Polska psychiatria na prochach stoi

właściwa organizacja opieki nad chorymi
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
F20
zaufany użytkownik
Posts: 8058
Joined: Sat Apr 06, 2013 2:02 pm
Status: Mentczennnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby F20 » Thu Aug 04, 2016 3:52 pm

Anton ja nawet nie mam błędnych osądów mam te idiotyzmy dziwne wysoce drażliwe, które dosłownie z wielką sztuką lat praktyki lekarskiej należało podciągnąć pod f22. Jeśli coś kszlanie koło mnie to mi się nic nie roi na temat tej osoby,która kaszle a szlak mnie trafia jakby mnie ktoś drażnił więc to podciągnęli pod stany urojeniowe, a że to lekarze biolodzy to faszerowali prochami nie zastanawiając się jak to działa. Chodzisz naładowany nieźle newami na kogoś i nie możesz się wyzłości. Nigdy mi się nie roiło że ktoś mnie prześladuje ! a jednocześnie przez te drażnienia jestem mocno napompowany złością na kogoś kto nieistnieje. Nigdy sobie wstydu nie zrobiłem przy ludziach bo nie łączę tego z nimi w żaden urojony sposób. Tą złość na kogoś muszę jakoś wyrzucić z siebie bo by mnie rozerwało i wypisuje tu te brednie o moich urojonych "psychiatrach" to jest jedyne miejsce te forum gdzie daje upust swojej złości zapewne urojeniowo.
Idę zaraz do fryzjera i tu klops. Coś mnie podkusiło a to się stało regułą, że kiedy to czuje to zawsze się coś "psychotycznego" wydarzy tzn zawsze mnie coś rozsierdzi tam. Po pewnym czasie boje się tam pójść do tego fryzjera i nie ze względu na jakąś paranoje ale zakute łby z ośrodka podciągnęły by to pod "strach przed wszczepieniem chipa w łep" i zwiększą dawkę tych cudownych proszków.
Niezależnie jak mocno i silnie będę drażniony nigdy nie zbłaźnie się przed ludźmi jakimiś pierdołami w które rzekomo wierzę.
Dobra idę do fryzjera odkąd odkryłem jakim lekarstwem jest alkohol to szybko gaszę moje tkazwane stany urojeniowe. Po prostu nerwy opadają po zalaniu się zdarzenie odchodzi w przeszłość i zapewne wiara w mój fałszywy osąd w który rzekomo wierzę też schodzi ze mnie.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posts: 7322
Joined: Sat Aug 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby AntonPawlowicz » Thu Aug 04, 2016 6:24 pm

Z tym, ze jedynie przez chwile, pomaga doraznie, ale nastepnego dnia jest jeszcze gorzej, przychodza lęki, a za sprawa podbitej przez alkohol dopaminy, stany urojeniowe i tak kolo sie zamyka. Wiele lat temu, zanim jeszcze podjalem leczenie, takze probowalem leczyc sie na wlasna reke, stad wiem o czym mowisz. Dochodza tez inne spustoszenia i szkody jakie alkohol czyni w organizmie. Obwiniasz lekarzy, a nie widzisz, jak bardzo ten plyn degraduje, otumania, obezwalnia, wyniszcza cialo i umysl, robi po prostu z czlowieka tepaka. Jesli nie od razu, to po czasie.
Zgadzam sie z Toba, ze lekarze wszystko wrzucaja do jednego wora, tak po prostu jest najlatwiej, przyczyne tez wyjawilem kilka postow wyzej. Sprawa wyglada tak, ze jak czlowiek juz ogranie sie z pierwszej psychozy, zazwyczaj, choc niestety nie zawsze, zaczyna sie rozeznawac w temacie, ze tak powiem, sila rzeczy, doktoryzowac sie we wlasnej chorobie. Moze za bardzo uogolniam i upraszczam, ale chce powiedziec jedno. W tym momencie powinno, w zalozeniach, dojsc do dialogu pacjent - lekarz. Jezeli z tych lub innych przyczyn ow dialog sie nie odbedzie, zawsze ucierpi na tym pacjent.

Kogo winic? Zawsze znajdzie sie jakas glowa do wycierania. Jak nie rodzice, to sasiad, jak nie sasiad to wyimaginowany stwor, jak nie urojona postac, to lekarze.
Czesto jednak wina lezy w nas samych, inaczej, w budowie naszych mozgow, w zlym rozlozeniu sie tam procesow chemicznych. Dlaczego jedno 3 letnie dziecko bije kamieniem kolege, albo odrywa ogon kotu, a inne jest grzeczne i ulozone, jedno placze calymi dniami, a u innego usmiech nie znika z buzi? Jedni rodza sie niedoborowi, inni z adhd, jeszcze inni z padaczka, albo cukrzyca, kolejni z autyzmem, w koncu rodza sie takze calkowicie zdrowe dzieci. Taki jest nasz swiat, malo jest w nim doskonalosci i kompletnej pefekcji, choc takowa takze sie zdarza. Czesciej jednak juz na starcie dostajemy pewne hamujace lub ukierunkowujace nas uwarunkowania, albo takie, a nie inne zapedy destrukcyjne. I kogo tu winic?
Nikogo, warto pogodzic sie ze soba i ze swiatem. Warto dostrzec i zaakceptowac wlasne ograniczenia i starac sie godnie zyc dalej, biorac mala poprawke na te lub inne nasze cechy. Innego wyjscia nie widze.

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 1950
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby wowo21975 » Thu Aug 04, 2016 11:25 pm

Jeszcze jak się leczyłem w Polsce to pani doktor przepisywała mi kilka leków. Oczywiście brałem tylko jeden główny który mi w zupełności wystarczał. Wmawiała mi że lepiej będę spał i w ogóle, ale ja sobie zdawałem sprawę że taka dawka leków zrobi ze mnie robota. Do czego dążę, ano do tytułu tematu w którym jest dużo prawdy. Teraz leczę się zagranicą, biorę dawki leków takie które brać muszę, żeby nie mieć objawów chorobowych. Nikt mi tu nie wciska dodatkowych leków mówiąc że będę czuł się lepiej. Tak się mi wydaję że w Polsce byłem maszynką do zjadania psychotropów i napędzania biznesu związanego z tymi lekami. Nigdy więcej takich lekarzy.

F20
zaufany użytkownik
Posts: 8058
Joined: Sat Apr 06, 2013 2:02 pm
Status: Mentczennnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby F20 » Fri Aug 05, 2016 6:34 am

wowo takie podejście jakie opisałeś jest rozsądne. Zmierzam jednak do czegoś innego do kunsztu polskich psychiatrów.
Z tym, ze jedynie przez chwile, pomaga doraznie, ale nastepnego dnia jest jeszcze gorzej, przychodza lęki, a za sprawa podbitej przez alkohol dopaminy, stany urojeniowe i tak kolo sie zamyka.
Jeżeli zamieniłem prochy na alkohol to coś tu musi nie grać co nie ?.

User avatar
bogdan
zaufany użytkownik
Posts: 606
Joined: Mon Feb 25, 2008 1:40 am

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby bogdan » Fri Aug 05, 2016 7:49 am

Mysle, ze nie jest u nas tak zle wcale, jestesmy bardzo na czasie z medycyna i nie tylko.
Widac, ze "u murzynow" nigdy nie byles ;) dlatego wybaczam, ze mozesz faktycznie nie wiedziec jak tam jest i jaka cena na byle pastylki.
Wim wim, najlepiej lekarz powinien byc jasnowidzem, czarodziejem i wrozbita maciejem, jednak wciaz, nestety pozostaje tylko czlowiekiem :) i u nas, i wszedzie na swiecie. Moze tylko gdzie indziej troche lepiej zarabia, co wcale nie przeklada sie zazwyczaj na wiekszy profesjonalizm - nasi lekarze sa bardzo cenieni wszedzie na zachodzie. Poza tym na zachodzie jest duzo wieksza znieczulica. Ogolnie nie polecam.
Wiesz jak to wygląda w krajach rozwiniętych które już dawno musiały zajrzeć na potrzeby ludzkiej psychiki ?.
Psychiatrzy mają do czynienia z ludzką psychiką a nie jak interniści - tzn łupie mnie w krzyżu i wyniki mam takie.
Polska psychiatria to rzeźnia.
Niestety jest dokladnie tak samo. Wazne na kogo trafisz. Ja na pierwszej wizycie u psychiatry w Polsce moglem sie wygadac przez 40 minut, a potem juz kolejne wizyty to tylko 15 minut, ale koles jest zawsze mily i uprzejmy. Zawsze powie na do widzenia "i prosze dbac o siebie" milym tonem. Zaufalem mu.

Kiedy mieszkalem w Danii:
- Spi pan? Je pan? Bierze pan? I do widzenia.

Psychiatra, o ile nie jest dodatkowo psychoterapeuta to nie psycholog. Owszem, wazne jest ludzkie podejscie, a nawet szczegolnie wazne w tej specjalizacji lekarskiej, ale psychiatra zajmuje sie diagnozowaniem na podstawie wywiadu i obserwacji i leczeniem farmakologicznym, a nie zaglebianiem sie i wyjasnianiem istoty problemow pacjenta. Mysle, ze przed pojsciem do psychiatry powinno sie dostawac jakas ulotke :D.
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

F20
zaufany użytkownik
Posts: 8058
Joined: Sat Apr 06, 2013 2:02 pm
Status: Mentczennnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby F20 » Fri Aug 05, 2016 11:43 am

Psychiatra, o ile nie jest dodatkowo psychoterapeuta to nie psycholog. Owszem, wazne jest ludzkie podejscie, a nawet szczegolnie wazne w tej specjalizacji lekarskiej, ale psychiatra zajmuje sie diagnozowaniem na podstawie wywiadu i obserwacji i leczeniem farmakologicznym, a nie zaglebianiem sie i wyjasnianiem istoty problemow pacjenta. Mysle, ze przed pojsciem do psychiatry powinno sie dostawac jakas ulotke :D.
W tym poście właśnie się kryje myślenie o lekarzach jako o biologach każdy postępowanie psychiatry w gabinecie jest wzorcem dla pacjenta, który myśli że tak musi być.
Jeśli układa sobie historyjki w głowie w celu rozładowania emocji i jest to znane w psychologii, a lekarz psychiatra nie jest przecież psychologiem dlatego się na tym nie zna i może nie wiedzieć, że coś takiego istnieje i może być naturalnym mechanizmem w człowieku dlatego Cię stłumi mocniej lekami i wracasz do gabinetu psychologa, który próbuje wyciągnąć z ciebie te przykre emocje z jakiś przeżyć z przed lat wylatuje to z Ciebie dzięki psychoterapii odreagowujesz coś co przez lata w tobie skrywane siedziało następnie wracasz do gabinetu psychiatry i ten żeby Cię stłumić przepisze Ci jeszcze więcej psychotropów żeby Cię stłumić bo on psychiatra nie jest psychologiem więc się na tym nie zna że człowiek musi odreagować dlatego Cię stłumi prochami bo on nie jest psychologiem i się na tym nie zna. A kiedy masz etykietkę już przyczepioną to nawet nie będą się zastanawiać czy mają doczyeniania z oznakami choroby F2x czy z czymś innym wszystko cedzą na to konto.
Niech ich wszystkich szlak. To co się dzieje to jest rzeźnia.

User avatar
bogdan
zaufany użytkownik
Posts: 606
Joined: Mon Feb 25, 2008 1:40 am

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby bogdan » Fri Aug 05, 2016 1:53 pm

Ja chodzilem kilkanascie razy do laryngologow i alergologow dostajac coraz to nowa paczke tabletek, az w koncu trafilem do laryngologa, ktoremu powiedzialem, ze nic nie dziala, to zlecil mi komplet badan i cos zaczelo sie wyjasniac. Niestety przecietny lekarz to nie jest Dr. House, ktory od razu robi 12 badan aby dowiedziec sie co i czemu dolega pacjentowi, lecz stawia pierwsza diagnoze, ktora uznaje za sluszna, a potem je eliminuje, jesli cos sie nie sprawdza. Trzeba byc asertywnym u lekarzy : /. Rozumiem Twoje rozgoryczenie.
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

F20
zaufany użytkownik
Posts: 8058
Joined: Sat Apr 06, 2013 2:02 pm
Status: Mentczennnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby F20 » Fri Aug 05, 2016 7:35 pm

Jeżeli masz za dużo alergenu to smarczesz i tak będziesz miał zawsze (nasza natura biologia nas tak urządziła)
Do ludzkiej psychiki tak nie można podejść ale nasi interniści tfu tfu znaczy psychiatrzy to biolodzy podchodzą do sprawy jak do zepsutego mięsa!. Takie podejście wpaja się im przez sześć lat studiów medycznych.

RiggedSys
zarejestrowany użytkownik
Posts: 15
Joined: Tue Aug 02, 2016 8:39 am
płeć: mężczyzna

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby RiggedSys » Fri Aug 05, 2016 11:10 pm

Do ludzkiej psychiki tak nie można podejść ale nasi interniści tfu tfu znaczy psychiatrzy to biolodzy podchodzą do sprawy jak do zepsutego mięsa!. Takie podejście wpaja się im przez sześć lat studiów medycznych.
No troche fakt, ze wiekszosc lekarzy to raczej logicy, niz etycy. Do tego czesto sami sa introwertyczni.

F20
zaufany użytkownik
Posts: 8058
Joined: Sat Apr 06, 2013 2:02 pm
Status: Mentczennnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby F20 » Fri Aug 05, 2016 11:52 pm

Do ludzkiej psychiki tak nie można podejść ale nasi interniści tfu tfu znaczy psychiatrzy to biolodzy podchodzą do sprawy jak do zepsutego mięsa!. Takie podejście wpaja się im przez sześć lat studiów medycznych.
No troche fakt, ze wiekszosc lekarzy to raczej logicy, niz etycy. Do tego czesto sami sa introwertyczni.
Gdyby sqiel logicznie jeden z drugim pomyślał to ja bym nie wyszedł zryty psychicznie z pod ich leczenia.

RiggedSys
zarejestrowany użytkownik
Posts: 15
Joined: Tue Aug 02, 2016 8:39 am
płeć: mężczyzna

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby RiggedSys » Sat Aug 06, 2016 12:00 am

Absolutnie Cie rozumiem :(. Najgorzej jak sie jeszcze zaufa takiemu lekarzowi, a skutek leczenia jest odwrotny do zamierzonego. Jak teraz wyglada Twoje leczenie, o ile w ogole?

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posts: 7322
Joined: Sat Aug 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby AntonPawlowicz » Sun Aug 14, 2016 7:06 pm

Jeżeli masz za dużo alergenu to smarczesz i tak będziesz miał zawsze (nasza natura biologia nas tak urządziła)
Do ludzkiej psychiki tak nie można podejść ale nasi interniści tfu tfu znaczy psychiatrzy to biolodzy podchodzą do sprawy jak do zepsutego mięsa!. Takie podejście wpaja się im przez sześć lat studiów medycznych.
Dlaczego tak nie mozna podejsc? Skoro, jak sam stwierdziles, jest to kawalek zepsutego miesa, ktory w dodatku decyduje o reszcie ciala, to jak najbardziej nalezy owo miesiwo uleczyc, ewentualnie skutecznie zakonserwowac, by nie zatruwalo reszty. Kiedys je traktowali skalpelem, tak aby nie moglo decydowac juz o reszcie ciala (lobotomia). Dzis i tak jest o niebo lepiej, delikatnie sie je tylko marynuje odpowiednimi srodkami - nie zabija, nie wycina, nie zamraza, nie pali, nie podtapia, tylko odrobine znieczula. Wydaje mi sie to najlpeszym najbezpieczniejszym i najbardziej humanitarnym rozwiazaniem.
Zobacz, w sumie sam postepujesz identycznie - znieczulasz swoj mozg alkoholem - metoda ta sama, tylko srodki inne :) Z tym ze w ten sposob niszczysz takze reszte swojego ciala, nie wspominajac o tym, ze mozg tym predzej niszczeje i obumiera, bedac i tak juz mocno nadwatlonym.

F20
zaufany użytkownik
Posts: 8058
Joined: Sat Apr 06, 2013 2:02 pm
Status: Mentczennnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby F20 » Sun Aug 14, 2016 7:16 pm

Dlaczego tak nie mozna podejsc? Skoro, jak sam stwierdziles, jest to kawalek zesputego miesa, ktory w dodatku decyduje o reszcie ciala, to jak najbardziej nalezy owo miesiwo uleczyc, ewentualnie skutecznie .
No właśnie tak twierdzę że tak do nas podchodzą i włąsnie tak twierdzę żę to mięso nie należy tak leczyć bo sam wiem jak do mnie do "miesą" podeszli.

User avatar
bogdan
zaufany użytkownik
Posts: 606
Joined: Mon Feb 25, 2008 1:40 am

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby bogdan » Mon Aug 15, 2016 12:06 am

To może lekarzy trzeba uświadamiać? Znam psychiatrów z powołania, którzy uznali właśnie tę dziedzinę medycyny za najbardziej fascynują i chcą pomagać ludziom. I to fakt, z samych podręczników psychiatrycznych się nie nabierze wglądu w chorobę i to też prawda, że niektórzy właśnie na suchych podręcznikach bazują. Zły ortopeda to tylko zły ortopeda, lecz zły psychiatra może skrzywdzić psychikę człowieka dużo bardziej.
We barely remember what came before this precious moment
Choosing to be here right now
Hold on, stay inside
This body holding me, reminding me that I am not alone in
This body makes me feel eternal
All this pain is an illusion

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posts: 7322
Joined: Sat Aug 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: Polska psychiatria na prochach stoi

Postby AntonPawlowicz » Mon Aug 15, 2016 12:42 am

Dokladnie, wszyscy jestesmy tylko ludzmi. A wszystkich nie mozna wrzucac do jednego worka. Wszedzie sie zdarzaja dobrzy i zli.


Return to “opieka medyczna i społeczna, praca, prawo”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests