Demonstracje 13 grudnia

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Sun Dec 14, 2014 11:22 pm

jeżeli jak twierdzisz Jaruzelski nie był zdrajcą to w takim razie musi być bohaterem
No. Mądrze prawisz.
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby zbyszek » Sun Dec 14, 2014 11:58 pm

... , z przykrością i poczuciem dysonansu stwierdzam, że robisz jednak za "ścianę" na prawo od skrajnego miejsca po prawej. A ja się frustruję, że walę jak grochem o tę ścianę. Albo, nie wiem, zaczynam podejrzewać, że celowo udajesz, że nie rozumiesz, bo lubisz frustrować ludzi piszących "długie i bezwartościowe posty".
Doskonale Cię rozumiem i to Twoje uczucie, które opisujesz jest w naszej dyskusji chyba kluczowe. Będziesz je miał zupełnie niezależnie od tego co napiszę, ponieważ oceniasz sprawę z pozycji obrony koniecznej przed "prawicą", Kaczyńskim etc. Zostały ci te osoby/kierunki polityczne przedstawione jako ohydne, zbrodnicze, antydemokratyczne, etc, i ta sprawa nie podlega dalszej dyskusji.

Przyjrzyj się jednak dokładniej i oceń sam jakimi argumentami dałeś się do takiego spojrzenia i takich uczuć "niechęci do Kaczyńskiego" przekonać.

W rzeczywistości nie ma w ogóle żadnej "prawicy", jest tylko zdrowy rozsądek lub uleganie emocjom i propagandzie.
Zdefiniuj proszę rację stanu Polski/PRL w tym okresie ...
Polska racja stanu polegała i polega na szukaniu coraz większej niepodległości, w szczególności niezależności od tej moskiewskiej mafii zbrodniarzy oraz ludzi im podległych, od NKWD, GRU, WSI, czy jak ich zwał i od całej sitwy powiązań ludzi, dla których zbrodnia jest chlebem powszednim, a do Polski i Polaków pałają ideologiczną nienawiścią nazywając nas faszystami.
Przegłosowany przedstawił Zbyszkowi swoje wątpliwości związane z maksymą Lex retro non agit (łac. prawo nie działa wstecz);
Przedstawiłeś logicznie, lecz ta reguła się tu w ogóle nie odnosi. "Zdrada stanu" to nie wymysł kodeksu z 1997 roku. Była znana setki, jeśli nie tysiące lat wcześniej. Zdrada stanu zawsze podlegała surowej karze (wiele więcej niż 2 lat w klamrach Kiszczaka), bo płynąca z niej destrukcja waży o losie państw. WRON można z pewnością oskarżyć o zdradę stanu przed powstaniem kodeksu 1997 r.
Przegłosowany wyraził swoje słuszne wątpliwości czy doszło, aby w roku 1981 do zamachu na "usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej". Ano nie doszło, bo nie było wtedy "organów Rzeczypospolitej Polskiej" tylko organy PRL;
Przecież te organa i instytucje państwa nagle ożywały dzięki Solidarności, stawały się autentyczne, a nie fasadowe. Ludzie przestali się bać wyrażać swoje poglądy, chcieli być gospodarzami w swoim otoczeniu. I kierowali się przy tym zasadą solidarnego wspierania innych, którzy borykają się z prześladowaniami systemu. Ludzie Solidarności poświęcali swój czas, pieniądze i swoje najszczersze uczucia wspólnej sprawie wolnej samogospodarzącej się Polski. Generałowie WRON-u unicestwili te wszystkie starania, a z tysięcy słabszych uczynili swoich kapusiów. A ty nie tylko zdajesz się być zdania, że są niewinni, lecz odbierasz ludzi domagających się prawdy jako nienawistników, którzy nie potrafią przebaczyć.

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Mon Dec 15, 2014 12:14 am

Doskonale Cię rozumiem i to Twoje uczucie, które opisujesz jest w naszej dyskusji chyba kluczowe.
"Uczuciami" w tych kwestiach to Ty się kierujesz Zbyszku. W ogóle, brakuje sensu w tym, co piszesz, podstaw wiedzy, precyzji, zwyczajnie. Daj mi stronę html do zrobienia i śmiej się z moich wyników, które ja będę z uporem maniaka nazywał znakomitymi - będziesz mniej więcej "czuł" to, co ja "czuję" w tej chwili.

