Co byś zrobił?

Matt
moderator
moderator
Posty: 2474
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Matt »

Kamil Kończak pisze:Takie skojarzenie mi się nasunęło - człowiek, który choruje mentalnie ma do wyboru albo posprzątać swój umysł albo przykryć problem. Psychiatria do taka dziedzina w której człowiek wiele lat nie wynosił śmieci i w domu aż cuchnie a on zamiast pozbyć się źródła smrodu używa perfum... Zamiast wynieść śmieci, pomyć podłogi, posprzątać, wykąpać się...
No tak ! jest tak jak piszesz - ale zazwyczaj ta osoba która choruje po prostu nie jest w stanie tego zrobić sama(posprzątać, umyć się, wynieść śmieci.. itp.) lub co gorsza nie chce tego zrobić i jest przekonana o tym że taki stan w którym się znajduje jest dla niej odpowiedni i najlepszy z najlepszych.
I tu jest problem !!!
Dla tego stosuje się leki.
Ale tak w pełni się z tobą zgadzam :) leki zamulają, mają bardzo dużo niepożądanych skutków ubocznych które wpływają znacząco na jakość życia i funkcjonowania
i najlepiej było by ich nie brać gdyby były inne równie skuteczne metody leczenia !!!
Ostatnio zmieniony ndz cze 14, 2015 5:12 pm przez Matt, łącznie zmieniany 1 raz.
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Co byś zrobił?

Post autor: mei »

Z tego, co wiem te osoby po prostu przywracane są do życia społecznego.
Anime pisze:Jakby taki pacjent z Finlandii przeniósł się na przykład do Ukrainy, do Chin czy nawet do nas i miał zapierdzielać po 12 godzin w fabryce, warsztacie, gdzie szef ciągle się na niego wydziera to założę się, że ten pacjent na nowo by zwariował i tyle.
Nie wiem, trudno mi powiedzieć. U nich chyba takich praktyk nie ma. To kolejny argument, że powinno się pracować nad zmianą społeczeństwa.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

Są metody ale wymają wysiłku i czasu - skoro choroba to efekt pewnych mechanizmów, które kształowały się w czasie - to przemiana też wymaga czasu ale efekty są trwałe.

@ Anime - to nie tyle cieplarniane warunki - każdy żyje w pewnym miejscu i czasie - to chyba lepsze niz polska znieczulica i obojętność, prawda?


Niestety taka terapia psychodynamiczna nastawiona jest głównie na to aby zaburzonego człowieka znowu wprowadzić w tryby systemu - w której nie akcentuje i nie krytykuje systemu tylko chorego, który ma się dostosować.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
Anime
zaufany użytkownik
Posty: 727
Rejestracja: śr sty 20, 2010 11:01 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45723214

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Anime »

mei pisze:powinno się pracować nad zmianą społeczeństwa.
Bo Ty byś chciała nagiąć tak społeczeństwo, podkreślam, że chodzi Ci o tą część zdrowego społeczeństwa, żeby wszyscy byli dla siebie dobrzy, mili, ciepli, grzeczni i uprzejmi, potulni i do rany przyłóż. Hehe. Jakaś totalna utopia. Tymczasem tego się raczej nie da zmienić. Tam gdzie są ludzie zawsze jest rywalizacja, konkurencja między nimi, i tak jak w świecie zwierząt jest walka, agresja. To normalne. Idziesz ulicą w biały dzień i drugi człowiek grozi, że Ci oko wyłupie nożem.
http://www.fakt.pl/warszawa/napadli-na- ... 49796.html
Trzeba się nauczyć walczyć po prostu. Trzeba iść na samoobronę, trenować jakąś sztukę walki, na siłkę iść i ogólnie w życiu starać się uczyć reagować na agresję innych.
.

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Co byś zrobił?

Post autor: mei »

Anime pisze:
mei pisze:powinno się pracować nad zmianą społeczeństwa.
Bo Ty byś chciała nagiąć tak społeczeństwo, podkreślam, że chodzi Ci o tą część zdrowego społeczeństwa, żeby wszyscy byli dla siebie dobrzy, mili, ciepli, grzeczni i uprzejmi, potulni i do rany przyłóż. Hehe. Jakaś totalna utopia.
Myślę, że nie masz zielonego pojęcia czego bym chciała. ;)
To co opisujesz, to rzeczywiście kompletna utopia. Natomiast walka z dyskryminacją, mobbingiem, agresją, molestowaniem jest czymś realnym.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Kamil Kończak »

Anime pisze:
Tam gdzie są ludzie zawsze jest rywalizacja, konkurencja między nimi, i tak jak w świecie zwierząt jest walka, agresja. To normalne. Idziesz ulicą w biały dzień i drugi człowiek grozi, że Ci oko wyłupie nożem.
ogólnie w życiu starać się uczyć reagować na agresję innych.

Przede wszystkim człowiek zwierzęciem nie jest ale neo - darwinizm namieszał ludziom sporo w głowach. Są bardziej cywilizowane społeczeńtwa niż Polska a u nas rzeczywiście wiele zachowań przypomina zwierzęce. Ale to nie powód aby wchodzić między wrony i krakać jak one - trzeba być ponad to. Inaczej nic się nie zmieni.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12674
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Co byś zrobił?

Post autor: Petruccio »

Anime pisze:Bo Ty byś chciała nagiąć tak społeczeństwo, podkreślam, że chodzi Ci o tą część zdrowego społeczeństwa, żeby wszyscy byli dla siebie dobrzy, mili, ciepli, grzeczni i uprzejmi, potulni i do rany przyłóż. Hehe. Jakaś totalna utopia.
Myślę, że to jest utopia, ale nie totalna. Jakby tak każdy zaczął od siebie, to myślę, że można by stworzyć całkiem godziwe warunki do życia. Jest to realne - lecz wymaga dużej pracy (o której pisze Kamil). Może nie żeby każdy był "do rany przyłóż" - bo to by było chore, ale żeby każdy był asertywny. Konflikty zawsze jakieś będą - bo jesteśmy zbyt różni, żeby się ze sobą we wszystkim zgadzać - ale można je minimalizować i myślę, że to powinno być celem każdego człowieka.
Obrazek

Wróć do „antypsychiatria”