Jak tam Wasza psychoterapia?

karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14174
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: praktykant
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: karuna »

Jak tam Wasza psychoterapia?
idę w poniedziałek. !! i bardzo dobrze!
w gąszczu traw
w cieniu drzew
słychać ptasi śpiew

karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14174
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: praktykant
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: karuna »

Jak tam Wasza psychoterapia?
Idę w poniedziałek. Bardzo very good. :D

A jak Wasza psychoterapia się ma?
w gąszczu traw
w cieniu drzew
słychać ptasi śpiew

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Walet Pikowy »

Ja już swoją będę kończył tylko kataklizm by ją przedłużył.To jest długotrwała terapia trwa prawie 2 lata.Jest bardzo profesjonalna z doświadczonym terapeutą.Można powiedzieć,że najtrudniejsze rzeczy przerabiam i to już tak za mną się nie ciągnie.Sporo w tych sesjach było wiedzy,rozwiązywania problemów,analizy choroby-przyczyny,dzieciństwo-relacje z rodzicami,asertywność,problematyka emocji. Tak więc sporo wynoszę z tych 2 lat z tej terapii, na pewno nie czas stracony.Też jest ważne,że terapeuta mówił,że po tej terapii sam już mogę być dla siebie terapeutą i właściwie do takiej nauki ta terapia prowadzi.

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Erika_Kohut »

Chyba zacznę poznawczobehawioralną. W kazdym razie w tym miesiacu. Czekalamcztery mies.z nfz. Masakra.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Walet Pikowy »

Ja czekałem z 1,5 roku na nfz chyba.Czy rok jakoś tak.

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Walet Pikowy »

Zrobiła więcej dobrego niż nawet się spodziewałem co na pewno w przyszłości zaprocentuje skoro już to robi.

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Walet Pikowy »

No i się załatwiłem.Terapie przedłużono,bo wyzywałem wszystkich,przeklinałem nic nie dało,że przeprosiłem.

Awatar użytkownika
Soulfly
zaufany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: czw lip 15, 2010 10:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Soulfly »

A moja psychoterapia w ogóle się nie rozpoczeła choć leczę się od 2005 i obecnie chodzę na oddział dzienny rehabilitacyjny i mam takie wrażenie jak by mnie olewali w kwestii psychologa , choć czasami rozmowa by mi się przydała

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Walet Pikowy »

Jestem ciekawy kiedy się moja skończy,ale możliwe,że terapeuta wykorzysta maksimum spotkań.Tak,to dopiero skończyłbym w nowym roku po dwóch latach można powiedzieć prawie.Terapia mnie udoskonala.Uczę się sam rozwiązywać problemy,kryzysy.Tak,żebym stał się jeszcze bardziej samodzielny,niezależny.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 10072
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: hvp2 »

Soulfly pisze:A moja psychoterapia w ogóle się nie rozpoczeła choć leczę się od 2005 i obecnie chodzę na oddział dzienny rehabilitacyjny i mam takie wrażenie jak by mnie olewali w kwestii psychologa , choć czasami rozmowa by mi się przydała
Może zgłoś tą swoją potrzebę jakiemuś pracownikowi tego oddziału. Poproś, że chciałbyś mieć indywidualne rozmowy z psychologiem. Może akurat Ci kogoś takiego przydzielą. Jak się odczuwa jakąś potrzebę to najzdrowiej na ogół jest ją po prostu zaspokoić. Uważam że jak się sam o psychologa nie upomnisz to masz bardzo małe szanse, żeby ktoś, tak "sam z siebie" nagle Ci psychologa wynalazł.

Awatar użytkownika
Soulfly
zaufany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: czw lip 15, 2010 10:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Soulfly »

Pamiętam jak byłem w lepszym stanie psychicznym to w tedy lekarz przydzielił mi psychologa chociaż czułem się bardzo dobrze może teraz jest na to za wczas jedynym kontaktem z terapełtą mam na psychoterapii grupowej ale ciężko mi się otworzyć przed ludźmi

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Walet Pikowy »

Ciągle jest dla mnie niewiadomą jak wpłynie zakończenie terapii na mnie.Czy sobie poradzę i nie będę chorował.Obecnie mi dużo dała terapia.Miałem z kim omówić problemy,miałem wsparcie,rozmowę,wyjaśnienia sytuacji i naprowadzanie na prawidłowe myślenie.Teraz znów zostanę sam sobie.

karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14174
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: praktykant
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: karuna »

Sam już nie wiem jak moja psychoterapia. Chodzę prawie dwa - czy trzy lata. nie wiem teraz.

Oświecenia nie przewiduję, i nie wiem czy byłoby lepiej bez czy gorzej.
w gąszczu traw
w cieniu drzew
słychać ptasi śpiew

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Walet Pikowy »

Mi zostało tylko 5 sesji.Ciekawy jestem jaką opinie dostanę od niego.

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Walet Pikowy »

Udało się skończyć terapie 2 lata i 90 sesji.Czuję dużą satysfakcję.

karuna
zaufany użytkownik
Posty: 14174
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: praktykant
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: nie mam
Lokalizacja: Ziemia teraz

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: karuna »

Aha, pewnie tyle Ci przysługuje na NFZ.
To ciekawe co ze mną, nic mi nie mówiła kiedy ma być koniec, no z dwa lata już mam, teraz idę za tydz.
w gąszczu traw
w cieniu drzew
słychać ptasi śpiew

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Walet Pikowy »

karuna pisze:
czw lut 09, 2017 11:11 pm
Aha, pewnie tyle Ci przysługuje na NFZ.
To ciekawe co ze mną, nic mi nie mówiła kiedy ma być koniec, no z dwa lata już mam, teraz idę za tydz.
Nie,on tak prowadzi terapie,że czas jest określony.Maks sesji to właśnie 90.

bogdan
zaufany użytkownik
Posty: 550
Rejestracja: pn lut 25, 2008 1:40 am

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: bogdan »

A ja wczoraj o swojej zapomniałem :(. I przyjdzie mi za to i tak zapłacić.
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

Wróć do „psychoterapia”