ocena Lenina

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6978
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

ocena Lenina

Post autor: Antonio Kontrabas »

KomunA BYLA PYSIO! Jak nalezalem do partii mialem wszystko, prace, szacunek, moja zona urlopy, pieniadze, koledzy zapomogi, kazdy prace i godziwe zarobki, za darmo sluzbe zdrowia, a moje dzieci mialy oswiate bezplatnie, wczasy w Jalcie i Klajpedzie, kawior, maslo, szmpany, wina francuskie itd. Fajnie bylo, szkoda ze sie zbylo :(

zawilinski
zaufany użytkownik
Posty: 154
Rejestracja: sob wrz 08, 2007 11:19 am

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: zawilinski »

Czy stać nas na coś wyjątkowego? nas jest nie stac na leki, a co dopiero na cos wiecej. na marzenia kazdego jest stac, ale marzeniami czlowiek sie nie uzdrowi ani sie nie nakarmi.

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2272
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: jojo »

Mnie nie stać na nic wyjątkowego, bo nie mam żadnego talentu. :( Umiem tylko dobrze się wysławiać. Kiedyś pisałam pseudo-wiersze, ale już nie umiem klecić słów. :( (Umiem tylko wyrażać na piśmie moje myśli i odczucia, ale nie umiałam poprawić pracy magisterskiej i min. przez to zawaliłam studia. :( Miałam też przeczytać jakieś strasznie nudne lektury, ale nie dałam rady.)
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

panpanpan
bywalec
Posty: 165
Rejestracja: czw paź 07, 2010 8:42 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: panpanpan »

AntonPawlowicz pisze:KomunA BYLA PYSIO! Jak nalezalem do partii mialem wszystko, prace, szacunek, moja zona urlopy, pieniadze, koledzy zapomogi, kazdy prace i godziwe zarobki, za darmo sluzbe zdrowia, a moje dzieci mialy oswiate bezplatnie, wczasy w Jalcie i Klajpedzie, kawior, maslo, szmpany, wina francuskie itd. Fajnie bylo, szkoda ze sie zbylo :(
No niestety, ale nie rozumiałeś jednej ważnej kwestii. Żeby jeden miał aż nadto, to innemu trzeba zabrać. Z pustego i salomon nie naleje. Więc nie przesadzałbym o tej wielkiej dobroci komuny. Zreszta sam zaznaczyłeś, iż należałeś do partii. Ktoś inny nie należał i nie miał nic. Ty mialeś wczasy w Kłajpedzie, a rodzina Kowalskich nie widziała żołtego sera na oczy. W alternatywach towarzysz Winnicki miał pełną lodówkę, dzieci innych lokatorów nie widziały na oczy żółtego sera. Komuna wcale nie była taka super. Co nie zmienia zupełnie faktu, że teraz jest też burdel, bałagan i dno jeszcze większe. Co do socjalizmu, nie mam absolutnie nic. O ile to jest socjalizm skandynawski. A raczej nazwałbym to kapitalizmem socjalnym. Zresztą najlepszy ustrój mają obecnie kraje skandynawskie. Reszta to dno.

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 890
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: savior »

Komuna - wszyscy mają równo wszyscy mają g....

każdy człowiek jest wyjątkowy, więc jeśli jakiegoś człowieka stać na cokolwiek, to będzie to wyjątkowe.
a leki faktycznie bardzo mieszają w organizmie i likwidują objawy a nie leczą przyczyny. odnajdźcie przyczynę i ją zwalczcie, to dopiero będzie coś wyjątkowego.

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6978
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: Antonio Kontrabas »

Ja odnalazlem przyczyne, ale skutkow nieda sie juz naprawic, co mi wiec doradzisz poza zazywaniem lekow?

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6978
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: Antonio Kontrabas »

panpanpan pisze:
AntonPawlowicz pisze:KomunA BYLA PYSIO! Jak nalezalem do partii mialem wszystko, prace, szacunek, moja zona urlopy, pieniadze, koledzy zapomogi, kazdy prace i godziwe zarobki, za darmo sluzbe zdrowia, a moje dzieci mialy oswiate bezplatnie, wczasy w Jalcie i Klajpedzie, kawior, maslo, szmpany, wina francuskie itd. Fajnie bylo, szkoda ze sie zbylo :(
No niestety, ale nie rozumiałeś jednej ważnej kwestii. Żeby jeden miał aż nadto, to innemu trzeba zabrać. Z pustego i salomon nie naleje. Więc nie przesadzałbym o tej wielkiej dobroci komuny. Zreszta sam zaznaczyłeś, iż należałeś do partii. Ktoś inny nie należał i nie miał nic. .
To niech by nalezal, kto mu bronil? Jeden system, jedna wiara, tak mialo byc, mialo byc dobro dla wszystkich. To nie tak, ze nie mialo byc bogatych, nie, nie mialo byc biednych! Ale sie nie udalo, zawsze sie znajdzie zdegenerowana jednostka, ktora pociagnie za soba inne leniwe, buntownicze, przekorne, albo ktos z zewnatrz, jak w Smolensku wysadzi od wewnatrz.
Nikt w zalozeniach nie mial nikomu nic zabierac, kazdy mial pracowac najlepiej jak umial i robic to co umial najlepiej w najlepszych ku temu warunkach i otrzymywac godna za swoja prace zaplate.
panpanpan pisze: Ty mialeś wczasy w Kłajpedzie, a rodzina Kowalskich nie widziała żołtego sera na oczy. W alternatywach towarzysz Winnicki miał pełną lodówkę, dzieci innych lokatorów nie widziały na oczy żółtego sera. Komuna wcale nie była taka super.
Ja mialem, moi sasiedzi tez mieli i moi znajomi i ich znajomi i sasiedzi tych znajomych tez mieli i wczasy i ser i kawior nawet. Pewne jest ze nie widzialem nigdy wtedy biedakow o 4 nad ranem ze wstydem grzebiacych w brudnych smietnikach, albo tylu zuli pod monopolami, albo blokersow zacpanych trawa i koka na klatkach schodowych. Wiesz jak ktos niechial nawet minimum pracowac, a tylko sie burzyc i podjudzac, to nie dziw sie, ze niemial za wiele, ale i tak nie musial krasc nigdy, czy isc na zebry, panstwo nawet takim pomagalo, lecz byli pietnowani.

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 890
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: savior »

Mówiłes Anton przy okazji innego wątku: Ach ten idealizm:)
A niby czy jest ta twoja wyidealizowana komuna? nie ma kompletnej racji bytu, pewne rzeczy oczywisci enie były złe, jednak założenie było takie, ze nie wykorzystywało się w pełni siły wytwórczej narodu, no i inne chore jazdy jak wszelka kontrola społeczeństwa. A Lenin wcale nie byl taki spoko: szedł na Zachód, chciał to zrobić po trupie Polski, na szczęście dostał po dupie od Piłsudskiego:) A rewolucja paźdzernikowa i lutowa?Polegająca na masowych mordach?

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6978
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: Antonio Kontrabas »

Byl wybitna jednostka i genialnym czlowiekiem. Nic mi niewiadomo by gdzie kolwiek maszerowal, a tym bardziej na Polske :shock: moze pomyliles ze Stalinem. Na lozu smierci przeszczegal najblizszych doradcow i przyjaciol, aby za nic nie przekazywali wladzy temu gruzinowi, stalo sie jednak inaczej. Co do rewolucji, przewrot byl jedyna mozliwoscia by zmienic owczesny porzadek. Masy poszly za nim gdyz byly dostatecznie spragnione krwi arystokracji, ale zanim to sie stalo probowal wielokrotnie negocjacji, negocjatorzy byli okrutnie zabijani, przemoc rodzi przemoc, tak samo okrutnie zostala wymordowana carska rodzina.

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 890
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: savior »

to chyba nie znasz historii dokałdnie, a wojna polsko - bolszewicka? niby kto wtedy rządził bolszewikami?

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6978
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: Antonio Kontrabas »

Nie zdazono wykorzystac sily wytworczej narodu, nie zdazona zrobic cokolwiek z zalozen idealizmu Leninowskiego, gdyz Lenin szybko zmarl. Wladze po nim objal tyran i psychopatyczny fanatyk, nie leczony, z mania przesladowcza wymordowal cala inteligencje, kwiat narodu rosyjskiego. Wprowadzil terror, chcial podbic swiat wraz z Hitlerem i to on sprzedal Polske faszystom. Wszystko co zle, jest przypisywane komunizmowi jego czasow, ale to wcale juz nie byl komunizm, tylko totalitaryzm. Pierwsze kroki w drodze rozrachunku z rzeczywistoscia stalinowska maja miejsce dopiero w latach 80. 85 to juz wgledny komunizm demokratyczny, nastepnie przebudowa i rozpad. Tak naprawde komunizm zawsze byl w sferze idealizmu, niegdy po prostu nie mial miejsca.
PS tu nie chodzilo o Polske, nigdzie tez nikt nie szedl to byla raczej wojna o wplywy niemieckie.

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 890
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: savior »

masz dużo racji co do stalina. Ale wojna polsko - bolszewicka była faktem. To byl marsz na zachód, a polska była pierwszym etapem. Może i wpływy niemieckie, ale gdybyśmy ich nie powstrzymali, to Polska praktycznie wogóle by sie nie narodziła.
tu masz do poczytania :idea:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-bolszewicka

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: zbyszek »

wikipedia pisze:... 1918 został ranny w wyniku zamachu dokonanego przez Fanny Kapłan, co stało się pretekstem do rozpętania kampanii "czerwonego terroru". Zachowało się wiele podpisanych przez niego listów i telegramów wzywających do wzmagania terroru i rozstrzeliwania opozycjonistów, przedstawicieli burżuazji, duchownych prawosławnych i innych "zbędnych" osób. ... W 1921 nakazał Tuchaczewskiemu użyć broni chemicznej przeciw powstaniu chłopskiemu ... Zmarł 21 stycznia 1924 ...
Wojna z Polską to rok dwudziesty ! ... Moim zdaniem niepospolity zbrodniarz.

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 890
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: savior »

i tak dziwi mnie to ze mamy 21 wiek, a czerwona zaraza dalej istnieje.

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6978
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: Antonio Kontrabas »

I bedzie istniec nadal, jesli nie w realu to w sercach i pamieci wiernych!

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6978
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: Antonio Kontrabas »

Zle Zbyszek, iz slepo ufasz nie potwierdzonym zrodlom, tak samo kiedys uczono zupelnie innej historii. Co mozemy wiedziec, nie bylo nas tam. Uwazam, ze Lenin nie byl zbrodniarzem, przypisuje mu sie rzeczy na ktore wplywu nie mial.

PS Istnieje podejrzenie, że Fanny Kapłan nie mogła samodzielnie zaplanować i przeprowadzić zamachu ze względu na zły stan zdrowia. Faktem jest, że miała ona bardzo słaby wzrok i mimo że strzelała z niewielkiej odległości, chybiła. Co więcej, w czasie przesłuchania ponoć nie umiała powiedzieć, z jakiej broni strzelała. Istnieje również hipoteza mówiąca, że Fanny Kapłan była tylko narzędziem w rękach Czeka i przeżyła w więzieniu do 1953 roku. Brak jednak źródeł mogących ostatecznie potwierdzić lub obalić tę tezę. (zrodlo wiki)

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 890
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: savior »

Anton, to może zbudujemy wehikuł czasu i wtedy sprawdzimy jak było naprawdę :lol:

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: zbyszek »

Mamy podobno istniejące dokumenty. Trudno założyć, że Lenin nie chciał i nie organizował rewolucji światowej "po trupie Polski".

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 890
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: savior »

To była próba takiego uszczesliwiania na siłę - a i tak naprawdę chodziło wpływy - z deszczu pod rynne:/

Awatar użytkownika
Antonio Kontrabas
zaufany użytkownik
Posty: 6978
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Czy stać nas na coś wyjątkowego?

Post autor: Antonio Kontrabas »

Moze organizowal, on albo jego rekami, ale czy Polska wtedy byla Polska rzeczywiscie, byla wlasnie strefa wplywow, troche jak Ukraina gdzie bylo wowczas terytorium Polski, czy pozniej, gdzie byla juz Ukraina niepodlegla z okolo 89% Rosjan. Nie mozna tez brac wszystkiego tak do siebie. O o po trupie, a czemu zapominamy, ze niemcy dusili gazem naszych rodakow i tu juz problemu nie widzimy, no bo jakze pracowalismy wtedy takze dla nich.

Wróć do „historia”