CHLORPROMAZYNA

chlorpromazyna
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
seebek
zaufany użytkownik
Posts: 419
Joined: Tue Sep 19, 2006 5:51 pm
Location: Kuj.-Pomorskie

CHLORPROMAZYNA

Postby seebek » Fri Nov 26, 2010 1:18 am

Pierwszy neuroleptyk, przełom w leczeniu schizofrenii w latach pięćdziesiątych, byłem leczony nim w szpitalu. Ogólnie jest lekiem silnie tłumiącym, powoduje apatię i depresję, brak motywacji do czegokolwiek. Ograniczył moje urojenia ale nie nadaje się do leczenia objawów negatywnych, w większych dawkach powoduje silną akatyzję i silnie uczula na światło słoneczne, ogólnie negatywnie oceniam ten lek, mam nadzieję że żaden lekarz już go nie przepisuje dla dobra pacjenta.
"Zycie ludzkie jest jak paczka kredek ... Raz kolorowe, a raz czarne, raz ostre, a raz tepe, raz dlugie, a raz krótkie, raz proste, a raz połamane...
Ale to niewazne. Najwazniejsze jest to, jaki obraz nimi namalujesz..."

piotr 84
bywalec
Posts: 3022
Joined: Wed Dec 12, 2007 10:03 pm

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby piotr 84 » Sat Nov 27, 2010 12:24 am

słyszałem od jednego pacjenta że po tym czymś miał objawienia matki Boskiej to podobnie jak ja po klozapolu też miałem stany psychotyczne

tomsoul
zaufany użytkownik
Posts: 2006
Joined: Fri May 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby tomsoul » Sat Dec 11, 2010 1:51 pm

Też przez pewien czas brałem chloropromazyne. Ja wspominam tak sobie ten lek. Napewno nie był to najgorszy lek jaki brałem. Ja przedewszystkim miałem bardzo silną tachykardie i dlatego mi fenactil odstawiono.

User avatar
Emocja
zaufany użytkownik
Posts: 1680
Joined: Wed Jun 01, 2011 8:45 pm
Location: Wrocław

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby Emocja » Wed Jun 15, 2011 12:12 pm

kiedys bralam fenaktil ale malo co pamietam z tamtego okresu
Nie tak łatwo jest rzecz: chcę być człowiekiem..
Zycie nie czeka na nikogo.

Fujikoo
zaufany użytkownik
Posts: 329
Joined: Fri Dec 31, 2010 1:39 pm

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby Fujikoo » Wed Jun 15, 2011 12:26 pm

kiedys bralam fenaktil ale malo co pamietam z tamtego okresu
Ja to pamiętam tylko, że byłam po tym senna. :roll:

User avatar
Emocja
zaufany użytkownik
Posts: 1680
Joined: Wed Jun 01, 2011 8:45 pm
Location: Wrocław

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby Emocja » Wed Jun 15, 2011 12:30 pm

a sa zastrzyki z fenaktilu?
Nie tak łatwo jest rzecz: chcę być człowiekiem..
Zycie nie czeka na nikogo.

User avatar
Emocja
zaufany użytkownik
Posts: 1680
Joined: Wed Jun 01, 2011 8:45 pm
Location: Wrocław

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby Emocja » Wed Jun 15, 2011 12:37 pm

sprawdzilam sa,w szpitalu mi podawali,i malo co pamietam z tamtego okresu,nawet nie wiem czy wstawalam na posilki,duza dawke mi zapodawali po tym jak sie pocielam w szpitalu
Nie tak łatwo jest rzecz: chcę być człowiekiem..
Zycie nie czeka na nikogo.

User avatar
seebek
zaufany użytkownik
Posts: 419
Joined: Tue Sep 19, 2006 5:51 pm
Location: Kuj.-Pomorskie

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby seebek » Thu Jun 16, 2011 12:18 am

Ja także dostawałem w szpitalu zastrzyki fenactilu na początku, tzw. "szybka neuroleptyzacja", szczerze nie pamiętam jak często i jak długo mnie kłuli, pamiętam tylko że od zastrzyków nie mogłem siedzieć na krześle, widocznie miałem niezłe sito z tyłka :) , później dostawałem rozpuszczone tabletki, chyba nie ma nic bardziej gorzkiego niż fenactil, ogólnie odradzam ten lek.
"Zycie ludzkie jest jak paczka kredek ... Raz kolorowe, a raz czarne, raz ostre, a raz tepe, raz dlugie, a raz krótkie, raz proste, a raz połamane...
Ale to niewazne. Najwazniejsze jest to, jaki obraz nimi namalujesz..."

