Pustka

Diamond
zarejestrowany użytkownik
Posty: 25
Rejestracja: pt lis 17, 2017 7:40 pm
Gender: None specified

Pustka

Post autor: Diamond » śr lis 29, 2017 12:08 pm

Jak sobie radzicie z pustką? W dni gdy nic nie cieszy? Gdy wszystko jest bez sensu?

Awatar użytkownika
danielek
zaufany użytkownik
Posty: 1493
Rejestracja: czw sie 17, 2017 6:26 pm
Status: portier
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896
Lokalizacja: Bydgoszcz
Gender: None specified

Re: Pustka

Post autor: danielek » śr lis 29, 2017 12:26 pm

Diamond pisze:
śr lis 29, 2017 12:08 pm
Jak sobie radzicie z pustką? W dni gdy nic nie cieszy? Gdy wszystko jest bez sensu?
Wtedy Diamond siedze tu.Rozchmurz się na siłę ;)

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9553
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Pustka

Post autor: hvp2 » śr lis 29, 2017 12:40 pm

Jak nic nie cieszy to jest anhedonia i depresja, a nie pustka! Ja staram się ruszyć gdzieś z domu i czegoś doświadczyć, najchętniej czegoś pozytywnego. To mi łagodzi stan pustki.

Poza tym im mniej neuroleptyków tym lepiej jeśli chodzi o opisywane przez Ciebie przykre stany!!!

Awatar użytkownika
G_AME_OVER
bywalec
Posty: 252
Rejestracja: sob maja 27, 2017 6:30 pm
Gender: None specified

Re: Pustka

Post autor: G_AME_OVER » śr lis 29, 2017 12:42 pm

pustke jeżeli przyjmiemy że jest objawem w piramidzie to napewno jest na szczycie objawów. innymi słowy pustka wynika z czegoś co leży poniżej w piramidzie objawów.
to nie jest nawet szach mat to jest zwycięstwo z szachownicą.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9553
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Pustka

Post autor: hvp2 » śr lis 29, 2017 4:34 pm

Jednak pustka może też być rózna i to na wiele sposobów! Jak człowiek tylko siedzi w domu, nigdzie nie wychodzi, z nikim się nie spotyka, a jeszcze do tego żre to wszystko, co mu psychiatra przepisze to nic dziwnego że doznaje stanu pustki!

Melisa
zaufany użytkownik
Posty: 697
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:44 am
Gender: None specified

Re: Pustka

Post autor: Melisa » śr lis 29, 2017 5:12 pm

Diamond pisze:
śr lis 29, 2017 12:08 pm
Jak sobie radzicie z pustką? W dni gdy nic nie cieszy? Gdy wszystko jest bez sensu?
Rozmowa z kimś życzliwym.
Melisa

Awatar użytkownika
G_AME_OVER
bywalec
Posty: 252
Rejestracja: sob maja 27, 2017 6:30 pm
Gender: None specified

Re: Pustka

Post autor: G_AME_OVER » śr lis 29, 2017 5:17 pm

hvp2 pisze:
śr lis 29, 2017 4:34 pm
Jednak pustka może też być rózna i to na wiele sposobów! Jak człowiek tylko siedzi w domu, nigdzie nie wychodzi, z nikim się nie spotyka, a jeszcze do tego żre to wszystko, co mu psychiatra przepisze to nic dziwnego że doznaje stanu pustki!
nie zgodzę się z tobą hvp. podążasz tym nurtem który mówi że leki to zło - i zrozum nie twierdzę że nie - ale tak nie jest do końca. leki to substancję o określonym działaniu pozytywnym ale i czasami negatywnym. nie można jednak wszystkiego zwalać na złe leki kiedy one mają wiadomo i znane objawy. mówię o tym że wszystko można zwalić na złe leki: że żona mnie nie kocha, że płacę za dużo w spożywczym, że algorytm się zbyt wolno implementuje. itp. itd.
to nie jest nawet szach mat to jest zwycięstwo z szachownicą.

Awatar użytkownika
Gucio
zaufany użytkownik
Posty: 278
Rejestracja: wt sie 30, 2011 7:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Pustka

Post autor: Gucio » śr lis 29, 2017 7:24 pm

Obranie sobie jakiejś drogi za cel, co zawsze będzie podtrzymywało motywację i pozwoli wrócić na właściwą drogę.
Ja wybrałem sobie rozwój zainteresowań a zarazem ścieżki kariery, którą zmieniam z racji choroby - chcę uniezależnić wykonywanie pracy od pozwolenia na to lekarza, co w przyszłości obserwując medycynę pracy może się zmienić na niekorzyść chorych.

12 lat temu, kiedy się jeszcze nie leczyłem była to informatyka a nie posiadałem jeszcze wykształcenia średniego. Zrodził się zamysł, by studiować informatykę i zostać programistą. Skończyłem mechanika, zdałem matury, zrobiłem technika informatyka a dziś studiuję informatykę.
Kiedy na początku wybierałem język programowania do nauki nikt nie stawiał na język skryptów powłoki BASH.
Nauczyłem się w stopniu więcej jak mnie zadowalającym, dzięki czemu potrafię bezproblemowo ogarnąć administrację Gentoo również w tym ograniczonym zakresie. Ponieważ język ten jest oparty na C, bez problemu chwytam języki wykładane na studiach. Są tylko nieco bardziej rozbudowane. (Linuxa zaliczyli mi na pierwszych zajęciach ;))
Ale by nie truć dupy o swoim życiu, którego nie dotyczy wątek, to ze swej strony polecałbym cele realistyczne, które można realizować małymi krokami. (Przy F20 jest to mym zdaniem optymalny wybór, ponieważ zainteresowania będą odciągać od urojeń. Zainteresowania muszą być atrakcyjniejsze od nich i dać szansę na zmianę ( o ile Ci na niej zależy) życia, jego trybu, pracy itp.

Ludzie zdrowi również mają wahania nastroju, tylko lepiej sobie z tym radzą. Moim zdaniem należy wesprzeć się w sytuacji podbramkowej lekami (zwiększeniem dawki) i nawet kiedy nie będziesz miał sił, motywacji by cokolwiek zrobić, zawsze możesz pomyśleć - przecież już tak bywało, jutro będzie lepiej i zrobię to i to.

Kiedyś lubiłem rysować, paradoksalnie ludzie rozwijają te zainteresowania podczas choroby - mi w trakcie to przeszło. Powracam jednak niebawem do sportu siłowego - oczywiście w celach estetyczno-relaksacyjnych ;)

Awatar użytkownika
Jupiter
zarejestrowany użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: ndz sty 14, 2018 11:41 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 58282220
Gender: None specified

Re: Pustka? Nie depresja?

Post autor: Jupiter » wt sty 16, 2018 12:39 am

Depresję palenie na czas działania zabija, ale też nie zawsze.
J U P I T E R

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 7145
Rejestracja: ndz lut 15, 2015 10:59 pm
Status: Son of the Jesus
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Pustka

Post autor: Eden » wt sty 16, 2018 12:47 am

Witaj Jupiter, to twój pierwszy post na forum, gratuluję, tak jest.

Lancaster
zarejestrowany użytkownik
Posty: 16
Rejestracja: ndz paź 01, 2017 8:07 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Pustka

Post autor: Lancaster » ndz mar 11, 2018 10:27 pm

Czy miał ktoś pustkę w głowie, znaczy brak myśli? Czym to wyleczył?

Awatar użytkownika
dzwonkowy
zaufany użytkownik
Posty: 1151
Rejestracja: pn paź 31, 2016 6:51 pm
Status: schizofrenik - rezydent
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: poczekalnia życia
Gender: Male

Re: Pustka

Post autor: dzwonkowy » ndz mar 11, 2018 11:44 pm

Lancaster pisze:
ndz mar 11, 2018 10:27 pm
Czy miał ktoś pustkę w głowie, znaczy brak myśli? Czym to wyleczył?
Całkowitego braku myśli nie, ale miałem bardzo proste, prymitywne myśli, same takie.
Wyleczył mnie czas i nie wiem, co jeszcze.
Każdy dźwiga własny schiz.

pSych0
zaufany użytkownik
Posty: 151
Rejestracja: czw lip 04, 2013 6:07 am
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Północ
Gender: None specified

Re: Pustka

Post autor: pSych0 » śr mar 14, 2018 2:16 am

Lancaster pisze:
ndz mar 11, 2018 10:27 pm
Czy miał ktoś pustkę w głowie, znaczy brak myśli? Czym to wyleczył?
Czemu chcesz leczyć brak myśli? Jest to stan, który jest pożądanym celem np. (niektórych odmian) medyacji. Zamiast go leczyć, może warto z niego skorzystać?

Wróć do „depresja”