PRZYKŁAD. Wyjaśnij mi na przykład to:
Przegłosowany wyraził swoje słuszne wątpliwości czy doszło, aby w roku 1981 do zamachu na "usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej". Ano nie doszło, bo nie było wtedy "organów Rzeczypospolitej Polskiej" tylko organy PRL;
Przecież te organa i instytucje państwa nagle ożywały dzięki Solidarności, stawały się autentyczne, a nie fasadowe.
Ruchy społeczne ożywały Organy Konstytucyjne Państwa czyniąc je autentycznymi i fasadowymi? Stwierdzenie w ogóle nie mające sensu.

PRZYKŁAD 2.
Polska racja stanu polegała i polega na szukaniu coraz większej niepodległości, w szczególności niezależności od tej moskiewskiej mafii zbrodniarzy oraz ludzi im podległych, od NKWD, GRU, WSI, czy jak ich zwał i od całej sitwy powiązań ludzi, dla których zbrodnia jest chlebem powszednim, a do Polski i Polaków pałają ideologiczną nienawiścią nazywając nas faszystami.
Zbyszku, sorry, ale padłem. Właśnie zawarłeś w jednym zdaniu coś, co na przestrzeni tych 50-ciu lat zmieniało się tak bardzo i mocno, głównie pod wpływem zmian sytuacji międzynarodowej, że można by o tym napisać trzydzieści tomów o objętości "Bożego Igrzyska"...
Myślałeś w ogóle o pojęciu/definicji "Racji Stanu" pisząc to zdanie? Ciężko to dostrzec.
Będziesz je miał zupełnie niezależnie od tego co napiszę, ponieważ oceniasz sprawę z pozycji obrony koniecznej przed "prawicą", Kaczyńskim etc. Zostały ci te osoby/kierunki polityczne przedstawione jako ohydne, zbrodnicze, antydemokratyczne, etc, i ta sprawa nie podlega dalszej dyskusji.
I jeszcze sugerujesz, jakobym sam nie myślał, a tylko przepuszczał przez siebie bezwiednie i bezrefleksyjnie hasła sięgające najwyżej poziomu merytorycznego propagandy politycznej. Co jest zwyczajnie przykre.

Skończyłem. Pozdr. :)
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 10892
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Location: bez strachu

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby karuna » Mon Dec 15, 2014 2:49 am

Czyżby to nie kraj był wolny, może nigdy nie był, tylko mój umysł jest? Nie, nie żyję w niewoli. A normalne państwo to takie w którym brak konfliktu zbrojnego, przemocy, dyskryminacji, populizmu. Może się kiedyś takiego Świata doczekam. Na szczęście nikt mi nie rozkazuje czemu mam ufać, co mam jeść oraz jak myśleć. Chociaż wielu jednak tego chce, im się to nie uda. Zostaje pytanie jak żyć żeby nie brać udziału w tym pościgu o władzę a tak naprawdę jak być sobą. Chodzi mi o to żeby żyć w zgodzie z ludźmi i ich szanować. Rozpamiętywanie jak to źle nas ktoś potraktował zawsze może się skończyć niezgodą i pogłębieniem jej. Nie wiem no, ja się za politykę nie biorę, nie lubię.
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich.
k.
to tylko woda

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby zbyszek » Mon Dec 15, 2014 4:12 am

Przegłosowany wyraził swoje słuszne wątpliwości czy doszło, aby w roku 1981 do zamachu na "usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej". Ano nie doszło, bo nie było wtedy "organów Rzeczypospolitej Polskiej" tylko organy PRL;
Przecież te organa i instytucje państwa nagle ożywały dzięki Solidarności, stawały się autentyczne, a nie fasadowe.
Ruchy społeczne ożywały Organy Konstytucyjne Państwa czyniąc je autentycznymi i fasadowymi? Stwierdzenie w ogóle nie mające sensu.
Rzeczywiście to dobry przykład. Nie zapytam z którego jesteś rocznika, bo chyba poczułbyś się urażony. Z całym przekonaniem pozostaję przy tym, co napisałem.

Pytasz, czy kodeks z 1997 obejmuje terminologią okres lat 80-tych, do którego to okresu nie ma się stosować. Możliwe, że nie obejmuje, lecz co to wnosi ? Jedyny sens, jaki podejrzewać można było pod kwestią, którą postawiłeś to wątpliwość w rodzaju: "Jak można było dokonać zamachu na organa, skoro żadnych autentycznych organów nie było". Moja odpowiedź była prawidłowa - te organa państwa (np. sądy, policja, etc) stawały się coraz bardziej autentyczne i między innymi ta właśnie ich nowa jakość została przez Stan Wojenny zniszczona.

Twój wniosek:
Ano nie doszło [do usunięcia ] ... "organów Rzeczypospolitej Polskiej" [bo takowych nie było, były ] tylko organy PRL
jest nieprawidłowy. Dramatycznie rozmijasz się z rzeczywistością sprowadzając kwestię do nieporozumienia słownego. Oczywiście, że w 81 można było dokonać zamachu na organa państwa ! takiego zamachu dokonano i ktoś powinien za to odpowiadać.

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Mon Dec 15, 2014 11:15 pm

Rzeczywiście to dobrzy przykład. Nie zapytam z którego jesteś rocznika, bo chyba poczułbyś się urażony.
Zbyszku drogi. Mam w głowie, naprawdę, ciekawy pomysł na dyskusję z Tobą. Ale nie wiem czy w ogóle mi się chce zaczynać, gdyż chętnie sięgasz po argumenty ad hominem. Co Cię kurna obchodzi, z którego jestem rocznika? Śmiem twierdzić, że pomimo całego swojego olewactwa wszystkiego, posiadłem jednak jakąś wiedzę. Którą - też boję się - że powodowany swoimi emocjonalnymi pobudkami (której szczyt piramidy stanowi przykładowo tutaj: Jaruzelski i jemu podobni, to "Zdrajcy Stanu") zlutujesz kolejnym argumentem ad hominem, a mianowicie, że sam nie myślę, nei potrafię wyciągać wniosków i dokonywać ocen, bo złe siły (medialne, osobowe, a może kosmiczne) zaszczepiły mi wielką nienawiść do prawicy.

Mógłbym Ci też wytłumaczyć czy nawet wypunktować dlaczego nie lubię, czuję się zażenowany sposobem uprawiania polityki przez PIS. Ale tu też mi nawet nie tyle wytrącisz wszelki argument z rąk, tylko obetniesz całą rękę razem z mieczem pisząc o "moich uczuciach" i o tym, że nie myślę, tylko przetwarzam jakieś potworki wpływów wszelakich.

Wybacz Zbyszku moją bardzo powierzchowną analizę Twoich poglądów i związaną z nimi Twoją ocenę innych, wszelkich nie zgadzających się z Twoimi mało sprecyzowanymi poglądami. To Ty kierujesz się głównie uczuciami i brak Ci wiedzy. I to "uczucie" projektujesz na innych. Widzisz, ja nie jestem aż tak uczuciowy, aby iść pod dom Kiszczaka. Jestem nawet tak nieuczuciowy, że zdarza mi się nie chodzić do wyborów.

Natomiast - co do mojej początkowej szydery, która jeśliby zgodzić się z przywiązaną do niej Twoją uwagą zdominowała w jakichś 80% całość moich wypowiedzi - z pewnością wkurza mnie miksowanie interesów partyjnych i wyprowadzanie ludzi na ulice przy okazj i bardzo ważnej i dramatycznej daty w historii PPolski. Ale Ty Zbyszku stałeś pod domem Kiszczaka i mam nadzieję, że tam pozostałeś, bo masz prawo do swoich poglądów i oceny historii. Zwyczajnie, wizualnie i w formie audio wkurzała mnie 13 tego "polityka PIS", bo to emocjonalny kisiel i zlepek wszystkiego i choć by człowiek nie chciał i tak usłyszy w TV (na Niezależnej), że "sfaszowano wybory", "uciska się media" (do których chyba masz dostęp jednak pomimo reżimu - bo skąd Twoje poglądy?).
Pytasz, czy kodeks z 1997 obejmuje terminologią okres lat 80-tych, do którego to okresu nie ma się stosować. Możliwe, że nie obejmuje, lecz co to wnosi ?
Tyle wnosi, że to Ty, jako pierwszy powołałeś się na ten przepis prawny pisząc o "Zdradzie Stanu", której winny był Jaruzelski, kiszczak i im podobni/. Takie przechodzenie między poziomami: od powoływania się na konkretny przepis przez Ciebie do totalnej abstrakcji - że i wtedy mogło dojść do "ZAMACHU Stanu" (chyba że chcesz dalej definiować pojęcie "Zdrada i Zamach Stanu" - wtedy mam dla Ciebie ćwiczenie z logicznego myślenia) nie służy dyskusji.
jest nieprawidłowy. Dramatycznie rozmijasz się z rzeczywistością sprowadzając kwestię do nieporozumienia słownego. Oczywiście, że w 81 można było dokonać zamachu na organa państwa ! takiego zamachu dokonano i ktoś powinien za to odpowiadać.
Tak, nie jestem głupi. Potrafię zrozumieć czyjś pogląd, że wtedy doszło do "Zamachu Stanu", a przynajmniej, że działania z 81 roku nosiły cechy zamachu stanu (wiesz Zbysław co to jest zamach stanu STRICTE? Jak Idi Amin najeżdża wojskowo organy i rząd i osobę Miltona Obote, wyrzyna wszystkich, (już nie piszę, że wyrzyna z 10000 mln osób maczetą przy okazji, bo po co) i wprowadza swój inny o 180 stopni inny rząd, pisze nową konstytucję na kolanie, wprowadza prawa działające wstecz służące wyrżnięciu wszystkich poprzedników albo tego nawet nie robi tylko po prostu wyrzyna - bo i tak każdy się boi odnotować ten fakt. A Tu, W Polszcze - jak WIDZISZ? - doszło do ograniczenia wolności osobistych, wolności związków stowarzyszeniowych i wywarcia pewnego wpływu na Organy Konstytucyjne PRL. Stowarzyszenia nie są i nigdy nie były chyba w żadnym Państwie na świecie Organami Konstytucyjnymi (czyli, z nazwy, wymienionymi w Konstytucji).
Last edited by spodsztancy on Mon Dec 15, 2014 11:50 pm, edited 8 times in total.
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
Arom
zaufany użytkownik
Posts: 2468
Joined: Tue Aug 30, 2011 10:30 pm
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby Arom » Mon Dec 15, 2014 11:18 pm


User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Mon Dec 15, 2014 11:23 pm

Arom, gdybyś był zniewolony, to nawet byś nie liznął takich porównań, bo służby obcięłyby Ci jajca. Wszystko w Waszych "niezależnych" rękach. Chcieliście wolnego rynku, to wiedzcie, że dotyczy on też wolnego rynku mediów i informacji. Działaj więc. :)
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby zbyszek » Tue Dec 16, 2014 1:08 am

... Co Cię kurna obchodzi, z którego jestem rocznika?
Chciałem wiedzieć czy masz doświadczenie komunizmu, ale zostawmy to proszę.
...... Ale tu też mi nawet nie tyle wytrącisz wszelki argument z rąk, tylko obetniesz całą rękę razem z mieczem pisząc o "moich uczuciach"
I cóż z tego, że napiszę ? Czytelnicy wyrobią sobie własny osąd o tym, kto bardziej kieruje się irytacją o niejasnej przyczynie, niechęcią lub nienawiścią. Więc pozostawmy im ten osąd i nie martwmy się o to więcej.
.... wkurza mnie miksowanie interesów partyjnych i wyprowadzanie ludzi na ulice przy okazj i bardzo ważnej i dramatycznej daty w historii PPolski.
Dlaczego cię wkurza ? Wystarczy jeśli napiszesz, że nie wiesz i nie rozumiesz dlaczego ktoś wypowiada oskarżenia o sfałszowanie wyborów właśnie w rocznicę Stanu Wojennego.
.... wkurzała mnie 13 tego "polityka PIS", bo to emocjonalny kisiel i zlepek wszystkiego i choć by człowiek nie chciał i tak usłyszy w TV (na Niezależnej), że "sfaszowano wybory" ...
Dlaczego nie chcesz usłyszeć o sfałszowanych wyborach ? Czy nie rozsądniej zamiast wkurzania słuchać co mówią inni i zastanawiać się dlaczego tak piszą ?
... wiesz Zbysław co to jest zamach stanu STRICTE? Jak Idi Amin najeżdża wojskowo organy ...
Ale my jesteśmy innym społeczeństwem i mamy inne silniejsze wymagania wobec przywódców. Nie próbuj odmówić znaczenia temu, co stało się 13-tego grudnia 1981 uzasadniając, że w Afryce gorzej. Krycie przemocy jest zawsze zdrożne, więc jeśli to czynisz ktoś zwątpi w twoją moralność.

