Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

właściwa organizacja opieki nad chorymi
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
Zagubiona we mgle
zaufany użytkownik
Posts: 8531
Joined: Mon Nov 08, 2010 8:15 pm

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby Zagubiona we mgle » Wed Oct 22, 2014 4:28 pm

Zagubiona we mgle nie odpowiada, bo nie ma nic do powiedzenia na temat bzdur, które wypisujesz. Nie będę dla Ciebie marnować czasu.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9980
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby Gehenna » Wed Oct 22, 2014 5:14 pm

ja pasuję, przeleciałam przez ostatnie strony czytając początkowe linijki postów...
pasuję, więcej nie dam rady
to ponad moje siły, ponad moje wyobrażenie o świecie, ponad moją zaiste anielską cierpliwość.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29828
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby moi » Wed Oct 22, 2014 8:40 pm

Niestety, to nie zwykłe trolololo, ale trolowanie z elemanami choroby - najtrudniejszy przypadek. Zwykłe trolowanie można bez problemu uciąć ograniczeniem dostępu do forum, ale w przypadku chorej osoby, forum spełnia funkcję wentylu bezpieczeństwa.
Lepiej żeby Koniczynka wyżyła się tu, niż gdzie indziej.

Pozdrawiam.m.

User avatar
koniczynka26
bywalec
Posts: 737
Joined: Fri Oct 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby koniczynka26 » Thu Oct 23, 2014 5:39 pm

Niestety, to nie zwykłe trolololo, ale trolowanie z elemanami choroby - najtrudniejszy przypadek. Zwykłe trolowanie można bez problemu uciąć ograniczeniem dostępu do forum, ale w przypadku chorej osoby, forum spełnia funkcję wentylu bezpieczeństwa.
Lepiej żeby Koniczynka wyżyła się tu, niż gdzie indziej.

Pozdrawiam.m.
Dlaczego Moi uważasz, że jestem trolem na tym forum ? Bardzo proszę uzasadnij mi swoje stanowisko , bo ja się z nim w ogóle nie zgadzam ! Ponadto Moi stanowczo od ciebie oczekuję , żebyś publicznie odniosła się do zarzutów jakie postawiłam tobie jako moderatorowi tego forum ! ! Dlaczego się do nich publicznie nie odnosisz ? Czy mam rozumieć przez to , że masz świadomość , że nie masz racji ,moje zarzuty wobec ciebie są słuszne , a ty nie potrafisz zdobyć się na przeprosiny wobec mnie i przyznanie się do winy ?

User avatar
koniczynka26
bywalec
Posts: 737
Joined: Fri Oct 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby koniczynka26 » Fri Oct 24, 2014 12:08 am

Zagubiona we mgle nie odpowiada, bo nie ma nic do powiedzenia na temat bzdur, które wypisujesz. Nie będę dla Ciebie marnować czasu.
To w takim razie , Zagubiona we mgle dlaczego nie ustosunkujesz się , nie wyrazisz twojej opinii na temat stanowiska i zdania roberta29 , który poparł moje stanowisko na tym forum i się ze mną zgodził ? Nie rozumiem skąd u ciebie się wzięła Zagubiona we mgle taka postawa wobec użytkownika tego forum roberta29 ? Dlaczego całkowicie ignorujesz jego post ? Czy uważasz go za mało ważny dlatego , że Robert 29 nie należy na tym forum do tak zwanego "Kółka Sympatyków Moi " , które to kółko według mnie jest ślepo i bezkrytycznie zapatrzone w swoją ukochaną moderatorkę Moi i czci ją niemal jak jakieś bóstwo i nie przyjmuje do wiadomości żadnych racjonalnych argumentów dowodzących temu , że Moi jest na tym forum beznadziejną moderatorką i Moi nie nadaje się na moderatora tego forum i powinna zostać z tego stanowiska na tym forum odwołana ! Uważam , że Moi kompletnie skompromitowała się i ośmieszyła się jako moderator tego forum poprzez swoje wypowiedzi skierowane na tym forum do mnie ! Swoje zarzuty wobec Moi jako moderatora opieram na faktach , którymi są cytaty wypowiedzi Moi na tym forum skierowane do mnie . Uważam , że Moi powinna przyznać się do winy i mnie przeprosić za to w jaki sposób odnosiła się do mnie na tym forum ! A to , że Moi publicznie nie odnosi się , nie wyraża swojej opini odnośnie do zarzutów jakie jej postawiłam publicznie na tym forum jako moderatorowi tego forum , z pełną odpowiedzialnością za moje słowa , uważam ,że dowodzi to tego , że Moi ma pełną świadomość tego ,że moje zarzuty wobec niej jako moderatora są słuszne i Moi doskonale wie , że to ja mam rację w tym , że Moi publicznie kompletnie skompromitowała się i ośmieszyła jako moderator tego forum poprzez jej niewłaściwą postawę wobec mnie , bo przecież gdyby było inaczej to Moi chciałaby i potrafiłaby się obronić przed moimi zarzutami jakie jej stawiam jako moderatorowi na tym forum. A ty jak uważasz Zagubiona we mgle ? Bardzo proszę twoje zdanie w tym temacie uzasadnij racjonalnymi i logicznymi argumentami .

User avatar
koniczynka26
bywalec
Posts: 737
Joined: Fri Oct 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby koniczynka26 » Fri Oct 24, 2014 2:56 am

ja pasuję, przeleciałam przez ostatnie strony czytając początkowe linijki postów...
pasuję, więcej nie dam rady
to ponad moje siły, ponad moje wyobrażenie o świecie, ponad moją zaiste anielską cierpliwość.
Bardzo proszę gehenno, odpowiedz mi co takiego jest ponad twoje siły , ponad twoje wyobrażenie o świecie , ponad "twoją zaiste anielską cierpliwość " ? Bo rozumiem , że te twoje słowa są skierowane do mnie osobiście, prawda ? Wytłumacz mi proszę gehenno na jakiej podstawie wypowiadasz się odnośnie zarzutów , jakie postawiłam Moi jako moderatorowi , skoro jak sama twierdzisz przeczytałaś jedynie początkowe linijki moich postów , więc nie masz gehenno kompletnej wiedzy w tym temacie ! Bardzo proszę , gehenno , jeżeli chcesz zabrać głos w tej sprawie to najpierw przeczytaj dokładnie , ze zrozumieniem całą treść moich wszystkich postów adresowanych do Moi , w których stawiam jej zarzuty jako moderatorowi tego forum i jestem przekonana , że wówczas przyznasz mi rację , że Moi kompletnie skompromitowała się i ośmieszyła się na tym forum jako moderator tego forum poprzez to w jaki sposób Moi na tym forum zachowywała się wobec mnie.

User avatar
koniczynka26
bywalec
Posts: 737
Joined: Fri Oct 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby koniczynka26 » Fri Oct 24, 2014 3:26 am

Taka prośba do wszystkich, do siebie zresztą też: Nie karmcie trolla.
A kto według ciebie Mei jest takim strasznym trollem ;) :) , który tak okropnie grasuje i panoszy się na tym forum ;) :)Wyjaśnij mi to bardzo proszę Mei , bo zupełnie nie rozumiem kogo uważasz za takiego strasznego i grożnego trolla na tym forum ;) ;) :) I co oznacza według ciebie twój apel skierowany do innych użytkowników forum , aby nie karmić trolla ? Bardzo proszę Mei , wytłumacz mi to , bo tego nie rozumiem i w uzasadnieniu twojego stanowiska bardzo proszę Mei , abyś się posłużyła logicznymi i racjonalnymi argumentami.

User avatar
Petruccio
zaufany użytkownik
Posts: 13230
Joined: Mon Dec 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby Petruccio » Mon Oct 27, 2014 5:16 pm

Myślę, że brak jest zrozumienia z obu stron. Z waszej - że koniczynka jest osobą chorą. A ze strony koniczynki - że nie jest aż tak chora jak jej się wydaje :).
Ona nie planuje sobie przyszłości, tylko ona naprawdę myśli, że jej życie będzie tak wyglądać: to jej wypaczone myślenie, nie zła wola (taki realizm). Jednak wierzę, że wyjdzie kiedyś z tego stanu - bo jednak zarejestrowała się na tym forum, próbuje wyjść do ludzi. Co prawda popełnia błędy przy okazji (to normalne), jak sama pisze: jest nadwrażliwa. Ale tu wielu nadwrażliwych. Jakby każdy był taki wrażliwy, to porozumienie byłoby niemożliwe (i często nie jest). Myślę, że koniczynce ciężko zaakceptować fakt, że świat ma swoje wady i stąd wypiera wszystko, co nie pasuje do jej wizji świata. Myślę, że na razie koniczynki nie ma co uświadamiać, ona sama musi otworzyć oczy (można jej np. dawkować informacje - żeby nie bolało). Myślę, że z czasem dojrzeje i będzie w stanie zaakceptować rzeczywistość taką, jaka ona jest.
Jednocześnie chciałem dodać, że nikt tu ciebie koniczynko nie atakuje. Ktoś może oceniać jakieś twoje zachowanie, postawę (być może niesłusznie, każdy może się mylić - ty też ;)), ale to nie znaczy, że ocenia ciebie.
Myślę, że jako bardziej doświadczeni użytkownicy powinniście zrozumieć trochę tę nieporadność życiową, a koniczynka nie powinna projektować swoich lęków na innych, bo nikt jej źle nie życzy. Jeżeli ktoś posiada odmienną filozofię życiową, to jeszcze nie znaczy, że ją atakuje.
Trochę dobrej woli :). Sam kiedyś miałem wiele z myślenia koniczynki, jednak można się zmienić.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29828
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby moi » Mon Oct 27, 2014 5:32 pm

Pettruccio, sama broniłam Koniczynki:
Koniczynka pisze długie teksty, ma żal, są gorsze wady ;) Wypowiadała się, że ma ogromne lęki w kontaktach z ludźmi, że nie poradziłaby sobie w pracy, że nie kontaktuje się ze światem zewnętrznym. Prawdopodobnie to zgromadzone dotychczas emocje, którym daje teraz wyraz na forum. Emocje opadną, a kontakt z 'żywymi' ludźmi, którzy jednocześnie jej nie zagrażają, nie niszczą Jej świata, może jej pomóc.
Zgadzam się po części z Aromem. Wiele w zachowaniu Koniczynki nosi znamiona choroby: obsesyjne powracanie do tych samych treści, poczucie krzywdy i inne rzeczy. Nie skreślajmy jej jednak, tylko pozwólmy okrzepnąć na forum, bo dopiero zaczęła na nim pisać. Z czasem się wyrobi (mam taką nadzieję) :)

viewtopic.php?f=14&t=18877

Doskonale rozumiem, że wiele z jej zachowania ma znamiona choroby. Ale to, co robi, to -po prostu- zaśmiecanie forum. Swoimi żalami, obsesjami, urojonymi krzywdami. Do tego cały czas mi zarzuca różne rzeczy: niekompetencję, celowe krzywdzeni jej i poniżanie, zmuszanie (?) do przyjęcia mojego punktu widzenia, a nawet -tam, gdzie się zagalopowała już bardziej- do zachowywania się w odpowiedni sposób. Rozumiesz chyba, że nie czuję się z tym komfortowo? Najpierw ignorowałam te posty. Potem prosiłam, by przeniosła te dyskusje na PW.
Powiem tak: moja cierpliwość skończyła się. Chora, czy nie chora, Koniczynka powinna uporządkować swoje emocje, skoro tego wymagają relację międzyludzkie. Inaczej nie będzie w stanie się z nikim porozumieć.

Pozdrawiam.m.

User avatar
Petruccio
zaufany użytkownik
Posts: 13230
Joined: Mon Dec 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby Petruccio » Mon Oct 27, 2014 5:33 pm

No zgadzam się. Nikt nie może cierpieć.

User avatar
koniczynka26
bywalec
Posts: 737
Joined: Fri Oct 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby koniczynka26 » Tue Oct 28, 2014 1:24 am

Pettruccio, sama broniłam Koniczynki:
Koniczynka pisze długie teksty, ma żal, są gorsze wady ;) Wypowiadała się, że ma ogromne lęki w kontaktach z ludźmi, że nie poradziłaby sobie w pracy, że nie kontaktuje się ze światem zewnętrznym. Prawdopodobnie to zgromadzone dotychczas emocje, którym daje teraz wyraz na forum. Emocje opadną, a kontakt z 'żywymi' ludźmi, którzy jednocześnie jej nie zagrażają, nie niszczą Jej świata, może jej pomóc.
Zgadzam się po części z Aromem. Wiele w zachowaniu Koniczynki nosi znamiona choroby: obsesyjne powracanie do tych samych treści, poczucie krzywdy i inne rzeczy. Nie skreślajmy jej jednak, tylko pozwólmy okrzepnąć na forum, bo dopiero zaczęła na nim pisać. Z czasem się wyrobi (mam taką nadzieję) :)

