Udało się

wiosnalato
zarejestrowany użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: pn kwie 20, 2020 11:15 am
płeć: mężczyzna

Udało się

Post autor: wiosnalato »

Mama po wielu latach schizofreni paranoidalnej wreszcie trafiła na leczenie do szpitala.
Nie dało się już z nią porozmawiać, bo albo gadała bez sensu (o swoich urojeniach) albo robiła awanturę (bo coś sobie ubzdurała). Cały czas, cąłą noc (jak tylko nie spała) i dzień gadała sama ze sobą bzdury.

Zamówiliśmy psychiatrę prywatnie do domu, wypisał skierowanie do szpitala (bez przewozu, pamietajcie by w takich wypadkach na skierowaniu bylo tez skierowanie do przewozu karetka) zadzwonilem do szpitala, powiedzieli by karetka ją przywiozła. Pogotowie przyszło, nie chcieli jej zabierać, ale jak poszli z nią porozmawiać to sczaili o co chodzi.
Zrobiła im awanturę i dzieliła się z nimi swoimi urojeniami. Potem to samo policjantom zrobiła. Zabrali ją pod przymusem.

Dzisiaj przywiozłem jej trochę ciuchów i kosmetyki i papier.

1. Co jeszcze powinienem przywieźć?
2. Czy rozmawiać z mamą? Prosić do telefonu? Czy póki co nie. Była agresywna do mnie od lat, a ostatnio to juz 90% to agresja słowna była. Uważa, że ją skrzywdziłem i kłamałem o jej chorobie, bo przeciez "jestem zdrowa, jak mozesz mnie tak obrażać".
3. O co pytać lekarza?

Gadałem z pielęgniarką to wydaje się sympatyczna i widać, że moją mamę lubi. Powiedziała, że jej się krzywda tu nie stanie.
Bardzo się martwię, smutno.

corka_mamy
zarejestrowany użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: czw cze 17, 2021 11:42 am

Re: Udało się

Post autor: corka_mamy »

Hej mam nadzieję, że sytuacja jest u Ciebie już pod kontrolą, a mama jest stabilna. Mi przytrafiła się bardzo podobna sytuacja w 2018, to był horror odwiedzać ją w szpitalu. Teraz zmagamy się z jej niechciejstwem spowodowanym lekami które przyjmuje. Pozdrawiam

Wróć do „mój rodzic jest chory”