Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

rozszczepionyumysl
zaufany użytkownik
Posty: 432
Rejestracja: wt mar 09, 2021 4:58 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: rozszczepionyumysl »

Ja akurat chodziłem do psychoterapeuty, który łączył fach razem z psychiatrią, przerabialiśmy błędy myślenia, lęki (na to pokazywał metodę, że trzeba wystawiać się na lęk i to oswajać), czasem jeździłem z taką teczką, w której były kartki na których pracowaliśmy. Nie powiem, trochę pomagało.

Wadą takiego połączenia było to, że na rozmowę o lekach bywało trochę mniej czasu i miałem mniejszą świadomość o chorobie niż obecnie. Poza tym według mnie robił błąd, że czasem trochę za bardzo sugerował pewne rzeczy. I za bardzo trzymał się testu depresji Becka.

Awatar użytkownika
Amannn
zbanowany
zbanowany
Posty: 752
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: Amannn »

Raczej nie - choć opinie są różne.

Awatar użytkownika
mychoise12
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob maja 22, 2021 2:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: mychoise12 »

Moim zdaniem może, ale to zależy do jego kompetencji oraz od jego zaangażowania. Natomiast jeżeli ktoś myśli o NFZ to z góry uprzedzam. Oni nie przewidują psychoterapii na schorzenie typu F.20. Jak masz kasę to możesz opłacić sobie takiego terapeutę prywatnie.
Oczywiście też nie jest tak że jeżeli nie masz kasiory, nic nie możesz zrobić. Jest całe mnóstwo materiałów w internecie dotyczących psychoterapii, są książki są wykłady w formie video. Wystarczy tylko wykazać zainteresowanie.
Psychologia to jest wiedza
Psychoterapia to praktyczne zastosowanie tej wiedzy
Ważna jest też wiara. Musisz wierzyć w to że te metody mogą Ci pomóc. Jak nie będziesz w to wierzył to nawet u najlepszego psychologa nie będziesz się angażował w terapię. Stare powiedzenie "Wiara czyni Cuda"
Inna sprawa, że to nie jest to samo co substancja psychoaktywna działająca na ośrodkowy układ nerwowy (czytaj lekarstwa) :)
To nie działa na pstryknięcie.
Mam taką swoją teorię, że schizofrenia zaczyna się już w dzieciństwie. Wtedy kształtują się kluczowe przekonania. Najczęściej jest to związane z wystąpieniem traumy lub szeregu traum. Jeżeli takie przekonanie zagnieździ się w podświadomości to zaczyna być jak złośliwe oprogramowanie w komputerze.
Ktoś kto nabawił się takiego przekonania zaczyna postrzegać świat prze pryzmat tego przekonania. Jego rozwój ulega zaburzeniu często prowadzi to do zaburzeń osobowości i chorób psychicznych
Natomiast te nawyki które masz w podświadomości wcale nie jest tak prosto zmienić. Zwłaszcza po wielu latach gdy jest to bardzo bardzo utrwalone. Trzeba nastawić się na wieloletnią walkę. Słyszałem o przypadku gdzie ktoś 20 lat leczył się z choroby psychicznej. Musisz wykazać się dużą dozą cierpliwości przede wszystkim wobec siebie. Bo psychoterapia to wyjście z postawy unikającej problemu, i mówiąc potocznie "złapanie byka za rogi" Trzeba wykazać się odwagą w realizacji pewnych zadań terapeutycznych, ponieważ te programy zawarte w podświadomości wcale łatwo nie odpuszczają, często pojawi się dyskomfort a nawet lęk.
jeżeli miałbym to do czegoś przyrównać to jest trochę jak wychodzenie z nałogu. Ty chcesz a to cię ciągnie nieustannie w dół.
Ale nagrodą jest wolność od substancji psychoaktywnych(leków), które w zasadzie leczą tylko objawy a nie pierwotne przyczyny choroby, a oprócz tego powoli i systematycznie wyniszczają organizm.
Natomiast pierwszą rzeczą którą bym polecał jest audyt swojej osoby pod kątem używania środków psychoaktywnych, a jest ich naprawdę wiele i często nie mamy pojęcia że są szkodliwe. Proponuję się zapoznać z diagramem Venna substancji psychoaktywnych umieszczonych na wikipedii https://pl.wikipedia.org/wiki/Substancja_psychoaktywna Diagram venna to schemat ilustrujący zależności między zbiorami. Substancje znajdujące się na przeciwległych krańcach walczą w mózgu o te same receptory bądź neuroprzekaźniki. substancje we fragmentach nachodzących na siebie mają działanie zbliżone. W swojej karierze spotykałem ludzi z diagnozą F,20 które nadużywały substancji psychoaktywnych, którzy prawdopodobnie gdyby to odstawili mogliby żyć normalnie i nie brać leków. Moim zdaniem bez zrobienia porządku z tym co wprowadzamy do swojego organizmu nie będzie nic. Potem psychoterapia. sport. naturalne metody leczenia medytacja i tu bardzo dużo można by jeszcze wymieniać :)
Nie jestem lekarzem, a zawarte tu informacje nie stanowią porady medycznej ani diagnozy. Stosując zawarte tu informacje robisz to na własną odpowiedzialność. Przed zastosowaniem zawartych tu informacji, należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: Miś Uszatek »

mychoise12 pisze:
ndz cze 27, 2021 3:13 pm
Moim zdaniem może, ale to zależy do jego kompetencji oraz od jego zaangażowania. Natomiast jeżeli ktoś myśli o NFZ to z góry uprzedzam. Oni nie przewidują psychoterapii na schorzenie typu F.20. Jak masz kasę to możesz opłacić sobie takiego terapeutę prywatnie.
No to bardzo ciekawe bo przez pare lat jak potrzebowałem pomocy psychologa to na NFZ miałem sesje zarówno jako nastolatek jak i póżniej jako dorosły. Mam schizofrenie paranoidalną. I znam wiele osób które korzystały z psychologa na NFZ. Jedynie prawdą jest że na psychologa na NFZ trzeba czasami bardzo długo czekać. Nawet kilka lat.
Także nie siej fermentu i nie pisz bujd i głupot.

Awatar użytkownika
mychoise12
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob maja 22, 2021 2:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: mychoise12 »

Uszatek!! Bujdy i bzdury to ty wypisujesz. Nastolatek chory na schizofrenie? A kto ją zdiagnozował? Poza tym ja nie pisze o komunie, latach 90, 2000 czy też 2010. Ja piszę o 2021 roku . A dla tych którzy jeszcze jak Uszatek nie kumają o co biega. Proponuję zorientować się w zmianach zasad rejestracji do psychologa jakie nastąpiły po 2018 roku. :D
Nie jestem lekarzem, a zawarte tu informacje nie stanowią porady medycznej ani diagnozy. Stosując zawarte tu informacje robisz to na własną odpowiedzialność. Przed zastosowaniem zawartych tu informacji, należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: Miś Uszatek »

mychoise12 pisze:
ndz cze 27, 2021 6:03 pm
Uszatek!! Bujdy i bzdury to ty wypisujesz. Nastolatek chory na schizofrenie? A kto ją zdiagnozował? Poza tym ja nie pisze o komunie, latach 90, 2000 czy też 2010. Ja piszę o 2021 roku . A dla tych którzy jeszcze jak Uszatek nie kumają o co biega. Proponuję zorientować się w zmianach zasad rejestracji do psychologa jakie nastąpiły po 2018 roku. :D
Tak w wieku 15 lat zachorowałem na schizofrenie paranoidalną. Byłem w szpitalu, leczyłem się ,korzystałem z pomocy psychiatry i psychologa w latach 1998 i póżniej. I nadal korzystam w szpitalu na czechosłowackiej w Łodzi. Oczywiście na nfz. I pierwsze słysze o jakiś zmianach. Tyle w temacie.

Awatar użytkownika
mychoise12
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob maja 22, 2021 2:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: mychoise12 »

Poza tym to nie to, że ja komuś odmawiam korzystania z psychologa NFZ. Jeżeli jakimiś nieznanymi siłami jesteście w stanie przekonać waszego psychiatrę, żeby wystawił wam skierowanie do psychologa NFZ, a potem jeszcze jakoś to skierowanie wyegzekwować to dobra wasza. NIe mam z tym żadnego problemu. Ja piszę tylko o swoich doświadczeniach w tej materii :)
Nie jestem lekarzem, a zawarte tu informacje nie stanowią porady medycznej ani diagnozy. Stosując zawarte tu informacje robisz to na własną odpowiedzialność. Przed zastosowaniem zawartych tu informacji, należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: Miś Uszatek »

Są szpitale i wariatkowa. Ja na Czechosłowacką nie moge nic powiedzieć złego(chociaż też była jakaś afera na młodzieżowym ale to więcej rabanu zrobili wtedy rodzice niż cokolwiek tam się działo). Z drugiej strony są wariatkowa jak np. szpital w Rybniku. Tam się ludzi nie leczy tylko torturuje.

