.

Moderator: moderatorzy

ocean
zaufany użytkownik
Posty: 1284
Rejestracja: pn gru 08, 2008 1:13 am

.

Post autor: ocean »

.
Ostatnio zmieniony czw lis 07, 2013 2:39 am przez ocean, łącznie zmieniany 1 raz.

Joanna_s
zaufany użytkownik
Posty: 777
Rejestracja: pn paź 29, 2012 10:40 pm
Lokalizacja: Opole

Re: Jak pomagać skutecznie?

Post autor: Joanna_s »

ocean pisze: Otóż idę pomagać Jamajczykowi, który cierpi na urojenia i halucynacje i z tego powodu zwrócił się o pomoc. Głównym czynnikiem, który mógłby mieć na to wpływ jest palona przez niego regularnie marichuana. Palenie marichuany jest nieodłączną częścią jego kultury ‘rasta’ i religii. Chciałby poczuć się lepiej, ale ma dylematy związane ze swoją religią. Ja biorę neuroleptyki, uważając je za skuteczną broń likwidującą urojenia oraz halucynacje. Ponadto kultura i religia ‘rasta’ jest mi obca. Moim zadaniem, do którego się zobowiązałem, jest udzielić mu pomocy. Co mam zrobić? Pytam Was wszystkich, chociaż mam swoją przemyslaną odpowiedź.
Zapytaj go, czy słyszał o grupie Maat Probe. To grupa mężczyzn pochodzenia karaibskiego, którzy są pacjentami psychiatrycznymi. Można o nich przeczytać np. tutaj http://www.theguardian.com/society/2011 ... lth-stigma . Mogę Ci podać w prywatnej wiadomości telefon i adres mailowy Otisa Hindsa, z którym Twój podopieczny mógłby się skontaktować (telefon i adres pana Hindsa można znaleźć w Internecie, ale na naszym forum jest, jeśli się nie mylę, zasada, że się takich informacji nie umieszcza w postach).

Słyszałam akurat o tej grupie, ale myślę, że - jeśli mieszkasz w regionie, w którym jest dużo mieszkańców pochodzenia karaibskiego - może Ci się uda znaleźć przez Internet jakieś inne tego rodzaju (np. wpisując do wyszukiwarki słowa "black", "mental health" i nazwę miejscowości czy regionu).

Uważam, że najlepiej byłoby, żeby Twojemu podopiecznemu próbował pomóc ktoś, kto też jest z Karaibów (najlepiej z samej Jamajki) albo przynajmniej ktoś, kto miał dużo osobistych kontaktów z osobami o takim pochodzeniu. Poważnie wątpię, czy tak jest w Twoim przypadku (z powodu Twojego niedawnego postu pt. "Pracowałem z murzynem (sic), jadłem z gejem" i tego, co tam napisałeś - myślę, że gdybyś np. kiedykolwiek blisko się przyjaźnił z kimś z Karaibów czy Afryki albo miał kiedyś dziewczynę o takim pochodzeniu, nigdy byś takiego postu nie napisał. Mogę się, oczywiście, mylić ...).

ocean
zaufany użytkownik
Posty: 1284
Rejestracja: pn gru 08, 2008 1:13 am

Re: .

Post autor: ocean »

Cóż, bardzo sie mylisz, to tak po krótce.
Dziękuje za namiary :D

Wróć do „ocean”