User avatar
Emocja
zaufany użytkownik
Posts: 1680
Joined: Wed Jun 01, 2011 8:45 pm
Location: Wrocław

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby Emocja » Thu Jun 16, 2011 8:32 am

ja po tych zastrzxykach czulam sie jak rodlinka,tak jakbym mozgu nie miala,nie potrafilam odpowiadac na proste pytania,typu jak mam na imie
to szit a nie lek
Nie tak łatwo jest rzecz: chcę być człowiekiem..
Zycie nie czeka na nikogo.

madziks
zarejestrowany użytkownik
Posts: 4
Joined: Fri Apr 22, 2011 11:39 pm

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby madziks » Thu Jun 30, 2011 11:57 pm

Większość ludzi uważa fenactil za świństwo. Ja dostawałam zastrzyki w szpitalu przez jakiś czas i nie czułam się aż tak źle. Z pewnością było lepiej niż na haloperdiolu, tzn. dostawałam haloperidol, ale po nim byłam totalnie nie do życia, na dodatek nie do końca mi pomagał. Po zmianie leczenia na fenactil właśnie zaczęło być lepiej i powoli zaczęłam wychodzić na prostą. Także nie powinno się generalizować. Być może to kwestia dawki, nie pamiętam ile tego mi wstrzykiwali, ale nie było tak strasznie i dopiero na chloropromazynie mój stan zaczął się poprawiać.

User avatar
kwazar
zaufany użytkownik
Posts: 39
Joined: Mon May 06, 2013 1:56 pm
Status: student
płeć: mężczyzna

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby kwazar » Mon May 13, 2013 12:03 am

Ja tez dostawalem go w szpitalu. Nie pamietam z tego okresu nic, ani jednej chwili. Taka miesieczna amnezja.
poszukuję sensu w niedorzecznym Wszechświecie

leonidas
zaufany użytkownik
Posts: 950
Joined: Thu Dec 13, 2012 10:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby leonidas » Thu Aug 06, 2015 2:30 pm

Dostałem lek chlorprothixen nie wiem czy to jest akurat fenactil, ale napisałem tutaj. Lekarka powiedziałam mi, że jest to stary lek ale nie doceniany i świetnie działa na lęki, mimo że jest slabym lekiem.
Brał go ktoś? jakie było leczenie? pomogło na lęki?

User avatar
seebek
zaufany użytkownik
Posts: 419
Joined: Tue Sep 19, 2006 5:51 pm
Location: Kuj.-Pomorskie

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby seebek » Thu Aug 06, 2015 2:36 pm

Są to akurat dwa różne leki, z tego co lekarz powiedział to Fenactil jest wycofany ze sprzedaży, Chlorprotixenu nie brałem więc nie mam zdania na temat tego leku.
"Zycie ludzkie jest jak paczka kredek ... Raz kolorowe, a raz czarne, raz ostre, a raz tepe, raz dlugie, a raz krótkie, raz proste, a raz połamane...
Ale to niewazne. Najwazniejsze jest to, jaki obraz nimi namalujesz..."

User avatar
wowo21975
zaufany użytkownik
Posts: 2681
Joined: Mon Sep 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby wowo21975 » Thu Aug 06, 2015 2:44 pm

Brałem fenactil, psychozy nie było ale ja też do niczego się nie nadawałem.

User avatar
AniaNieIstnieje
zaufany użytkownik
Posts: 225
Joined: Tue Jun 12, 2007 4:59 pm

Re: CHLORPROMAZYNA

Postby AniaNieIstnieje » Thu Aug 06, 2015 3:20 pm

Mi dawali Fenactil w szpitalu w zastrzykach. Słabo działał. Trzeba było czekać pół nocy aż zacznie działać. Kiedy parę lat temu brałam go w tabletkach byłam bardziej senna.


Return to “fenactil”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests