"szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

właściwa organizacja opieki nad chorymi
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
F20
zaufany użytkownik
Posts: 8183
Joined: Sat Apr 06, 2013 2:02 pm
Status: Mentczennnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby F20 » Mon Jan 11, 2016 6:08 pm

Jeżeli nie chcecie aby forum kojarzyło wam się z szpitalem, a moderatorzy z bezwzględnymi pielęgniarzami to głosujta.
viewtopic.php?f=5&t=23526

User avatar
karuna
moderator
moderator
Posts: 11594
Joined: Fri Feb 06, 2015 7:06 pm
Status: IQ 100%
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: raz dwa trzy
Location: nic.

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby karuna » Tue Jan 12, 2016 7:02 am

Niech wszystkie istoty będą wolne od cierpienia, zdrowe i szczęśliwe
:pray:

User avatar
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posts: 835
Joined: Sat Oct 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby Erika_Kohut » Sat Feb 27, 2016 2:30 pm

Niestety, ale jeśli pacjent nie ma nikogo z bliskich, którzy by wspierali go, to jest skazany na gorsze traktowanie. Już kilka razy tego doznałam.

Do tego przedłużanie leczenia ile wlezie. Bez sensu. Powinno być wiecej terapii dla ludzi i jakiś zajęć, a mniej przymusowego leczenia zbyt dużymi stawkami leków.
Milosc to iluzja

User avatar
Grzegorz1991
zaufany użytkownik
Posts: 85
Joined: Fri Jan 29, 2016 8:59 pm
płeć: mężczyzna

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby Grzegorz1991 » Tue Jun 21, 2016 1:52 pm

Gdy byłem w szpitalu dopuszczano się różnych nadużyć. Raz kolegę zapięli w pasy, bo palił papierosy w toalecie. Nawet nie boję się powiedzieć co to za szpital. Szpital Babińskiego w Krakowie. W dodatku zatrzymano mnie tam sądowo. To jest po prostu złe, że trzymają tam na siłę. Uważam, że sobie nie zasłużyłem. Karetka mnie tam zawiozła. Powiedziałem, że nie wiem czy chce się leczyć. Wtedy Pani Ordynator oddziału powiedziała, że wpisuje że się nie zgodziłem i zatrzymują mnie sądowo. Tak nie powinno być. Przecież to okrutne. Dobra może miałem głosy, myśli samobójcze. Pociąłem się żyletką w miejscu publicznym, ale mogli mnie odwieźć do domu, a nie do Babińskiego. :/

User avatar
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posts: 835
Joined: Sat Oct 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby Erika_Kohut » Tue Jun 21, 2016 2:54 pm

Gdy byłem w szpitalu dopuszczano się różnych nadużyć. Raz kolegę zapięli w pasy, bo palił papierosy w toalecie. Nawet nie boję się powiedzieć co to za szpital. Szpital Babińskiego w Krakowie. W dodatku zatrzymano mnie tam sądowo. To jest po prostu złe, że trzymają tam na siłę. Uważam, że sobie nie zasłużyłem. Karetka mnie tam zawiozła. Powiedziałem, że nie wiem czy chce się leczyć. Wtedy Pani Ordynator oddziału powiedziała, że wpisuje że się nie zgodziłem i zatrzymują mnie sądowo. Tak nie powinno być. Przecież to okrutne. Dobra może miałem głosy, myśli samobójcze. Pociąłem się żyletką w miejscu publicznym, ale mogli mnie odwieźć do domu, a nie do Babińskiego. :/
Wspolczuje Ci...
Milosc to iluzja

User avatar
Chłopiec Papuśny
zaufany użytkownik
Posts: 1110
Joined: Mon Apr 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Location: Wrocław

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby Chłopiec Papuśny » Tue Jun 21, 2016 9:13 pm

Gdy byłem w szpitalu dopuszczano się różnych nadużyć. Raz kolegę zapięli w pasy, bo palił papierosy w toalecie. Nawet nie boję się powiedzieć co to za szpital. Szpital Babińskiego w Krakowie. W dodatku zatrzymano mnie tam sądowo. To jest po prostu złe, że trzymają tam na siłę. Uważam, że sobie nie zasłużyłem. Karetka mnie tam zawiozła. Powiedziałem, że nie wiem czy chce się leczyć. Wtedy Pani Ordynator oddziału powiedziała, że wpisuje że się nie zgodziłem i zatrzymują mnie sądowo. Tak nie powinno być. Przecież to okrutne. Dobra może miałem głosy, myśli samobójcze. Pociąłem się żyletką w miejscu publicznym, ale mogli mnie odwieźć do domu, a nie do Babińskiego. :/
Jasne puszczą cię do domu, bo pociąłeś się żyletkę. A skąd mogli wiedzieć, czy nie jesteś zagrożeniem dla innych? Byłeś zagrożeniem dla siebie, tym bardziej obawa o inne osoby.
Per aspera ad astra
Przez cierpienie do gwiazd

