zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Regulamin forum
Ten dział dotyczy tylko związków seksualności ze schizofrenią lub ogólniej chorobą. O zdrowej seksualności proszę pisać w tematach dowolnych.
cezary123
bywalec
Posty: 23493
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: cezary123 »

Zakochanie to jest zdrowy odlot. Potęguje możliwości człowieka a nie upośledza jak odurzenie czy choroba.

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 8508
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Post autor: Eden »

.
Ostatnio zmieniony pt mar 17, 2017 3:05 pm przez Eden, łącznie zmieniany 2 razy.
Jezus Chrystus zawsze ten sam, wczoraj, dziś i na wieki. (do Hebrajczyków 13,8).

Awatar użytkownika
MariuszM
zaufany użytkownik
Posty: 218
Rejestracja: czw lis 15, 2012 1:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: MariuszM »

Ja bym nie doszukiwał się jakiegoś sensu w zakochiwaniu się. Zakochanie to po prostu zjawisko, uczucie towarzyszące człowiekowi i to coś więcej niż tylko rozmnażanie się. Eden, btw. a do czego potrzebny Tobie ślub do rozmnażania?

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 8508
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Post autor: Eden »

.
Ostatnio zmieniony pt mar 17, 2017 3:05 pm przez Eden, łącznie zmieniany 2 razy.
Jezus Chrystus zawsze ten sam, wczoraj, dziś i na wieki. (do Hebrajczyków 13,8).

Awatar użytkownika
MariuszM
zaufany użytkownik
Posty: 218
Rejestracja: czw lis 15, 2012 1:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: MariuszM »

Ja się w cale nie śmieję z Twoich marzeń... I tyle na dzisiaj.
Dobranoc :)

Awatar użytkownika
koniczynka26
bywalec
Posty: 566
Rejestracja: pt paź 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: koniczynka26 »

Nie jestem pewna , bo nie mam doświadczenia ,ale wydaje mi się , że dobry ,zdrowy , piękny seks, który bierze się z miłości dwóch osób może leczyć z objawów choroby psychicznej .Eden ma bardzo piękne marzenia ,a Iskrzak bardzo mądrze i rozsądnie pisze. Ja rozumiem o co Edenowi chodzi i dla mnie Eden pisze z dużym sensem.

Mariii
zaufany użytkownik
Posty: 16208
Rejestracja: czw sie 19, 2010 8:24 pm

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: Mariii »

koniczynka26 pisze:wydaje mi się , że dobry ,zdrowy , piękny seks, który bierze się z miłości dwóch osób może leczyć z objawów choroby psychicznej
albo doprowadzić do urojeń zdrady np ;)
co za piękne to trzeba spieprzyć, bo z czasem staje się niewiarygodne...
Wasz świat nic mi nie dał, nic nie może mi zabrać

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 8508
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Post autor: Eden »

.
Ostatnio zmieniony pt mar 17, 2017 3:05 pm przez Eden, łącznie zmieniany 2 razy.
Jezus Chrystus zawsze ten sam, wczoraj, dziś i na wieki. (do Hebrajczyków 13,8).

Awatar użytkownika
koniczynka26
bywalec
Posty: 566
Rejestracja: pt paź 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: koniczynka26 »

Myślę , że masz rację Edenie... i mądrze ,dobrze piszesz o seksie. ..

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 8508
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Post autor: Eden »

.
Ostatnio zmieniony pt mar 17, 2017 3:05 pm przez Eden, łącznie zmieniany 2 razy.
Jezus Chrystus zawsze ten sam, wczoraj, dziś i na wieki. (do Hebrajczyków 13,8).

Awatar użytkownika
koniczynka26
bywalec
Posty: 566
Rejestracja: pt paź 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: koniczynka26 »

No tak ,zgadza się Edenie. Dla mnie uczucia by były bardzo ważne w seksie, ale rozumiem, że w dobrym seksie dwóch osób przyjemność ,dobra zabawa , odstresowanie się i wzajemna bliskość i intymnosc są równie ważne .

Awatar użytkownika
koniczynka26
bywalec
Posty: 566
Rejestracja: pt paź 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: koniczynka26 »

Teraz tak sobie myślę, że żeby z kimś uprawiać seks to trzeba bardzo lubić tą osobę ,szanowac ją i musi nam się ona fizycznie podobać i wtedy seks to dobra zabawa dla obu osób :) Niekoniecznie trzeba być od razu zakochanym , żeby z dana osoba uprawiać seks ,wystarczy , że te dwie osoby, które uprawiają seks łączy wzajemna duża sympatia ,szacunek i fascynacja własnymi ciałami i to są już wystarczające powody do uprawiania z kimś seksu .

cezary123
bywalec
Posty: 23493
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: cezary123 »

Obrazek

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 8508
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Post autor: Eden »

.
Ostatnio zmieniony pt mar 17, 2017 2:04 pm przez Eden, łącznie zmieniany 2 razy.
Jezus Chrystus zawsze ten sam, wczoraj, dziś i na wieki. (do Hebrajczyków 13,8).

Awatar użytkownika
koniczynka26
bywalec
Posty: 566
Rejestracja: pt paź 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: koniczynka26 »

Zgadzam się z tobą Edenie we wszystkim co piszesz w tym powyższym poscie :) Ja też uważam, że jeżeli dwie osoby decydują się na seks bez ślubu, to nie ma w tym nic dziwnego i nie ma się tu czym oburzac, bo te osoby w żaden sposób nikogo nie krzywdza ,a taka relacja seksualna dwóch osób też może być piękna ,dobra , wzbogacajaca i rozwijająca emocjonalnie , więc nie ma w tym nic złego .

cezary123
bywalec
Posty: 23493
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: cezary123 »

Eden pisze: Wiele kobiet nawet nie wymaga od kandydata jakiejś urody, ale zwraca uwagę na pewne rzeczy - czy potrafi zarabiać na życie, czy jest pracowity, czy łatwo komunikuje się z innymi ludźmi, jest osobą pogodną, będzie dobrym ojcem i mężem.
I same się wtedy krzywdzą i wprowadzają w błąd partnera.
Natury nie oszukamy i jeżeli nie jesteśmy w sobie zakochani na 100%, to żadna pracowitość, czy ojcostwo nie pomoże.
Później same problemy: a to mąż odstawiony na bok, bo kobieta kocha bardziej dziecko niż partnera życiowego, a to niespodziewana zdrada z jakimś atrakcyjniejszym samcem, a to znowu pretensje, dlaczego nie ma miłości, tylko ponura szara codzienność, rywalizacja i dorabianie się.
Nie warto.

Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7129
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: Pamal »

Myślę, że osoby, które od dzieciństwa trzymają Sexusa na smyczy lepiej sobie radzą.
Seks chyba powoduje wzrost poziomu serotoniny i zmniejsza rozdrażnienie.
Wyobrażam sobie, że taki spokojny związek działa terapeutycznie, choć to stres (trzeba umieć radzić sobie z konfliktami i problemami dnia codziennego), a taki odparty głownie na seksie, nieźle potrafi rozhuśtać, nie mówiąc o rozstaniu!

cezary123
bywalec
Posty: 23493
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: cezary123 »

Zakochane nie jest tożsame z seksem.
Tu odlot nie polega na pragnieniu obiektywnie najponętniejszej erotycznie osoby, tylko na czymś takim dziwnym ;)

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 8508
Rejestracja: sob wrz 09, 2017 12:07 am
płeć: mężczyzna

Post autor: Eden »

.
Ostatnio zmieniony pt mar 17, 2017 1:14 pm przez Eden, łącznie zmieniany 2 razy.
Jezus Chrystus zawsze ten sam, wczoraj, dziś i na wieki. (do Hebrajczyków 13,8).

Awatar użytkownika
koniczynka26
bywalec
Posty: 566
Rejestracja: pt paź 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: zakochanie=odlot? kto się boi zakochać?

Post autor: koniczynka26 »

Masz bardzo dobre i piękne pragnienia Edenie :) I mam nadzieję że ci się one zrealizuja :)

Wróć do „seks a choroba”