Awatar użytkownika
mychoise12
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob maja 22, 2021 2:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: mychoise12 »

W szpitalu też miałem tzw terapię grupową, ale jakości takiej terapii nie będę komentował. Bardziej jest to grupa wsparcia niż terapia. Bardziej chodziło mi o możliwość podjęcia terapii indywidualnej w ramach leczenia ambulatoryjnego.
Nie jestem lekarzem, a zawarte tu informacje nie stanowią porady medycznej ani diagnozy. Stosując zawarte tu informacje robisz to na własną odpowiedzialność. Przed zastosowaniem zawartych tu informacji, należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: Miś Uszatek »

Ja chodze do psychologa w szpitalu w poradni. Nie wiem gdzie mieszkasz ale powinny być przy szpitalach psychiatrycznych poradnie psychologiczne gdzie przyjmują na nfz. Zapisz się w kolejke, pewnie poczekasz pare lat ale może w końcu się dostaniesz. Bo nie wiem , ja jak pisałem nie spotkałem się aby komuś z F20 odmówiono psychologa. To jest wręcz niezgodne z konstytucją. Płacimy składki i pomoc psychologiczna powinna być.

Awatar użytkownika
mychoise12
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob maja 22, 2021 2:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: mychoise12 »

Ha Ha. No tak. To jak teraz uwolniłem się od neuroleptyków, sam sobie zorganizowałem terapię, wszystko idzie coraz lepiej to mam iść do jakiegoś psychiatry z powrotem dać się zalekować po to aby łaskawie za kilka lat doczekać się wizyty u psychologa. Przepraszam, że to powiem, ale gdzie w tym logika?
Nie jestem lekarzem, a zawarte tu informacje nie stanowią porady medycznej ani diagnozy. Stosując zawarte tu informacje robisz to na własną odpowiedzialność. Przed zastosowaniem zawartych tu informacji, należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: Miś Uszatek »

Rób jak uważasz, twój wybór. To że się uwolniłeś od leków też. A psychologa na nfz nie chcą ci dać bo nie chcesz się leczyć lekami u psychiatry. Ja tego nie oceniam bo jak napisałem, to twój wybór. Tylko nie rycz jak dostaniesz nawrotu psychozy. Bo wielu takich w szpitalu i nawet tutaj na forum było.

Awatar użytkownika
mychoise12
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob maja 22, 2021 2:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: mychoise12 »

Uszatek powiem szczerze nie wiem ile masz lat ale wyglądasz mi na jakiegoś młokosa, który myśli że pozjadał wszystkie rozumy świata. Jakbyś do tej pory nie zauważył to twoimi konstytucyjnymi prawami tam na górze podcierają sobie tyłek każdego dnia. Zapewne jak znam życie to przyjąłeś również swoją dawkę antidotum. Prawdopodobnie więc za jakiś czas gdy ja będę cieszył się coraz lepszym zdrowiem ty będziesz w najlepszym razie wierzgał kopytami w nocy od późnych dyskinez, a w najgorszym wąchał kwiatki od spodu. Ale nie jest to mój problem. Jak mawiał pan Korwin "Chcącemu nie dzieje się krzywda". A dla twojej informacji to o psychologa starałem się wtedy gdy jeszcze nawet nie myślałem o rzuceniu leków. Dopiero gdy zamiast psychologa otrzymywałem bez uzasadnienia coraz większe dawki leków, stwierdziłem jednak, że chyba to nie tędy droga. Cóż powodzenia za dekadę w DPSie, albo na cmentarzu :D
Nie jestem lekarzem, a zawarte tu informacje nie stanowią porady medycznej ani diagnozy. Stosując zawarte tu informacje robisz to na własną odpowiedzialność. Przed zastosowaniem zawartych tu informacji, należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: Miś Uszatek »

mychoise12 pisze:
ndz cze 27, 2021 6:57 pm
Uszatek powiem szczerze nie wiem ile masz lat ale wyglądasz mi na jakiegoś młokosa, który myśli że pozjadał wszystkie rozumy świata. Jakbyś do tej pory nie zauważył to twoimi konstytucyjnymi prawami tam na górze podcierają sobie tyłek każdego dnia. Zapewne jak znam życie to przyjąłeś również swoją dawkę antidotum. Prawdopodobnie więc za jakiś czas gdy ja będę cieszył się coraz lepszym zdrowiem ty będziesz w najlepszym razie wierzgał kopytami w nocy od późnych dyskinez, a w najgorszym wąchał kwiatki od spodu. Ale nie jest to mój problem. Jak mawiał pan Korwin "Chcącemu nie dzieje się krzywda". A dla twojej informacji to o psychologa starałem się wtedy gdy jeszcze nawet nie myślałem o rzuceniu leków. Dopiero gdy zamiast psychologa otrzymywałem bez uzasadnienia coraz większe dawki leków, stwierdziłem jednak, że chyba to nie tędy droga. Cóż powodzenia za dekadę w DPSie, albo na cmentarzu :D
A co mam ci PESEL napisać mój? Jestem 81 rocznik czyli mam 40 lat. W maju tego roku skończyłem 39 lat. Ale dobra moge być dla ciebie zarozumiałym młokosem. Co do mojego zdrowia to nie narzekam czuje się nieżle na lekach. A ty będziesz się czuł lepiej? tak? Co ty powiesz? Taki mądry jesteś że już wiesz że będziesz zdrowy? Liczą się fakty tu i teraz jak się czujesz a nie patrzenie w przyszłość.
Masz racje do zobaczenia na cmentarzu. Ale bezemnie ja planuje długie życie. Przyniose ci kwiaty.

Awatar użytkownika
mychoise12
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob maja 22, 2021 2:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: mychoise12 »

Heh To i tak jeszcze wiekiem Cię przebijam :) A swoją drogą myślałem, że masz ze dwadzieścia pare lat. Ale że gościu w takim wieku nie zorientował się jeszcze o co chodzi? No to jak do tej pory nie załapałeś w którym ogniwie łańcucha pokarmowego jesteś to i chyba nie załapiesz już :) A ten cmentarz to tak dla żartów. Oczywiście nikomu śmierci nie życzę. Tak czy inaczej powodzenia :)
Nie jestem lekarzem, a zawarte tu informacje nie stanowią porady medycznej ani diagnozy. Stosując zawarte tu informacje robisz to na własną odpowiedzialność. Przed zastosowaniem zawartych tu informacji, należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: Miś Uszatek »

mychoise12 pisze:
ndz cze 27, 2021 7:18 pm
Heh To i tak jeszcze wiekiem Cię przebijam :) A swoją drogą myślałem, że masz ze dwadzieścia pare lat. Ale że gościu w takim wieku nie zorientował się jeszcze o co chodzi? No to jak do tej pory nie załapałeś w którym ogniwie łańcucha pokarmowego jesteś to i chyba nie załapiesz już :) A ten cmentarz to tak dla żartów. Oczywiście nikomu śmierci nie życzę. Tak czy inaczej powodzenia :)
Żeś się nakręcił jak magnetofon...

Awatar użytkownika
mychoise12
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob maja 22, 2021 2:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: mychoise12 »

Ha Ha. No popatrz, rzeczywiście zmarnowałem na takiego ćwierćinteligenta aż godzinę i 20 minut. No cóż następnym razem się poprawię. Kiss my Ass :D
Nie jestem lekarzem, a zawarte tu informacje nie stanowią porady medycznej ani diagnozy. Stosując zawarte tu informacje robisz to na własną odpowiedzialność. Przed zastosowaniem zawartych tu informacji, należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Miś Uszatek
zaufany użytkownik
Posty: 2852
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 72943962

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: Miś Uszatek »

Geniusz się odezwał. Wiesz co świnia z ciebie jest. To ja w dobrej w miare wierze radziłem Ci o psychologu, gdzie szukać psychologa, a ty mnie obrażasz??? Co z ciebie za człowiek??? Podła gnida z ciebie i tyle. Ja starałem ci pomóc a ty mi się odpłacasz w ten sposób???

Awatar użytkownika
AcidHouse
bywalec
Posty: 875
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: AcidHouse »

psychoterapeuta - być może, jeśli nie pracuje w psychuszce
psycholog - nie, bo koleś psychiatry
osoba od coachingu - niech lepiej zajmie się hodowlą szerszeni
"Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz " - nie traktuj tego dosłownie, bo na starość dostaniesz koguta za podstawową wiedzę.
Kogut był najniższą oceną na wczesnym etapie szkolenia.
Zachowuj plotki dla siebie, a potem pościel łoże i napij się mleka.

Awatar użytkownika
mychoise12
bywalec
Posty: 75
Rejestracja: sob maja 22, 2021 2:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Czy psycholog albo psychoterapeuta moze coś pomóc , czy pomógł coś wam?

Post autor: mychoise12 »

AcidHouse Mam takie pytanie? Na ostatnią twoją wiadomomość prywatną odpisałęm Ci dość obszernie i z konkretną argumetnacją, Wiadomość odebrałeś. Nie doczekałem się odpowiedzi. Chwilę potem piszesz tu posta o coachach i szerszeniach. Czyżbyś nie był usatysfakcjonowany otrzymaną odpowiedzią?
Nie jestem lekarzem, a zawarte tu informacje nie stanowią porady medycznej ani diagnozy. Stosując zawarte tu informacje robisz to na własną odpowiedzialność. Przed zastosowaniem zawartych tu informacji, należy zawsze skonsultować się z lekarzem.

Wróć do „psychoterapia”