Miłość

i inne sprawy partnerstwa lub jego braku
shadowman
bywalec
Posty: 791
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 9:48 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Silesia Superior
Gender: None specified

Miłość

Post autor: shadowman » czw lis 07, 2013 3:24 am

najważniejsza w życiu człowieka, dzięki niej życie nabiera sensu.Mam motywację do działania zobaczymy co z tego wyjdzie..
Władza absolutna państwa będzie funkcją absolutnej swobody każdej jednostkowej woli.

Awatar użytkownika
amigo
zaufany użytkownik
Posty: 1576
Rejestracja: śr lut 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Miłość

Post autor: amigo » czw lis 07, 2013 3:38 pm

Uwazaj na milosc, bo potrafi byc niebezpieczna.
Jutro kolejny dzien wiecej...

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 13368
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Miłość

Post autor: Petruccio » pt lis 08, 2013 6:48 pm

Niebezpieczna wg mnie może być zawiść, nienawiść, zakochanie. Ale nie miłość.
Obrazek

pamal
zaufany użytkownik
Posty: 6733
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am
Gender: Female

Re: Miłość

Post autor: pamal » pt lis 08, 2013 7:13 pm

Pożądanie bez uczuć wyższych.
Nieodwzajemniona miłość.
Zawód miłosny.
Miłość która się kończy przedwcześnie.
Tyle niebezpieczeństw kojarzy się ze słowem "miłość"...

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 13368
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Miłość

Post autor: Petruccio » pt lis 08, 2013 7:20 pm

Coś może wynikać z miłości, ale sama miłość nie zabije - a wręcz przeciwnie.
Obrazek

Awatar użytkownika
bertha
zaufany użytkownik
Posty: 1022
Rejestracja: ndz cze 16, 2013 8:38 pm
Gender: None specified

Re: Miłość

Post autor: bertha » pt lis 08, 2013 7:22 pm

Nasze zycie nabiera sensu gdy patrzymy na nie przez pryzmat milosci. Wszyscy jej pragniemy taka nasza natura.
Czasami ludzie nie wiedza gdzie jej szukac...tego nie dadza pieniadze, seks, kariera, grono znajomych to pogon za niczym... To nasze zycie twoje, moje...wszystko jest w naszych rekach.
Kiedy jestesmy zakochani serce mocniej bije, roztanie to wiecznosc, motylki...to piekne uczucie, ale emocje kiedys wygasaja.
Od zakochania do milosci dluga droga. Milosc to sila, ktora laczy ludzi! Potrzebny jest czas, aby poznac sie, poznac swoje zalety i wady. Zwiazki, ktore buduje sie na zakochaniu rozpadaja sie. Milosci trzeba sie nauczyc, rozmowy, rozmowy...szczerosc, zaufanie, wspolne zainteresowania.

Tak- Milosc jest sensem zycia, bo Zycie to Milosc.
"Nadzieja przychodzi do czlowieka wraz z drugim czlowiekiem"

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 13021
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Miłość

Post autor: Kamil Kończak » wt lis 12, 2013 9:44 pm

Niestety ludzie mylą pożądanie, przywiązanie, fascynację z miłością. Te wcześniejsze stany mijają wraz z czasem. Zostaje najczęściej jedynie silne przywiązanie. Miłość jest bardzo rzadka i w zasadzie nie można powiedzieć, że się kogoś kocha. Bo nie kocha się za coś. Bo to w dużej mierze złudzenia. Kochamy własne wyobrażenie o tej osobie.

Miłość po prostu jest pomiędzy dwiema osobami.To siła, która nas do siebie przyciąga. Sprawia, że dwie osoby stają się jednym. Bez ja i ty. Prawdziwa miłość moim zdaniem może istnieć jeśli w drugim człowieku widzi się Boga, który wyrasta poza to co czasowe. Dlatego dwie osoby zmierzające do Boga może łączyć to co wieczne i niezniszczalne. Sam Bóg. Wtedy kochamy w drugiej osobie to co Wieczne bo to samo jest w nas. Dwie osoby nastawione są na wzajemne dawanie. Odpada więc egoizm i poczucie własności drugiej osoby, które powoduje strach, że ją stracimy. A z tego w na dalszym etapie może powstać chorobliwa zazdrość, obsesje, chorobliwe przywiązanie.

Dlatego mówi się, że między miłością a nienawiścią jest cienka granica. Właśnie z poczucia posiadania drugiej osoby. Ale jeśli tak jest to oznacza, że nigdy nie było tam miłości, która daje wolność. Jest się z drugą osobą ale nie próbuje się jej w żaden sposób zmieniać na własną modłę, nie kontroluje się jej, nie próbuje zdominować, narzucić własnych przekonań. Można co najwyżej zachęcać ją do pewnych rzeczy - pokazywać swój świat.

Dlatego nie wierzę w miłość pomiędzy dwiema osobami - to po prostu stan harmonii między nimi.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

shadowman
bywalec
Posty: 791
Rejestracja: ndz paź 28, 2007 9:48 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Silesia Superior
Gender: None specified

Re: Miłość

Post autor: shadowman » wt lis 12, 2013 10:18 pm

Uważam, że miłość bardzo często z czasem przeradza się w przyzwyczajenie
Władza absolutna państwa będzie funkcją absolutnej swobody każdej jednostkowej woli.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Miłość

Post autor: cezary123 » wt lis 12, 2013 11:43 pm

shadowman pisze:Uważam, że miłość bardzo często z czasem przeradza się w przyzwyczajenie
To kogoś "przyzwyczajonego" do nas nie można już kochać?
Miłość może być ponad przyzwyczajeniem.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 13021
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Miłość

Post autor: Kamil Kończak » śr lis 13, 2013 10:50 am

Przyzwyczajenie to chyba to samo co przywiązanie? Pożądanie zmniejszyło się znacznie albo całkowicie, fascynacja tak samo - ale dwie osoby są ze sobą już tak długo, że nie wyobrażają sobie aby miałyby być z kimś innym. To jest rutyna. Ale bardziej pasuje mi tu przywiązanie bo przyzwyczaić można się do czyichś niedoskonałości i tolerować je. Ale to tylko słowa.

Ja bym zachęcał aby pisać czym jest według Was miłość odróżniając ją od takich stanów jak zauroczenie, pożądanie, przywiązanie, fascynacja. Prawdziwa miłość jest tylko wtedy, kiedy dajemy siebie nie oczekując nic w zamian. Ale kto tak potrafi? Wszyscy jesteśmy beznadziejnymi egoistami. Więc czy tak na prawdę kochamy? Kochamy jeśli druga osoba zrobi to czy tamto, dopasuje się do naszych oczekiwań, daje nam coś co sprawia nam przyjemność. Ale gdyby przestała to robić (z różnych względów) to czy dalej byśmy ją "kochali"?
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 13368
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Miłość

Post autor: Petruccio » śr lis 13, 2013 11:42 am

Kamil Kończak pisze:Prawdziwa miłość jest tylko wtedy, kiedy dajemy siebie nie oczekując nic w zamian. Ale kto tak potrafi? Wszyscy jesteśmy beznadziejnymi egoistami.
Myślę, że nie jest tak źle.
Obrazek

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Miłość

Post autor: cezary123 » śr lis 13, 2013 12:18 pm

Można przywiązać się do wroga ( w interesach na przykład) albo człowieka zupełnie obojętnego.
Miłość to nie przywiązanie.
Albo zawsze jest albo jej nie było.

Awatar użytkownika
bertha
zaufany użytkownik
Posty: 1022
Rejestracja: ndz cze 16, 2013 8:38 pm
Gender: None specified

Re: Miłość

Post autor: bertha » śr lis 13, 2013 1:38 pm

Kiedy emocje wypalaja sie, namietnosc mija pozostaje przyzwyczajenie. Przyzwyczajenie oznacza schylek zwiazku.

Przywiazanie jest nieodlacznym elementem milosci, wspolne doswiadczenia, przezycia, przywiazanie do pewnych nawykow ( ale nie rutyna).
Cos ludzi polaczylo-slowo"Milosc"-szacunek, odpowiedzialnosc, zaufanie, wspolne wzloty i upadki, chwile szczescia, sukcesy. A to trzeba sobie wypracowac.

Chce z nim byc, to tylko z nim chce zalozyc rodzine i razem pokonywac przeciwnosci losu...To milosc daje nam szczescie i sile!
"Nadzieja przychodzi do czlowieka wraz z drugim czlowiekiem"

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 13368
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Miłość

Post autor: Petruccio » śr lis 13, 2013 3:13 pm

Ja uważam, że przyzwyczajenie zabija miłość. Ale paradoksalnie uważam, że rutyna nie jest zła i należy czerpać także radość z małych rzeczy robionych razem codziennie i je doceniać. Nie codziennie przecież trzeba coś wymyślać, żeby urozmaicać związek; a właśnie po tych małych sprawach można poznać, czy jest nam z kimś dobrze.

Dopiero zauważyłem, że napisałem to samo, co ty, bertha :P .
Obrazek

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 13021
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Miłość

Post autor: Kamil Kończak » śr lis 13, 2013 5:27 pm

cezary123 pisze:Można przywiązać się do wroga ( w interesach na przykład) albo człowieka zupełnie obojętnego.
Miłość to nie przywiązanie.
Albo zawsze jest albo jej nie było.
Coś Ci się pomyliło Cezary. Jak można się przywiązać do człowieka obojętnego? To nonsens. Przywiązujemy się do znajomych, przyjaciół, przedmiotów - nie wyobrażamy sobie życia bez nich.

Dlatego mówię, że miłość jest bardzo rzadka i najczęściej tak na prawdę jej nie ma między dwojgiem ludzi.
Petruccio pisze:
Kamil Kończak pisze:Prawdziwa miłość jest tylko wtedy, kiedy dajemy siebie nie oczekując nic w zamian. Ale kto tak potrafi? Wszyscy jesteśmy beznadziejnymi egoistami.
Myślę, że nie jest tak źle.
A ja myślę, że jest. Nie chodzi tu tylko o to co nasuwa się samoczynnie - rzeczy materialne. Jesteśmy egoistami bo mówimy, że "kochamy" kiedy ktoś dostosowuje się do naszych oczekiwań. Wtedy jest nam dobrze i mówimy o miłości.

Zgadzam się z Berthą i Petruccio - to wszystko jest ważne ale suma tego nie musi wcale dać miłości. Co jest w nas takiego wspaniałego, że jedna osoba się w nas zakochuje a druga nie?
Bertha pisała o wypracowaniu bliskości w związku - pełna zgoda. Jak to się dzieje, że w jednym związkach jest wiele szacunku, odpowiedzialności ale nie ma tego czegoś?

Dla mnie odpowiedź jest prosta - spotkanie dwojga ludzi to spotkanie dwojga dusz. Dwie dusze się do siebie przyciągnęły, właśnie w tym życiu. Spotkały się w danym momencie. Czy dwie dusze mogą się spotkać jeśli wcześniej się nie znały? Skąd to przeznaczenie, która nakierowuje je na siebie?

Więc zgodnie z moim przekonaniem żyjemy sobie w tym świecie już wiele mileniów. Bardzo prawdopodobne, że pan x i pani y byli już ze sobą wiele razy w poprzednich wcieleniach. Jeśli wtedy się szanowali, dbali o siebie to w tym życiu to może trwać dalej i doskonalić się. Bo to wypracowali. Te silniejsze uczucia nie biorą się z niczego - kiedy spotykamy daną osobę i wydaje się nam, że to jet pierwszy raz. Ma jednak w sobie coś znajomego, coś co oddziałowuje na wszystkie sfery - fizyczną, umysłową, duchową. Są też związki przeciwstawne czyli tam gdzie ludzie się wzajemnie niszczą a pomimo tego nie potrafią się rozejść. Ludzie jednak nie wierzą w to, że wszelkie spotkania z różnymi ludźmi są skutkami tego co w poprzednich życiach.
Ostatnio zmieniony śr lis 13, 2013 6:02 pm przez Kamil Kończak, łącznie zmieniany 1 raz.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Wróć do „miłość, seksualność, partnerstwo”