Aseksualność

i inne sprawy partnerstwa lub jego braku
Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12675
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Codzienność

Post autor: Petruccio »

moi pisze:To kwestia podejścia i zmiany punktu widzenia.
Otóż to. Może spróbuj na chwilkę spojrzeć moimi oczami, bo ja rozumiem, co chcesz przekazać i myślę, że ty też rozumiesz, co ja chcę przekazać, jak by nie było jesteś inteligentną osobą.
Obrazek

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Codzienność

Post autor: moi »

Rozumiem, co chcesz przekazać, jednak trudno mi się zgodzić na nazywanie "nienormalnym" kogoś, kto w żaden sposób swoim postępowaniem nie krzywdzi siebie lub innych.
Po prostu się na to nie zgadzam, jest to moim zdaniem obraźliwe.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12675
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Codzienność

Post autor: Petruccio »

A jakie ma znaczenie, jak go nazwę? Dla mnie liczą się intencje. Nie jestem purystą językowym ani osobą poprawną politycznie . Dla ciebie może to być obraźliwe, dla mnie nie.
Obrazisz się, jak nazwę ciebie niunią ;)?
Obrazek

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12675
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Codzienność

Post autor: Petruccio »

No... Mam nadzieję, że moi się nie obraziła, bo może trochę przegiąłem.
Obrazek

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Codzienność

Post autor: moi »

Petruccio pisze:No... Mam nadzieję, że moi się nie obraziła, bo może trochę przegiąłem.
Nie, nie obraziłam się - wyszłam kupić kwiatki na balkon :)
Petruccio pisze: Obrazisz się, jak nazwę ciebie niunią ;)?
Oczywiście! Tak może do kogoś powiedzieć tylko ten, kto jest dobrym znajomym, kto wie, że może sobie na to pozwolić. Powiedziałbyś tak do swojej sąsiadki -starszej pani, albo nauczycielki?
Sam wiesz, że to nie jest słowo neutralne. Podobnie jak nie jest słowem neutralnym "nienormalny".

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12675
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Codzienność

Post autor: Petruccio »

No i właśnie za tę "niunię" cię chciałem przeprosić.

Chodziło mi o to, że w tej nienormalności jest normalność, co sama w którymś poście przyznałaś.
Obrazek

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Codzienność

Post autor: moi »

Więc aseksy są w istocie normalni?

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12675
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Codzienność

Post autor: Petruccio »

Nie mam im nic do zarzucenia. Dla mnie są na tyle normalni, na ile są normalni np. ludzie z zaburzeniami psychicznymi. Zresztą to zaburzenie ich nie definiuje. Bo dla mnie aseksualizm to jest zaburzenie.
Obrazek

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Codzienność

Post autor: moi »

Dla Ciebie zaburzenie, bo poddajesz się dyktatowi większości. Dla nich to norma - oni nie mają innego życia. Nie zbliżą się, za pomocą tabletek, tak tak schizofrenicy, do pewnego poziomu normy.

Pozdrawiam.m.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20319
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Codzienność

Post autor: cezary123 »

moi pisze:Dla nich to norma - oni nie mają innego życia.
Więc każde czyjeś ograniczenie to norma w pewnym sensie? :)

A czy ludzie aseksualni mogą mieć jakieś pozytywne doznania na przykład z całowania się? :mrgreen:

Awatar użytkownika
yyyyy
zaufany użytkownik
Posty: 12731
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 0

Re: Codzienność

Post autor: yyyyy »

cezary123 pisze:
moi pisze:Dla nich to norma - oni nie mają innego życia.
Więc każde czyjeś ograniczenie to norma w pewnym sensie? :)

A czy ludzie aseksualni mogą mieć jakieś pozytywne doznania na przykład z całowania się? :mrgreen:
Normalnie, ludzie mają różne potrzeby. Bez schizy.

PS Oskar, ogarnij się.
Wpierw cię kochają a potem nienawidzą.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20319
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Codzienność

Post autor: cezary123 »

karuna pisze: Normalnie, ludzie mają różne potrzeby.
W ogóle wszystkie istoty mają różne potrzeby. Jedne chcą latać, inne łazić po drzewach, jeszcze inne coś tam... :)

Awatar użytkownika
yyyyy
zaufany użytkownik
Posty: 12731
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 0

Re: Codzienność

Post autor: yyyyy »

Chodzi mi o to, że autorka się zdziwi, jak potrafimy być aktywni. :) Jednak czy to dobrze czy źle? Nie wie... nikt...

Nie wiem o co chodzi, Ważne by ci aseksualni czy alkoholicy mogli odnaleźć spokój, tak odległy nieraz. Żeby mieli przyjaciół obok.
Wczorej poznałem bliżej, w pewnym sensie, przyjaciółkę, może duchową. Piękne to.

I tak czasem się czuję, Nigdy nie jesteśmy samotni. Ale zajęci sobą często jesteśmy. I w tym wątku życiowym też.
Wpierw cię kochają a potem nienawidzą.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Codzienność

Post autor: Kamil Kończak »

Petruccio pisze: Bo dla mnie aseksualizm to jest zaburzenie.
Niekoniecznie - zależy jakie są powody - ktoś może mieć blokady psychiczne i napięcia - ma popęd ale coś go blokuje. Z tego co wiem święci - oświeceni nie odczuwają popędu seksualnego -są wspaniałymi ojcami, mężami, obywatelami ale kochankami marnymi. Dlaczego? Bo za popęd odpowiada sytucja w której nasza uwaga przebywa w tych niskich centrach seksualnych - świadomość świętych jest powyżej centrum oczu, znacznie, znacznie wyższej. Dletego są ponad te centra i nie znają czegoś takiego jak pociąg seksualny, który jest energią nieświadomości - w czasie orgazmu ludzie czują jakby ich na moment nie było, niebyt. - święci są na przeciwległym nadświadomym biegunie.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27824
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Codzienność

Post autor: moi »

cezary123 pisze: A czy ludzie aseksualni mogą mieć jakieś pozytywne doznania na przykład z całowania się? :mrgreen:
Tak, lubią całowanie i przytulanie. Wywołuje to w nich pozytywne emocje. Jedynie sam coitus wzbudza awersję ;)


Pozdrawiam.m.

Wróć do „miłość, seksualność, partnerstwo”