Tycie na diecie 1000-1200 kcal

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Thu Aug 25, 2016 10:59 am

Tak :) Czemu pytasz? Tzn. mogę się domyślać, jednak to jedynie domysły i chciałabym się upewnić.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9973
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Gehenna » Thu Sep 01, 2016 10:58 pm

Ćma mam pytanie, właściwie dwa
- czy ćwiczyłaś podczas diety?
- czy robiłaś badania składu ciała? (przed i po odchudzaniu)

User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Thu Sep 08, 2016 12:05 pm

Ćma mam pytanie, właściwie dwa
- czy ćwiczyłaś podczas diety?
- czy robiłaś badania składu ciała? (przed i po odchudzaniu)
Gehenno, nie ćwiczyłam, badań składu ciała nie robiłam. To pierwsze być może zacznę praktykować, ale jeszcze nie teraz. Nie czuję się na siłach, by wszystko zrobić na raz (cóż, do wcześniejszych zmian w moim życiu doszła jeszcze jedna - rzuciłam ostatnią używkę, jaka mi pozostała, czyli nikotynę).

Gehenna
zaufany użytkownik
Posts: 9973
Joined: Sat Jul 17, 2010 9:24 am

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Gehenna » Fri Sep 09, 2016 11:17 am

W ciągu 3 miesięcy schudłaś 10 kg. To naprawdę dużo.
Ja ostatnio zorientowałam się, że półtora roku temu ważyłam 7 kg więcej. Więc w porównaniu z Tobą moja waga "stoi w miejscu". A właściwie od iluś tam miesięcy zupełnie się nie zmienia. Robiąc ostatnio pomiar składu ciała, wyszło mi,że mam o 10% mniej tłuszczu niż 1,5 roku temu. Co nie zmienia faktu, że źle się czuję ważąc ile ważę. Z "6" na początku...:/

User avatar
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posts: 835
Joined: Sat Oct 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Erika_Kohut » Sun Sep 18, 2016 1:26 pm

Mój chłopak chce żebym ważyła 52 kg. Albo więcej. Dobrze wiedzieć, bo moja waga to 43 kg.
Milosc to iluzja

User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Sun Sep 18, 2016 8:53 pm

Uff... Rzucenie papierosów nie przydało mi kilogramów, nawet jeszcze trochę schudłam. Chudnę nadal, tyle że już w nie tak szybkim tempie, jak na początku. Słyszę, by już zakończyć ten proces i za każdym razem, słysząc podobne słowa, jestem jednako zdziwiona. Właściwie to nie odchudzam już się, lecz jedzenie 5 x dziennie weszło mi w krew.

Gehenno, trudno mi wypowiedzieć się co do tej '6' na początku. Nie wiem, ile masz wzrostu, jak wyglądasz itp. Ja z '6' na początku wyglądałam źle, natomiast jedna z moich koleżanek prezentuje się wspaniale.

Eriko, Twój chłopak najpewniej ma rację. Ważąc kilo więcej niż Ty przy nieco niższym wzroście, byłam zbyt szczupła (wtedy rzecz jasna twierdziłam inaczej, jednak ostatnio natknęłam się na zdjęcie).

User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Sun Oct 16, 2016 2:25 pm

16 kilo za mną i mogłoby zostać, jak jest, z drugiej strony myślę jednak, dlaczego nie zrzucić jeszcze trochę.
Chyba usprawnię ten proces, bo postanowiłam zacząć ćwiczyć. Mimo swojej wcześniejszej niechęci do sportu poza okazjonalnymi kajakami czy rowerami, zwyczajnie nabrałam na to ochoty. W moim mieście basen czy siłownia to nie problem, problemem jest mój lęk przed ludźmi. Sama nie jestem nijak w stanie się przełamać i iść w takie miejsce, znajomych brak, postanowiłam więc zaczekać, kiedy partner będzie miał czas i ochotę na jakiś basen czy siłownię się wybrać. Gdy czas był, chodził regularnie i często starał się przekonać mnie, abym mu towarzyszyła, więc powiem po prostu, że zdecydowałam się na to. O tym, jak silne są moje lęki społeczne, nie musi wiedzieć.

User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Sun Nov 06, 2016 10:09 pm

4 liter nie ruszyłam jak dotąd i waga stoi w miejscu :mrgreen:

User avatar
Bardo
moderator
moderator
Posts: 4033
Joined: Mon Feb 06, 2006 11:32 am
płeć: mężczyzna

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Bardo » Tue Nov 08, 2016 7:10 pm

Gratulacje z powodu utrzymania wagi po odchudzaniu :) Ja jak dotąd zrzuciłem przez parę miesięcy 20kg i na razie również ani drgnie. Ważne żeby wyrobić sobie nowe nawyki, potem jest już z górki.

User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Thu Nov 17, 2016 11:47 am

Gratulacje z powodu utrzymania wagi po odchudzaniu :) Ja jak dotąd zrzuciłem przez parę miesięcy 20kg i na razie również ani drgnie. Ważne żeby wyrobić sobie nowe nawyki, potem jest już z górki.
To ja gratuluję, bo wynik osiągnąłeś imponujący.
Może u mnie waga znów w dół pójdzie, bo postanowiłam 3x w tygodniu ćwiczyć, a 3x pływać. Wychodzi więc 6 dni treningowych. 6, bo 1 dzień zmuszona jestem na coś innego poświęcić. Póki co idzie mi ok, nie opuściłam jeszcze żadnego treningu, ale dopiero zaczęłam, więc zobaczę, jak to będzie.
Oczywiście mam zamiar trzymać się tych 1200 kcal.

