Psychoterapia

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
andrzej1984
zaufany użytkownik
Posty: 239
Rejestracja: wt sie 09, 2011 1:55 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Pajęczno, Częstochowa
Kontakt:

Psychoterapia

Post autor: andrzej1984 »

Witam,

Chciałbym się dowiedzieć co na takich terapiach się robi, jak to wygląda od podszewki.
To nie schi­zof­re­nia jest prob­le­mem tyl­ko przeszko­dy na­poty­kane w ser­cach naszych bliźnich.
Awatar użytkownika
przegłosowany
zaufany użytkownik
Posty: 8282
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 10:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Psychoterapia

Post autor: przegłosowany »

Nie ma wglądu jak wygląda od podszewki. Wygląda tak samo jak choćby wszystko inne. Poszukaj w książkach (które będą wyglądać tak samo). Pozdr
gówno w proszku na kijoszku
Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 12135
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 2:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Psychoterapia

Post autor: Walet Pikowy »

To prawie jak rozmowa z psychologiem tylko ciekawsza :mrgreen: bardziej rozbudowana,intensywniejsza :mrgreen: Moja terapeutka nawet mowi,ze ludzie ze schizka nie powinni chodzic do psychologa bo za bardzo grzebie w umysle i moze zrobic rozpieprz i pozniej trzeba to skladac .Psychoterapeuta robi to bardziej ostroznie,w zasadzie terapeuci maja wyksztalcenie tez psychologiczne wiec moga byc terapeuta i psychologiem w jednym,tak jak moja terapeutka.Na pewno na terapii sie nie mowi tak jak u psychologa,mozna tez zdobyc wieksza wiedze od terapeuty i tym sie rozni terapia od chodzenia do psychologa,ze jest nastawiona na prace nad soba.


Pozdro Tup
Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 8:12 pm

Re: Psychoterapia

Post autor: mei »

Tup pisze:Na pewno na terapii sie nie mowi tak jak u psychologa,
Zastanowiło mnie to. Jak się rozmawia z psychologiem?

Tup pisze:Moja terapeutka nawet mowi,ze ludzie ze schizka nie powinni chodzic do psychologa bo za bardzo grzebie w umysle i moze zrobic rozpieprz i pozniej trzeba to skladac
Zwykły psycholog nie ma uprawnień do psychoterapii.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.
Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 6:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Psychoterapia

Post autor: Mickey »

W tej chwili każdy może prowadzić "terapię" nie trzeba żadnych uprawnień, nawet ja mogę sobie założyć gabinet z jakąś autorską terapią, albo nawet psychodynamiczną i każdy może mi skoczyć.

Generalnie większość psychoterapeutów to psycholodzy. Psycholog to osoba która skończyła psychologię. Terapeuta to ktoś kto skończył kurs jednej ze szkół psychoterapii. Niektóre kursy wymagają dyplomu lekarza lub psychologa, inne nie. Generalnie terapeuta ma więcej narzędzi do terapii, bo te kursy uczą "leczenia umysłu" a nie tylko teoretycznej psychologii, jak studia. Poza tym, jeśli pójdziesz do terapeuty, który ma dyplom jakiegoś kursu i jest zrzeszony w organizacji tej konkretnej metody psychoterapii, masz jakąś gwarancję że to osoba o pewnych kwalifikacjach i etyce.

Nie zgadzam się że osoba ze schizofrenią nie powinna rozmawiać z psychologiem, albo terapeutą. Psychoterapia bardzo się przydaje chorym, ja sam korzystam i bardzo sobie ją cenię.
Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 8:12 pm

Re: Psychoterapia

Post autor: mei »

Mickey pisze:W tej chwili każdy może prowadzić "terapię" nie trzeba żadnych uprawnień, nawet ja mogę sobie założyć gabinet z jakąś autorską terapią, albo nawet psychodynamiczną i każdy może mi skoczyć.
Wiem, że tak jest, ale uczciwy psycholog powinien określić te różnice.

Prawdziwy psychoterapeuta, to osoba po psychologii i po szkole psychoterapeutycznej. Z certyfikatem Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.
http://www.ptp.org.pl/modules.php?name= ... cle&sid=62
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.
Arom
zaufany użytkownik
Posty: 2413
Rejestracja: wt sie 30, 2011 9:30 pm
płeć: mężczyzna

Re: Psychoterapia

Post autor: Arom »

Wybebeszanie u psychologa tylko nakręca, wszystko wraca. Tylko leki.
Arom
zaufany użytkownik
Posty: 2413
Rejestracja: wt sie 30, 2011 9:30 pm
płeć: mężczyzna

Re: Psychoterapia

Post autor: Arom »

Poza tym psycholog to nie przyjaciel, kochanka, żona. To obca osoba, której intymność kupujemy za pieniądze.
Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 8:12 pm

Re: Psychoterapia

Post autor: mei »

Arom pisze:Wybebeszanie u psychologa tylko nakręca, wszystko wraca. Tylko leki.
Nieprawda. Umiejętnie prowadzona psychoterapia bardzo pomaga. Leki tylko wyciszają objawy. Leczenie farmakologiczne + terapia dają bardzo dobre efekty.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.
Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 8:12 pm

Re: Psychoterapia

Post autor: mei »

Arom pisze:Poza tym psycholog to nie przyjaciel, kochanka, żona. To obca osoba, której intymność kupujemy za pieniądze.
I mamy pewność, że nie zbędzie nas tekstami typu: "A wiesz to przez pogodę tak się czujesz..." albo "Nic ci nie jest, wszyscy tak mają...". Jesteśmy w rękach fachowca, który umiejętnie przebrnie z nami przez naszą psychikę.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 26682
Rejestracja: pn paź 10, 2011 8:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Psychoterapia

Post autor: cezary123 »

Arom pisze:Poza tym psycholog to nie przyjaciel, kochanka, żona. To obca osoba, której intymność kupujemy za pieniądze.
Jaką intymność?
Żaden psychoterapeuta nie ma zielonego pojęcia o naszych sprawach osobistych i nigdy nic nie zrozumie. Broń Boże go wtajemniczać.
Będzie gadać jak ślepy o kolorach.

Ja się psychologów nie pytam o ich najbliższych czy jakieś ich kłótnie małżeńskie.
Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 6:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Psychoterapia

Post autor: Mickey »

Arom pisze:Poza tym psycholog to nie przyjaciel, kochanka, żona. To obca osoba, której intymność kupujemy za pieniądze.
Nie kupujesz intymności psychologa, bo on się przed tobą nie otwiera. To ty się otwierasz, także to twoja intymność. Poza tym terapeuta słucha twoich osobistych spraw w konkretnym celu, żeby ci pomóc. Znaleźć rozwiązanie, dać ci wsparcie, lub naświetlić ci coś czego sobie nie uświadamiasz, czyli też zmienić złe schematy w twoim życiu.

Także nie kupujesz intymności, tylko fachową pomoc. "Intymność" to tylko droga do celu. Tak samo jak chirurg nacina ci skórę żeby zrobić operację, tak ty mówisz o swoich problemach żeby znaleźć ulgę.

Wiem że możesz myśleć że to jest nie "ok" i "fałszywe" że psycholog tak naprawdę cię nie kocha i bierze kasę za rozmowę z tobą. Ale to znaczy że szukasz u niego czegoś czego tam nie ma, bo psycholog nie jest twoim przyjacielem tylko jakiegoś rodzaju lekarzem. Znam to uczucie które stoi za tym co powiedziałeś, ale to też jest część problemu którą można u psychologa przepracować.
Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 6:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Psychoterapia

Post autor: Mickey »

mei pisze:
Mickey pisze:W tej chwili każdy może prowadzić "terapię" nie trzeba żadnych uprawnień, nawet ja mogę sobie założyć gabinet z jakąś autorską terapią, albo nawet psychodynamiczną i każdy może mi skoczyć.
Wiem, że tak jest, ale uczciwy psycholog powinien określić te różnice.

Prawdziwy psychoterapeuta, to osoba po psychologii i po szkole psychoterapeutycznej. Z certyfikatem Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.
http://www.ptp.org.pl/modules.php?name= ... cle&sid=62
No zgadzam się że uczciwy psycholog powinien mieć kompetencje. W tej chwili jest wolna amerykanka. Przekonałem się na własnej skórze o tym chodząc do ostro pierdzielniętego i nieetycznego "terapeuty".

Niektóre szkoły psychoterapii wymagają dyplomu psychologa, albo medycyny czy pedagogiki ( np. psychodynamiczna ). Ale na przykład Gestalt tego nie wymaga, i terapia uzależnień też z tego co wiem.

Psychoterapeuci starszej daty często nie mają dyplomu psychologii, bo ten kierunek powstał stosunkowo niedawno na uniwersytetach.
Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 12135
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 2:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Psychoterapia

Post autor: Walet Pikowy »

mei pisze:
Tup pisze:Na pewno na terapii sie nie mowi tak jak u psychologa,
Zastanowiło mnie to. Jak się rozmawia z psychologiem?

Wiesz u psychologa to jest takie uzalanie sie nad soba,narzekanie albo takie po prostu wygadanie sie bez zastanowienia sie nad rozwiazaniem problemu.Wlasciwie niektorzy maja problem z nawiazaniem rozmowy z psychologiem czy terapeutką ale nie z kazdym da sie nawiazac chemie w rozmowie i po prostu moim zdaniem ta rozmowa sluzy zdobywaniu wiedzy dla nas niedostepnej a nie rozmowy z kolezanka czy kolega o rzeczach oczywistych.To niekiedy nie wina terapeuty,ze nam nie umie pomoc tylko nasza,ze nie umiemy sprecyzowac tego z czym mamy problem.Często psycholog spelnia role takiego dobrego "przyjaciela" u niektorych ,a terapeuta bardziej takiego wujka ,ktory juz cos wymaga.

Tup pisze:Moja terapeutka nawet mowi,ze ludzie ze schizka nie powinni chodzic do psychologa bo za bardzo grzebie w umysle i moze zrobic rozpieprz i pozniej trzeba to skladac

Zwykły psycholog nie ma uprawnień do psychoterapii.
Jest tendencja do chodzenia do psychologa nie w ramach psychoterapii tylko wsparcia.Ludzie ze schizofrenia sa narazeni na rodzaj takiego slabego pancerza wzgledem przeszlosci i jak sie za bardzo zabrnie w to,to pozniej ciezko to poskladac bez wiekszego bolu i konsekwencji chocby zdrowotnych.
Awatar użytkownika
andrzej1984
zaufany użytkownik
Posty: 239
Rejestracja: wt sie 09, 2011 1:55 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Pajęczno, Częstochowa
Kontakt:

Re: Psychoterapia

Post autor: andrzej1984 »

To teraz nie wiem po tym wszystkim , czy warto iść na terapię czy nie, bo jak nie warto to nie będę wydawał miesięcznie na dojazd 400 zł
To nie schi­zof­re­nia jest prob­le­mem tyl­ko przeszko­dy na­poty­kane w ser­cach naszych bliźnich.
Arom
zaufany użytkownik
Posty: 2413
Rejestracja: wt sie 30, 2011 9:30 pm
płeć: mężczyzna

Re: Psychoterapia

Post autor: Arom »

andrzej1984 pisze:To teraz nie wiem po tym wszystkim , czy warto iść na terapię czy nie, bo jak nie warto to nie będę wydawał miesięcznie na dojazd 400 zł
Nie kieruj się opiniami ludzi, często będą sprzeczne.
Nie istnieją przecież dwie takie same osoby. Każdy reaguje inaczej.
Najlepiej upewnij się u lekarza, u którego bywasz.
Awatar użytkownika
andrzej1984
zaufany użytkownik
Posty: 239
Rejestracja: wt sie 09, 2011 1:55 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Pajęczno, Częstochowa
Kontakt:

Re: Psychoterapia

Post autor: andrzej1984 »

Lekarz mi powiedział, że nic sensownego u nas nie ma by się zainteresować, ale mnie kusi a nóż się coś poprawi :(
To nie schi­zof­re­nia jest prob­le­mem tyl­ko przeszko­dy na­poty­kane w ser­cach naszych bliźnich.
Awatar użytkownika
Mickey
zaufany użytkownik
Posty: 1618
Rejestracja: śr sty 04, 2012 6:48 am
Status: pracuję
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Poznań

Re: Psychoterapia

Post autor: Mickey »

andrzej1984 pisze:Lekarz mi powiedział, że nic sensownego u nas nie ma by się zainteresować, ale mnie kusi a nóż się coś poprawi :(
Pojedź na jedną dwie wizyty i zobaczysz czy ci się to podoba.
Arom
zaufany użytkownik
Posty: 2413
Rejestracja: wt sie 30, 2011 9:30 pm
płeć: mężczyzna

Re: Psychoterapia

Post autor: Arom »

Spróbuj! Inaczej będziesz się dręczył, że nie zrobiłeś wszystkiego.
ODPOWIEDZ

Wróć do „psychoterapia”