"Szaleństwo we dwoje", czyli życie ze schizofrenią

Awatar użytkownika
Hipis
zaufany użytkownik
Posty: 2764
Rejestracja: pt lip 24, 2020 3:07 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Szaleństwo we dwoje", czyli życie ze schizofrenią

Post autor: Hipis »

Idź trollować do varii.
E ?= m + (*c²)

Awatar użytkownika
Catastrophique
bywalec
Posty: 12721
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: "Szaleństwo we dwoje", czyli życie ze schizofrenią

Post autor: Catastrophique »

Wstaw to sobie w sygnę :D.
Życie jest przygodą dla odważnych albo niczym. | Nothing is impossible | Semper in altum

Awatar użytkownika
Hipis
zaufany użytkownik
Posty: 2764
Rejestracja: pt lip 24, 2020 3:07 pm
płeć: mężczyzna

Re: "Szaleństwo we dwoje", czyli życie ze schizofrenią

Post autor: Hipis »

Prawdopodobnie Paprodziad z Łąki Łan ma jakieś problemy psychiczne, jego teksty są niesamowite, brał udział w November Projekt z osobami niepełnosprawnymi i ogólnie wiele rzeczy na to wskazuje.

Wielu artystów jak Grechuta miało schizofrenię i na zawsze wpisali się w historię co najmniej Polski.
E ?= m + (*c²)

Blue89
bywalec
Posty: 61
Rejestracja: ndz paź 25, 2020 4:01 pm

Re: "Szaleństwo we dwoje", czyli życie ze schizofrenią

Post autor: Blue89 »

Mi się moja schizofrenia podoba i chcę z nią być na wieki, tylko muszę się jeszcze nauczyć dobrze kontrolować żeby się ludzie nie skapneli bo będą mi gadać o leczeniu a mnie to denerwuje, bo mówią lecz się a później zostawiają mnie samą i ten świat tutaj jest wstrętny w ogóle nie ma w nim emocji żadnych i ludzie mnie nie lubią tylko się będą pewnie naśmiewać jak by się dowiedzieli a rodzina pewnie by mnie kontrolowała i odebrali by mi wolność słowa i musiałabym robić tak jak oni chcą i okłamywali by mnie że to dla mojego dobra a ja sama wiem co jest dla mnie dobre a co nie. I w ogóle to mam w niej wszystko co dla mnie ważne i istotne jest i to jest piękne.

pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 3295
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am
Status: zawodowy obibok

Re: "Szaleństwo we dwoje", czyli życie ze schizofrenią

Post autor: pycioslawa »

Ja w psychozie też chciałam zostać ze swoją schizofrenią, bo miałam przyjemne dla mnie wtedy objawy. Aż w końcu sięgnęły apogeum i musiałam zacząć się leczyć na poważnie. Swego czasu schizofrenia utrudniała mi studiowanie, ale wytrzymywałam to jakoś zamykając się w toalecie po kilka, kilkanaście minut. Ale kiedy zaczęło przeszkadzać w życiu codziennym już nie miałam innego wyjścia. Nie radzę się przyzwyczajać.

Blue89
bywalec
Posty: 61
Rejestracja: ndz paź 25, 2020 4:01 pm

Re: "Szaleństwo we dwoje", czyli życie ze schizofrenią

Post autor: Blue89 »

Próbujesz mnie tym nawrócić czy od tak sobie napisałaś? Bo jeżeli próbujesz mnie nawrócić to moja odpowiedź jest jedna NIE i nie będę się zajadać kolorowymi landrynkami które zniszczą mi żołądek, wątrobę i pozbawia możliwości jakiegokolwiek funkcjonowania nie mam też zamiaru być gruba jak beczka sobie psychiatrzy sami te tabletki jedzą! Bo oni są wszyscy mili i poczciwi a tak naprawdę to manipulanci mówiący o tym jaki świat może być wspaniały a jest c***** strasznie i taka jest prawda. Będą Ci wciskać kit i pytać kim chcesz zostać jak się wyleczysz jak na tym dennym spocie a prawda jest taka że c*** nikim nie będziesz sprzątaczka co najwyżej bo z czymś takim w papierach to ch** nikt i nigdzie Cię nie przyjmie do pracy co najwyżej do sprzątania kibli albo do ochrony i będą Ci płacić po 1000zl za zapierdol. Każdy kto na to choruje wie o problemach z pamięcią i innych objawach które nie pozwalają na normalną naukę taki kit to można wciskać komuś z początkiem nagłym. Tak więc prawda jest taka że nic się nie zmieni i będzie tak jak bylo albo będzie jeszcze gorzej a tak przynajmniej mam ciekawe życie wewnętrzne.

pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 3295
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am
Status: zawodowy obibok

Re: "Szaleństwo we dwoje", czyli życie ze schizofrenią

Post autor: pycioslawa »

Tak od siebie napisałam jak ja miałam, nie zależy mi na nawracaniu kogokolwiek. Masz swoje racje to się ich trzymaj.

Blue89
bywalec
Posty: 61
Rejestracja: ndz paź 25, 2020 4:01 pm

Re: "Szaleństwo we dwoje", czyli życie ze schizofrenią

Post autor: Blue89 »

pycioslawa pisze:
ndz paź 25, 2020 7:57 pm
Tak od siebie napisałam jak ja miałam, nie zależy mi na nawracaniu kogokolwiek. Masz swoje racje to się ich trzymaj.
No to ok, miałam przez chwilę mocny odjazd tutaj ale już lepiej nie denerwuje się tak bardzo już.

Wróć do „antypsychiatria”