.

Moderator: moderatorzy

ocean
zaufany użytkownik
Posty: 1284
Rejestracja: pn gru 08, 2008 1:13 am

.

Post autor: ocean »

.
Ostatnio zmieniony sob cze 07, 2014 4:29 pm przez ocean, łącznie zmieniany 1 raz.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9559
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: Gehenna »

Mam małą wiedzę o DaDa
ale spróbuję odnieść się choć trochę do tego feministycznego wątku tej sprawy

Mam wrażenie,że feministki często szukają ataków na siebie także tam gdzie ich nie ma.
Ideą fontanny było to, że każdy przedmiot opatrzony etykietą,postawiony w gablocie i umieszczony w przestrzeni wystawienniczej jest sztuką... czyli można to interpretować jako: wyśmianie samej sztuki, a może zachęcenie do zastanowienia czym też sztuka jest /jakie warunki ma spełniać
Trudno mi powiedzieć (nie mam potrzebnej wiedzy) aby stwierdzić cz y Duchamp wypierając pisuar chciał zrobić jakis afront w kierunku kobiet.

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 5581
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: Wspaniale »

ocean pisze:Kazimiera Szczuka i Magdalena Środa mają wyraźnie żal do Duchampa, że wybrał samczy pisuar a nie gwarantującą równouprawnienie muszlę klozetową. Na otarcie łez panie dostaną z wystawy pamiątkę: brelok do kluczy w formie małego drewnianego konika z napisem dada never dies.
Tą magisterką i doktorką bym się nie przejmował, zwłaszcza tym, że im coś im nie majta między nogami. Ich zajmowanie się rzeczywistymi problemami kobiet, zakładając, że takie istnieją, takie, których nie doświadczają mężczyźni z racji bycia mężczyznami, ma tyle wspólnego co głodowanie chłopa nie mającego nawet na chleb, a pewną księżną, dziwiącą się, że chłop gupi, bo skoro nie ma chliba, to można przecież ciastka jeść, a te tortowe najsmaczniejsze przeca...

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: Unknown »

Gehenna pisze:spróbuję odnieść się choć trochę do tego feministycznego wątku tej sprawy
Ale chyba przyznasz, iż dzieła sztuki D. Nieznalskiej są bardziej wartościowe niż cały ten dział, który jak na razie można spuścić w klozecie - tak samo jak tych wszystkich samców-nieudaczników rojących sobie zupełnie bezpodstawnie własną większą wielkość? :D :D :D
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: moi »

ocean pisze: (...)choćby pytanie dlaczego jest tak mało kobiet artystek?
Nie sądzę, że kobiet artystek jest mało - myślę, że raczej Ty mało ich znasz. Wystarczy napisać o wspomnianej już tu Dorocie Nieznalskiej, Katarzynie Kozyrze, Endo, Agacie Nowickiej, czy innych, wielu polskich i zagranicznych artystkach (tych zagranicznych znam mniej) I wymieniłam tylko te współczesne, bo z dawnych artystek uzbierałaby się cała plejada postaci.

Pozdrawiam.m.

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: Unknown »

Zagraniczna artystka ze schizofrenią Sandra Yuen MacKay (aktualnie ma diagnozę: zaburzenia schizoafektywne): http://camimh.ca/mental-illness-awarene ... ness-2012/ Napisała też książkę "My Schizophrenic Life: The Road to Recovery from Mental Illness" http://psychcentral.com/lib/my-schizoph ... ss/0005001
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9559
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: Gehenna »

Schizo ten dział się dopiero rozkręca.

Zanim skomentuję mam do Ciebie prośbę, wyjaśnij jak rozumiesz termin "wartościowe"?

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9559
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: Gehenna »

Schizo pisze: Ale chyba przyznasz, iż dzieła sztuki D. Nieznalskiej są bardziej wartościowe niż cały ten dział, który jak na razie można spuścić w klozecie - tak samo jak tych wszystkich samców-nieudaczników rojących sobie zupełnie bezpodstawnie własną większą wielkość? :D :D :D
myślę,Schizo, że możesz założyć również jakiś wątek w tym dziale, poruszyć jakiś temat. Wtedy zastanowimy się nad wartością Twojego wątku....

a kontekstu "samców-nieudaczników" jakoś nie rozumiem

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: Unknown »

Gehenna pisze:a kontekstu "samców-nieudaczników" jakoś nie rozumiem
Jakoś to mało zaskakujące, skoro piszesz, że "feministki często szukają ataków na siebie także tam gdzie ich nie ma". :wink: Może napisz kim są te 'feministki' - tylko nie pytaj o podpowiedz któregoś z samców. :wink:
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9559
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: Gehenna »

w żadnej dziedzinie skrajność nie jest dobra. bywa nawet chorobliwa (ale Ciebie przecież to nie dotyczy)
Są tacy, którzy tak silnie wierzą w swoje racje, że nie dopuszczają innych argumentów.

Nie wydaje mi się aby Ocean zainicjował założenie tego działu abyś miała kolejne podwórko aby innych zaszczekać.
Dział dotyczy sztuki a nie feminizmu. jesli chcesz załozyć watek o sztuce feministycznej (jako gatunku) to zachęcam abys to zrobiła.

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 5448
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void

Re: Duchamp, czyli ‘dada never dies’

Post autor: Unknown »

Gehenna pisze:Nie wydaje mi się aby Ocean zainicjował założenie tego działu abyś miała kolejne podwórko aby innych zaszczekać.
Dział dotyczy sztuki a nie feminizmu. jesli chcesz załozyć watek o sztuce feministycznej (jako gatunku) to zachęcam abys to zrobiła.
Brawo......
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Wróć do „sztuka”