Jakiś układ zniszczył mi życie

relacje rodzinne i ogólnie interpersonalne
atus
zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: wt sie 11, 2015 12:50 pm
płeć: mężczyzna

Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: atus »

Muszę to wyrzucić z siebie bo nie wytrzymam otóż choruje od 14 roku życie na schizofrenię. Od dzieciństwa zadawałem się z fałszywymi ludźmi myślałem że to moi przyjaciele ale oni lubili mnie głównie dlatego że mieli w tym interes. Później mówią jakim to ja frajerem jestem, nie wiem co jest w tych ludziach tyle w nich fałszu i zawiści.
Nie wiem czy to przez nich ale wydaje mi się że przyczynili się do tego że nie mogę poznać żadnej kobiety np. W szkole średniej była taka dziewczyna co bardzo mi się podobała ja jej tak samo pisaliśmy ze sobą smsy któregoś dnia napisałem do niej czy może pójdziemy na kawę nie odpisała mi i zaczęła mnie unikać. Następna sytuacja poznałem dziewczynę w urzędzie dała mi swój numer pisałem do niej i potem też cisza.
Następna sprawa to gdy gdzieś wchodzę to mam poczucie że ludzie z tego miejsca znają moją całą historię życia.
Tak jakby jakaś nadludzka siła intrygowała w tym żeby doprowadzić mnie do depresji i paranoi.

Gezbut
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: czw cze 08, 2017 11:46 am

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: Gezbut »

Powiem ci tak, jest trudne takie życie. Ale trzeba myśleć pozytywnie i walczyć z tym .
Mi pomagają ludzie którzy tutaj i wszędzie mnie otaczają. Wystarczy się odezwać do odpowiednich osób są tacy którzy z chęcią pomogą i ja przyjmuję tą pomoc, walka samemu z taką chorobą jest trudna i nie chciałbym jej podejmować dlatego chcę się otaczać osobami które chcą mi pomóc. Tobie też tak radzę to jest dobra metoda.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: wowo »

Bierzcie odpowiednie leki i trzymajcie higienę umysłu, inaczej mówiąc nie brać bzdur do głowy.

Awatar użytkownika
coś
zaufany użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: pt lut 17, 2017 2:14 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: coś »

A ja mówię że im bardziej poznasz siebie tym bardziej poznasz innych.
Prosty przykład dajmy na to jesteś dresiarzem i idziesz w dresie przez miasto i tu pytanie ile osób będzie cię unikać a ilu zagada choć na chwilę , następnego dnia ubierz się elegancko spodnie w kant,koszula, ładne buty
Krótko mówiąc jak cię widzą tak cię piszą , to dobra metoda aby poznać nowych ludzi :)
Nowych ale nie koniecznie lepszych , ale warto spróbować :)
Trzymaj się :) i życzę więcej pewności siebie jak i otwartości na nowe ''możliwości'':)

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: wowo »

W życiu jest tak że opinia o Tobie, mnie, jest kształtowana na poziomie szkoły. Robią to uczniowie ale bardziej nauczyciele którzy mogą mieć później duży wpływ na twoje życie.

cremik1
zaufany użytkownik
Posty: 123
Rejestracja: sob lut 25, 2012 4:10 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: cremik1 »

Zawsze można znaleźć nowych przyjaciół takich bardziej tolerancyjnych.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: wowo »

W życiu człowiek często się myli i za przyjaciół bierze nie odpowiednich ludzi, życie z czasem to weryfikuje.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: wowo »

Tak jak napisałem post wyżej, nie odpowiedni ludzie w Twoim życiu mogą Cię doprowadzić do objawów chorobowych a od nich tylko krok do choroby psychicznej. Ja niestety miałem to nieszczęście że miałem złych kolegów, później wrogów, patologiczną rodzinę a skończyło się tak jak wszyscy wiemy, F20.

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 8508
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: Eden »

układ filozofii. to rodzinna demokracji zawsze ma racje.
Jezus Chrystus zawsze ten sam, wczoraj, dziś i na wieki. (do Hebrajczyków 13,8).

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 8508
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: Eden »

Z rodziną ja nigdy nie stracę. trzeba zaufać. zawsze w każdym wieku jest czas na doktora lub na księdza.
Jezus Chrystus zawsze ten sam, wczoraj, dziś i na wieki. (do Hebrajczyków 13,8).

Graveris
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: pt sie 11, 2017 10:05 am

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: Graveris »

Niektórzy patrzą na świat w klapkach na oczach dlatego tak się dzieje i każdy się załamuje to tak nie powinno wyglądać, trzeba przyjrzeć się także pozytywom danej sytuacji czasami to bywa trudne ale zawsze da się coś znaleźć a jak ktoś nie widzi to trzeba założyć okulary albo soczewki toryczne i dostrzec to co nie jest oczywiste. Wiele razy mnie także spotkało nieszczęście ale przez racjonalne myślenie i optymistyczne podejście dałem radę i jestem tu gdzie jestem. Wewnętrzny motywator mi pomaga przez to przejść.

Sirders
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: pn sie 14, 2017 10:43 am
płeć: mężczyzna

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: Sirders »

Mi pomagał zawsze w każdej trudnej sytuacji psycholog : http://www.psycholog.bytom.pl/ taka wizyta zawsze była dla mnie ukojeniem i moje myśli były bardziej skupione.

Patros
zaufany użytkownik
Posty: 71
Rejestracja: czw mar 16, 2017 4:27 pm

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: Patros »

Pani psycholog poćwierka ci troszeczkę do ucha za 150zł i gitara xD...ja mogę to samo zrobić co ona za 100zł i jeszcze do tego zmoduluje głos żeby lepiej docierało :)

Devefers
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: czw sie 24, 2017 10:09 am
płeć: mężczyzna

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: Devefers »

No ja często tu wchodzę popisać z ludźmi oraz utożsamić się z ich chorobą bardzo lubię pomagać takim osobą w potrzebie co potrzebują wsparcia. Tak po prostu. A psycholog to zawsze bierze duże sumy za parę porad wiec nie każdego na niego stać ale są też ludzie dobrej woli co pomagają za darmo .

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: wowo »

Też dosyć często tu zaglądam, chyba po to żeby lepiej poznać chorobę i móc skutecznie przeciwdziałać chorobie.

Wysłane z mojego STH100-2 przy użyciu Tapatalka


martynowa3
zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: wt wrz 05, 2017 11:39 am

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: martynowa3 »

Psycholog faktycznie czasami potrafi pomóc, o ile oczywiście trafi się w dobre ręce, a nie do osoby, dla której najważniejsze są tylko pieniądze. Sama korzystałam z takiej pomocy, bo mój partner choruje, a ja już z wieloma sytuacjami nie potrafiłam sobie sama poradzić. Niekiedy wystarczy za to rozmowa z jakąś bliską osobą, ale niestety nie zawsze jest taka możliwość. Poza tym jest w nas taki mechanizm, że obcym ludziom mówimy więcej niż komuś kogo bardzo dobrze się zna.
Jeszcze co do znajomych, to faktycznie trzeba trafić na kogoś wyrozumiałego, a niestety takich osób jest mniej niż tych zawistnych i chcących ściągnąć w dół...

danielek
zaufany użytkownik
Posty: 1485
Rejestracja: czw sie 17, 2017 6:26 pm
Status: portier
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: danielek »

martynowa3 pisze:
wt wrz 05, 2017 3:03 pm
Psycholog faktycznie czasami potrafi pomóc, o ile oczywiście trafi się w dobre ręce, a nie do osoby, dla której najważniejsze są tylko pieniądze. Sama korzystałam z takiej pomocy, bo mój partner choruje, a ja już z wieloma sytuacjami nie potrafiłam sobie sama poradzić. Niekiedy wystarczy za to rozmowa z jakąś bliską osobą, ale niestety nie zawsze jest taka możliwość. Poza tym jest w nas taki mechanizm, że obcym ludziom mówimy więcej niż komuś kogo bardzo dobrze się zna.
Jeszcze co do znajomych, to faktycznie trzeba trafić na kogoś wyrozumiałego, a niestety takich osób jest mniej niż tych zawistnych i chcących ściągnąć w dół...
Hej.Widzę,że to Twój pierwszy post.Nie znoszę psychologów-zawiodłem sie na każdym.A i racja,że kolegów trzeba wymienic na nowsze modele.HEJ pozdrawiam :whistle:

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: wowo »

Miałem tak w życiu jak byłem jeszcze bez diagnozy że układało mi się dobrze a koledzy mi zazdrościli. Z tej złości że mam lepiej zaczęli szkalować moje dobre imię a następnie utrudniać mi działalność zarobkową. To nie byli koledzy, to byli zwykli dwulicowi ludzie co nie mogą znieść tego że komuś coś w życiu udało się zrobić. Od tamtej pory są to moi wrogowie z którymi nie utrzymuję kontaktu.

Anz93
bywalec
Posty: 70
Rejestracja: śr paź 18, 2017 10:04 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Święte miasto

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: Anz93 »

Ja z koleji trafiłem na ludzi z którymi przyjaźnie się od 16 lat swojego życia i oni są w porządku wspierają mnie w chorobie ale nie rozumieją na przykład że nie jestem w stanie pracować zarobkowo. Rodzina też pomaga mimo wszystko czuję się sam w tym cierpieniu moim.

Awatar użytkownika
wowo
zaufany użytkownik
Posty: 5016
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jakiś układ zniszczył mi życie

Post autor: wowo »

Z tą pracą zarobkową mam podobnie z kolegą, nie może zrozumieć dlaczego nie mogę pracować. W formie żartu ale jednak oznacza mnie w linkach z pracą. Nie każdy może podjąć pracę, co większość ludzi rozumie tu na forum. Dlaczego nie będę już w tym temacie pisał.

Wróć do „rodzina i otoczenie”