Jak to w końcu jest z tą rentą?

właściwa organizacja opieki nad chorymi
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
NovaCentrum
zarejestrowany użytkownik
Posts: 1
Joined: Fri Nov 17, 2017 6:07 pm

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby NovaCentrum » Fri Nov 17, 2017 6:09 pm

OSTATNI DZWONEK!

Zostań naszym słuchaczem jeszcze tej zimy. Nie przegap okazji i zapisz się do NOVA Centrum Edukacyjne.
Ostatnie dni rekrutacji w Rzeszowie, tylko u nas jest jeszcze taka możliwość – do 19 listopada!
Wydajemy LEGITYMACJE, ZAŚWIADCZENIA DO URZĘDÓW.
Nie wahaj się tylko przyjdź, ul. Kolejowa 1 ( od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00-20.00 oraz soboty 9.00-15.00)

ZAPRASZAMY!

User avatar
piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 969
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby piotrs » Sun Nov 19, 2017 3:08 pm

mozna dostac z MOPSU Zasilek Staly to ok 500-600zl jak ktos ma ustalony stopien niepelnosprawnoscii ja dostaje 530 zl na miesiac na czas niepelnosprawnosci

Anz93
bywalec
Posts: 68
Joined: Wed Oct 18, 2017 10:04 pm
płeć: mężczyzna
Location: Święte miasto

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby Anz93 » Sun Nov 19, 2017 3:32 pm

Ja dostałem rentę socjalną po dwóch niepomyślnych dla mnie komisjach wygrałem sprawę w sądzie i teraz czekam na rente z wyrównaniem, nie mogę iść do pracy jeśli pracodawca usłyszy magiczne słowo schizofrenia nie chcę zatrudniać pozostaje mi żyć z dnia na dzień póki co jest w porządku bo mam rodziców potem nie wiem jak dam sobie rade.

User avatar
dzwonkowy
zaufany użytkownik
Posts: 973
Joined: Mon Oct 31, 2016 6:51 pm
Status: schizofrenik - rezydent
płeć: mężczyzna
Location: poczekalnia życia

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby dzwonkowy » Sun Nov 19, 2017 5:22 pm

nie mogę iść do pracy jeśli pracodawca usłyszy magiczne słowo schizofrenia nie chcę zatrudniać
Nie musisz pracodawcy mówić, na co chorujesz.
To jest tylko Twoja sprawa.
Każdy dźwiga własny schiz.

User avatar
piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 969
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby piotrs » Sun Nov 19, 2017 9:23 pm

anz 93 Gratuluje nalezy ci sie renta i kazdemu choremu oni nie zrozumieja ze na lekach jestes calkowicie niezdolny do pracy ja mam ten zasilek tez po 2 komisjach nie odwolywalem sie po sadach jak dlugo to wszystko trwa i wyglada opisz nam

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 2540
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby wowo21975 » Sun Nov 19, 2017 10:29 pm

Moje zdanie jest takie że każdemu choremu na schizofrenię należy się renta, bez względu na to czy spełnia wymogi zusu czy nie. To jest choroba która rozwija się latami a nie tak jak czasami lekarz w papierach napisze że rozwineła się pół roku wcześniej.

User avatar
hvp2
zaufany użytkownik
Posts: 8810
Joined: Sun Nov 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby hvp2 » Tue Nov 21, 2017 12:01 pm

Moje zdanie jest takie że każdemu choremu na schizofrenię należy się renta, bez względu na to czy spełnia wymogi zusu czy nie. To jest choroba która rozwija się latami a nie tak jak czasami lekarz w papierach napisze że rozwineła się pół roku wcześniej.
Generalnie b.trafna uwaga. Bardzo nieliczne osoby z tą chorobą mają jakie takie przyzwoite dochody. Niestety przyznawanie niezdolności do pracy w Pl jest często zwyczajnie uznaniowe i oparte na powierzchownych kryteriach.

Anz93
bywalec
Posts: 68
Joined: Wed Oct 18, 2017 10:04 pm
płeć: mężczyzna
Location: Święte miasto

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby Anz93 » Tue Nov 21, 2017 7:11 pm

anz 93 Gratuluje nalezy ci sie renta i kazdemu choremu oni nie zrozumieja ze na lekach jestes calkowicie niezdolny do pracy ja mam ten zasilek tez po 2 komisjach nie odwolywalem sie po sadach jak dlugo to wszystko trwa i wyglada opisz nam
No więc w moim rodzinnym mieście byłem w ZUS-ie i złożyłem papiery na rente po miesiącu przyszło powiadomienie o tym że mam się pokazać. Tam lekarka psychiatra zrobiła ze mnie idiotę że sam nie wiem na co choruję i że sobie wkręcam i że mogę pracować z (porażeniem mózgowym i schizofrenią prostą) bo jestem też na porażenie chory ale na szczęście dość lekko się ze mną obeszło bo jedyne co to mam lekki niedowład prawej strony i chodzę w specyficzny sposób (na palcach) miałem papiery że od urodzenia mam i neurolog też mnie badał ale powiedział że chód jest w porządku i że dobrze mnie w dzieciństwie wyrehabilitowano miałem ciężkie dzieciństwo bo mnie prześladowano z powodu tego chodu specyficznego ale wracając lekarka uznała że jak mam lęki społeczne to mogę pracować w miejscu wydzielonym od ludzi i że powinienem takiej pracy szukać. Później chwile poczytała papiery i dostałem decyzję że nie dostałem renty. Odwołałem się i komisja była w Chorzowie tam lekarze zapytali już konkretniej jak funkcjonuję i opowiedziałem że mam lęki że mam wszystkie objawy negatywne schizofrenii i ogółem wtedy powiedzieli że prześlą list z prośbą do ośrodka do którego chodzę na oddział dzienny o dokumentację medyczną żeby przyjrzeć się mojej sprawie po czym po 3 miesiącach przysłali decyzję że nie dostałem renty. Później sprawa trafiła do sądu pracy i tam ostatecznie mi rente przyznano wyrok już się uprawomocnił i czekam na wyrównanie od momentu starania się o rente cały ten proces trwał 7 miesięcy i powiem że to był bardzo dla mnie trudny okres bo się martwiłem że skoro wszyscy powątpiewają w moją chorobe to czy na prawdę jestem chory miałem wtedy masakre w głowie i lęki egzystencjalne co będzie jak renty nie dadzą z czego będe żył itd generalnie droga przez męke ale było warto musiał mnie zbadać jeden z lepszych psychiatrów w mieście którego sąd wyznaczył żeby mi te rente dali.

User avatar
dzwonkowy
zaufany użytkownik
Posts: 973
Joined: Mon Oct 31, 2016 6:51 pm
Status: schizofrenik - rezydent
płeć: mężczyzna
Location: poczekalnia życia

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby dzwonkowy » Tue Nov 21, 2017 8:21 pm

No to jesteś mocny, że się nie poddałeś! Gratuluję, Anz93.
Przykro mi, że Cię prześladowano w szkole. Ludzie bywają tacy okrutni!
Każdy dźwiga własny schiz.

User avatar
piotrs
zaufany użytkownik
Posts: 969
Joined: Sat Oct 08, 2016 11:41 am

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby piotrs » Tue Nov 21, 2017 9:03 pm

Gratulacje Anz ustal sobie stopien niepelnosprawnosci powinienes cos dostac z Mopsu mysle dodatkowo

Anz93
bywalec
Posts: 68
Joined: Wed Oct 18, 2017 10:04 pm
płeć: mężczyzna
Location: Święte miasto

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby Anz93 » Tue Nov 21, 2017 9:14 pm

Gratulacje Anz ustal sobie stopien niepelnosprawnosci powinienes cos dostac z Mopsu mysle dodatkowo
Mam 153 blachy pielegnacyjnego za umiarkowany stopień ale miałem go zanim miałem schizofrenię ale to na tę chorobę dostałem rente.

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 2540
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby wowo21975 » Wed Nov 22, 2017 8:38 pm

Kiedyś miałem zasiłek stały w kwocie coś około 540 zł. Obecnie wynosi ponad 600 zł ale ja już go nie biorę bo mieszkam zagranicą.

User avatar
maliana
zaufany użytkownik
Posts: 424
Joined: Tue Jul 04, 2006 7:13 pm
Gadu-Gadu: 8098683
Location: świętokrzyskie

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby maliana » Thu Nov 23, 2017 6:27 pm

Ja też wywalczyłam rentę w sądzie. Stawałam na komisji w wieku 30 lat, ale brakowało mi kilku miesięcy do 4 lat pracy (niepełnosprawność miałam stwierdzoną parę miesięcy przed 30 r.ż.). Więc parę lat potem dopracowałam rok, zatrudnił mnie szwagier u siebie w sklepie na cały etat, ale przychodziłam na 3-4 godz. Ponownie ubiegałam się o rentę, ale oni wtedy ustalili nową datę niepełnosprawności, na rok ten, w którym stawałam ponownie i wymyślili, że mam mieć 5 lat pracy. Odwoływałam się, przysłali komisję, to wywalczyłam tyle, że niepełnosprawność przyznali mi na dwa lata, nie na rok. Renty nie dostałam. Więc odwołałam się do sądu, a wtedy byłam w ostrej psychozie, atakowały mnie głosy i położyłam się po rozprawie do szpitala. Sąd przysłał biegłego, badał mnie w szpitalu i orzekł niepełnosprawność od przed 30 r.ż. tak, jak ZUS za pierwszym razem i ciągłość aż do dnia ówczesnego. Na kolejnej rozprawie Sąd orzekł na moją korzyść.
(...)swoim aniołom dał rozkaz o tobie
aby cię strzegli na wszystkich twych drogach(...)

pamal
zaufany użytkownik
Posts: 6371
Joined: Sun Dec 30, 2007 1:07 am

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby pamal » Mon Dec 04, 2017 10:13 pm

Mój wniosek o rentę został przekazany do oddziału w KIELCACH. Raz w życiu byłam w Kielcach. Czy będę tam jeździć na komisję??? Podano ogólny nr infolinII do kontaktu.
Last edited by pamal on Wed Dec 13, 2017 6:26 pm, edited 1 time in total.

pamal
zaufany użytkownik
Posts: 6371
Joined: Sun Dec 30, 2007 1:07 am

Re: Jak to w końcu jest z tą rentą?

Postby pamal » Mon Dec 04, 2017 10:18 pm

.
Last edited by pamal on Wed Dec 13, 2017 6:26 pm, edited 1 time in total.


Return to “opieka medyczna i społeczna, praca, prawo”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests