Nadzieja związana z solianem

amisulprid
Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » czw gru 18, 2014 9:47 pm

Witam

Lekarz przepisał mi solian. Mam brać 800 mg solianu no i conste. Brałem conste z fluanxolem ale to była masakra. Fatalnie się czułem. Solian dobrze wspominam. Mam duże nadzieje z nim wspomniane. Troche boje się akatyzji ale jakoś przeżyje. Oby tylko urojenia i ogólnie pojęta psychoza odeszła.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3306
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: pawel534 » pt gru 19, 2014 12:16 am

Pisałeś przecież że możesz mieć problemy z nerkami na solianie ?

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » pt gru 19, 2014 11:00 am

Tak, bo wcześniej tak mówił i tak mówili w szpitalu. Ale wczoraj jak byłem na wizycie niespodziewanie się zgodził. Sam nie wiem dlaczego. Zabrałem ze sobą wyniki krwi. Kreatynine mam 160. Podejrzewam że może jak właśnie ją zobaczył to zmienił zdanie. Kreatynina jest już niewiele większ od normy( chyba do 120). Także sam zachodze w głowe dlaczego się zgodził???

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3306
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: pawel534 » pt gru 19, 2014 12:54 pm

Mam nadzieję że podjął dobrą decyzję i Ci nie zaszkodzi. Wysoką dawkę bierzesz. Ja biorę 100 mg i się zastanawiam czy brać 200 mg bo już pewne rzeczy mi przeszkadzały na 200 mg chociażby boląca okolica sutka przez jakiś czas.

Awatar użytkownika
Necro
zaufany użytkownik
Posty: 1496
Rejestracja: śr paź 23, 2013 8:15 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Północny Wschód
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: Necro » pt gru 19, 2014 12:59 pm

duża dawka solianu która bierzesz ja na większych dawkach czułem się zle teraz biorę 200mg i jest doskonałe powodzenia może trafisz z tym lekiem ;)
Śmierć Wrogom Ojczyzny

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » pt gru 19, 2014 1:00 pm

Przekonałem się że co lekarz to inna diagnoza. Mój poprzedni lekarz dała mi sulpiryd(starszy "brat" solianu) i nie przejmowała się o nerki czy tego typu sprawy. Odkąd chodze prywatnie do obecnego lekarza to czuje się jak w niebie. Lekarz dba o mnie. I dokładnie sprawdził czy napewno moge brać solian. A ta poprzednia to przyszedłem na wizyte dwa trzy zdania wypisała leki i wypad. :/

Awatar użytkownika
Necro
zaufany użytkownik
Posty: 1496
Rejestracja: śr paź 23, 2013 8:15 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Północny Wschód
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: Necro » pt gru 19, 2014 1:03 pm

jest duża róznica chodzic do prywatnego lekarza a na na nfz oni mają w dupie jak się czujesz wypisują leki i spadaj :auto-ambulance:
Śmierć Wrogom Ojczyzny

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3306
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: pawel534 » pt gru 19, 2014 1:25 pm

Ja akurat jestem zadowolony ze swojej lekarki do której chodzę na nfz ale chodziłem do niej też prywatnie.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » pt gru 19, 2014 1:29 pm

Są lekarze i konowały. Ten co teraz do niego chodze pracuje od rana do wieczora. Do południa leczy w szpitalu, potem studenci(bo uczy ich) a potem prywatnie. Cały dzień zawalony. A gdzie tu czas na życie prywatne? Od tej strony też trzeba na nich spojrzeć. Tylko dodam że to są wyjątki.

---

Jeszcze co do tej dawki. 100 czy 200 mg na mnie nie zadziała. Ja mam urojenia a na to co najmniej 600 mg.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » pt gru 19, 2014 8:24 pm

Mam urojenia. Dzisiaj byłem po karpia wigilijnego stanąłem w kolejce. Przedemną stał jakiś dziadek. Spojarzał się na mnie tak jakbym mu jakąś krzywde zrobił. Czytałem w jego myślach że coś do mnie ma. I tak wiele razy. Wiele przypadków. 200 mg tu nie zadziała. Trzeba przywalić porządnie aby te halucynacje zbić...

Matt
moderator
moderator
Posty: 2473
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: Matt » pt gru 19, 2014 10:35 pm

To Consta za bardzo na ciebie nie działa na te urojenia czy też odczucia spoleczne ?
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » pt gru 19, 2014 10:48 pm

No consta nie działa. Albo działa częśćiowo. W każdym razie nie wystarcza. Co masz na myśli odczucia społeczne?

Matt
moderator
moderator
Posty: 2473
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: Matt » pt gru 19, 2014 10:55 pm

Miałem na myśli fobie społeczną. Może to u Ciebie jest związane z lękiem przed ludzmi taki dyskomfort - ja tak właśnie mam.
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » pt gru 19, 2014 10:58 pm

Nie... Nie boje się ludzi jako takich tylko mam urojenia. Halucynacje.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3306
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: pawel534 » sob gru 20, 2014 1:24 am

Skoro wiesz że to urojenia to nie możesz ich po prostu ignorować ?

Wróć do „solian”