Jak jest w końcu z tą kawą...

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
Peter
zaufany użytkownik
Posts: 299
Joined: Sat Dec 22, 2007 8:36 pm
płeć: mężczyzna
Location: Pomorze

Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby Peter » Sun Jan 11, 2015 5:57 pm

Czy nam szkodzi czy pomaga przy Schizofrenii?
Bez kawy chodzę jak nieprzytomny, z drugiej strony nie chcę pić jej za dużo...
Jakie macie doświadczenia z kawą?
Jakoś od Pu Erh herbaty kręciło mi się w głowie...

lng
zaufany użytkownik
Posts: 692
Joined: Sun Sep 11, 2011 2:38 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby lng » Sun Jan 11, 2015 7:23 pm

Kawę można zastąpić herbatą z mlekiem tak po hindusku czy angielsku. Ja piłem dużo kaw dziennie i miałem po nich zgagę i serce bolało. Jeszcze pijam colę jako zamiennik, ale czarna herbata jest z tego wszystkiego najzdrowsza. W herbacie też jest kofeina zwana teiną.

User avatar
sophie
zaufany użytkownik
Posts: 4248
Joined: Thu Sep 27, 2012 10:29 pm

Re: Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby sophie » Sun Jan 11, 2015 7:56 pm

ja bez kawy, zwlaszcza rano przed wykaldem slabo funkcjonuje wiec pije jedna jak wstane, pozniej espresso przed zajeciami. W ciagu dnia kawy nie pije tylko inne napoje, za to wieczor jak trzeba sie uczyc to znowu kawa i to czasami w duzych ilosciach. Wiem, ze to niezdrowe, ale herbata by mi takiego kopa jak kawa nie dala.

User avatar
Bardo
moderator
moderator
Posts: 4072
Joined: Mon Feb 06, 2006 11:32 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby Bardo » Sun Jan 11, 2015 8:29 pm

Rzuciłem kawę parę miesięcy temu na rzecz Yerba Mate. Znacznie lepiej się czuję, pewnie z uwagi na to
że nie tracę a dostarczam organizmowi magnez i inne pożyteczne składniki. Jeśli chodzi o pobudzenie, też
jest z tym lepiej niż było przed zmianą.

User avatar
Buszra82
moderator
moderator
Posts: 321
Joined: Tue May 17, 2011 9:58 am

Re: Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby Buszra82 » Mon Jan 12, 2015 9:24 am

oj ja muszę wypić każdego dnia dwie kawy parzone, to już niestety chyba uzależnienie...

User avatar
amigo
zaufany użytkownik
Posts: 1576
Joined: Wed Feb 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby amigo » Tue Jan 13, 2015 6:37 pm

Mi kawa pomaga sie odmulic, pije 2 dziennie.
Jutro kolejny dzien wiecej...

User avatar
AniaNieIstnieje
zaufany użytkownik
Posts: 225
Joined: Tue Jun 12, 2007 4:59 pm

Re: Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby AniaNieIstnieje » Tue Jan 13, 2015 7:33 pm

A mnie kawa nie pobudza. Piję ją dla smaku. Mogę nawet wypić wieczorem i nigdy nie mam w związku z tym problemów z zaśnięciem.

User avatar
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posts: 6183
Joined: Fri Oct 26, 2012 7:59 pm

Re: Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby Wspaniale » Tue Jan 13, 2015 7:57 pm

Kawa... kawa czasem pobudza. Zwykle nie. A jeśli - na krótko. Piję ją głównie dla smaku.

User avatar
amigo
zaufany użytkownik
Posts: 1576
Joined: Wed Feb 06, 2013 8:20 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby amigo » Tue Jan 20, 2015 6:39 pm

Ja ostatnio nie pije kawy bo biore benzodizepiny i nie chce zeby mi oslabilo dzialanie.
Jutro kolejny dzien wiecej...

User avatar
lea
zaufany użytkownik
Posts: 2894
Joined: Sun May 31, 2009 9:52 am
Location: tunel czasoprzestrzenny

Re: Jak jest w końcu z tą kawą...

Postby lea » Wed Feb 11, 2015 3:26 pm

nie piję kawy, ponieważ nie cierpię jej smaku i zapachu.
pustamiska pomóż klikając
walka zaczyna się w głowie


Return to “dieta”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 1 guest