viewtopic.php?f=14&t=18877

Doskonale rozumiem, że wiele z jej zachowania ma znamiona choroby. Ale to, co robi, to -po prostu- zaśmiecanie forum. Swoimi żalami, obsesjami, urojonymi krzywdami. Do tego cały czas mi zarzuca różne rzeczy: niekompetencję, celowe krzywdzeni jej i poniżanie, zmuszanie (?) do przyjęcia mojego punktu widzenia, a nawet -tam, gdzie się zagalopowała już bardziej- do zachowywania się w odpowiedni sposób. Rozumiesz chyba, że nie czuję się z tym komfortowo? Najpierw ignorowałam te posty. Potem prosiłam, by przeniosła te dyskusje na PW.
Powiem tak: moja cierpliwość skończyła się. Chora, czy nie chora, Koniczynka powinna uporządkować swoje emocje, skoro tego wymagają relację międzyludzkie. Inaczej nie będzie w stanie się z nikim porozumieć.

Pozdrawiam.m.
Zupełnie nie zgadzam się z tobą Moi .
Ja uważam , że mam pełne prawo poczuć się głęboko dotknięta twoimi niewłaściwymi słowami wobec mnie , ponieważ moje zarzuty wobec ciebie Moi opieram na faktach , którymi są cytaty twoich wypowiedzi na tym forum , skierowane bezpośrednio do mnie , do których ty Moi nie potrafisz się odnieść , wyrazić na ich temat twojego zdania w sposób ścisły , kompletny i bezpośredni , ponieważ Moi nie decydujesz się zacytować pełnej i kompletnej treści wszystkich zarzutów , jakie postawiłam tobie Moi jako moderatorowi na tym forum i się do nich odnieść , co uważam , że jest bardzo ważne , bo tylko wtedy możesz udowodnić twoje zdanie wobec zarzutów , jakie ci postawiłam na tym forum w sposób właściwy i adekwatny , nie wyrywając moich wypowiedzi z kontekstu i nie nadając im zupełnie innego znaczenia.
Ja uważam Moi , że już ci udowodniłam , że moje zarzuty wobec ciebie są słuszne w odpowiednim do tego dziale : " o tym forum " w założonym przeze mnie temacie na temat twojego zachowania wobec mnie na tym forum pod tytułem : " Moi bardzo proszę , odnieś się do zarzutów , jakie ci stawiam " w którym to temacie skopiowałam ci pełną treść wszystkich zarzutów , jakie stawiam tobie Moi jako moderatorowi na tym forum.
Jeżeli w czymś się nadal ze mną nie zgadzasz Moi , to możemy o tym podyskutować.
Moi ja naprawdę nie chcę się już z tobą kłócić i chcę się już z tobą pogodzić w tym temacie , zwłaszcza , że uświadomiłam sobie , że ty również przez tą dyskusję mogłaś cierpieć , chociaż to nie było moim celem.
Ale ty również Moi proszę zwróć uwagę na to , że ty również bardzo mnie zraniłaś twoimi przykrymi słowami wobec mnie i ja również przez nie cierpiałam.
Ja również Moi mam już dosyć naszego sporu , który ciągnie się już od wielu dni na tym forum , jestem nim już bardzo zmęczona i dlatego wyciągam do ciebie rękę na zgodę :) Pogodzimy się ? :)

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29828
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby moi » Tue Oct 28, 2014 1:01 pm

Jeżeli w czymś się nadal ze mną nie zgadzasz Moi , to możemy o tym podyskutować.
Tak, ale na PW, żeby już nie zaśmiecać forum. Wydaje mi się, że spora część użytkowników ma dość tego sporu, zwłaszcza, że ciągniesz go w czterech równoległych wątkach.
Tak więc - zapraszam na PW.

I jeszcze jedno: nie cytuj całości cytatów, tylko wybrane fragmenty wypowiedzi współrozmówcy. Klikasz "Quote" i wybierasz zdanie do którego chcesz się odnieść. Resztę kasujesz.
Inaczej cytat staje się nieczytelny - tak jak tu:

Pettruccio, sama broniłam Koniczynki:
Koniczynka pisze długie teksty, ma żal, są gorsze wady ;) Wypowiadała się, że ma ogromne lęki w kontaktach z ludźmi, że nie poradziłaby sobie w pracy, że nie kontaktuje się ze światem zewnętrznym. Prawdopodobnie to zgromadzone dotychczas emocje, którym daje teraz wyraz na forum. Emocje opadną, a kontakt z 'żywymi' ludźmi, którzy jednocześnie jej nie zagrażają, nie niszczą Jej świata, może jej pomóc.
Zgadzam się po części z Aromem. Wiele w zachowaniu Koniczynki nosi znamiona choroby: obsesyjne powracanie do tych samych treści, poczucie krzywdy i inne rzeczy. Nie skreślajmy jej jednak, tylko pozwólmy okrzepnąć na forum, bo dopiero zaczęła na nim pisać. Z czasem się wyrobi (mam taką nadzieję) :)





Rozumiesz chyba, że takie cytowanie nie ma sensu?
Proszę zastosuj się do tych wskazówek.

Pozdrawiam.m.

User avatar
koniczynka26
bywalec
Posts: 737
Joined: Fri Oct 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby koniczynka26 » Tue Oct 28, 2014 5:32 pm

Jeżeli w czymś się nadal ze mną nie zgadzasz Moi , to możemy o tym podyskutować.
Tak, ale na PW, żeby już nie zaśmiecać forum. Wydaje mi się, że spora część użytkowników ma dość tego sporu, zwłaszcza, że ciągniesz go w czterech równoległych wątkach.
Tak więc - zapraszam na PW.

I jeszcze jedno: nie cytuj całości cytatów, tylko wybrane fragmenty wypowiedzi współrozmówcy. Klikasz "Quote" i wybierasz zdanie do którego chcesz się odnieść. Resztę kasujesz.
Inaczej cytat staje się nieczytelny - tak jak tu:

Pettruccio, sama broniłam Koniczynki:
Koniczynka pisze długie teksty, ma żal, są gorsze wady ;) Wypowiadała się, że ma ogromne lęki w kontaktach z ludźmi, że nie poradziłaby sobie w pracy, że nie kontaktuje się ze światem zewnętrznym. Prawdopodobnie to zgromadzone dotychczas emocje, którym daje teraz wyraz na forum. Emocje opadną, a kontakt z 'żywymi' ludźmi, którzy jednocześnie jej nie zagrażają, nie niszczą Jej świata, może jej pomóc.
Zgadzam się po części z Aromem. Wiele w zachowaniu Koniczynki nosi znamiona choroby: obsesyjne powracanie do tych samych treści, poczucie krzywdy i inne rzeczy. Nie skreślajmy jej jednak, tylko pozwólmy okrzepnąć na forum, bo dopiero zaczęła na nim pisać. Z czasem się wyrobi (mam taką nadzieję) :)





Rozumiesz chyba, że takie cytowanie nie ma sensu?
Proszę zastosuj się do tych wskazówek.

Pozdrawiam.m.
Moi ja uważam , że cytowanie całych wypowiedzi innych użytkowników ma duży sens , ponieważ tylko w ten sposób mogę się do nich odnieść w sposób ścisły , bezpośredni i kompletny .
Dzięki temu , że cytuję pełną i kompletną treść wypowiedzi danego użytkownika , to nie wyrywam jej z kontekstu i nie nadaję jej zupełnie innego znaczenia , tak jak ty masz w zwyczaju robić Moi.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29828
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby moi » Tue Oct 28, 2014 7:23 pm

Ale cytuj wypowiedź uczestnika, do którego się odnosisz, a nie swoje wypowiedzi przy okazji!
Takie posty nadają się tylko do Hadesu, bo są totalnie nieczytelne.

I widzisz: znowu ktoś Ci coś grzecznie proponuje, zgodnie z netykietą, a Ty idziesz w zaparte.
Nie wiem, masz za dużo wolnego czasu? Sprawia Ci przyjemność podsycanie wzajemnych animozji i utarczek?

Pozdrawiam.m.

User avatar
koniczynka26
bywalec
Posts: 737
Joined: Fri Oct 17, 2014 8:07 pm
Status: rencistka

Re: Raport -schizofrenia. Perspektywa społeczna...

Postby koniczynka26 » Tue Oct 28, 2014 8:33 pm

Ale cytuj wypowiedź uczestnika, do którego się odnosisz, a nie swoje wypowiedzi przy okazji!
Takie posty nadają się tylko do Hadesu, bo są totalnie nieczytelne.

I widzisz: znowu ktoś Ci coś grzecznie proponuje, zgodnie z netykietą, a Ty idziesz w zaparte.
Nie wiem, masz za dużo wolnego czasu? Sprawia Ci przyjemność podsycanie wzajemnych animozji i utarczek?

Pozdrawiam.m.
Ja uważam Moi , że poprzez to , że cytuję zarówno wypowiedż danego użytkownika i moje wypowiedzi w danej sprawie , to poprzez to przedstawiam pełen kontekst i znaczenie sytuacji , do której się odnoszę .


Return to “opieka medyczna i społeczna, praca, prawo”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests