Terapia indywidualna

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Terapia indywidualna

Post autor: Gabber24 »

Psychoterapia indywidualna .
Jednym z głównych objawów występującuch u chorego jest jego tendencja do wycofywania się z kontaktów z innymi ludzmi.Psychoterapia indywidualna ma zapobiec procesowi zamykania się we włąsnym świecie lub zachamować jego przebieg.


Czy ktoś z Was uczestniczy obecnie w takiej terapii???
I może coś wiecej powiedzieć na ten temat
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gabber24 »

Wiktoria a czy terapeuta jest też lekarzem? i czy rozumie Twój świat???

1albert1
zaufany użytkownik
Posty: 481
Rejestracja: czw wrz 28, 2006 2:57 pm

Post autor: 1albert1 »

Mialem psychoterapię w szpitalu i musze powiedzieć że bardzo mi pomogła. Jednak po wyjściu nie kontynuowałem tego i popadłem w depresje - to było straszne.

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gabber24 »

"O ile lekarstwa usuwają objawy przez działanie na biochemię mózgu , o tyle psychoterapia odwołuje się do psychiki chorego".

Podobno psychoterapia jest bardzo ważna w leczeniu co wy o Tym sądzicie jest aż tak potrzebna??????

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gabber24 »

Wiktoria pisze:Tak bardzo potrzebna. Niestety rzadko prowadzona jest bezpłatnie i dlatego pacjenci nie mają szans.


Wiem
Godzina kosztuje od 50 do 200zł
ale w poradniach zdrowia Psychicznego są przecież darmowe takie terapie za które płaci NFZ a ja płące grube podatki wiec powinno być to darmowe

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek »

Witaj Gabber24, nieprawidłowo stosowana psychoterapia indywidualna może zastępować zwykłe kontakty. Mam dobre doświadczenia z terapii grupowej.

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gabber24 »

zbyszek pisze:Witaj Gabber24, nieprawidłowo stosowana psychoterapia indywidualna może zastępować zwykłe kontakty. Mam dobre doświadczenia z terapii grupowej.

Cześć Zbyszku
Pierwszą jest chyba terapia indywidualna a potem gdy chory się już przełąmie można stosować terapie gruopwą czy nie jest tak?
pozdrawiam

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek »

Nie, niekoniecznie musi jedna następować po drugiej. To wszystko to chyba dość indywidualna sprawa. Wydaje mi się, że terapia indywidulana ma sens w przypadku głęboko ukrytych ("wypartych") konfliktów wewnętrznych, których grupa nie dostrzeże i dopiero analiza je ujawni. Nie pomyl jednak takich "głębokich konfliktów" z ogólnym radzeniem sobie w życiu pomimo choroby, z nauczeniem się łatwości w kontaktach, etc.

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gabber24 »

zbyszek pisze:Nie, niekoniecznie musi jedna następować po drugiej. To wszystko to chyba dość indywidualna sprawa. Wydaje mi się, że terapia indywidulana ma sens w przypadku głęboko ukrytych ("wypartych") konfliktów wewnętrznych, których grupa nie dostrzeże i dopiero analiza je ujawni. Nie pomyl jednak takich "głębokich konfliktów" z ogólnym radzeniem sobie w życiu pomimo choroby, z nauczeniem się łatwości w kontaktach, etc.

no właśnie to indywidualna sprawa i dla każdego jest inna terapia potzrban
dzięki za odp :D pozdrawiam

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek »

Ja musiałem zobowiązać się, że nie będę spotykał się z nikim z uczestników poza wspólnym cotygodniowym spotkaniem, żeby nie tworzyć konkurencji.

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek »

po prostu wszelkie interakcje miały się rozgrywać na tylko spotkaniach grupy, a nie poza nią, gdyby było inaczej zawsze mogą powstawać jakieś układy, które nie dla całej grupy są przejrzyste. np. chłopak spotyka się z dziewczyną i potem na spotkaniach grupy mówą w zmieniony sposób, czego nikt nie zauważy.

ta grupa wyglądała jak rozmowa wśród przyjaciół, lub rodziny na drażliwe tematy, prowadzący terapeuta prawie nie zabierał głosu. oczywiście istniało także zobowiązanie, że żadne poruszane sprawy nie wyjdą na zewnątrz.

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gabber24 »

zbyszek pisze:Ja musiałem zobowiązać się, że nie będę spotykał się z nikim z uczestników poza wspólnym cotygodniowym spotkaniem, żeby nie tworzyć konkurencji.


a dlaczego musiałeś to obiecać????

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek »

takie były warunki przyjęcia

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gabber24 »

zbyszek pisze:takie były warunki przyjęcia

Nadal nie rozumiem dlaczego? co jest powodem tego by nie spotykać się ludzmi z którymi uczęszczamy na terapie? czy to że muszą to być absolutnie obcy ludzie ????

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek »

Każda grupa ludzi ma jakąś swoją dynamikę, powstają różne układy, sympatie, antypatie. Chodziło o zastosowanie tego wszystkiego jako środka terapii. Każdy z nas znajdował się w grupie w sytuacji, która imitowała rzeczywiste sytuacje, jakie spotyka się w życiu. Gdyby ta dymika rozgrywała się także poza oficjalnymi spotkaniami byłoby trudno używać tego jako środka terapeutycznego, bo sytuacje byłby nieprzejrzyste.

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gabber24 »

zbyszek pisze:Każda grupa ludzi ma jakąś swoją dynamikę, powstają różne układy, sympatie, antypatie. Chodziło o zastosowanie tego wszystkiego jako środka terapii. Każdy z nas znajdował się w grupie w sytuacji, która imitowała rzeczywiste sytuacje, jakie spotyka się w życiu. Gdyby ta dymika rozgrywała się także poza oficjalnymi spotkaniami byłoby trudno używać tego jako środka terapeutycznego, bo sytuacje byłby nieprzejrzyste.

Już rozumiem dzięki zbyszku za te wyjaśnienia

A czy mógł byś opisać jedną taką terapię na jaką uczęszczałęś? jak to wyglądało od początku do końca czyli przyszedłęś usiadłęś i co robiłeś?

wielki dzięki

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek »

to były luźne rozmowy w gronie dziesięciu osób, dobranych w zróżnicowany sposób. każdy mówił o swoich spostrzeżeniach z danego dnia, lub tygodnia, co go intrygowało, co było problemem a inni oceniali go, podawali rady.
Ostatnio zmieniony czw mar 22, 2007 6:00 pm przez zbyszek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek »

Wika, te spotkania miały właśnie taki cel terapeutyczny. oprócz tego każdy z nas miał swoje inne grono przyjaciół, z którymi spotykał się w celach towarzyskich.
Tu jednak oprócz poruszanych osobistych problemów chodziło o możliwie naturalne interakcje w grupie.

Taka grupa z dochowaniem tajności, że nic nie wyjdzie na zewnątrz mogła powiedzieć komuś wiele więcej o tym jak jest przez nią odbierany, jak reaguje, niż może zrobić to najbliższy przyjaciel.

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7919
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: zbyszek »

Wiktoria pisze: "Tajność i poufność". Czułam się z tym bardzo źle.
Przecież na naszej grupie uczestnicy zwierzali się z wręcz intymnych kłopotów, szukając u innych prawidłowej oceny i rady. Nikt nie powiedziałby niczego takiego bez pewności, że poufność zostanie zachowana.

Awatar użytkownika
Gabber24
zaufany użytkownik
Posty: 250
Rejestracja: pn lis 06, 2006 11:00 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Gabber24 »

zbyszek pisze:
Wiktoria pisze: "Tajność i poufność". Czułam się z tym bardzo źle.
Przecież na naszej grupie uczestnicy zwierzali się z wręcz intymnych kłopotów, szukając u innych prawidłowej oceny i rady. Nikt nie powiedziałby niczego takiego bez pewności, że poufność zostanie zachowana.

No właśnie chyba zaczynam rozumieć cel tych terapii grupowych
A mianowicie chodzi w nich o to by zaufać ludziom i walczyć z lekami przed ludzmi
czy nie tak Zbyszku?

Wróć do „psychoterapia”