nowotwory w Waszych rodzinach

z wyjątkiem spraw dotyczących schizofrenii
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
Grażka73
zaufany użytkownik
Posts: 2905
Joined: Thu Nov 19, 2015 12:50 am
Location: śląsk

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Grażka73 » Wed Feb 24, 2016 12:02 am

Mój dziadek zmarł na raka żołądka. Babcia męża zmarła na raka jelita. Teściowa teraz ma raka w szpiku kostnym i na kręgosłupie przy układzie oddechowym, poniżej w odcinku lędźwiowym też siedzi dziadostwo. Zostało jej kilka miesięcy, w kwietniu decyduje się na operację, jest bardzo ryzykowna ale wyboru niema. Może zostać sparaliżowana jak rak zatka całą część rdzenia kręgowego a ten drugi może ją udusić. Masakra.
Dogmatyczne wyrocznie lekarskie nie robią już na mnie żadnego wrażenia.

karuna
zaufany użytkownik
Posts: 11729
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby karuna » Wed Feb 24, 2016 12:04 am

oj, nie ma żartów...

może kiedyś będzie na to lek...
Zrób swoją pracę, potem wycofaj się.
To jedyna droga do spokoju.

User avatar
Grażka73
zaufany użytkownik
Posts: 2905
Joined: Thu Nov 19, 2015 12:50 am
Location: śląsk

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Grażka73 » Wed Feb 24, 2016 12:11 am

oj, nie ma żartów...

może kiedyś będzie na to lek...
Przeczytałam książkę ,,dieta optymalna'', teściowa się przekonała i ją stosuje, ratuje się. Gotuję jej i wysyłam przez męża. Dzwonię i pilnuję proporcji. Zamówiłam złoto koloidalne-pomaga w leczeniu raka. Siły są skomasowane, żeby tylko coś drgnęło.
Dogmatyczne wyrocznie lekarskie nie robią już na mnie żadnego wrażenia.

karuna
zaufany użytkownik
Posts: 11729
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby karuna » Wed Feb 24, 2016 12:15 am

Kurde, zdrowe pożywienie... Teraz wszystko przetworzone, sztuczne składniki.
Do tego smog na ulicach, nie trzeba papierosów palić. itd.
Stres, życie w biegu.

Oby... Oby było lekko już.
Zrób swoją pracę, potem wycofaj się.
To jedyna droga do spokoju.

User avatar
Grażka73
zaufany użytkownik
Posts: 2905
Joined: Thu Nov 19, 2015 12:50 am
Location: śląsk

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Grażka73 » Wed Feb 24, 2016 12:21 am

Kurde, zdrowe pożywienie... Teraz wszystko przetworzone, sztuczne składniki.
Do tego smog na ulicach, nie trzeba papierosów palić. itd.
Stres, życie w biegu.

Oby... Oby było lekko już.
Dlatego większość rzeczy robię sama w domu, wyroby wędliniarskie kupuję z małej przetwórni. Nie kupuję gotowców bo to przecież sama chemia. Dam znać, czy coś pomaga.
Dogmatyczne wyrocznie lekarskie nie robią już na mnie żadnego wrażenia.

User avatar
mama Ania
zaufany użytkownik
Posts: 495
Joined: Fri Mar 27, 2015 5:47 pm

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby mama Ania » Wed Feb 24, 2016 5:08 pm

Nie cierpię takich tematów :P
Nie ze strachu bynajmniej, tylko moje drogie panie i drodzy panowie, zamiast gadać po próźnicy, proszę zrobić rachunek sumienia, kiedy ostatnia cytologia była, mammografia lub usg piersi (albo chociaż zwykłe autobadanie palpacyjne), panowie po 50 czy badają prostatę, młodsi czy jądra.
Jeśli były raki piersi w rodzinie czy zrobiłaś badania w kierunku mutacji genów?
Ty Grażka, skoro miałaś w rodzinie raki żołądka, to zrób badanie na helikobakter i jeśli będzie pozytywny to się go pozbądź.

No, i nie jojczyć. Dane są takie: w przyszłości co 4 osoba zachoruje na nawotwór złośliwy (uściślę przy okazji - każdy rak jest nowotworem ale nie każdy nowotwór jest rakiem; inaczej - rak to nowotwór złośliwy), a co 8 umrze. I nic na to nie poradzimy.
Zdrówka wszystkim

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9978
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Gehenna » Thu Feb 25, 2016 9:56 pm

chciałabym zachorować szybko na jakieś paskudztwo i szybko na nie umrzeć, miałoby to same plusy
-oszczędziłabym bliskim rozczarowań sobą
-dostałabym to na co zasługuję
-krócej żyłabym z tym ciągłym upokorzeniem, jakim jestem sama dla siebie
i wreszcie - uniknęłabym głodu i bezdomności, co na chwilę obecną wydaje mi się jedyną realną przyszłością jaka mnie czeka

