Co robić dalej?

Moderator: moderatorzy

fheng
zaufany użytkownik
Posty: 543
Rejestracja: ndz wrz 18, 2011 2:07 am

Re: Co robić dalej?

Post autor: fheng »

lawenda pisze:Przykre to. Jak najbliżsi krzywdzą. Zawsze się zastanawiałam, czy takie osoby mają czasami wyrzuty sumienia, czy mają jakąś empatię. Nie mogę tego pojąć. Tyle cierpienia.
Ona nie ma żadnej. Dosłownie żadnej. To się chyba nazywa psychopatia. Teraz jego nie ma już to nie ma kogo dręczyć I się na mnie przezucila. Odcielam się. Jak jej dawałam książki by choć poczytala czym jest ta choroba-nie przeczytała żadnej. Przez 10 lat. Bo "to nie na jej nerwy"! Wykształcona kobieta niby. Nic o tym nie wiedziała! Nue chciało jej się zrobić nawet tego dla syna.
Od piekła I nieba oddziela nad tylko życie-najkrótsza rzecz na świecie. .
Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Co robić dalej?

Post autor: moi »

Fheng, rodzice często odrzucają prawdę o chorobie. Moja mama też to wyparła ze świadomości. To trauma dla wielu osób. Byłoby inaczej, gdyby zmieni się sposób postrzegania chorób psychicznych w społeczeństwie.

Pozdrawiam.m.
fheng
zaufany użytkownik
Posty: 543
Rejestracja: ndz wrz 18, 2011 2:07 am

Re: Co robić dalej?

Post autor: fheng »

moi pisze:Fheng, rodzice często odrzucają prawdę o chorobie. Moja mama też to wyparła ze świadomości. To trauma dla wielu osób. Byłoby inaczej, gdyby zmieni się sposób postrzegania chorób psychicznych w społeczeństwie.

Pozdrawiam.m.
Ja wiem że to boli. Ale chyba lepiej poradzić sobie ze swoim bólem by pomóc osobie bliskiej? Uciekanie to egoizm. Ich boli bardziej I na serio nie stać matki na przeczytanie książki? ?? Do piekła zejde jeśli będzie trzeba a swemu dziecku pomogę! Kiedy sama zostałam mamą to ogrom hej egoizmu ukazał mi się w pełni. Ale ona tak ma. Od zawsze.
Od piekła I nieba oddziela nad tylko życie-najkrótsza rzecz na świecie. .

Wróć do „moje dziecko jest chore”