Jeździmy na rowerze

Awatar użytkownika
zigi
zaufany użytkownik
Posty: 3099
Rejestracja: wt maja 21, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: zigi »

Ja się szykuję na jutro :) cóż raz w tygodniu na rower to troche mało, ale lepszy rydz niż nic :mrgreen:
My Way My Generation
"Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
... najpierw myśleć, potem zmieniać, zawsze kochać...

Basia
zaufany użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: pn kwie 10, 2006 8:42 pm

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: Basia »

o super temat, ja też jestem rowerowa. Do pracy jeżdżę rowerem (cały rok, chyba, że jest -10 to odpuszczam). Na wakacje zabieram ze sobą rower obowiązkowo, w tym roku wjechałam na Turbacza. Uwielbiam pedałować :D

Awatar użytkownika
przegłosowany
zaufany użytkownik
Posty: 6766
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: przegłosowany »

Ja trochę jeżdżę. Od zeszłego roku (włączając wypadek/hamowanie twarzą na rowerze i pobyt w szpitalu i dalesze niejeżdżenie) udało mi się przejechać prawie 1400 km (średnio 30 parę km na trasę, dość szybko). Teraz musiałem skasować aplikację wraz z niewątpliwymi osiągnięciami, bo pozbywam się starego smartfona, na którym to wszustko to policzyła mi aplikacja navime GPS.

Lubię jeździć ale jednocześnie mnie to moje jeżdżenie niemożebnie wkurza, bo to kolejna wymówka i ucieczka od robienia czegoś konstruktywnego czyli znalezienia pracy, założenia rodziny, przekazywania swoich cennych cech charakteru maluchom czyli tzw. wychowywania, zbudowania domu, kupienia bryki, porównywania się z innymi... czyli rzeczy, których i tak nie da się uniknąć, choćby nie wiem co, bym nawet jeździł 50 km / h, to i tak nie czułbym się z tym dobrze.

Życie jest nudne.. Właśnie, gdzie jest maruda eN? ;)
całuj rękę której nie możesz uciąć

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: Walet Pikowy »

Lubię jeździć ale jednocześnie mnie to moje jeżdżenie niemożebnie wkurza, bo to kolejna wymówka i ucieczka od robienia czegoś konstruktywnego czyli znalezienia pracy, założenia rodziny, przekazywania swoich cennych cech charakteru maluchom czyli tzw. wychowywania, zbudowania domu, kupienia bryki, porównywania się z innymi... czyli rzeczy, których i tak nie da się uniknąć, choćby nie wiem co, bym nawet jeździł 50 km / h, to i tak nie czułbym się z tym dobrze.

Lepiej mieć coś niz nic.By miec te cele o ktorych mowisz trzeba temu pomoc,same sie nie zrobia ;) Zauwazylem,ze ludzi przyciaga osoba optymistyczna,z poczuciem humoru,malo teraz optymizmu.Jak umiesz tak dzialac na dziewczyny,to co druga moze byc twoja ;) Ten caly materializm w pelni Ci nie da szczescia.

Awatar użytkownika
Słonecznik1
bywalec
Posty: 4731
Rejestracja: czw sie 16, 2012 10:13 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: Słonecznik1 »

ja zamierzam teraz jeździć , fajna zabawa.

Bardo
moderator
moderator
Posty: 3853
Rejestracja: pn lut 06, 2006 11:32 am
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: Bardo »

Po zakupieniu porządnego roweru kilka lat temu zrobiłem w parę miesięcy ponad 2000 km. Potem długa przerwa i ostatnio nieco go odkurzyłem, ale 30 kg później wypady na dłuższe wycieczki wydają się syzyfową pracą ;)

Awatar użytkownika
zigi
zaufany użytkownik
Posty: 3099
Rejestracja: wt maja 21, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: zigi »

Na rowerze cięzko schudnąć ... Jeśli nie dołoży się diety to sam rower mało da, wiem to po sobie.... Ale może jutro zrobię jakiś wypadzik, pogoda nie jest tragiczna a troche ruchu przed zimową porą nie zaszkodzi :)
My Way My Generation
"Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
... najpierw myśleć, potem zmieniać, zawsze kochać...

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: moi »

Mój mąż ma na liczniku rowerowym opcję liczenia spalonych kalorii. Średnio spala ok. 5 tys. Potrzeba 10 tys., by spalić kilogram. Więc to nie jest niewykonalne.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
zigi
zaufany użytkownik
Posty: 3099
Rejestracja: wt maja 21, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: zigi »

A jaką trase ( w km) robi przy 5 kilo kaloriach ?? I jaką ma średnią ??
My Way My Generation
"Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
... najpierw myśleć, potem zmieniać, zawsze kochać...

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: moi »

Robi ok. 200-250 km. A jaką ma średnią na godzinę, to musiałabym zapytać. Zwykle wyjeżdża na cały dzień: rano wyjeżdża, a wraca wieczorem. Upocony, ale szczęśliwy :)

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
zigi
zaufany użytkownik
Posty: 3099
Rejestracja: wt maja 21, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: zigi »

moi pisze:Upocony, ale szczęśliwy :)
:clap: :clap: :dance: skąd ja to znam ? :D

200 km na rowerze to niezły wynik... Szczerze to ja mam 100 swój rekord :) i to musiałem się troche przygotować do takiej wycieczki, no ale przy 200 to idzie spalić sporo kg ! Nie zaprzeczę !:)
Ostatnio zmieniony wt lis 11, 2014 12:09 am przez zigi, łącznie zmieniany 1 raz.
My Way My Generation
"Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
... najpierw myśleć, potem zmieniać, zawsze kochać...

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: moi »

No widzisz - on tak spala i nadrabia w ekspresowym tempie. Bo po takim wysiłku to się trzeba piwka napić i żegnajcie spalone kalorie ;)
Ale cieszę się, że ma swoją pasję. No może czasami wkurza mnie to, że wydaje 140 złotych na jakieś kulki do łożyska, a nie na mnie, ale co tam ;)

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
zigi
zaufany użytkownik
Posty: 3099
Rejestracja: wt maja 21, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: zigi »

Ale piwo nie ma aż tylu kalorii ... no chyba że pije je codziennie :think:

Kulki za 140 zł ? :? to ile tych łożysk wymieniał ? :D

Muszę Ci powiedzieć szczerze Moi, że Cię rozumiem. :( nie każdy jest w stanie tyle wydać na jedną tak małą rzecz...
My Way My Generation
"Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
... najpierw myśleć, potem zmieniać, zawsze kochać...

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: moi »

Kulki to była część tego zamówienia. Co rusz zamawia sobie coś do tego swojego rowerku. Śmieję się, że jego cena przekroczyła już cenę naszego samochodu ;)
Nie, nie pije codziennie piwa. Ale jak ma odpowiedni wieczór, to wypija 5-6 piw. Czeskich, niepasteryzowanych. W ogóle - nie odmawia sobie. Summa summarum: waga tkwi w miejscu, zamiast jechać w dół.

Mówiłam już, że w czasie wakacji 3 tygodnie jeździ non stop na rowerze? Robią sobie takie rajdy po Europie z kumplami, biorą po 100 euro lub dolarów i w długą! Jedzą jakieś jeże, żmije i rozjechane koty (bo ta kasa nie jest na żarcie, tylko na piwo) i chyba dobrze się bawią :)

Chciałabym taką wyprawę zrobić w gronie kobiecym (bo mu zazdroszczę :P), ale nie mam z kim :/

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
Endriu
zarejestrowany użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: śr lis 02, 2011 6:15 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: Endriu »

ja jezdze tylko w sezonach (wiosna, lato ,czasem jesien) w zime jezdze na rowerku treningowym tak po pol godzinki i powiem wam ze duzo mozna schudnac ( po olanzapinie duzo sie tyje waze 112 kg ) schudlem 5kg na rowerze wiec trening w moim przypadku jest poztywny.jestem kibicem kolarstwa szosowego tour de france , giro ,vuelte,i reszte wyscigow ogladam co rok oczywiscie kibicuje Majce,Kwiatkowskiemu ,i reszcie bialo czerwonym :D
alteri vivas oportet, si vis tibi vivere- musisz żyć dla innych, jeśli chcesz żyć z pożytkiem dla siebie

Awatar użytkownika
zigi
zaufany użytkownik
Posty: 3099
Rejestracja: wt maja 21, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: zigi »

No i pierwszy rekonesans rowery zrobiony! Dziś 42 km :) Wczoraj było tylko mała rundka wokół domu, dziś już dobra przejażdżka :) Jutro powtórka ?? :D
My Way My Generation
"Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
... najpierw myśleć, potem zmieniać, zawsze kochać...

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9559
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: Gehenna »

.
Ostatnio zmieniony sob sty 02, 2016 11:51 pm przez Gehenna, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zigi
zaufany użytkownik
Posty: 3099
Rejestracja: wt maja 21, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: zigi »

eeee :D raczej nie... nie jechałem szybko, to był taki mały spacerek :) dlatego zostawiłem troche siły na jutro, tylko czy będzie ochota i pogoda ? ... :think:
My Way My Generation
"Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
... najpierw myśleć, potem zmieniać, zawsze kochać...

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9559
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: Gehenna »

.
Ostatnio zmieniony sob sty 02, 2016 11:50 pm przez Gehenna, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
zigi
zaufany użytkownik
Posty: 3099
Rejestracja: wt maja 21, 2013 12:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jeździmy na rowerze

Post autor: zigi »

Jutro na rower tylko nie mam trasy ... może pojadę na Lublinek ...
My Way My Generation
"Ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
... najpierw myśleć, potem zmieniać, zawsze kochać...

Wróć do „sport”