Antypsychiatria a wiara w opętania

Moderator: moderatorzy

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3432
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: pawel534 »

Ale w czym witamina C lewoskrętna miałaby mi pomóc w schizofrenii ? Skoro myślę, że mogę mieć po prostu problem duchowy więc póki co zdaje się na modlitwę i próbę zwalczania objawów własnymi siłami. Witaminę C wypróbuję chyba przy przeziębieniu jak mnie dopadnie albo przy jakiejś innej chorobie.

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 892
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: savior »

Witamina ta ma bardzo szerokie działanie, jest wspaniała, ech dużo by gadać. Podaj mi swojego maila a wyślę Ci fajnego e-booka. Musisz tylko w miarę znać angielski. Jest to, co prawda, naukowe podejście do schizofrenii, jednak też pod pewnym względem użyteczne. Na 149 stronie pisze o schizofrenii i suplementach wspomagających jej leczenie. Reszta to inne zaburzenia, dysfunkcje umysłu oraz mózgu i suplementy.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3432
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: pawel534 »

Dziękuję za e-booka nie chcę go czytać. Staram się wystrzegać piractwa a to pewnie jakaś nielegalna kopia. Poza tym póki co podejdę do mojej schizofrenii jako problemu duchowego i zdam się na modlitwę i zmaganie się z objawami własnymi siłami poprzez analizę objawów, czym one są skąd się biorą i staram się wyciągać wnioski. Myślę że mogłaby mi pomóc msza z modlitwą o uzdrowienie.

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 892
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: savior »

ja też kiedyś byłem katolem, teraz widzę jak wiele rzeczy mi wtedy umykało. księża, ludzie którzy najlepiej powinni znać temat opętania, bagatelizują sprawę i odsyłają "chorych" do psychiatry. To jest mafia, która jak rak toczy to społeczeństwo. psychiatrzy nie wchodzą w ich kompetencje, więc są super. Co innego z bioenergoterapeutami i innymi uzdrowicielami, oni są beee, bo podważają tezy czarnych. Gdyby ludzie przejrzeli na oczy to Kosciół by znikł jak zły sen.
Kosciół bazuje na ludzkiej ciemnocie: ludzie, którzy zaczynają samodzielnie myśleć, coś się dowiadywać; najnormalniej w swiecie z kościoła odchodzą. Bóg nie wymaga od Ciebie tego i owego. Wiara w Kosciół a W Boga to nie to samo.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3432
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: pawel534 »

Moim zdaniem nie każdy przypadek choroby psychicznej to opętanie więc nie ma się co dziwić że księża mogą odsyłać do psychiatry. Nie wiem czy każdy ksiądz zna się na egzorcystach ale pewnie egzorcysta jak stwierdzi że człowiek chory na schizofrenię nie jest opętany to być może odeśle do psychiatry choć moim zdaniem wiele przypadków schizofrenii jeśli to nie opętanie to może jakieś dręczenia demoniczne. Sam nie uważam się za osobę opętaną ale myślę że moja schizofrenia to może być problem duchowy i myślę że może egzorcyzmów nie potrzebuję ale msze z modlitwami o uzdrowienie i uwolnienie mogłoby mi pomóc. O bioenergoterapeutach pisałem w innym temacie co o nich myślę.

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 892
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: savior »

No cóż, fanatyczna wiara w religię (bo nie w Boga) zaślepia.
Jednak nie krytykuję Cię, może na razie to jest Twoja droga; KK.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3432
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: pawel534 »

Ja nie uważam siebie za fanatyka. Wierzę w Boga.

Awatar użytkownika
savior
bywalec
Posty: 892
Rejestracja: sob sie 28, 2010 2:58 pm
Status: zawód? jeszcze nikt się na mnie nie zawiódł
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Twin Peaks

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: savior »

Spoko. To się cieszę:)

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: Amannn »

Niemamnie pisze:
śr wrz 11, 2013 10:11 pm
Przyglądam się forum od dłuższego czasu i dostrzegam korelację dodatnią przy tych dwóch zjawiskach, antypsychiatrii i wiary w opętaniowe podłoże schizofrenii.

Jak myślicie czy popieranie antypsychiatrii oznacza równoczesną wiarę w opętaniowe podłoże schizofrenii?
Nie tworzę ankiety, zależy mi na swobodzie wypowiedzi.
Nie antypsychiatria to nie wiara w opętania. Opętania to ostre psychozy.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 3664
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: amigo »

Wierzyłem w opętanie... Ale to była część psychozy.
Według mnie nie istenieje takie coś jak opętanie.

Za czasów średniowieczu, były opętania i palenie na stosie. Proszę🙏 nie można się cofać w tył.
Gdyby za tych czasów wprowadzić leki przeciwpsychotyczne to i skończyły by się te fanaberie.
Jutro kolejny dzien wiecej... Schizofrenia wita.

Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2238
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: Meduzola »

Mnie woda święcona nie poparzyła, a że jesteśmy uduchowionym narodem, "bronić będziemy Ducha, aż się rozpadnie w proch i w pył krzyżacka zawierucha"!!! Reszta to psychiatryczne efemerydy narracyjne osadzone na miałkiej skale. Srały muszki, będzie wiosna, będzie szybciej trawa rosła- przy tym pseudo-zielonym gnoju..!

Awatar użytkownika
Amannn
bywalec
Posty: 1223
Rejestracja: pn sie 17, 2020 4:54 pm

Re: Antypsychiatria a wiara w opętania

Post autor: Amannn »

W psychozie może wydawać się komuś że jest opętany. Ale to ciagle tylko psychoza.

Wróć do „antypsychiatria”