Demonstracje 13 grudnia

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
Matt
moderator
moderator
Posts: 2554
Joined: Tue Jun 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby Matt » Mon Dec 22, 2014 11:59 pm

Dane podałem według tej tabelki : https://books.google.pl/books?id=FPXVAg ... 52&f=false
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Tue Dec 23, 2014 12:05 am

No to podaj jeszcze z innej tabelki o zbrojeniach.

Słabnięcie mocarstwa jakim było ZSRR postępowało z czasem. W 61 (kryzys kubański) wciąż byli na tyle silni, aby zagrozić USA. Dopiero zaangażowanie się obu stron w wojnę w Afganistanie było gwoździem do trumny ZSRR, które nie wytrzymało tempa wyścigu zbrojeń i nakładów przeznaczanych na zbrojenia, przez co słaba i tak gospodarka klękła zupełnie. Źródło : głowa studenta. ;)
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
Matt
moderator
moderator
Posts: 2554
Joined: Tue Jun 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby Matt » Tue Dec 23, 2014 12:47 am

Trochę masz racji że w początkowej fazie Zimnej Wojny kwotowo blok wschodni (z ZSRR) wydawał tyle samo a może i ciutke więcej na zbrojenia niż zachód.
Tylko że ta tabelka co podałem jest wiarygodna i sytuacja w tym całym wyścigu zbrojeń wyglądała tak że USA wydawało 3% może 4 % swojego budżetu
na zbrojenia a ZSRR musiało wydać aż 20 % ze swojego budżetu na zbrojenia aby dotrzymać tępa USA. Bo państwa zachodnie po prostu były bogatsze.
Dla tego skończyło jak się skończyło bo Ruskie nie wyrobili gospodarczo.
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby zbyszek » Tue Dec 23, 2014 12:56 am

Widzę Zbyszku, że łapiemy w końcu porozumienie. ... Racją Stanu było jak największe bezpieczeństwo obywateli i uniknięcie dużej liczby ofiar...
Nie, nie łapiemy ! Nie jest racją stanu unikanie ofiar, bo nie ty za nie odpowiadasz ! Jeśli tak przedstawisz sprawę to największą winą za wojny w Polsce ponoszą sami Polacy, bo po co się bronili ! W tym rozumowaniu jest fałszywy argument. Każdy ma prawo do samostanowienia, do oporu. Nie ponosisz swoim oporem winy za to, że kto inny będzie ten opór łamał !
Ten dość popularny błąd powtarzany jest z chęcią przez wrogą dla nas propagandę: Zarówno von dem Bach, który pacyfikował Powstanie w 44 aż się unosił jaką to olbrzymią winę ponoszą Polacy za tak olbrzymie straty w ludności cywilnej. A kto te straty powodował ? On sam i to nie z motywów militarnych, lecz z woli unicestwienia tego miasta.

Podobnie argumentowali wielokrotnie Rosjanie: Poddajcie się nam, jeśli stawiacie opór to jesteście sami winni temu, że was zabijamy. Ten argument przeniósł się do komunistycznych mediów w Polsce i jest jak widzę nadal powtarzany. Sławny temat: Czy to było moralne rozpoczynać Powstanie ? Widzisz czasami człowiek nie broni się przed pożegnaniem z tym światem, jeśli ma wrażenie, że tylko tak może zachować godność. Do takiej postawy ma każdy dobre prawo. W samounicestwieniu Sokratesa nie ma jego winy. Winą ponoszą jednak agresorzy, mordercy, zbrodniarza i wszyscy ci, którzy starają się ww. pseudomoralizowaniem odwrócić ją od siebie.


Btw. wg. Iwanowa (historyk rosyjski, który pisze o Powstaniu na podst. rosyjskich akt) sprawa unicestwienia Warszawy zapadła z wyjściem armii Andersa przez Pakistan, a nie przez Polskę, bo oboje okupanci chcieli zniszczyć Warszawę, a nie było siły ani argumentu, który mógłby ich przed tym powstrzymać. Gdyby dowództwo nie wydało sygnału rozpoczęcia Powstania armia podziemna zostałaby i tak wyłapana przez Rosjan i wymordowana.

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Tue Dec 23, 2014 1:02 am

Matko Bosko co Jasnej bronisz Częstochowy. :shock: Czemu więc nie daliśmy się wymordować w imię... hm... czego? Racji Stanu Zbyszka L? Już Ci pisałem, że bym na Ciebie nie zagłosował, a tym bardziej w 52?

Czy, Zbyszku, życie ludzkie nie ma dla Ciebie wartości? A śmierć milionów to tylko statystyka nie będąca składową pojęcia Racji Stanu? ;)
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby zbyszek » Tue Dec 23, 2014 1:15 am

Widzisz, miałem rację, że nie "łapiemy porozumienia". Masz wykoślawiony odbiór tego, co napisałem. Zapewne nie byłbyś w stanie przedstawić sam mojego argumentu, w taki sposób, żebym mógł się pod tym podpisać, a to oznacza nic innego, jak tylko to, że treści, które podaję do Ciebie nie docierają.

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Tue Dec 23, 2014 2:41 am

Widzisz czasami człowiek nie broni się przed pożegnaniem z tym światem, jeśli ma wrażenie, że tylko tak może zachować godność. Do takiej postawy ma każdy dobre prawo. W samounicestwieniu Sokratesa nie ma jego winy. Winą ponoszą jednak agresorzy, mordercy, zbrodniarza i wszyscy ci, którzy starają się ww. pseudomoralizowaniem odwrócić ją od siebie.


I tym jakże miłym akcentem muzycznym zakończmy dyskusję nt. Racji Stanu. :dance:
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby zbyszek » Tue Dec 23, 2014 8:03 am

A cóż mają japońscy kamikadze do polskiej racji stanu ? Moim zdaniem niewiele, a mówiący jest jedynie fakt, że to Ty ich w tym kontekście umieściłeś. Rzeczywiście Japończycy także mieli swoją rację stanu i nie należy im łatwo odmawiać honoru, jednak została ta racja stanu w degenerujący ją sposób oparta nie na obronie, lecz na agresywnej ideologii ekspansji i podboju innych nacji.

Jeszcze raz: to tylko obecna do dziś w mediach opcja moskiewska uzasadnia swoją nienawiść do Polaków faktem, że walczyli w beznadziejnej nieraz sytuacji i porównuje ich do wariatów winnych samemu swojej śmierci (jak kamikadze).

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Tue Dec 23, 2014 10:32 pm

Rzeczywiście Japończycy także mieli swoją rację stanu i nie należy im łatwo odmawiać honoru, jednak została ta racja stanu w degenerujący ją sposób oparta nie na obronie, lecz na agresywnej ideologii ekspansji i podboju innych nacji.
Jakich nacji, wymień.
Jeszcze raz: to tylko obecna do dziś w mediach opcja moskiewska uzasadnia swoją nienawiść do Polaków faktem, że walczyli w beznadziejnej nieraz sytuacji i porównuje ich do wariatów winnych samemu swojej śmierci (jak kamikadze).
Zbyszku, widzę, że nieuważnie czytasz moje posty.

Przypomnę Ci choćby ten:
Jeśli więc miałbyś być moim przywódcą w latach 40 - 90, to na pewno bym nie zagłosował na Ciebie, bo charakteryzuje Cię myślenie bardzo sztywne, a takie w 52 spowodowałoby tylko, że ulicami poleje się cały ocen krwi. Inaczej w 88. Ale widać Ty dla obu tych dat termin Racja Stanu definiujesz identycznie. Chyba nie znam większego radykała niż Ty. ;)
Wynika z tego choćby to. Po Twoich wypowiedziach stwierdzam, że w swoim myśleniu jesteś bezkompromisowo usztywniony (takie pojęcia jak "pragmatyzm" pewnie w ogóle kojarzą Ci się z totaną zdradą, zgnilizną i Bóg wie czym jeszcze) kierujesz się wzniosłymi ideami (a ludzkie życie wobec takich pojęć, jak Racja Stanu czy "Niepodległość", która była w tamtym czasie zupełnie nieosiągalna, jest dla Ciebie sprawą drugorzędną), dla których byłbyś zdolny zamienić w roku 52 podziemny ruch oporu czy nawet całe społeczeństwo polskie w takie kamikadze, jak na tym filmie z muzyczką u góry. (abstrahuję tu zupełnie od roku 44, bo to trochę bardziej zawiła kwestia) Z tą różnicą, że w 52 żaden "nasz" samolot kamikadze czy nawet zwyczajna awionetka na resorach by nawet nie wystartował. W ramach dywersji musiałyby wystarczyć Twoje samoloty papierowe złożone według zasad origami. A Twój zryw na niepodległość (i większość wartościowych osób) by ubił ostatecznie przykładowo Wasilij Michajłowicz Błochin w swojej urzędowej piwnicy, podzielonej na trzy części, żeby szybciej szło zbieranie szczątków, usuwanie ludzkich płynów, wnętrzności i usuwanie ciał. Taka Twoja racja stanu? Pomimo całego wspaniałego patosu, bezkompromisowości jaką Ci przypisuję, odwagi i niewątpliwego heroizmu, który by się nawet nie przebił do niczyjej świadomości, śmiem się z nią nie zgodzić. :)
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Wed Dec 31, 2014 3:02 am

Zbyszku, nie obraź się, ale Ty masz chyba mentalność fundamentalisty - terrorysty obładowanego wokół pasa dynamitem. Po prostu źle trafiłeś rodząc się pod tą szerokością geograficzną i nie w tym czasie. Gdybyś się urodził w np. Pakistanie i trafił do odpowiedniej szkoły nauczania koranicznego, albo w Afganistanie, albo byś trafił tego co teraz na topie czyli w szeregi Państwa Muzumańskiego to czułbyś większy sens życia i ziścił swoje romantyczne poświęcenie w walce z wrogiem (oczywiście zrozumiem Twoje oburzenie które nastąpi, ale zauważ, że piszę - gdybyś się urodził tam a nie tutaj). Oblepili by Cię ładunkami wybuchowymi i byś wybuchnął w imię ... kuźwa... koślawej definicji racji stanu... za niepodległość czy co tam jeszcze uważasz za wartość wyższą niż ludzkie życie. W sumie masz też coś z maczo.
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby zbyszek » Wed Dec 14, 2016 2:45 am

W tym roku rocznica wprowadzenie Stanu Wojennego obchodzona była o 12-tej w nocy z 11-teo na 12-tego grudnia na ulicy Jezuickiej, w miejscu, w którym zamordowany został Grzegorz Przemyk. Trochę mi szkoda, że nie dotarłem tam z powodu obowiązków domowych. Bylem natomiast na demonstracji na placu Trzech Krzyży o 18-tej wieczorem.

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 10892
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Location: bez strachu

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby karuna » Wed Dec 14, 2016 3:26 pm

Wszak nie obchodziłem. Podobno społeczeństwo jest podzielone? Z lekka chyba zawsze było. Niestety, niestety.

Nie obchodzę rocznic ani urodzin swoich praktycznie, czasem wyjątek jest. Ale.. No właśnie "podziały muszą być" jak powiedział mi pewien żul z osiedla.
to tylko woda


Return to “polityka”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests