porozmawiajmy o.... seksie ;)

i inne sprawy partnerstwa lub jego braku
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 3:43 pm

typasek pisze:Ale ja nie pisze przecież, ze znam go z jakiejś relacji osobistej. Po prostu poznałam jednego Miśka, żonatego, pracującego w necie. Też schizofrenik. No i pomyślałam, ze to ten sam.
To fajnie. To teraz aby go zidentyfikować należałoby ustalić, dlaczego to jest Misiek. To znaczy dlaczego Misiek to Misiek i jak i zbieg okoliczności sprawił, że pojawił się dla Ciebie pod tym mianem, którym pieszczotliwie nazywała Miśka pewna napalona na niego kobieta :)
Misiek to dosyć popularne zdrobnienie wielu imion, nazwisk, cech itd :)

Awatar użytkownika
typasek
zaufany użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: wt mar 29, 2016 11:40 pm
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: typasek » sob wrz 10, 2016 3:58 pm

a nie interesi on mnie aż tak, zeby dociekać czy to ten czy nie ten:P Miało być o seksie :P

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 4:01 pm

typasek pisze: Miało być o seksie :P
Ze mną to tylko o małżeńskim. Reszta to niemoralność :)

Awatar użytkownika
typasek
zaufany użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: wt mar 29, 2016 11:40 pm
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: typasek » sob wrz 10, 2016 4:07 pm

cezary123 pisze:
typasek pisze: Miało być o seksie :P
Ze mną to tylko o małżeńskim. Reszta to niemoralność :)
Na serio tak uważasz??

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 4:12 pm

typasek pisze: Na serio tak uważasz??
Po prostu wierność i miłość jest zbyt piękna, żeby rozmieniać się na drobne na jakieś romansiki. Każdy sam musi to zrozumieć. :)

Awatar użytkownika
typasek
zaufany użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: wt mar 29, 2016 11:40 pm
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: typasek » sob wrz 10, 2016 4:23 pm

moze i masz racje. Ja juz nic nie wiem. :/

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 4:32 pm

Uwiedziesz sobie atrakcyjnego gościa na męża, to Ci się humor poprawi. :) Nie chciałabyś się chyba dzielić z inną takim rarytasem?

Awatar użytkownika
typasek
zaufany użytkownik
Posty: 372
Rejestracja: wt mar 29, 2016 11:40 pm
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: typasek » sob wrz 10, 2016 4:38 pm

Nie wiem Cezary. Dla mnie to normalne, że w moim wieku ma się już stosunki seksualne za sobą. Po protsu to dla mnie naturalne.

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posty: 1138
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Wrocław
Gender: Male

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: Chłopiec Papuśny » sob wrz 10, 2016 4:47 pm

Sex jest sam w sobie normalnośćią. Ludzie kopulowali z sobą od wieków. Nie koniecznie w związkach. Tak wymyślili chrześcijanie, że tylko po ślubie i z jedną przez całe życie, czy z jednym. W starożytnym Rzymie rżneli się nawzajem jak tylko mogli i w antycznej grecji. Pedofilia była czymś normalnym. Z czasem pozmieniały się wartości.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 5:18 pm

Chłopiec Papuśny pisze: Tak wymyślili chrześcijanie, że tylko po ślubie i z jedną przez całe życie, czy z jednym.
Bajki gadasz. Trudniej w to uwierzyć niż w chrześcijańskie apokalipsy ;)
Redukujesz naturalne pragnienie dzielenia się życiem z miłości z równym sobie człowiekiem do przepisów religii. Jeżeli chrześcijaństwo to potwierdziło, to znaczy, że od zawsze było to czymś dobrym. Równie dobrze lewica może mi wmawiać, że chrześcijaństwo wymyśliło i sztucznie ustaliło, że woda jest życiodajna. :)

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 5:20 pm

typasek pisze:Nie wiem Cezary. Dla mnie to normalne, że w moim wieku ma się już stosunki seksualne za sobą. Po protsu to dla mnie naturalne.
Ale nie o to chodzi. Po prostu te stosunki były na zmarnowanie i tyle. Z jakimiś ludźmi, którzy teraz swoją intymność mają dla innych i nie zechcą nawet się podzielić z Tobą tą radością.
Nie lepiej było mieć wszystkie stosunki z tym najlepszym?

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3370
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: pawel534 » sob wrz 10, 2016 5:21 pm

Kiedyś byłem zwolennikiem seksu przed ślubem teraz jestem zdania że z seksem powinno się poczekać do ślubu. Moim zdaniem jeśli jakiś związek nie może trwać bez seksu to taki związek jest niewiele wart jeśli poza seksem nic go nie spaja.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 5:27 pm

To teraz powiem Wam prawdziwą bajkę: to, że kobieta tak bardzo pragnie mężczyzny, a mężczyzna nad nią panuje w dziedzinie seksualnej, rozmnażania itd, to jest zło, które weszło na świat dopiero po grzechu i buncie pierwszych ludzi.

(16): Do kobiety zaś rzekł: Pomnożę dolegliwości brzemienności twojej, w bólach będziesz rodziła dzieci, mimo to ku mężowi twemu pociągać cię będą pragnienia twoje, on zaś będzie panował nad tobą. [Biblia Warszawska, Rdz 3:16]

To jest nienormalne. Wcześniej tak nie było. Wcześniej kobieta i mężczyzna byli dla siebie równoprawnymi partnerami a do wspólnego życia i radości istnienia skłaniała ich miłość. Już samo to, że pierwsze dzieci urodziły się po wypędzeniu z raju oznacza, że seks wraz z rozmnażaniem nie jest taki, jak powinien pierwotnie być! Relacje międzyludzkie też nie. To jest coś zdegradowanego, niedoskonałego.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: cezary123 » sob wrz 10, 2016 5:35 pm

Dobrze, już się nie wymądrzam. Wiadomo skądinąd, że udany seks zależy od najwyższej atrakcyjności, kto go ma to ma, kto nie to nie i stąd taka rywalizacja, zdrady, porzucenia, szukanie szczęścia, emocje i wspinanie się. Z seksem jest jak z bogactwem. Trzeba umieć uniezależnić się od tego wyścigu szczurów.

Awatar użytkownika
Juliusz Bulwa
zaufany użytkownik
Posty: 8376
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: porozmawiajmy o.... seksie ;)

Post autor: Juliusz Bulwa » sob wrz 10, 2016 5:44 pm

Cezary masz duże skrzywienie w światopoglądzie przez tę chorobę, choroby się nie wybiera.
Szczęście, Kreatywność, Miłość. 🍀💧
Lucjusz

Wróć do „miłość, seksualność, partnerstwo”