porozmawiajmy o.... seksie ;)

i inne sprawy partnerstwa lub jego braku
Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9688
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: hvp2 » sob wrz 10, 2016 5:46 pm

JagodowyWilkołak pisze:Cezary masz duże skrzywienie w światopoglądzie przez tę chorobę, choroby się nie wybiera.
10/10 :mrgreen:

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18278
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 6:38 pm

JagodowyWilkołak pisze:Cezary masz duże skrzywienie w światopoglądzie przez tę chorobę, choroby się nie wybiera.
Jaką chorobę? I tak jestem tu najzdrowszy, bo nie miałem żadnej schizofrenii :D
Chodzi Ci o to co napisałem o seksie dla najatrakcyjniejszych, czy o wierności i miłości pochwalanej przez większość religii?
Wiem, że seks wywołuje wielkie emocje a rywalizacja o to, kto ma największe szanse na podniecenie partnerki tym bardziej :mrgreen:
Gdyby wszyscy byli doskonali i atrakcyjni, to każdy by dopiął swego. Kto się w kim zakocha, spełni się w miłości. I wszyscy byliby usatysfakcjonowani.
Kobieta która by we mnie się zakochała, jawiłaby mi się jako najpiękniejsza i nie miałbym dylematów, a ta, w której ja bym się zakochał leciałaby na mnie jak trzeba. Ale niestety statystyka i ranking atrakcyjności.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18278
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 7:03 pm

Oczywiście można nauczyć się dobrego seksu z każdą osobą. Tylko po co w głębi serca tęsknić za kimś innym.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18278
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 7:15 pm

Co nie znaczy, że za kimś tęsknię tylko dla niezwykłej rozkoszy ewentualnego seksu z ową postacią. Tęskni się z miłości.

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
moderator
moderator
Posty: 1199
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Wrocław
Gender: Male

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: Chłopiec Papuśny » sob wrz 10, 2016 8:17 pm

cezary123 pisze:
Chłopiec Papuśny pisze: Tak wymyślili chrześcijanie, że tylko po ślubie i z jedną przez całe życie, czy z jednym.
Bajki gadasz. Trudniej w to uwierzyć niż w chrześcijańskie apokalipsy ;)
Redukujesz naturalne pragnienie dzielenia się życiem z miłości z równym sobie człowiekiem do przepisów religii. Jeżeli chrześcijaństwo to potwierdziło, to znaczy, że od zawsze było to czymś dobrym. Równie dobrze lewica może mi wmawiać, że chrześcijaństwo wymyśliło i sztucznie ustaliło, że woda jest życiodajna. :)
To po co zaprzeczasz sam sobie?

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
moderator
moderator
Posty: 1199
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Wrocław
Gender: Male

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: Chłopiec Papuśny » sob wrz 10, 2016 8:20 pm

pawel534 pisze:Kiedyś byłem zwolennikiem seksu przed ślubem teraz jestem zdania że z seksem powinno się poczekać do ślubu. Moim zdaniem jeśli jakiś związek nie może trwać bez seksu to taki związek jest niewiele wart jeśli poza seksem nic go nie spaja.
Ty jesteś tym najlepszy....

Arom
zaufany użytkownik
Posty: 2509
Rejestracja: wt sie 30, 2011 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: Arom » sob wrz 10, 2016 8:47 pm

Seks daje przemijającą przyjemność. Niczego trwałego na nim nie można zbudować. Atrakcyjność fizyczna obiektu seksualnego szybko przemija. Celem życia staje się pogoń za nieustającą kopulacją. Seks dla istoty myślącej jest upokarzający, zabija uczucia wyższe, unieszczęśliwia.

Matt
moderator
moderator
Posty: 2595
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: Matt » sob wrz 10, 2016 9:02 pm

Arom pisze:Seks daje przemijającą przyjemność. Niczego trwałego na nim nie można zbudować. Atrakcyjność fizyczna obiektu seksualnego szybko przemija. Celem życia staje się pogoń za nieustającą kopulacją. Seks dla istoty myślącej jest upokarzający, zabija uczucia wyższe, unieszczęśliwia.
E tam Arom jeżeli kogoś się naprawdę kocha to seks jest tylko dopełnieniem tej właśnie miłości.
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18278
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 9:49 pm

Chłopiec Papuśny pisze: To po co zaprzeczasz sam sobie?
Gdzie zaprzeczam? Chciałem zwrócić uwagę na to, że nieuczciwe jest przypisywanie religiom ustalania jakichś norm w relacjach damsko-męskich, jeżeli te normy każdy człowiek czuje w sercu. Religie tylko pochwalają i akceptują coś, co wygląda na zaistniałe od dawien dawna. A przynajmniej od czasów, kiedy rozwój ludzkiego umysłu pozwolił na odkrycie niepowtarzalności osoby ludzkiej z którą się współżyje. I wczucie się w jej duszę, aby spojrzeć na to z drugiego punktu widzenia. Dla kogoś też nie jesteśmy tylko pociągającym przedmiotem, który można zmienić na inny przedmiot o innej formie i tak dalej.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18278
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 9:51 pm

Matt pisze: jeżeli kogoś się naprawdę kocha to seks jest tylko dopełnieniem tej właśnie miłości.
A co z ludźmi, którzy nie mogą uprawiać seksu? (z przyczyn chorobowych, po wypadkach). Jak wygląda ich miłość? Jest uboższa?

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 12102
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Gender: Male

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: karuna » sob wrz 10, 2016 9:53 pm

cezary123 pisze:
Matt pisze: jeżeli kogoś się naprawdę kocha to seks jest tylko dopełnieniem tej właśnie miłości.
A co z ludźmi, którzy nie mogą uprawiać seksu? (z przyczyn chorobowych, po wypadkach). Jak wygląda ich miłość? Jest uboższa?
przecież seks nie znaczy o tym, że ktoś kocha
nie ma powodów do zmartwień
sami stwarzamy sobie problemy

iwo
bywalec
Posty: 50
Rejestracja: wt wrz 06, 2016 2:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: iwo » sob wrz 10, 2016 9:54 pm

Arom pisze: Seks dla istoty myślącej jest upokarzający, zabija uczucia wyższe, unieszczęśliwia.
ojp.
dawno takich bzdur nie czytałem

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18278
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 10:02 pm

karuna pisze: przecież seks nie znaczy o tym, że ktoś kocha
No właśnie. Seks to seks a miłość to miłość. Więcej pożytku jest z miłości. Wyobraźmy sobie osoby, które z miłości są przy sobie wiele lat, oddają sobie wszystko co najlepsze, działają razem, budują uczucia, wzlatują do nieba i wierzą, że nigdy
się nie rozstaną.
A seks? Ludzie rano budzą się zaspokojeni, wywalają prześcieradło, wychodzą, i mają się gdzieś. Zapominają.

Seks też może być dzieleniem się pięknem, ale to już zupełnie inna dziedzina.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 12102
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Gender: Male

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: karuna » sob wrz 10, 2016 10:04 pm

cezary123 pisze:Wyobraźmy sobie osoby, które z miłości są przy sobie wiele lat, oddają sobie wszystko co najlepsze, działają razem, budują uczucia, wzlatują do nieba i wierzą, że nigdy
się nie rozstaną.
to jest sedno związku na planecie naszej, tak myślę
nie ma powodów do zmartwień
sami stwarzamy sobie problemy

iwo
bywalec
Posty: 50
Rejestracja: wt wrz 06, 2016 2:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: iwo » pn wrz 12, 2016 9:43 pm

strasznie mi sie chce ruchać. zdycham normalnie z rozpaczy

Wróć do „miłość, seksualność, partnerstwo”