Moja mała biblioteka

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 8676
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Catastrophique » wt sty 02, 2018 7:12 pm

Ja jakis czas temu uważałem, że nic nie zastąpi papierowej książki, dopóki nie kupiłem czytnika - Kindle'a. Więcej możliwości i wygoda.
Love life and every day.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10655
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Tup » wt mar 27, 2018 8:05 pm

Ja jednak jestem tradycjonalistą i wolę papierową,Biblioteki,nie zawsze kupuje,choć trochę książek mam.Nie jest mnie w stanie do wszystkiego przekonać co nowoczesne.Mam starą obecnie komórkę i nie płaczę.Już mam trochę dość pewnych rzeczy topowych obecnie.Szkoda,że nie każdy wraca do pewnych starszych już nieaktualnych wartości.Mam chyba pewną nostalgię do tego co było,obecny świat mi się nie bardzo podoba i mentalność ludzi.

Awatar użytkownika
Bratnia dusza
zaufany użytkownik
Posty: 324
Rejestracja: śr sty 03, 2018 7:55 pm
Status: Rencista
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Bratnia dusza » wt mar 27, 2018 9:20 pm

Też kupuje książki wyłącznie w wersji papierowej, często z drugiej ręki. Nie toleruje czytników i nigdy nic nie przeczytałem w wersji elektronicznej.
- jak mogę im przebaczyć?
- gdybyś ich nie potępił nie musiałbyś przebaczać

de mello - minuta mądrości

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10655
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Tup » wt mar 27, 2018 10:47 pm

Ja czytałem,ale właśnie tak jakby były bez klimatu te książki,tego co ma papierowa.Ja bym to nazwał brak duszy.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10655
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Tup » wt mar 27, 2018 10:51 pm

Kicius_XXL pisze:
czw cze 22, 2017 1:23 pm
W tym roku nabyłem pięć nowych pozycji i tyle przeczytałem. Biorąc pod uwagę fakt ze nie ma mnie przez 12 godz bo pracuje i jeszcze mam do ogarnięcia rodzinę oraz prowadzę jako tako życie towarzyskie jest to sporo. Do końca roku planuje nabyć kolejnych pięć książek
Ja czytanie traktuje jako niwelowanie demencji,trening mózgu,by lepszą mieć pamięć itp.Druga rzecz,że to lubię,czasem idę kompromisowo jakościowo i ilościowo.Ja przeczytałem 23 książki jednak tyle nie pracowałem,nie mam rodziny,ale mam też inne zajęcia.

Ronaldinho
bywalec
Posty: 115
Rejestracja: pt lut 10, 2017 9:08 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Ronaldinho » czw gru 20, 2018 4:53 pm

Tup pisze:
wt mar 27, 2018 10:51 pm
Kicius_XXL pisze:
czw cze 22, 2017 1:23 pm
W tym roku nabyłem pięć nowych pozycji i tyle przeczytałem. Biorąc pod uwagę fakt ze nie ma mnie przez 12 godz bo pracuje i jeszcze mam do ogarnięcia rodzinę oraz prowadzę jako tako życie towarzyskie jest to sporo. Do końca roku planuje nabyć kolejnych pięć książek
Ja czytanie traktuje jako niwelowanie demencji,trening mózgu,by lepszą mieć pamięć itp.Druga rzecz,że to lubię,czasem idę kompromisowo jakościowo i ilościowo.Ja przeczytałem 23 książki jednak tyle nie pracowałem,nie mam rodziny,ale mam też inne zajęcia.
23 w ciągu roku? Ładnie, Tup

Ja również wolę książki papierowe niż elektroniczne, jakoś tak mam. Głównie kupuje ksiażki o fizyce, resztę wypożyczam w bibliotece.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10655
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Tup » czw gru 20, 2018 11:50 pm

Ronaldinho pisze:
czw gru 20, 2018 4:53 pm
23 w ciągu roku? Ładnie, Tup
Ja również wolę książki papierowe niż elektroniczne, jakoś tak mam. Głównie kupuje ksiażki o fizyce, resztę wypożyczam w bibliotece.
Tak w roku,a w tym przeczytałem więcej,bo 25.Ja też wypożyczam sporo książek w bibliotece.

sheche
zaufany użytkownik
Posty: 1504
Rejestracja: czw paź 22, 2009 3:51 am
Gadu-Gadu: 67364081

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: sheche » sob gru 22, 2018 12:55 am

Uzbieralam w dzieciństwie i wczesnej młodości ponad 400 książek a dziś mam może z 50. Ale wolę papierowe od e bookow.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9530
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: hvp2 » ndz gru 23, 2018 1:42 am

Ja w roku 2018 przeczytałem od deski do deski dokładnie jedną książkę.

W domowej biblioteczce mam sporo ponad 1000 książek. Nie jestem w stanie dokładnie policzyć.

Awatar użytkownika
Słonecznik1
zaufany użytkownik
Posty: 3298
Rejestracja: czw sie 16, 2012 10:13 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Słonecznik1 » pt gru 28, 2018 8:50 pm

U mnie w mieszkaniu tez cała masa książek ponad 1000 napewno nie wiem ile i kilka tysięcy płyt winylowych

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10655
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Tup » czw sty 03, 2019 4:05 am

Jakby się udało przeczytać 52 książki w tym roku,to byłoby coś. :roll:

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10655
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Tup » sob sty 05, 2019 9:17 pm

Kicius ,a ile przeczytałeś książek w 2018 roku Twoim udanym?

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 8676
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Catastrophique » sob sty 05, 2019 9:22 pm

Ilość ma jakieś znaczenie?
Love life and every day.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10655
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Tup » wt sty 22, 2019 5:27 pm

Tak tylko grzecznościowo spytałem.

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1292
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moja mała biblioteka

Post autor: Kicius_XXL » wt sty 22, 2019 9:08 pm

Tup pisze:
sob sty 05, 2019 9:17 pm
Kicius ,a ile przeczytałeś książek w 2018 roku Twoim udanym?
Siedem. Zważywszy, ze każda miała ok 400 stron to i tak wielki sukces. Praca i rodzina oraz weekendowe życie towarzyskie zabierało mi znaczną część życia.
Kiedy mówiłem o udanym roku nie przekładało się to na ilości przeczytanych książek
Żyj i daj żyć innym. :auto-ambulance:

Wróć do „książki”