Lekarz niegodny zaufania

Moderator: moderatorzy

maja69
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: śr sie 13, 2014 10:50 am

Lekarz niegodny zaufania

Post autor: maja69 »

Witam
Jestem tu nowa. Muszę się wygadać, bo inaczej to nie wiem, czy nie zaliczę nawrotu. Niedawno dowiedziałam się, że mój lekarz zdradził tajemnicę lekarską mojemu mężowi (nie miał do tego prawa). Na dodatek dał mu kilka "dobrych rad", np. żeby znalazł sobie kochankę (oczywiście bez mojej wiedzy). Dowiedziałam się o tym od męża (podczas kłótni) i nie wiem, czy to wszystko prawda, ale niestety chyba prawda. Chwilami to bardzo boli. Nie pójdę więcej do tej lekarki, ani do tej przychodni. Na szczęście mam w razie czego zolaxę.

Matt
moderator
moderator
Posty: 2474
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: Matt »

Ale może porozmawiaj na spokojnie z mężem o tej sprawie ... w kłótni to różne rzeczy się wygaduje i człowiek sobie sam jeszcze dokłada różne teorie a rzeczywistość bywa czasami inna - nie taka straszna.
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

Awatar użytkownika
aleksander
bywalec
Posty: 82
Rejestracja: pn lip 22, 2013 3:17 pm
płeć: mężczyzna

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: aleksander »

A uchylisz rąbka tej tajemnicy i napiszesz co takiego lekarz powiedział mężowi na temat twojej choroby? kobieta poradziła żonatemu mężczyźnie żeby znalazł sobie kochankę wydaje mi się to mało prawdopodobne co innego gdyby powiedział to mężczyzna.

maja69
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: śr sie 13, 2014 10:50 am

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: maja69 »

Z mężem trudno o tej sprawie porozmawiać spokojnie; gdy spokojnie podejmuję temat on się denerwuje.
Tak, że nie mogę być zupełnie pewna jego prawdomówności, co jest dla mnie nieprzyjemne i budzi uczucie niepewności.
Ale dzięki temu, że mogłam się tu wygadać objawy zwiastunowe (bezsenność i rozmyślanie ciągle o tym samym) zniknęły.
Według mojego męża lekarka powiedziała coś, co bardzo mocno zachwiało moją nadzieją na wyzdrowienie (uważam, że nadzieja matką mądrych), poza tym współczuła mu (mi nigdy nie okazała współczucia) i stwierdziła, że bez niego nie dam sobie rady w razie nawrotu (co zakrawa na lekką kpinę, bo podczas ostatnich poważnych objawów zwiastunowych ja poszłam do lekarza i zapobiegłam rozwojowi nawrotu, ponad to przez cały czas pracowałam na część etatu i opiekowałam się chorą matką).
Rada dotycząca znalezienia kochanki wzięła się z moich długotrwałych zaburzeń w sferze seksu.

Awatar użytkownika
MariuszM
zaufany użytkownik
Posty: 218
Rejestracja: czw lis 15, 2012 1:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: MariuszM »

A może mąż ma urojenia lub głosy...

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4532
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: unreal »

.
Ostatnio zmieniony czw sty 29, 2015 7:13 pm przez unreal, łącznie zmieniany 1 raz.
LaDopamina

Awatar użytkownika
MariuszM
zaufany użytkownik
Posty: 218
Rejestracja: czw lis 15, 2012 1:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: MariuszM »

Albo na Twojego męża

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4532
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: unreal »

.
Ostatnio zmieniony śr sty 07, 2015 11:01 pm przez unreal, łącznie zmieniany 1 raz.
LaDopamina

Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: Mickey »

Przede wszystkim porozmawiaj z lekarką czy to prawda.

Awatar użytkownika
panic
zaufany użytkownik
Posty: 1652
Rejestracja: pt paź 17, 2008 1:51 pm
płeć: mężczyzna

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: panic »

Tak. Rozmowa z lekarką o tej sytuacji to podstawa. Niestety zdarza się, że lekarze nie wiem czy są tak niedouczeni czy tak bardzo sobie lekceważą, ale nie dochowują tajemnicy lekarskiej. Zdarza się to rzadko ale się zdarza. Zaproponowanie przez lekarkę Twojemu mężowi aby znalazł sobie kochankę wydaje się jednak nieprawdopodobne, ale ja bym na Twoim miejscu porozmawiał na spokojnie z lekarką.
Przypadek? Nie sądzę! "Yyyy tego się trzymam" :mrgreen:

F20
bywalec
Posty: 9915
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 2:02 pm
Status: Elektrotechnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: F20 »

maja69 pisze:Witam
Jestem tu nowa. Muszę się wygadać, bo inaczej to nie wiem, czy nie zaliczę nawrotu. Niedawno dowiedziałam się, że mój lekarz zdradził tajemnicę lekarską mojemu mężowi (nie miał do tego prawa). Na dodatek dał mu kilka "dobrych rad", np. żeby znalazł sobie kochankę (oczywiście bez mojej wiedzy). Dowiedziałam się o tym od męża (podczas kłótni) i nie wiem, czy to wszystko prawda, ale niestety chyba prawda. Chwilami to bardzo boli. Nie pójdę więcej do tej lekarki, ani do tej przychodni. Na szczęście mam w razie czego zolaxę.
Jesli lekarz to zrobil to Ci sie nigdy nie przyzna bo grozilo by to k8nsekwencjami i to powaznymi albo poprostu leksrz wytlumaczyl to i owo a w klotni maz przedstawil to w wulgarny sposob.

