Psychoterapia a depresja

Awatar użytkownika
Soulfly
zaufany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: czw lip 15, 2010 10:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Psychoterapia a depresja

Post autor: Soulfly » czw maja 04, 2017 10:59 pm

Witam
Byłem dziś u psychologa na rozmowie i po wszystkim dostałem doła bo otworzyła mi oczy na moje zasrane życie i powiedział że czeka mnie ciężka i trudna praca nad akceptacją samego siebie a do tej pory nie myślałem o tym wegetowałem sobie brałem " tabletki szcześcia" i czekałem na cud doszedłem do wniosku że życie jest ciężkie nie do przeżycia dla mnie jestem za słaby i za głupi zawsze szedłem na łatwiznę :( boję się że nie popełnię samobójstwo tylko zamorduję samego siebie (umrę z nienawiścią do własnej osoby) :cry:

Awatar użytkownika
Manuela55580
zaufany użytkownik
Posty: 184
Rejestracja: pn kwie 17, 2017 3:34 pm
Status: Powołana Bogini Miłości
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: Manuela55580 » pt maja 05, 2017 8:37 pm

Nie łam się. Myśl pozytywnie . Przeszłość musisz przepracować by żyć dniem dzisiejszym i jutrzejszym. Dasz Radę...
Wiara ❤ Nadzieja ☝💚 Miłość ❤ POKÒJ ✌

cienzacmienia
bywalec
Posty: 30
Rejestracja: pt maja 05, 2017 8:01 pm
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: cienzacmienia » pt maja 05, 2017 9:22 pm

Życie ma słodko-kwaśny smak. Powodzenia.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18167
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: cezary123 » pt maja 05, 2017 9:56 pm

I oddziel akceptację siebie samego od akceptacji swojego losu. Nie musisz akceptować swojej przeszłości, aby zmienić przyszłość. Nawet byłoby to niewskazane. Wskazana jest zmiana i poprawa wszystkiego co tylko da się zmienić. Naturalną koleją rzeczy człowiek zdobywa nowe możliwości, wyrasta z niemożliwości i działa.
Na depresję, jeżeli miałeś ją wcześniej, nie pomoże sprowokowane przez psychologa ostre zwrócenie siebie samego przeciwko swoim ograniczeniom ani akceptacja siebie ze wszystkimi wadami i zaletami.
Uwolnienie od depresji ma przywrócić siły i możliwości a psycholog nie jest lekarzem i nie wystarczy.
Te stany rozdrażnienia i nienawiści wywoływane na psychoterapii są niekiedy niewskazane u osób chorujących na schizofrenię i depresję. Nie rozwiewają się tak szybko jak u zdrowych ludzi z
problemami szukających u psychologa sposobów na optymalizację życia. Przychodzi milioner do psychologa a psycholog pyta się go "Jakie jest twoje życie?"
A lepsze niż psychologa.
Mimo wszystko ma problemy i jakieś wewnętrzne konflikty, nie jest szczęśliwy ze sobą, nie akceptuje siebie. Różnie bywa na świecie. Człowiek, zwykły, szary obywatel może być szczęśliwszy niż celebryta ze swoją armią terapeutów.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10824
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: Tup » pt maja 05, 2017 10:08 pm

Psychologowie nie prowadzą terapii.Nawet mi terapeutka mówiła,że psycholog w schizofrenii jest nie wskazany.

Awatar użytkownika
Demon_Lilith
bywalec
Posty: 125
Rejestracja: wt sty 31, 2017 7:35 pm
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: Demon_Lilith » pt maja 05, 2017 10:21 pm

Witaj
We mnie też psycholog wywoływała poczucie winy. Pewnie nie specjalnie...
Chodziłam do psychologa żeby móc porozmawiać z osobą, która miała kontakt z chorymi psychicznie. Wyobrażałam sobie, że taki psycholog ma więcej wyrozumiałości dla chorych, że ich rozumie. Ale szybko zdałam sobie sprawę z tego, że jest to relacja zdrowy-chory, że moje problemy w gruncie rzeczy nie są do wyobrażenia/zrozumienia dla takiej osoby. Czułam się gorsza. To forum mi pomaga lepiej. Tutaj nie czuję się dziwadłem.
"Ja pokażę ci coś, co różni się tak samo
Od twojego cienia, który rankiem podąża za tobą,
I od cienia, który wieczorem wstaje na twoje spotkanie.
Pokażę ci strach w garstce popiołu.”
T. S. Eliot, Jałowe ziemie

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18167
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: cezary123 » pt maja 05, 2017 10:51 pm

Soulfly pisze: czeka mnie ciężka i trudna praca nad akceptacją samego siebie a do tej pory nie myślałem o tym wegetowałem sobie brałem " tabletki szcześcia" i czekałem na cud doszedłem do wniosku że życie jest ciężkie nie do przeżycia dla mnie jestem za słaby i za głupi
Jeżeli łatwiej Ci rzucić wszystko niż zmienić kurs swojego życia o 180 stopni, żeby jednak coś pozytywnego wypłynęło z tego i nastąpił zysk, to znaczy, że naprawdę potrzebujesz pilnej pomocy. Jakaś siła bezwładności?
(Ktoś kiedyś na przykład pisał, że łatwiej mu zagryźć się w bólu i zginąć niż sięgnąć po telefon i porozmawiać z dziewczyną, z którą się pokłócił. Albo z lekarzem, albo z rodziną, albo zrobić pierwszy zwyczajny krok do szczęścia. I tak się tym zdziwił, że tak to jest niewspółmierne, że jednak po prostu zwrócił się do ludzi)
Być może już tkwisz w okowach depresji tak mocno, że sam nie dasz rady. Dlatego musi być pomoc i nadzór lekarzy i terapeutów.
Wiem, że właśnie człowiekowi samemu wydaje się, że zmiana jest niemożliwa i sam będzie zapierał się rękami i nogami, bo nie widzi siebie innego, w stanie pożądanym, w efekcie końcowym (choć wyobraża sobie, że to potencjalnie byłoby jakoś możliwe), i dlatego ktoś musi go przeprowadzić przez ten proces. Trzeba współpracować z terapeutą. Potem własne ograniczenia i siła bezwładności tak zmaleją, że człowiek ujrzy siebie już w sytuacji, która miała być celem. I dalej podąży sam.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 18167
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: cezary123 » pt maja 05, 2017 11:03 pm

I tak wszystko podąża do celu, którym jest akceptacja siebie samego, innych na swojej drodze i zadowolenie z życia, więc nie ma czego się obawiać.

cienzacmienia
bywalec
Posty: 30
Rejestracja: pt maja 05, 2017 8:01 pm
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: cienzacmienia » pt maja 05, 2017 11:14 pm

Najlepszą modlitwą jest pryskanie dezodorantem.

Awatar użytkownika
Soulfly
zaufany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: czw lip 15, 2010 10:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: Soulfly » sob maja 06, 2017 4:53 pm

:(
Ostatnio zmieniony ndz maja 07, 2017 12:35 am przez Soulfly, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Soulfly
zaufany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: czw lip 15, 2010 10:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Psychoterapia a depresja

Post autor: Soulfly » ndz maja 07, 2017 12:31 am

Tup pisze: Psychologowie nie prowadzą terapii.Nawet mi terapeutka mówiła,że psycholog w schizofrenii jest nie wskazany.
Ale ja nie chcę stać w miejscu tylko ruszyć do przodu popracować nad swoim zdrowiem choć będzie to bolesne mam dość "zamiatania problemów pod dywan" i tłumienia swoich emocji dlatego potrzebuje kogoś aby pomógł mi radzić sobie z negatywnymi myślami
Manuela55580 pisze: Nie łam się. Myśl pozytywnie . Przeszłość musisz przepracować by żyć dniem dzisiejszym i jutrzejszym. Dasz Radę...
Dzięki za słowo otuchy ale ciężko czasami myśleć pozytywnie chociaż jest we mnie maleńka iskierka nadziei

Wróć do „depresja”