Psychiatria jest zakłamana

Awatar użytkownika
Niemamnie
zaufany użytkownik
Posty: 15558
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: z Czarnych Dziur, z Pustek Kul, z Lasu gdzie nie ma Czasu

Psychiatria jest zakłamana

Post autor: Niemamnie »

Niby dla dobra pacjenta wpisują zamiast:
* zaburzeń schizoafektywnych, schizofrenię plus chorobę afektywną dwubiegunową;
* zaburzeń schizotypowych, schizofrenię.

To jest zwykłe kłamstwo i oszukiwanie pacjenta, plus wyrabianie sobie statystyk.
A jak to się mówi cytując zbrodniarza: jest małe kłamstwo, duże kłamstwo i statystyka.
Wiele osób mających władzę nad światem nie ma władzy nad życiem. A ci którzy mają władzę nad życiem nie mają władzy nad światem. Gdzie tu sprawiedliwość.

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 1781
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Wrw

Re: Psychiatria jest zakłamana

Post autor: Chłopiec Papuśny »

USA biją w tym rekordy. Co rok podawane są nowe schorzenia i klasyfikowane. Coś co kiedy było zwykłym zmęczeniem, wynaleźli dla tego nazwę i leki do refundacji,. Koncerny na tym zarabiają.
Моя хата з краю, нічого не знаю.

bogdan
zaufany użytkownik
Posty: 550
Rejestracja: pn lut 25, 2008 1:40 am

Re: Psychiatria jest zakłamana

Post autor: bogdan »

Dlatego, ze na zaburzenia schizoafektywne nie ma zadnej refundacji na leki. Niestety MZ nie ma na liscie 1 choroby laczacej zaburzenia afektywne i schizofrenie, ale ma te 2. To nie oszustwo psychiatrii, lecz skąpstwo ministerstwa zdrowia.
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

Awatar użytkownika
Niemamnie
zaufany użytkownik
Posty: 15558
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: z Czarnych Dziur, z Pustek Kul, z Lasu gdzie nie ma Czasu

Re: Psychiatria jest zakłamana

Post autor: Niemamnie »

Lekarz jest sprowadzony do dilera leków, który musi łamać zasady etyczne czyli mówienie prawdy aby zaspokoić potrzeby pacjenta.
Wiele osób mających władzę nad światem nie ma władzy nad życiem. A ci którzy mają władzę nad życiem nie mają władzy nad światem. Gdzie tu sprawiedliwość.

bogdan
zaufany użytkownik
Posty: 550
Rejestracja: pn lut 25, 2008 1:40 am

Re: Psychiatria jest zakłamana

Post autor: bogdan »

Nie rozumiem dlaczego twierdzisz, że lekarz nie mówi prawdy? Przed kim. Przed pacjentem ma obowiązek. Nasza służba zdrowia ma po prostu trochę śmieszne zasady.
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14181
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Psychiatria jest zakłamana

Post autor: karuna »

poznałem tam jakichś psychiatrów, są okej
..mają byle jakie lekarstwa, nie mają wglądu często w prawdziwą naturę umysłu

leki ale dla niebezpiecznych by mogły być głównie, dla agresywnych, dla reszty coś lekkiego
nauka relaksacji i coś na dobry sen
w gąszczu traw
w cieniu drzew
słychać ptasi śpiew

Awatar użytkownika
Francesco
zaufany użytkownik
Posty: 4893
Rejestracja: ndz gru 22, 2013 7:53 pm
Status: jatądrobnącząstkącowieczniezłegochceazawszeczynidobro
Gadu-Gadu: Czarnokrwista
Lokalizacja: Z Żmijem.

Re: Psychiatria jest zakłamana

Post autor: Francesco »

ze strony Ligi światowej
Abraham Rabinowicz
„Aby wyjaśnić, dlaczego osoby z tych „prymitywnych ras”, były mniej narażone na choroby psychiczne, napisał:

„Ich świadomość, z jej skromną zawartością, nie stawia żadnych specjalnych wymagań dotyczących życia, i to niewolniczo przenosi się do warunków zewnętrznych, i z tego powodu nie wchodzi ona w konfrontację z prostymi myślami. Prowadzi to do stosunkowo niewielkiej ilości chorób czynnościowych w układzie nerwowym i w warunkach choroby psychicznej, w szczególności… „.

"Osoby chore na zaburzenia osobowości, są przetrzymywanie w domach wariatów, dlatego, że mają one wzgląd w różne osobowości duszy, dla takich osób, fazy nie stanowią zapory.

Naukowcy, zauważyli to poprzez odczyt różnych fal mózgowych w ciele jednego człowieka. Taki człowiek jest skupiskiem różnych osobowości, które mógłby żyć w różnych fazach czasu i przestrzeni. Każda z tych osób inaczej myśli, mówi i pisze, każda z tych osób ma inne iq, wykazuje inne cechy rasowe i kulturowe.

To nie jest choroba psychiczna, ale cenne źródło informacji. Cenne są informacje ma temat zmian biologicznych, występujących w trakcie przełączania osobowości.

Choroba ta z biegiem czasu zanika, jednak psychopaci, podtrzymują ten stan doprowadzając nawet do śmierci pacjenta, aby badać mózg w chwili jego śmierci."

No więc ... co tu dużo dodać:)))

Ludzie tak na prawdę zdrowi o zdrowych zmysłach - wyczulonych, wyostrzonych, czujący, że coś nie tak, którzy maja pewne wymagania życiowe - więc zdają się nie być posłuszni, no bo myślą, są obciążeniem do tego by stworzyć wizję systemu...
Dlatego zamyka się ich i podaje kastrujące leki. No bo jakby to było gdyby ktoś żył lepszymi prawami?? Zakłóciłoby system..

"Uważa, że wysokie IQ może w zasadzie utrudniać podporządkowanie się normom społecznym. „Widzisz, jak to się wszystko kręci, w sensie społeczeństwo", mówi, dodając dalej, że to może wzbudzić niechęć do uczestniczenia w panującym wyścigu szczurów. Dlatego, choć wydaje się, że szybkie uczenie otwiera wiele drzwi, może również paradoksalnie spowodować, że będzie się je chciało zamknąć. Wielu również przyznało się do tego, że cierpią na jakąś odmianę ADHD albo fobii społecznej"

Wiecie komu pomaga "leczenie", badania i testy? Robią na nas doświadczenia, badania laboratoryjne, a komu one pomagają? Tylko im w ich karierze pseudomedycznej, nikomu więcej, to tylko dla pseudomedycznych chorych na pseudoambicje i chamstwo skurwieli i psychopatów. Po to by mogli tworzyć swoje pseudowypociny dla popaprańców medycznych, profesorów żeby mieli czym mózg szprycować i co czytać. Chore wypociny pseudomedycznych skurwieli.
~ Amen ~

Wróć do „antypsychiatria”