Orzeł

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: Orzeł »

http://www.nil.org.pl/__data/assets/pdf ... .07.14.pdf
Tajemnica lekarska jest strzeżona nawet na poziomie konstytucji, więc lekarka ma przes*.

Newt
zaufany użytkownik
Posty: 3385
Rejestracja: pn cze 11, 2007 2:24 pm

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: Newt »

A mąż nie jest podany w dokumentacji jako osoba, która może mieć wgląd w historię choroby? Czasem dają taki papier w przychodni, nie podpisywałaś niczego takiego? Wtedy lekarka może mu przekazywać informacje na temat Twojego stanu zdrowia.
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

maja69
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: śr sie 13, 2014 10:50 am

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: maja69 »

F20 pisze:
maja69 pisze:Witam
Jestem tu nowa. Muszę się wygadać, bo inaczej to nie wiem, czy nie zaliczę nawrotu. Niedawno dowiedziałam się, że mój lekarz zdradził tajemnicę lekarską mojemu mężowi (nie miał do tego prawa). Na dodatek dał mu kilka "dobrych rad", np. żeby znalazł sobie kochankę (oczywiście bez mojej wiedzy). Dowiedziałam się o tym od męża (podczas kłótni) i nie wiem, czy to wszystko prawda, ale niestety chyba prawda. Chwilami to bardzo boli. Nie pójdę więcej do tej lekarki, ani do tej przychodni. Na szczęście mam w razie czego zolaxę.
Jesli lekarz to zrobil to Ci sie nigdy nie przyzna bo grozilo by to k8nsekwencjami i to powaznymi albo poprostu leksrz wytlumaczyl to i owo a w klotni maz przedstawil to w wulgarny sposob.
Mąż przysiągł, że lekarka zdradziła tajemnicę lekarską, i że rada dotycząca znalezienia kochanki padła z jej ust. Zgadzam się z Tobą F20 i nie bedę z nią o tym rozmawiała, bo i tak się nie przyzna, a ja nie mam dowodów (mąż obiecał jej, że niczego mi nie powie i powiedział mi, że nie będzie świadczył przeciwko niej).

Orzeł

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: Orzeł »

Może twój mąż zdradził cię z lekarką i stąd boi się że to wyjdzie na jaw.
Trochę to dziwne że nie trzyma twojej strony.

Może temat powinien brzmieć "mąż niegodny zaufania"?

Orzeł

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: Orzeł »

W sumie to nie ma sensu się przepychać, zmień lekarza i powiedz nowemu lekarzowi o tej sytuacji może coś doradzi.

maja69
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: śr sie 13, 2014 10:50 am

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: maja69 »

Orzeł pisze:W sumie to nie ma sensu się przepychać, zmień lekarza i powiedz nowemu lekarzowi o tej sytuacji może coś doradzi.
Wczoraj zapisałam się do lekarki, do której mam zaufanie (jak miałam kasę leczyłam się u niej prywatnie). Dowiedziałam się, że przyjmuje w ramach ubezpieczenia, tylko, że ta przychodnia jest dosyć
daleko - jakieś 2 godz. jazdy, ale nie chce mi się szukać nowego lekarza.

Matt
moderator
moderator
Posty: 2474
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: Matt »

No i dobrze zrobiłaś że poszłaś do innej lekarki do której masz zaufanie.
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

maja69
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: śr sie 13, 2014 10:50 am

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: maja69 »

Matt pisze:No i dobrze zrobiłaś że poszłaś do innej lekarki do której masz zaufanie.
Byłam u tej lekarki w ramach NFZ i zostałam potraktowana bez porównania gorzej, niż gdy leczyłam się u niej prywatnie. Właściwie nie mam teraz odpowiedniego lekarza. Zresztą od ok. 10 miesięcy obywam się bez zolaxy (i nie mam objawów zwiastunowych). Za to od ok.5 miesięcy nadużywam alkoholu i chcę, ale na razie nie mam siły skończyć z tym (więcej na ten temat w dziale: Narkotyki (Narkotyk zwany alkoholem). Będę musiała poszukać nowego lekarza. Moje życie to chyba pomyłka.

Pozdrawiam

maja69
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: śr sie 13, 2014 10:50 am

Re: Lekarz niegodny zaufania

Post autor: maja69 »

Jednak leczę się u tej lekarki, może miała zły dzień, albo ja byłam przewrażliwiona, teraz jest w porządku.
Problemu alkoholowego nie mam.
I byłoby wszystko w miarę dobrze, ale pół roku temu niespodziewanie zmarł mój mąż, ja po powrocie do domu znalazłam go nieżywego.
Do tej pory nie mogę się pozbierać, ale nie mam objawów zwiastunowych, tylko depresyjne, lękowe, może trochę idę w negatywy, jak to w żałobie

Wróć do „lekarze”