User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Fri Nov 18, 2016 1:23 pm

Zadziwiające - ćwiczę b. krótko, a efekty zauważalne. Niby tylko kilogram, a cieszy, bo oznacza, że znów coś się ruszyło (wcześniej nie pisałam o tym kilogramie, chciałam poczekać, czy to stały ubytek, czy przez kolejne dni waga tyle samo wskaże). Ale z drugiej strony, jeśli 1200 kcal przyjmuję, spalam dziennie ćwicząc czy pływając ok. 500, to może tak powinno być, i byłoby wcześniej, gdybym nie odwlekała podjęcia aktywności wcześniej i łudziła się, że efekty da jedynie dieta.
Jaki człowiek był głupi, że nie był w stanie zmusić się do podjęcia aktywności fizycznej, która jednocześnie i sporo frajdy daje, i pomaga przetrwać najgorsze z najgorszych chwil.

User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Sat Jan 21, 2017 12:43 am

Nie ćwiczę od dłuższego czasu (problemy ze stawami, często uniemożliwiające choćby sprzątanie... na szczęście poprawia się, więc pewnie niebawem znów wezmę się za siebie), a jednak nie stało się tak, że waga poszła gwałtownie w górę, jak się obawiałam. Stoi w miejscu.
Ale nie to jest dla mnie najważniejsze. Ważąc 55 kilo przy 166 nie czuję specjalnego ciśnienia, by nadal chudnąć, a przecież wcześniej, długimi latami, gdy ważyłam ok. 10 kilo mniej, nie zadowalało mnie to zupełnie. Widziałam wtedy siebie nawet grubszą niż w obecnej chwili. Teraz umiem powiedzieć, że dobra, idealnie nie jest, ale nie jest źle. Przy wadze 10 kilo wyższej. Oczywiście jeśli schudnąć jeszcze da radę, ubytkiem kilogramów nie pogardzę ;) Chodzi mi o to, że nie czuję już żadnej presji i wreszcie mogę spokojnie odetchnąć.

User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Sun May 14, 2017 10:56 am

Spadło jeszcze troszkę, wyszło okrąglutkie 20 kilo w ciągu roku.

Bez wyrzeczeń, jakie mogą zniechęcać. Głodna nie chodziłam, chyba że zjeść nie było kiedy albo dokuczał mi brak apetytu, ale to zdaje się inna para pantofli. Sportu nie uprawiałam w taki sposób, bym czuła się nim zmęczona. Chciałabym, aby tak zostało, bo zjechałam właściwie na sam dół prawidłowego dla mojego wzrostu BMI, tkanki tłuszczowej mam niby nawet za mało (czego akurat nie czuję, ale ok, najgorzej nie jest i to też jest ważne), parcia by być szczuplejsza "dla siebie", którego powrotu obawiałam się nieco, nie mam już jednak.
Właściwie te ostatnie kilogramy zrzuciły się jakby same, bo od jakiegoś czasu nie liczę już, ile kalorii przyjmuję czy spalam, ćwiczę czy pływam kiedy mam chęć i tak intensywnie, by nie przeciążać stawów (z którymi nadal bujam się po lekarzach i że irytuje mnie to, to mało powiedziane - nie wiem, jak będzie z wycieczkami w góry).

Wbrew powszechnym mitom nic mi nie obwisło i nie pomarszczyło się, więc takie historie można między bajki włożyć. Zdarzyło mi się nawet parokrotnie usłyszeć, że wyglądam młodziej, ale powiedziały to osoby, które długo mnie nie widziały, a w międzyczasie byłam zmuszona przyciąć włosy, ostatnio czasem podmaluję oko, mogę nosić fajniejsze ubrania niż te, w których kryłam się w na szczęście niezbyt długim czasie nadwagi, więc na ile te słowa są wiarygodne nie wiem, w każdym razie brak zmian na gorsze.

User avatar
Ćma
zaufany użytkownik
Posts: 523
Joined: Sun Jun 02, 2013 2:26 pm

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Ćma » Sun May 14, 2017 10:59 am

Swoją drogą mój sposób myślenia sprzed roku zdaje mi się teraz tragikomiczny; chętnie zmieniłabym też tytuł wątku :D

User avatar
Cynamon
zaufany użytkownik
Posts: 248
Joined: Tue Apr 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

Re: Tycie na diecie 1000-1200 kcal

Postby Cynamon » Sun May 14, 2017 1:51 pm

podobno najmniej kalorii mają Pomidory
jak będzie sezon to spróbuje żyć samymi pomidorami

wiem że jedząc mało kaloryczne rzeczy można schudnąć bo kiedyś byłem na głodówce i chudłem 1 kg dziennie

a i jeszcze ciekawe jest to że na klozapolu schudłem 41 kg, bez diet i ćwiczeń, niestety zrobił się efekt jojo i mi to powoli wraca


Return to “dieta”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests