LGBT

i inne sprawy partnerstwa lub jego braku

Moderator: Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
Chodzący we Śnie
zaufany użytkownik
Posty: 14864
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: LGBT

Post autor: Chodzący we Śnie » czw mar 14, 2019 4:22 pm

Orientacja a płeć to są dwa różne tematy.
ho ha hi hu

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 17193
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: LGBT

Post autor: cezary123 » czw mar 14, 2019 4:33 pm

Maksymiliana pisze:
czw mar 14, 2019 3:22 pm

Co do szukania rozwiązań prawnych do dodatkowych przywilejów, to znów się nie zgadzam, bo osoby - głównie transseksualne często muszą walczyć w sądzie o swoje racje, gdyby weszły ustalenia jakie proponowała Anna Grodzka, to ułatwiłoby to zmianę danych dla tych osób, jednak nie weszło i oni są w tym samym punkcie od lat.

Osoby korygujące płeć nie szukają kogoś do seksu, bo zazwyczaj nie akceptują swoich narządów płciowych. To po pierwsze, po drugie, osoby które są już po sądowej zmianie danych - czyli oficjalnie są kobietą lub mężczyzną, mogą bez problemu zawrzeć związek małżeński - oczywiście hetero (kobieta+facet)
Tu już nic nie rozumiem.
Same paradoksy. Czy osoby transseksualne szukają osób płci przeciwnej czy tej samej do związku czy różnie? Czy może współistnieć orientacja homo i transseksualizm u jednej osoby?
Załóżmy, że zakochają się w sobie dwie osoby transseksualne, z których jedna skorygowała sobie płeć z kobiety na mężczyznę, a druga z mężczyzny na kobietę. Mogą wtedy wziąć normalny ślub, tyle, że role płciowe będą odwrócone.
Mogą nawet mieć dzieci, tyle że urodzi je na siłę ta kobieta, która nie chciała być kobietą. Oczywiście wtedy mężczyzna, który nie chciał być mężczyzną jest w stanie wszystko zdziałać. Potem on zachowuje się jak matka a ona jak ojciec.
Bardzo to jakieś karkołomne.

Wracając do karty LGBT i oświaty - młodzież oczywiście ma wrażenie pewności swoich preferencji, hierarchii wartości itd., ale niestety nie wie, jak bardzo to będzie się i tak zmieniało podczas dalszej drogi życia. Poczucie pewności to niestety tylko wrażenie na użytek chwilowego okresu ich dojrzewania. Szkoła nie jest od utrwalania chwilowych dążeń młodzieży. Ma im pokazać całą ścieżkę rozwoju z wyższej perspektywy. Dlaczego tak bardzo irytowała mnie historia w szkole? Mówiłem sobie: to mnie nie dotyczy. Wiem co chcę robić w życiu i żadne zamierzchłe dzieje nic mnie nie obchodzą. Okazuje się, że nie byłoby państwa, języka, ani kraju, w którym mógłbym się narodzić taki jak jestem, gdyby nie wydarzenia ponad moim horyzontem pojmowania.
Z biologią podobnie, a nawet jeszcze bardziej. Tu już trzeba uwzględniać miliardy lat i całą ewolucję Życia, a nie tylko swoje podwórko.

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 862
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Gender: Female

Re: LGBT

Post autor: Maksymiliana » czw mar 14, 2019 4:45 pm

cezary123 pisze:
czw mar 14, 2019 4:33 pm

Tu już nic nie rozumiem.
Same paradoksy. Czy osoby transseksualne szukają osób płci przeciwnej czy tej samej do związku czy różnie? Czy może współistnieć orientacja homo i transseksualizm u jednej osoby?
Załóżmy, że zakochają się w sobie dwie osoby transseksualne, z których jedna skorygowała sobie płeć z kobiety na mężczyznę, a druga z mężczyzny na kobietę. Mogą wtedy wziąć normalny ślub, tyle, że role płciowe będą odwrócone.
Mogą nawet mieć dzieci, tyle że urodzi je na siłę ta kobieta, która nie chciała być kobietą. Oczywiście wtedy mężczyzna, który nie chciał być mężczyzną jest w stanie wszystko zdziałać. Potem on zachowuje się jak matka a ona jak ojciec.
Bardzo to jakieś karkołomne.
Osoby transseksualne mogą być homo albo hetero.
Może istnieć - np mężczyzna czuje się kobietą, który czuje pociąg do kobiet - HOMO,
Kobieta czuje się facetem i czuje pociąg do mężczyzn - HOMO

mężczyzna czuje się kobietą, który czuje pociąg do mężczyzn- HETERO
Kobieta czuje się facetem i czuje pociąg do kobiet - HETERO

