Shizofrenia ,chory,opiekun,lekarz

Awatar użytkownika
Necro
zaufany użytkownik
Posty: 1499
Rejestracja: śr paź 23, 2013 8:15 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Północny Wschód

Shizofrenia ,chory,opiekun,lekarz

Post autor: Necro »


Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10072
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Shizofrenia ,chory,opiekun,lekarz

Post autor: hvp2 »

A gdzie tam można kliknąć, by odsłuchać to, co jest streszczone słowem pisanym :?:

Awatar użytkownika
Necro
zaufany użytkownik
Posty: 1499
Rejestracja: śr paź 23, 2013 8:15 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Północny Wschód

Re: Shizofrenia ,chory,opiekun,lekarz

Post autor: Necro »


Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10072
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Shizofrenia ,chory,opiekun,lekarz

Post autor: hvp2 »

Jak mówimy o psychozie czy schizofrenii, to rzadko wspominamy o tym, że jeden chory wpływa na życie dziesięciu osób z jego najbliższego otoczenia, z którymi miał wcześniej relacje.
To zdanie jest dowodem, że psychiatrzy oraz inne osoby zajmujące się schizofrenią żyją w jakimś Matriksie. I właśnie ten Matrix też badają :!:

Albo inaczej...
Jak w starym dowcipie o statystyce:
Mówi dziadek: Ja mam lat 80, a mój wnuczek 10.
Statystycznie mamy po 45, ale jak trzeba
poswawolić z Maryną
to nie ma komu.

haloperoid
zarejestrowany użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: czw kwie 11, 2013 4:12 pm

Re: Shizofrenia ,chory,opiekun,lekarz

Post autor: haloperoid »

dowcip mi się podoba :P

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Shizofrenia ,chory,opiekun,lekarz

Post autor: mei »

hvp2 pisze:
Jak mówimy o psychozie czy schizofrenii, to rzadko wspominamy o tym, że jeden chory wpływa na życie dziesięciu osób z jego najbliższego otoczenia, z którymi miał wcześniej relacje.
To zdanie jest dowodem, że psychiatrzy oraz inne osoby zajmujące się schizofrenią żyją w jakimś Matriksie. I właśnie ten Matrix też badają :!:
Wiesz Hvp2, jak przypomnę sobie pierwsze lata mojego leczenia to: moja najbliższa rodzina przeorganizowała sobie życie, siostry zamieszkały ze mną, czasem je prosiłam, żeby gdzieś po mnie przyjechały, bo dopadły mnie lęki. Jak się poczyta czasem wpisy rodzin na tym forum, to prawdą jest, że są pozostawieni sami sobie, bez psychoedukacji i bez wsparcia. Natomiast jestem bardzo zawiedziona tym tekstem.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10072
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Shizofrenia ,chory,opiekun,lekarz

Post autor: hvp2 »

Ja w sumie znam nie wiele więcej niż 10 osób, a praktycznie mam do czynienia na co dzień jedynie z moimi Rodzicami, którzy mnie jak chorego nie traktują i np. nie wtrącają się do mojej farmakoterapii. Nikt im też nigdy w tej materii nie udzielał jakiegokolwiek wsparcia.

Mam nadzieję, że czujesz się zawiedziona podlinkowanym tekstem, a nie moją wypowiedzią.

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Shizofrenia ,chory,opiekun,lekarz

Post autor: mei »

No chodzi mi o podlinkowany tekst. :) I zgadzam się z tym co piszesz. Przypominam sobie tylko, że tuz po zachorowaniu potrzebowałam pomocy, ale na pewno nie opieki.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Wróć do „media o nas”