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Tue Dec 16, 2014 1:34 am

Chciałem wiedzieć czy masz doświadczenie komunizmu, ale zostawmy to proszę.
Nie zostawiajmy, protekcjonalny ćwoku. :) Pamiętam czekoladę ciętą z kilograma, pamiętam kartki, pamiętam jeszcze parę rzeczy. Ty Zbyszku natomiast byłeś co najmniej internowany, co? Mnie internowali, gdybym tak zsumował te jakieś 1000 godzin wkuwania historii, teorii polityki, socjotechnik mediów i prawa, którego chyba spośród tych wszystkich najbardziej nie lubiłem. Kto był Twoim zdaniem bardziej internowany? Ja czy Ty? Ty w tamtych czasach paliłeś swoje pierwsze papierosy za Kościołem i ryłeś scyzorykiem w drewnie hasło "Kocham Elżbietę".
I cóż z tego, że napiszę ? Czytelnicy wyrobią sobie własny osąd o tym, kto bardziej kieruje się irytacją o niejasnej przyczynie, niechęcią. Więc pozostawmy im ten osąd i nie martwmy się o to więcej.
Halo czytelnicy, moja szeroka widownio! :D Lajkujcie mnie na Facebook/wybroczyny/StalowyMaciej. :D Łapki w górę.

Zbysiu Ty ironisto. Nie uświadomił Ci ksiądz wkościele, że ironia zła i be, bo mąci w głowie i rozszczepia jasny kąt widzenia psując mózg?
Dlaczego cię wkurza ? Wystarczy jeśli napiszesz, że nie wiesz i nie rozumiesz dlaczego ktoś wypowiada oskarżenia o sfałszowanie wyborów właśnie w rocznicę Stan Wojennego.
Wiesz? W sumie mnie to nawet nie wkurza, bo lepiej niż cokolwiek mobilizuje elektorat negatywny (ale rozumny) przeciwny dla autorów tego sprzeciwu(ów). (I aby dalej Prezes szedł tą drogą.) :)
Tylko estetycznie mi nie odpowiada. Za dużo dźwięków molowych przechodzących chamsko w durowe. Łeb może rozboleć.
Dlaczego nie chcesz usłyszeć o sfałszowanych wyborach ? Czy nie rozsądniej zamiast wkurzania słuchać co mówią inni i zastanawiać się dlaczego tak piszą ?
Ble ble, jak wyżej. Masz wyrok Sądu Najwyższego o sfałszowaniu wyborów? Ano nie masz Panie ad hominem, bo ten sąd to porażka i nie może pięt lizać Trybunałowi Zbyszka L.
Ale my jesteśmy innym społeczeństwem i mamy inne silniejsze wymagania wobec przywódców.
Jesteś rasistą? Uważasz murzynów za głupszych od nas?

A tak serio. Podałem Ci tylko przykład prawdziwego Zamachu Stanu, który spełnia wszelkie kryteria definicyjne tego pojęcia. Jeśi nie widzisz różnic pomiędzy tym, a tym, co stało się w Polsce w 81 (mam Ci te różnice wypunktować?), to uważam, że starasz się mnie wprowadzić w kolejny dysonans i frustrować dalej. (teraz napisz ktoś, że gloryfikuję zbrodniarzy)

A pobawimy się? Miałbyś ochotę na to, że zadam Ci zadanie, a Ty je wykonasz? Będzie związane z pojęciami, którymi posługujesz się tak chętnie bez kompletnego ich rozumienia. :) Rzucam Ci wyzwanie. :)
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby zbyszek » Tue Dec 16, 2014 1:52 am

... protekcjonalny ćwoku. ...
Myślę, że ten argument był wystarczający do zamknięcia dyskusji. Ocena pozostaje innym.

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Tue Dec 16, 2014 2:06 am

Chciałem napisać "fifolku", ale ktoś mógłby odebrać za zbyt gejowskie. Przepraszam, nie lubię jak ktoś mnie traktuje z góry. Wybaczysz? :)
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Thu Dec 18, 2014 12:24 am

Zbyszku, o ile mogę tak napisać po takiej obrazie Twojej osoby. Przepraszam. Nie chciaem nazwać Cię "ćwokiem" Przepraszam. To nie powinno mieć miejsca. Bo obraża Ciebie i burzy wszelką dyskusję doszczętnie.

F cale nie sądzę, że zamknęliśmy dyskusję, bo na tę mam przynajmniej parę fajnych pomysłów. Jeśli tylko chcesz i nie skreślasz mnie po tym, co napisałem. Jestem chętny rzucić paroma definicjami i faktami historycznymi.

Zamiast "ćwoka", może być "protekcjonalnym Zbyszkiem". Może być? To też stwarza przynajmniej wg mnie pewne wyobrażenie o Tobie, czy Twoim nicku. Że jesteś protekcjonalny np. że protekcjonalność jest związana z Twoim nickiem, a nie o to chodzi. Chodzi o dojście do prawdy, nie napiszę absolutnej, ale jednak jakiejś.

Możemy naprawdę mery-to-rycz-Nie. porozmawiać o trudnym kawałku historii, który powoduje w Tobie tyle mnóstwo uczuć, że aż idziesz pod dom KIszczoka i mówisz o zdradzie stanu? Polski? :)
całuj rękę której nie możesz uciąć

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby zbyszek » Thu Dec 18, 2014 2:45 am

Witaj, tu wcale nie chodzi o żadne obrażanie, lecz o prosty fakt, że ukazałeś olbrzymią irytację, która skryta była za twoimi poglądami i za wszelkimi tymi lub innymi argumentami. Dyskusja nie ma sensu, bo ta irytacja przytłacza wszelkie argumenty i dlatego ich wymiana nie ma sensu dopóki nie wyjaśnimy pochodzenia tego Twojego poirytowania i potrzeby agresji na cokolwiek nie powiem w sprawie 13-tego grudnia. Masz pomysł jakie jest pochodzenie tych uczuć ?

Ja oczywiście mam ! Może się nie domyślasz. Jesteś typową ofiarą propagandy tzn. takiego celowego urabiania twoich uczuć, które podaje ci gotowe negatywne oceny bez żadnych merytorycznych faktów, z których mogłyby te oceny wynikać. Fakty i argumenty dobierasz sobie potem już sam do uzasadnienia tych uczuć po tym gdy zostały one w tobie zaszczepione.

Jeśli masz inne wytłumaczenie - proszę, podaj !

User avatar
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posts: 7172
Joined: Sun Sep 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Demonstracje 13 grudnia

Postby spodsztancy » Thu Dec 18, 2014 2:56 am

Zbyszku, co się tak uczepiłeś "moich uczuć" i tego, skąd pochodzą moje poglądy, co?


Jako, że uważam, że posługujesz się mocnymi (bardzo emocjonalnie nacechowanymi) wypowiedziami i sformułowaniami, których (przynajmniej ja to widzę) nie rozumiesz. Może jednak rozegramy tę gierkę, co?

Weźmy na pierwszy ogień "RACJĘ STANU".

Jaka Twoim zdaniem była Racja Stanu (tu też nie wiem jaki organ czy organy nią się kierujące Ci podpowiedzieć, bo zmieszasz je z błotem. ot tak, po prostu, z pkt widzenia Trybunału Zbyszka L..)

1. Jaka była RS (Racja Stanu) w czasie Powstania Warszawskiego

Następnie, jako że uważasz, że Jaruzelski Zdradzał Stan od lat 40-tych, aż do 89 (proszę nie każ mi szukać gdzie to napisałeś, bo mi się nie chce, a napisałeś)

2. Jaka była Racja Stanu , jak to nazwać, Państwa Polskiego, w 1952 roku

3. Jaka była Racja Stanu , jak to nazwać, Państwa Polskiego, w 1988 roku

Liczę na rzeczową odpowiedź. Najlepiej prześledź trochę o co chodzi w pojęciu Racji Stanu, fakty historyczne dotyczące sytuacji wewnętrznej i z wynikające sytuacji międzynarodowej. Mógłbym Ci podrzucić parę kluczowych pojęć, ale jako że ja i Ty jesteśmy dorośli, nie odbiorę Ci satysfakcji z dociekania do własnych odkryć. ;)

Czekam na odpowiedź. :)
całuj rękę której nie możesz uciąć


Return to “polityka”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests