Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

i inne sprawy partnerstwa lub jego braku
Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 6183
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: Wspaniale » czw lip 04, 2013 6:31 pm

Wspaniale, podpisano :)

pamal
zaufany użytkownik
Posty: 6733
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am
Gender: Female

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: pamal » czw lip 04, 2013 6:34 pm

Wspaniale jeśli Ci się chce wysłuchaj wykładu ks. Pilśniaka, tam są argumenty przeciw Twoim tezom

http://www.szkolawiary.dominikanie.pl/p ... o=archiwum

pamal
zaufany użytkownik
Posty: 6733
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am
Gender: Female

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: pamal » czw lip 04, 2013 6:36 pm

I tak nie poznasz nikogo do końca, największy kryzys w małżeństwie występuje podobno po narodzinach drugiego dziecka.
A rozmowy nie są dobrym sposobem poznawania? Albo wspólny wyjazd bez dzielenia łoża?

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 13368
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: Petruccio » czw lip 04, 2013 6:41 pm

Wspaniale pisze:Wspaniale, podpisano :)
Ok. :-)
Obrazek

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: cezary123 » pt lip 05, 2013 12:31 am

Wspaniale pisze:Jak wypracować dzielenie się obowiązkami, gospodarowania wspólnymi pieniędzmi, ustalaniem codziennego rytuału nie spróbowawszy tego wcześniej? Może para się dotrze po ślubie wcześniej siebie nie znając, a jeśli nie, to co, rozwód lub życie z goryczą i poczuciem oszukania: przecież on/ona był/a zupełnie inny/a na randkach. I zonk! :?
Bo był inny. I ona była inna.
Było tak: jak coś mi się nie spodoba to znikasz i idę do innej/innego.
I byli grzeczni :)
Przed ślubem musi okazać się czy kochamy tę własnie osobę niezależnie od tego, czy jest grzeczna i liczy na coś czy nie. Musi pokazać swoje prawdziwe oblicze w sytuacji nie liczenia na żadną nagrodę. Zwłaszcza na seks.

A takie rytuały to można wypracować z każdym przeciętnym i byle grzecznym pociągającym człowiekiem. W małżeństwie z miłości do konkretnej osoby chodzi o coś innego, tajemniczego. :)

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 6183
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: Wspaniale » pt lip 05, 2013 12:38 am

Cezary, nie mieszaj stanu zakochania z prozą życia, bo to dwie różne sfery. Ludzie też są różni, często słabi. Mają swoje przyzwyczajenia. Ludzie muszą się dotrzeć albo przynajmniej sprawdzić, czy do siebie pasują. Na co dzień a nie od święta. Poznaj swoją wybrankę czy wybranka w życiu, w jego wszystkich sferach, nie wyłączając porannych rytuałów i albo cię rozczuli czymś albo na samym początku zirytuje. Czy wszystkiego można się wyzbyć na rzecz drugiej osoby? Jak poznać, czy ten glancuś na randce nie jest w chwilach problemowych porywczy i skory do obwiniania cię, a nie daj trzaśnięcia? W jaki sposób poznać swoją lubą, czy nie jest zołzą, skoro widujesz ją ciągle uśmiechniętą w kawiarni, a nie w realnym świecie zajęć, pracy, zmagań z życiem?

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: cezary123 » pt lip 05, 2013 12:44 am

Nie mieszam. Miłość do osoby to coś większego od stanu zakochania "siebie" w tej osobie.
Właśnie o tym mówię.
Wspaniale pisze:Ludzie muszą się dotrzeć albo przynajmniej sprawdzić, czy do siebie pasują.
I tak sprawdzają. Codziennie w pracy, na ulicy itd. I to nie parą a od razu wszystkimi naokoło z którymi muszą wytrzymywać.
I tak będzie też pomimo małżeństwa z tą jedyną osobą.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: cezary123 » pt lip 05, 2013 12:48 am

Wspaniale pisze:. Poznaj swoją wybrankę czy wybranka w życiu, w jego wszystkich sferach, nie wyłączając porannych rytuałów i albo cię rozczuli czymś albo na samym początku zirytuje.
Jeżeli mieszkają przed ślubem pod jednym dachem to nie mają po co sobie już nic ślubować. Jak nie ten to inny, teraz, czy za dwa lata, czy po dziesięciu latach małżeństwa.
Jest problem.

Zagubiona we mgle
zaufany użytkownik
Posty: 8531
Rejestracja: pn lis 08, 2010 8:15 pm
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: Zagubiona we mgle » pt lip 05, 2013 2:30 am

cezary123 pisze:Jeżeli mieszkają przed ślubem pod jednym dachem to nie mają po co sobie już nic ślubować. Jak nie ten to inny, teraz, czy za dwa lata, czy po dziesięciu latach małżeństwa.
Haha! Dobrze napisałeś, cezary. Zgadzam się z Tobą.

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 6183
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: Wspaniale » pt lip 05, 2013 12:03 pm

Zagubiona we mgle pisze:
cezary123 pisze:Jeżeli mieszkają przed ślubem pod jednym dachem to nie mają po co sobie już nic ślubować. Jak nie ten to inny, teraz, czy za dwa lata, czy po dziesięciu latach małżeństwa.
Haha! Dobrze napisałeś, cezary. Zgadzam się z Tobą.
Żeby to jeszcze było takie proste i żeby miało odzwierciedlenie w życiu. Kobiety przodują w rozwiązywaniu spraw w małżeństwie przez ostre cięcie, jakim jest rozwód. Im są bardziej samodzielne i chronione bez względu na wszystko (na przykład kiedy one zdradzają i w ten sposób rozbijają małżeństwo, nie ma to wpływu na przyznanie pod opiekę dzieci i zostają one odseparowane od ojca i sądownie skazuje się go obarczając comiesięcznym zobowiązaniem finansowym, często bogu ducha winnemu człowieka, którego żona "zakochała się", "chciała poczuć, jak to jest z kimś innym, mniej nudnym"). Cezary, w Polsce większość to katolicy, wiadomo, że malowani, a rozwodów z roku na rok coraz więcej, a małżeństw jakby mniej, pary łączy się w związki nieformalne. Osobiście nie zdecydowałbym się na poślubienie kogoś, z kim nie miałem okazji przebywać 24 na dobę przez wiele dni, tygodni. Nawet to nie daje gwarancji, ale żenienie się z kobietą, którą widywało się dotąd na randkach i obiadach rodzinnych to zabawa dla naprawdę albo odważnych albo bardzo nierozsądnych, eufemistycznie pisząc :D

Zagubiona we mgle
zaufany użytkownik
Posty: 8531
Rejestracja: pn lis 08, 2010 8:15 pm
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: Zagubiona we mgle » pt lip 05, 2013 12:05 pm

Można spędzać ze sobą dużo czasu i się poznawać, niekoniecznie śpiąc w jednym łóżku. Rozumiem, że te obiady rodzinne to taka ironia z Twojej strony?

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 6183
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: Wspaniale » pt lip 05, 2013 12:56 pm

Zagubiona we mgle pisze:Można spędzać ze sobą dużo czasu i się poznawać, niekoniecznie śpiąc w jednym łóżku. Rozumiem, że te obiady rodzinne to taka ironia z Twojej strony?
A nie przyszło ci do głowy, że ludzie seksualnie mogą być niedopasowani? I co wtedy? Już po ślubie? Jedno ma zagryzać zęby (niekoniecznie mężczyzna, bo to on może się okazać "tradycjonalistą", co to raz na tydzień 'po bożemu' i spać, lulululu), frustrować się i w końcu zacząć zdradzać czy wystąpić o rozwód? Problemy spowodowane złym pożyciem seksualnym są obok finansów głównym powodem orzekanych rozwodów.

Poza tym wspólne mieszkanie ze sobą to nie tylko wspólne spanie, powiedziałbym nawet, że to nie o to chodzi w ogóle, bo kochać się można i na randkach i większość tak robi :)

Obiady rodzinne to nie ironia. Takie obiady to teatrzyki. Teść kocha teściową, rodzice przyszłą żonę, zięć mizdrzy się do wszystkich. Ile to ma wspólnego z prawdziwym życiem rodziny?

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18152
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: cezary123 » pt lip 05, 2013 1:00 pm

Wspaniale pisze: Kobiety przodują w rozwiązywaniu spraw w małżeństwie przez ostre cięcie, jakim jest rozwód. Im są bardziej samodzielne i chronione bez względu na wszystko (na przykład kiedy one zdradzają i w ten sposób rozbijają małżeństwo, nie ma to wpływu na przyznanie pod opiekę dzieci i zostają one odseparowane od ojca i sądownie skazuje się go obarczając comiesięcznym zobowiązaniem finansowym, często bogu ducha winnemu człowieka, którego żona "zakochała się", "chciała poczuć, jak to jest z kimś innym, mniej nudnym"). Cezary, w Polsce większość to katolicy, wiadomo, że malowani, a rozwodów z roku na rok coraz więcej, a małżeństw jakby mniej, pary łączy się w związki nieformalne.
Nie ma rozwodu katolickiego! Nawet na podstawie zdrady partnera i zakochania się jednej i drugiej strony w kimś następnym. Ślub jest na podstawie wzajemnej całożyciowej miłości osobowej. Tak też brzmi przysięga wierzących. Wiedzą co czynią.
Jeżeli żona zakocha się w kolejnym albo zechce jeszcze kogoś spróbować, a potem jeszcze, to niech próbuje. :)

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 6183
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: Wspaniale » pt lip 05, 2013 1:05 pm

cezary123 pisze: Nie ma rozwodu katolickiego!
Jest jak najbardziej cywilny ze wszystkimi jego skutkami, jak oddzielenie ojca od dzieci, obciążeniem go finansową odpowiedzialnością za działania, których nie on się dopuścił.
Jeżeli żona zakocha się w kolejnym albo zechce jeszcze kogoś spróbować to niech próbuje. :)
Powiedz to zdradzanemu lub zdradzanej.

Zagubiona we mgle
zaufany użytkownik
Posty: 8531
Rejestracja: pn lis 08, 2010 8:15 pm
Gender: None specified

Re: Kobiety! Jaki jest wasz wymarzony mężczyzna??

Post autor: Zagubiona we mgle » pt lip 05, 2013 1:10 pm

Haha! Zawsze bawi mnie tekst o tzw dopasowaniu seksualnym. Jeśli idzie o dopasowanie to każdy mężczyzna "pasuje" do każdej kobiety (gorzej jest z osobnikami tej samej płci :lol: ). Nie "pasować" ludzie mogą do siebie tylko psychicznie. Jeżeli ludzie czują, że zgadzają się w ważnych dla siebie kwestiach i pasują do siebie psychicznie to tę harmonię mogą również osiągnąć w sferze seksualnej. Tak się składa, że relacja pozaseksualna przekłada się na zgodność w relacji erotycznej. Jeśli natomiast ludzie pasują do siebie seksualnie, ale mają skrajnie różne osobowości to nigdy się nie dogadają, a seks im się w końcu znudzi, jak wszystko w życiu. Przecież w normalnej relacji przyjacielskiej, jaką jest więź partnerska rozmawia się o wzajemnych upodobaniach i w sferze seksu można iść na kompromis. Dopasowanie seksualne to mit!

Wróć do „miłość, seksualność, partnerstwo”