Mogą wziąć ślub, ale role płciowe będą odwrócone. Nie, nie mogą mieć swoich dzieci, bo leki hormonalne, które muszą zażywać to i kobietę i mężczyznę kastrują, pozbawiając ich możliwości posiadania dzieci.

Awatar użytkownika
Chodzący we Śnie
zaufany użytkownik
Posty: 14864
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: LGBT

Post autor: Chodzący we Śnie » czw mar 14, 2019 4:54 pm

Patrząc obiektywnie jest 5 płci:
* mężczyzna
* kobieta
* mężczyzna w ciele kobiety
* kobieta w ciele mężczyzny
* hermafrodyta (mężczyzna i kobieta)
3 i 4 koryguje się operacyjnie.
Historycznie jak nie było operacji to w starożytnej Gracji taki osoby często były kapłanami i kapłankami.

Jest również kilkanaście orientacji, pomijając zaburzenia jak pedofilia czy zoofilia:
* heteroseksualność
* biseksualność
* homoseksualność
* aseksualność
* autoseksualność
ho ha hi hu

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 862
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Gender: Female

Re: LGBT

Post autor: Maksymiliana » czw mar 14, 2019 4:57 pm

Patrząc obiektywnie jest 5 płci:
* mężczyzna
* kobieta
* mężczyzna w ciele kobiety
* kobieta w ciele mężczyzny
* hermafrodyta (mężczyzna i kobieta)
3 i 4 koryguje się operacyjnie.
Źle to rozumiesz,to że ktoś jest kobieta w ciele mężczyzny nie oznacza innej płci - owa kobieta jest po prostu KOBIETĄ

Tak samo hermafrodyta, w polskim prawie nie ma płci X - tak więc hermafrodyta musi być Albo facetem, albo baba :)

Awatar użytkownika
Chodzący we Śnie
zaufany użytkownik
Posty: 14864
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: LGBT

Post autor: Chodzący we Śnie » czw mar 14, 2019 5:00 pm

Bez znaczącego postępu medycyny kobieta która ma ciało mężczyzny nigdy nie będzie w pełni kobietą, nie ma jeszcze przeszczepu macicy i zawsze będzie miała chromosomy X i Y zamiast X i X.
Smutne ale prawdziwe, może mimo tego odnaleźć szczęście w życiu.
Dlatego pisałem patrząc obiektywnie, subiektywnie liczy się co czuje i czy jej wystarczy wygląd zewnętrzny kobiety.
ho ha hi hu

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 862
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Gender: Female

Re: LGBT

Post autor: Maksymiliana » czw mar 14, 2019 5:03 pm

Ale w świetle prawa będzie miała takie same prawa jak zwykła kobieta, tak samo mężczyzna :)

Awatar użytkownika
Chodzący we Śnie
zaufany użytkownik
Posty: 14864
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: LGBT

Post autor: Chodzący we Śnie » czw mar 14, 2019 5:07 pm

Do tego się przecież dąży na świecie aby każda orientacja i płeć miała równe prawa.
Prawa nie piszą biolodzy tylko humaniści którzy powinni doceniać ludzkie wartości w większym stopniu.
ho ha hi hu

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 17193
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: LGBT

Post autor: cezary123 » czw mar 14, 2019 5:12 pm

Maksymiliana pisze: Nie, nie mogą mieć swoich dzieci, bo leki hormonalne, które muszą zażywać to i kobietę i mężczyznę kastrują, pozbawiając ich możliwości posiadania dzieci.
I jakie widzisz rozwiązanie?
Sami przecież pozbawiają praw, które zaoferowała im Przyroda, w imię swojej jednostkowej satysfakcji?
Może najpierw dobrać się w związki, urodzić a potem ukształtować siebie? Ale jak kobieta urodzi wbrew sobie, to już nie będzie szczęśliwym mężczyzną. A mężczyzna i tak nigdy nie urodzi, więc będzie nieszczęśliwą kobietą...
Rozwój techniki jeszcze nie pozwala na tak zaawansowane operacje przekształcania organizmów, żeby uszczęśliwić transseksualistów.
Maksymiliana pisze: Osoby transseksualne mogą być homo albo hetero.
Może istnieć - np mężczyzna czuje się kobietą, który czuje pociąg do kobiet - HOMO,
Kobieta czuje się facetem i czuje pociąg do mężczyzn - HOMO

mężczyzna czuje się kobietą, który czuje pociąg do mężczyzn- HETERO
Kobieta czuje się facetem i czuje pociąg do kobiet - HETERO
Niesamowite :)
Kiedyś było na matematyce takie upraszczanie wyrażeń algebraicznych. Tutaj raczej logiczne, ale zasada podobna:
mężczyzna czuje się kobietą, który czuje pociąg do kobiet - HOMO = mężczyzna czujący pociąg do kobiet = HETERO

Kobieta czuje się facetem i czuje pociąg do mężczyzn - HOMO = kobieta czująca pociąg do mężczyzn = HETERO

mężczyzna czuje się kobietą, który czuje pociąg do mężczyzn- HETERO = mężczyzna czujący pociąg do mężczyzn = HOMO


Kobieta czuje się facetem i czuje pociąg do kobiet - HETERO = kobieta czująca pociąg do kobiet = HOMO

Po tym przekształceniu wychodzi na odwrót niż napisałaś:
HETERO
HETERO
HOMO
HOMO

Po dalszym uproszczeniu wychodzi tylko:
HETERO
HOMO


Ze względu na to, że lubię szukać paradoksów, wyobrażę sobie jeszcze taką sytuację, w której osoba transseksualna zakocha się w osobie biseksualnej transseksualnej.
Albo od razu niech będą w parze tylko dwie osoby biseksualne transseksualne.
To już wyższa matematyka. Nie podejmuję się obliczeń.

Oczywiście to wszystko żarty. :)

Awatar użytkownika
Chodzący we Śnie
zaufany użytkownik
Posty: 14864
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: LGBT

Post autor: Chodzący we Śnie » czw mar 14, 2019 5:17 pm

Tu nie chodzi o uszczęśliwianie tylko o prawo do godnego życia.
Ciało jest twoją świątynią którą zarządzasz jak chcesz, chyba będąc kobietą nie wstawisz do swojej świątyni fallusa na stałe a tylko na czas rytuału?
ho ha hi hu

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 862
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Gender: Female

Re: LGBT

Post autor: Maksymiliana » czw mar 14, 2019 5:21 pm

Może najpierw dobrać się w związki, urodzić a potem ukształtować siebie? Ale jak kobieta urodzi wbrew sobie, to już nie będzie szczęśliwym mężczyzną. A mężczyzna i tak nigdy nie urodzi, więc będzie nieszczęśliwą kobietą...
Rozwój techniki jeszcze nie pozwala na tak zaawansowane operacje przekształcania organizmów, żeby uszczęśliwić transseksualistów.
Nie można tak zrobić, bo potem będzie problem natury prawnej kto jest faktycznie ojcem i matką dziecka, dlatego sąd zawsze się wstrzymuje kiedy ma takie sytuacje, że np biologiczna matka koryguje płeć lub odwrotnie.


Rozwój techniki juz pozwala uszczęśliwić transseksualistów - tak, to operacja korekty płci o której wspominałam parę postów wyżej. Kobieta otrzymuje pochwę, mężczyzna zaś penisa i wszyscy są happy.
Rozmawiając z kilkoma osobami po operacji, przyznawali racje, że to było to, czego chcieli i są bardzo zadowoleni/ne.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 17193
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: LGBT

Post autor: cezary123 » czw mar 14, 2019 5:30 pm

Maksymiliana pisze: Rozmawiając z kilkoma osobami po operacji, przyznawali racje, że to było to, czego chcieli i są bardzo zadowoleni/ne.
Pewnie z wyjątkiem braku możliwości ciąży.
Ale co z kobietą, która może urodzić dziecko, ale czuje się od zawsze mężczyzną. Czy będzie szczęśliwa, jeżeli przejdzie proces ciąży i z tych innych zachowań typowych dla płci kobiecej?
Czy takie kobiety raczej nigdy nie chcą mieć dzieci?

Awatar użytkownika
Chodzący we Śnie
zaufany użytkownik
Posty: 14864
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: LGBT

Post autor: Chodzący we Śnie » czw mar 14, 2019 5:31 pm

Postacie berdache’ów postrzegano odtąd przede wszystkim jako przedstawicieli ról mistycznych i duchowych, ich zachowanie oraz seksualność związano zaś z poważną refleksją nad ich duchową naturą (Williams 1986, s. 112). Nie mogło tu już być mowy o zwyczajnym, często potępianym, czasem po prostu hedonistycznym homoseksualizmie, o pospolitym karmieniu zmysłów ani nawet o statystycznie wytłumaczalnej odmienności. Racje te przesądziły o tym, że postanowiono ostatecznie zarzucić nasiąknięty tego rodzaju znaczeniami termin berdache. Wspominany już przeze mnie przewodnik po seksualnej różnorodności Indian żyjących na północ od Rio Grande (efekt zbiorowej pracy antropologów i tubylców) zwracał się do uczonych z prośbą o zaprzestanie jego stosowania. Słowo to bowiem, argumentowano, ma swoje korzenie w językach i myśli zachodniej, generalnie deprecjonujących odmienne od większościowych tożsamości. Stąd, proponowano zastąpić go neutralnym (ale także, oczywiście, mistycyzującym) two-spirit. Zgodzono się przy okazji na mówienie o trzeciej płci/trzecim rodzaju, odwołując się do zjawiska berdache odnoszącego się do mężczyzn. Czwarta płeć/czwarty rodzaj dotyczyć miał natomiast kobiet.

Owo uszlachetnianie znaczeń miało, rzecz jasna, pewien konkretny cel: przecież skoro indiańscy przodkowie z wielką atencją odnosili się do berdache/two-spirit w przeszłości, to i żyjący obecnie tubylcy nie powinni negować tego dziedzictwa, dyskryminując współczesnych gejów. Oni sami bowiem, jako bezpośrednie przedłużenie tradycji artystów, uzdrawiaczy, przywódców duchowych, deponują wszystkie ich walory i przymioty. Ostatecznie zatem, w tym kontekście, bycie gejem to powód do dumy nie tylko osobistej, ale także zbiorowej, panindiańskiej.
http://www.indianie.eco.pl/litera/berdache.htm
ho ha hi hu

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 862
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Gender: Female

Re: LGBT

Post autor: Maksymiliana » czw mar 14, 2019 5:35 pm

cezary123 pisze:
czw mar 14, 2019 5:30 pm
Pewnie z wyjątkiem braku możliwości ciąży.
Ale co z kobietą, która może urodzić dziecko, ale czuje się od zawsze mężczyzną. Czy będzie szczęśliwa, jeżeli przejdzie proces ciąży i z tych innych zachowań typowych dla płci kobiecej?
Czy takie kobiety raczej nigdy nie chcą mieć dzieci?
Taki mężczyzna, zazwyczaj nie dopuści do możliwości ciąży, ze względu na problem z akceptacją swoich narządów płciowych.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 17193
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: LGBT

Post autor: cezary123 » czw mar 14, 2019 5:36 pm

Maksymiliana pisze:
czw mar 14, 2019 5:35 pm

Taki mężczyzna, zazwyczaj nie dopuści do możliwości ciąży, ze względu na problem z akceptacją swoich narządów płciowych.
To i jego partnerka, która czuje się kobietą, dzieci mu nie urodzi.
Pozostaje jej zostać lesbijką :)
Ale przecież nie można narzucać orientacji płciowej żadnemu człowiekowi!

Wróć do „miłość, seksualność, partnerstwo”