Depresja alkoholowa?

Moderator: Moderatorzy zwykli

Żółw
zarejestrowany użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: czw lut 22, 2018 8:16 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Depresja alkoholowa?

Post autor: Żółw » sob sty 26, 2019 10:08 pm

Cześć wszystkim,

Mam 36 lat i od 12 lat choruję na F20.0. Przez ostatni rok praktycznie codziennie piłem alkohol w różnych dawkach, jednak postanowiłem przestać i utrzymuję abstynencję 38 dzień… może to nie długo ale dobrze mi z tym.

Od jakiegoś 1,5 miesiąca biorę escitalopram w dawce 10 mg (oprócz zolafrenu i abilify z doskoku) i powiem Wam, że bardzo mi pomógł. Jednakże od kilku dni mam taki dół, jakby ktoś uwiesił na mnie 100 kg, czuję się aż fizycznie przytłoczony i najchętniej przeleżałbym cały dzień.

Być może jest to skutek odstawienia alkoholu, lub nie mam pojęcia czego jeszcze. Zmuszam się do drobnych aktywności i tak jakoś brnę do przodu dzień po dniu. Czasem chce mi się płakać ale nie potrafię.

W najbliższy wtorek mam wizytę w PZP i może lekarz coś poradzi.

Piszę ten post, bo nie chcę być sam w tym co przeżywam. Może ktoś z Was przeszedł coś podobnego i ma doświadczenie jak sobie z tym poradzić?

Pozdrawiam
Żółw
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

ortagon
zarejestrowany użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: ndz sty 21, 2018 8:40 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Depresja alkoholowa?

Post autor: ortagon » ndz sty 27, 2019 7:19 pm

Faktycznie alkohol mnie też uaktywnia..
38 dni to spory sukces!
"Rain falling, voices calling"

Żółw
zarejestrowany użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: czw lut 22, 2018 8:16 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Depresja alkoholowa?

Post autor: Żółw » ndz sty 27, 2019 7:55 pm

38 dni to spory sukces!
Jeśli chodzi o mnie to jest to spory sukces :) Dziś znowu mnie przybiło, ale pojechałem odebrać mamę z kościoła, później wspólnie ugotowaliśmy obiad i wyszedłem na spacer. Tak że staram się coś robić i jest lepiej.
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1222
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Depresja alkoholowa?

Post autor: piotrs » czw lut 28, 2019 2:51 pm


ile tego bierzesz
moze zmienic na SULPIRYD ponoc w malych dawkach na depresje i nawet uzaleznienie alkoholowe
czy na solian w malych dawkach zamiast tego abilify
magnez w orzechach garsc wloskich czy ziemnych
spacery
poczytaj naturalne sposoby leczenia depresji dodatkowo

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 4030
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Depresja alkoholowa?

Post autor: wowo21975 » czw lut 28, 2019 4:35 pm

Moim zdaniem efekt Twojego samopoczucia to jest odstawienie alkoholu ale też w większym stopniu uważam że choroba. Piszę to z własnego doświadczenia że wyjście z choroby to droga przez piekło a u ciebie plus alkohol. Musisz to przetrzymać, czas będzie twoim przyjacielem ale bądź cierpliwy bo proces zdrowienia jest długi. Choroba to piekło zwłaszcza ta zaniedbana.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Żółw
zarejestrowany użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: czw lut 22, 2018 8:16 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Depresja alkoholowa?

Post autor: Żółw » pt maja 10, 2019 6:03 pm

piotrs pisze:
czw lut 28, 2019 2:51 pm
ile tego bierzesz
moze zmienic na SULPIRYD ponoc w malych dawkach na depresje i nawet uzaleznienie alkoholowe
czy na solian w malych dawkach zamiast tego abilify
magnez w orzechach garsc wloskich czy ziemnych
spacery
poczytaj naturalne sposoby leczenia depresji dodatkowo
Hej,
Biorę 10 mg zolafrenu na noc, plus 10 mg Aciprexu (escitalopram) zaś z Abilify zrezygnowałem całkiem za radą mojego lekarza. Muszę przyznać, że jest za mną coraz lepiej, choć nie bez perturbacji związanych z odstawieniem Abilify ale już jest dobrze. O orzechach mi przypomniałeś, mam tego dwie torby :D
wowo21975 pisze:
czw lut 28, 2019 4:35 pm
Moim zdaniem efekt Twojego samopoczucia to jest odstawienie alkoholu ale też w większym stopniu uważam że choroba. Piszę to z własnego doświadczenia że wyjście z choroby to droga przez piekło a u ciebie plus alkohol. Musisz to przetrzymać, czas będzie twoim przyjacielem ale bądź cierpliwy bo proces zdrowienia jest długi. Choroba to piekło zwłaszcza ta zaniedbana.
Przetrzymałem najgorsze, nie piję alkoholu już prawie 5 miesięcy i planuję utrzymać ten stan jak najdłużej. Z chorobą też wychodzę na prostą dzięki unormowanemu trybowi życia i zabiegom Reiki, których udzielam sobie i swoim bliskim. Zgadzam się z tym, że choroba to jest piekło, w którym człowiek czuje się sam jak zaszczute zwierzę ale jestem przekonany, że można z tego wyjść i żyć normalnie.

Pozdrawiam
Żółw
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1222
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Depresja alkoholowa?

Post autor: piotrs » pt maja 10, 2019 10:46 pm


ja mimo ze biore tabletki amisan 200 mg na dobe
pije 8 piw dziennie
mam glod alkocholowy musze wypic 2-3 piwa po poludniu i na na noc 2 na sen
czy poradzicie jakies tabletki na glod alkochlowy
dobrze ze napisales post tu jestesmy niektorzy z takim doswiadczeniem kilka albo kilkanascie lat w chorobie
cos doswiadczylismy doradzimy przezylismy
tak ruch dropna aktywnosc fizyczna to jak przekaznik slonce dla organizmu
najlepszy spacer ja stosuje
poczytaj tez naturalne sposoby leczenia depresji

Żółw
zarejestrowany użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: czw lut 22, 2018 8:16 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Depresja alkoholowa?

Post autor: Żółw » sob maja 11, 2019 8:18 pm

Pijesz sporo i w dodatku leki... ja miałem tak samo, z tym że jeśli wypiłem zbyt dużo, to brałem pół tabletki lub wcale.
Niestety nie znam żadnego leku, który usuwałby (lub chociaż zmniejszał) głód alkoholowy. Z tym trzeba sobie poradzić samemu lub pójść na terapię, tak czy inaczej trzymam za Ciebie kciuki.

Z tą aktywnością to trochę u mnie spadła, wczoraj zmusiłem się do krótkiego marszobiegu i naprawdę fajnie się po tym poczułem. Planuję robić to co drugi dzień, ale na luzie - bez forsowania się.
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

Wróć do „depresja”