Błądząc Wśród Znaków
nadużywający
Posts: 1245
Joined: Sat Jul 25, 2015 10:42 pm

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Błądząc Wśród Znaków » Thu Feb 25, 2016 9:59 pm

myślę, że rozwiązaniem byłoby sprzedanie organów i wykupienie sobie miejsca w klinice śmierci.
tylko nie wiem czy ludzie dla których jesteś bliska uznali by Cię za poczytalną.
Image
Image
Image

User avatar
Grażka73
zaufany użytkownik
Posts: 2905
Joined: Thu Nov 19, 2015 12:50 am
Location: śląsk

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Grażka73 » Fri Feb 26, 2016 12:40 am

chciałabym zachorować szybko na jakieś paskudztwo i szybko na nie umrzeć, miałoby to same plusy
-oszczędziłabym bliskim rozczarowań sobą
-dostałabym to na co zasługuję
-krócej żyłabym z tym ciągłym upokorzeniem, jakim jestem sama dla siebie
i wreszcie - uniknęłabym głodu i bezdomności, co na chwilę obecną wydaje mi się jedyną realną przyszłością jaka mnie czeka
Nie osądzaj się tak źle, nie życz sobie złych rzeczy. Każdy ma wady i nie ma ludzi doskonałych. Nikt nie wie co go czeka, bądź dobrej myśli. Spokoju i zdrowia życzę.

"Jeżeli z punktu widzenia ludzkiego wasza sytuacja życiowa jest bardzo przykra, bolesna, czasem wręcz upokarzająca, to z tego ewangelicznego, nadprzyrodzonego punktu widzenia można nawet powiedzieć, że wasza sytuacja jest uprzywilejowana. Wy macie większe niejako prawo do Chrystusa. Wy bardziej Go wyrażacie, uobecniacie, niż każdy z nas, tych, którzy nie jesteśmy, w taki sposób jak wy, dotknięci stygmatem cierpienia. Niech to będzie dla was pociechą, nie tylko pociechą zdawkową, bo naprawdę trudno jest znaleźć zdawkową pociechę dla ludzkiego cierpienia. Ona nawet może być czasem bolesna i obraźliwa. Ale to, co mówię, nie jest pociechą zdawkową. To jest taka pociecha, o której Chrystus mówił wtedy, gdy powiedział apostołom: „Dam wam nowego Pocieszyciela”. To jest pociecha w Duchu Świętym! On jest Pocieszycielem dusz. (...) Jest to bowiem następna tajemnica, która jest udziałem świata chorych, że wy, słabi, fizycznie słabi, poddani cierpieniom, jesteście równocześnie — w każdym razie możecie być — źródłem mocy dla innych, dla zdrowych, czasem dla tych, którzy swoje zdrowie źle wykorzystują, którzy obrażają Boga, posługując się swoim zdrowiem i swoimi siłami. Wy, chorzy, cierpiący, jesteście dla nich nie tylko wyrzutem, ale także i nawróceniem. Nawrócenie grzeszników idzie poprzez wasze cierpienie. Jestem o tym najgłębiej przekonany. Tak jak zbawienie świata, odkupienie świata, czyli nawrócenie człowieka w świecie idzie poprzez Krzyż Chrystusa, tak ciągłe nawracanie grzeszników w świecie idzie poprzez wasz krzyż, poprzez wasze cierpienie."
Jan Paweł II
Dogmatyczne wyrocznie lekarskie nie robią już na mnie żadnego wrażenia.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9978
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Gehenna » Tue Mar 01, 2016 9:28 pm

Orientujecie się jakie substancje mogą przyczynić się do wywołania choroby nowotworowej?

Błądząc Wśród Znaków
nadużywający
Posts: 1245
Joined: Sat Jul 25, 2015 10:42 pm

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Błądząc Wśród Znaków » Tue Mar 01, 2016 9:29 pm

twoje ulubione słodycze.
Image
Image
Image

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9978
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Gehenna » Tue Mar 01, 2016 9:31 pm

nie jem słodyczy

Błądząc Wśród Znaków
nadużywający
Posts: 1245
Joined: Sat Jul 25, 2015 10:42 pm

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Błądząc Wśród Znaków » Tue Mar 01, 2016 9:33 pm

no ale masz jakieś ulubione?

https://www.youtube.com/watch?v=9PixlWU4lOU xD
Image
Image
Image

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9978
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Gehenna » Tue Mar 01, 2016 9:46 pm

tak, suszone owoce, te nie wywołują raka

Błądząc Wśród Znaków
nadużywający
Posts: 1245
Joined: Sat Jul 25, 2015 10:42 pm

Re: nowotwory w Waszych rodzinach

Postby Błądząc Wśród Znaków » Tue Mar 01, 2016 9:52 pm

tak, suszone owoce, te nie wywołują raka
nie mógłbym byc twoim psychiatrą :D:D:D
Image
Image
Image


Return to “zdrowie”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests