Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

i inne sprawy partnerstwa lub jego braku
redaktor
zaufany użytkownik
Posty: 822
Rejestracja: pn lip 04, 2011 8:11 pm
płeć: mężczyzna

Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: redaktor »

W moim małżeństwie-
- moja eks była Dorosłym Dzieckiem Alkoholika/Dorosłym Dzieckiem Dysfunkcji
- ja jestem Dorosłym Dzieckiem Rozwiedzionych Rodziców/Dorosłym Dzieckiem Dysfunkcji

i dlatego się rozwiedliśmy- każde z nas potrzebowało intensywnej terapii, nasz układ był bardzo dysfunkcyjny.

Co mogę zrobić, żeby więcej nie założyć dysfunkcyjnego związku ?.

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4223
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: unreal »

Przeszedłeś terapię?
LaDopamina

redaktor
zaufany użytkownik
Posty: 822
Rejestracja: pn lip 04, 2011 8:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: redaktor »

Przeszedłem.

Tylko wciąż trochę boję się Was, Panie, ponieważ nie każda z Was chce obgadać priorytety w związku ( ostatni dzwonek, to tuż przed ślubem ). Wiele nie chce układu partnerskiego, woli tradycyjny podział ról i ja to szanuję.

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4223
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: unreal »

redaktor pisze:
śr paź 16, 2019 2:42 pm
Przeszedłem.
To jeszcze znajdź kobietę dojrzałą emocjonalnie, a nie sfochaną księżniczkę, bo mimo terapii może być to trudny związek.
redaktor pisze:
śr paź 16, 2019 2:42 pm
Tylko wciąż trochę boję się Was, Panie, ponieważ nie każda z Was chce obgadać priorytety w związku ( ostatni dzwonek, to tuż przed ślubem ). Wiele nie chce układu partnerskiego, woli tradycyjny podział ról i ja to szanuję.
Pewne rzeczy muszą być dogadane, np. czy chce się mieć dzieci albo finansowane ogniska domowego. Skoro szanujesz taki wybór kobiety, to spróbuj szczęścia właśnie z taką.
LaDopamina

redaktor
zaufany użytkownik
Posty: 822
Rejestracja: pn lip 04, 2011 8:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: redaktor »

unreal pisze:
śr paź 16, 2019 2:48 pm
redaktor pisze:
śr paź 16, 2019 2:42 pm
Przeszedłem.
To jeszcze znajdź kobietę dojrzałą emocjonalnie, a nie sfochaną księżniczkę, bo mimo terapii może być to trudny związek.
redaktor pisze:
śr paź 16, 2019 2:42 pm
Tylko wciąż trochę boję się Was, Panie, ponieważ nie każda z Was chce obgadać priorytety w związku ( ostatni dzwonek, to tuż przed ślubem ). Wiele nie chce układu partnerskiego, woli tradycyjny podział ról i ja to szanuję.
Pewne rzeczy muszą być dogadane, np. czy chce się mieć dzieci albo finansowane ogniska domowego. Skoro szanujesz taki wybór kobiety, to spróbuj szczęścia właśnie z taką.
To znaczy, partnerstwa to bym chciał, na pewno, jeśli chodzi o intelekt, żeby mieć o czym porozmawiać, no i w łóżku.

Natomiast co do zarobków, to pewnie będzie to pani z budżetówki, a tam kobiety kiepsko zarabiają... poza tym urlopy macierzyńskie... nie wiem, jak to będzie wyglądać, zależy od tego, z kim się zwiążę... no i od moich zarobków... chociaż jakiejś drastycznej materialistki też bym nie chciał.

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4223
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: unreal »

redaktor pisze:
śr paź 16, 2019 3:03 pm

To znaczy, partnerstwa to bym chciał, na pewno, jeśli chodzi o intelekt, żeby mieć o czym porozmawiać, no i w łóżku.
No to są rzeczy oczywiste i bezdyskusyjne. :D
Natomiast co do zarobków, to pewnie będzie to pani z budżetówki, a tam kobiety kiepsko zarabiają... poza tym urlopy macierzyńskie... nie wiem, jak to będzie wyglądać, zależy od tego, z kim się zwiążę... no i od moich zarobków... chociaż jakiejś drastycznej materialistki też bym nie chciał.
[/quote]
Jeśli nie chcesz pani z budżetówki, to szukaj na e-darling.
LaDopamina

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 4223
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: unreal »

redaktor pisze:
śr paź 16, 2019 3:03 pm

To znaczy, partnerstwa to bym chciał, na pewno, jeśli chodzi o intelekt, żeby mieć o czym porozmawiać, no i w łóżku.
No to są rzeczy oczywiste i bezdyskusyjne. :D
redaktor pisze:
śr paź 16, 2019 3:03 pm
Natomiast co do zarobków, to pewnie będzie to pani z budżetówki, a tam kobiety kiepsko zarabiają... poza tym urlopy macierzyńskie... nie wiem, jak to będzie wyglądać, zależy od tego, z kim się zwiążę... no i od moich zarobków... chociaż jakiejś drastycznej materialistki też bym nie chciał.
Jeśli nie chcesz pani z budżetówki, to szukaj na e-darling.
LaDopamina

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20319
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: cezary123 »

Żona Ci nie da majątku, najwyżej jeszcze pochłonie słabszy ekonomicznie organizm, sprzeda i na swój interes przerobi.
Szukaj skromnej myszki, przedszkolanki, bibliotekarki, to będzie Cię szanowała.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20319
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: cezary123 »

I z porządnej rodziny.
Żadna terapia nie wybije z głowy kobiecie zakodowanych mechanizmów myślenia i postępowania, jeżeli od dziecka widziała w domu nienawiść, fałsz, przemoc, obłudę. Ojciec zapijaczony, matka nie myśli o miłości, tylko o tym jak go udupić a samej wygrać, potem więzienia, szpitale, traumy i walka o spadek.
Po co się w to pchać i marnować swoją jedyną na całe życie miłość?

Niech się Bozia o nich martwi.


Kiedyś pani psycholog pytała kobietę: "kogo bardziej kocha męża czy dziecko"?
- Dziecko - zawołała dziewucha prawie z oburzeniem.
- Ano właśnie. Jestem mediatorem w sprawach rozwodowych i to jest podstawową przyczyną wojen w rodzinach i braku możliwości pojednania na sali rozpraw. I widzę potem sześćdziesięciolatków rozwodzących się po wielu latach małżeństwa-męki. Dzieci wyfruwają w świat a małżonkowie nie mają o czym ze sobą gadać. I wreszcie mogą pogonić drugą stronę za wszystkie urazy, nienawiści i niepowodzenia.
Niech pani nigdy przy psychologu nie mówi w ten sposób.
Kocha się jednakowo i dzieci i męża, inną miłością.

Ale może dziewucha miała ojca pijaka jak to zwykle bywa.
Po co się w to pchać.

"W czasie terapii okazuje się, że część DDA ma mocno zakodowane, choć rzadko uświadamiane "bycie dobrym dzieckiem" jako podstawową rolę życiową: "mąż to nie rodzina, rodzina to rodzice, dziecko, brat". Zwłaszcza dla kobiet odkrycie, że bycie dobrą córką jest dla nich znacznie ważniejsze niż bycie dobrą żoną, zmienia zupełnie porządek ich świata. Jako dorosłe kobiety myślą inaczej: chcą budować własną rodzinę, dom dla swoich dzieci; zaskakuje ich, jak łatwo zaprzepaścić to, kiedy podstawowa odpowiedź na pytanie "kim jestem?" brzmi - "córką"".

http://www.psychologia.edu.pl/czytelnia ... tesmy.html

redaktor
zaufany użytkownik
Posty: 822
Rejestracja: pn lip 04, 2011 8:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: redaktor »

No tak... swoją drogą po związku z DDA bardzo trudno jest pokochać kogoś innego... wychodzi się z tego związku ze strasznymi ranami.

Awatar użytkownika
Xiantotikui
zaufany użytkownik
Posty: 1732
Rejestracja: pt lip 24, 2020 3:07 pm
płeć: mężczyzna

Re: Związek osób z dysfunkcyjnych rodzin

Post autor: Xiantotikui »

W mojej rodzinie nie brakuje pieniędzy a rodzice to patole, dom jest duży to mogą się mijać a jedyna forma komunikacji jak im się nie uda minąć to kłótnia.
Nienawidzę kłótni.
zgodnie z Hipotezą Gai każda planeta zdolna podtrzymać życie ma życie którą ją ukształtowało, czy Maryja była heteroseksualna jeżeli współżyła z aniołem?, covid stał się religią jego wyznawcy wierzą w testy a cwaniaki zarabiają na testach dla idiotów ...

Wróć do „miłość, seksualność, partnerstwo”