User avatar
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posts: 835
Joined: Sat Oct 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby Erika_Kohut » Tue Jun 21, 2016 10:42 pm

Ale on wiedzial, ze nie chce byc uwieziony. Nie chcial byc w szpitalu zwlaszcza z takim podejsciem. Chcial sobie sam poradzic z zyciem. A.oni chcieli go uwiezic i tyle. A nie zaopiekowac sie. Niestety, sa takie szpitale.
Milosc to iluzja

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posts: 7321
Joined: Sat Aug 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby AntonPawlowicz » Sat Jun 25, 2016 8:41 pm

No tak faktycznie, chcial sobie sam poradzic z zyciem tnac sie zyletka w miejscu publicznym? Nom, faktycznie chcieli go uwiezic i karmic za darmoszke, i leczyc za pieniadze podatnikow.
A moze predzej chcieli mu pomoc, bo zagrazal sobie samemu?

User avatar
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posts: 835
Joined: Sat Oct 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby Erika_Kohut » Sat Jun 25, 2016 8:42 pm

Skoro pomoc sspitalna to wg ciebie pomoc to ja chybaa wole wiezienne zarcie.
Milosc to iluzja

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posts: 7321
Joined: Sat Aug 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby AntonPawlowicz » Sun Jun 26, 2016 12:28 am

Szpital to szpital, jest po to by pomagac - leczyc ludzi, psychiatryczny jak kazdy inny.
Jak ktos juz na tyle odjechal, ze zagraza sobie badz innym innej drogi nie widze.
Bez sensu chorego sadzac do wiezienia, chorego nalezy leczyc. Jezeli sam tego nie pojmuje leczy sie go bez jego zgody, wlasnie po to by nie zagrazal.
I tak obecnie nie jest zle, jeszcze jakies 20 pare lat temu raz trafifszy spedzalo sie tam zazwyczaj reszte zycia. A teraz mozemy swobodnie chadzac ulicami i cieszyc sie porankami i letnimi wieczorami. Zle Ci? Tylko prosba nie zagrazaj - sobie badz innym, czy to az tak wiele.

User avatar
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posts: 835
Joined: Sat Oct 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby Erika_Kohut » Sun Jun 26, 2016 2:50 am

Ale on napisal, ze nie odjechal na tyle.
Milosc to iluzja

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posts: 7321
Joined: Sat Aug 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby AntonPawlowicz » Sun Jun 26, 2016 11:41 am

Napisal, ze pocial sie zyletka w miejscu publicznym - to dla Ciebie znaczy, ze nie odjechal na tyle?!

User avatar
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posts: 835
Joined: Sat Oct 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby Erika_Kohut » Sun Jun 26, 2016 11:56 am

Tak. Odjechanie wyglada inaczej wg mnie. Autoagresja to nie odjechanie.
Milosc to iluzja

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posts: 7321
Joined: Sat Aug 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby AntonPawlowicz » Sun Jun 26, 2016 12:39 pm

Autoagresja autoagresji nie rowna. Jedno to gdzies w zaciszu domowym przekloc sobie paluszek lub przerysowac reke, a co innego pociac sie w miejscu publicznym zyletka. Pomysl, tam mogly byc male dzieci, wiesz jaka to trauma na cale zycie zobaczyc cos takiego? Jak to nie jest kompletne pojechanie po bandzie to ja jestem baletnica naczelna Teatru Bolszoj.

User avatar
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posts: 835
Joined: Sat Oct 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: "szpital" psychiatryczny to takie dziwne miejsce...

Postby Erika_Kohut » Sun Jun 26, 2016 12:53 pm

W miejscu publicznym oznqcza wsrod ludzi ? Szczerze, nawet jak tak, to zdarza sie. Nie musieli go zle traktowac jednqk.
Milosc to iluzja


Return to “opieka medyczna i społeczna, praca, prawo”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests