uwazajcie na psychoanalize

Moderatorzy: Chłopiec Papuśny, Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Erika_Kohut »

Dopiero teraz widze jak szkodliwa jest terapia w tym nurcie. Uwazam, ze przyczynila sie do mojej choroby. Chodzilam na psychoanalize klasyczna zanim zachorowalam.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Erika_Kohut »

Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9643
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: hvp2 »

Ja też gdzieś czytałem, że psychoanaliza może być szkodliwa.
Chyba to czytałem w książce Witkowskiego
"Zakazana psychologia".
Nie jestem tego jednak pewien na 100%,
a nie mam jak sprawdzić.

Psychoanalizy jednak w Polsce raczej się nie stosuje.
Stosują behawioralno-poznawczą lub podtrzymującą najczęściej.

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Erika_Kohut »

No co Ty, ja w szpitalu na dziennym mialam taka terapie. Opierala sie na psychoanalizie. To samo.w.Babinskim ostatnio. Mysle, ze nadal jest popularna. Tak samo psychodynamiczna. Zaluje, ze nie chodzilam na.inna. ale nie wiedzialam, ze takie sa w sumie.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
moderator
moderator
Posty: 1199
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Wrocław

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Chłopiec Papuśny »

O psychoanalizie by cokolwiek powiedzieć musi minąć parę lat terapii. To, że ktoś mial psychoanalizę przez kilka miesięcy nie świadczy o niczym. Trzeba dobić do dna, by potem wybić się w górę. Rozdrapywanie starych ran i analizowanie tego. To na tym polega psychoanaliza.

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Erika_Kohut »

Myslisz, ze nie da sie tego zrobic mocniej? kazdy jest inny i ma inna pamiec. Moja terapeutka prowadzila ze mna cos w.stylu psychoanalizy. Nie chce Ci pisac czego sie dowiedzialam. Np.pisalam tez swoj zyciorys i.zaczely mi sie przypominac dawne chwile. Byly jeszcze wtedy w ukryciu. Potem pani psycholog poszla na urlop, a ja zostalam sama z tym.wszystkim i trafilam do szpitala, sama myslalam, ze to najlepsze wyjscie. I nie winje tu terapeutki. Moze mam tak podatna psychike lub mam duzo traum, nie wiem, naprawde. Ale.w.moim przypadku wracanie do starego to blad. Powinnam juz.zyc w.nowym. pol roku pozniej dostalam psychozy. Zaczela sie. Nie wiem czy trwa nadal, ale teraz.po kilki spotkaniach gestalt, trzech latach dziwnych snow i konfliktow wewnetrznych oraz.wiedzy jaka posiadsm na temat swoich terapii i analizy to zaluje, ze.to zrobilam. Tak samo terapia w.Babinskim trwa pol.roku. Nie przyjeli mnie tam wlasnie.ze.wzgledu, ze moge miec psychoze. Ze u mnie juz moze dojsc do dalszej dekompensacji psychicznej. Zaczynalam z.borderline ktore bylo bardziej nerwica a koncze na psychozie.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
moderator
moderator
Posty: 1199
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Wrocław

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Chłopiec Papuśny »

Wina psychologa, jak się nie zna to mogła się nie łapać tego. Ale napisanie wspomnień, to na większości terapii to się przerabia. Nie wszystkie są psychoanalizą. Trzeba mieć z tego dyplom i nie każdy zalicza własną terapię z lekarzy. Na terapii lekarz przynajmniej pięć lat musi spędzić, by móc robić psychoanalizę.Ja na swoje szczęście mam dobrego psychiatrę. Terapii kilka przeszedłem z psychologami, więc jest lepiej u mnie.

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Erika_Kohut »

Wiem, ze nie mialam na poczatku klasycznej psychoanalizy, ale jej elementy. Np.ze nie jem bo matka mnie zagarnela i nie pozwolila.dojrzec, albo ze jestem taka drobna z tego powodu. I tak dalej... takie jakby banaly dzialajace na podswiadomosc. Po terapii zaczelam byc zla na matke podswiadomie oraz popsulo mi sie ogolnie.w.rodzinie, tez ojczyma zaczelam inaczej traktowac. A ssri chyba to dobily. Naprawde, wolalabym wielu rzeczy nie wiedziec. A najdziwniej to bylo w Babinskim. Po czasie jednak chyba musze zmienic.zdanie, ze podobalo mi.sie.tam. Tam bylo conajmniej dziwnie. Troche pranie mozgu jakby. Tak podejrzliwie bylo.
Milosc to iluzja

Zagubiona we mgle
zaufany użytkownik
Posty: 8049
Rejestracja: pn lis 08, 2010 8:15 pm

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Zagubiona we mgle »

Psychoanalizy nie wolno stosować u chorych na schizofrenię.

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Erika_Kohut »

No wlasnie.
Tylko, ze wtedy jeszcze nie wiedzialam, ze mam.schizofrenie.
Milosc to iluzja

JacopoBelbo
zarejestrowany użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: sob maja 14, 2016 9:33 pm
Status: ochroniarz
płeć: mężczyzna

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: JacopoBelbo »

hvp2 pisze:Ja też gdzieś czytałem, że psychoanaliza może być szkodliwa.
Chyba to czytałem w książce Witkowskiego
"Zakazana psychologia".
Nie jestem tego jednak pewien na 100%,
a nie mam jak sprawdzić.
Potwierdzam, ja też czytałem tą książkę. Problem jest nie tylko w odkrywaniu konfliktów czy traum realnych, o których niektórzy piszą, że powinny zostać w ukryciu, ale też w wymyślaniu urazów fikcyjnych i wmawianiu ich pacjentom przez terapeutę. W najlepszym razie może dojść do wyolbrzymienia pewnych realnych sytuacji i zbudowania na ich podstawie tautologicznej teorii, w której wszystko tłumaczy się jakimś jednym czynnikiem. Taka teoria ma zazwyczaj bardzo luźny związek z rzeczywistością (mówiąc eufemistycznie). Niestety miałem też i takie doświadczenia z psychoterapią.

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 12208
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 0
Nastrój:

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: karuna »

Po prostu Freud to marzyciel jakiś niesklasyfikowany... :mrgreen:

Awatar użytkownika
Chłopiec Papuśny
moderator
moderator
Posty: 1199
Rejestracja: pn kwie 18, 2016 11:36 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 46660127
Lokalizacja: Wrocław

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Chłopiec Papuśny »

Łapanie się wszystkiego, by zwalić winę na lekarza. Każdy zna się w jakimś stopniu sam z siebie. Współczuję tym którzy tego nie zakumali.

Polegacie na psychologu jak na własnej matce. Trochę więcej własnej inicjatywy i niezależności. Psycholog to nie matka, ma prawo urlop wziąć. Dała Ci pewnie do przemyślenia pewne kwestie i zostawiła Cię z tym. Ty miałaś się nad tym zastanowić, a beknęłaś jak mała owieczka, co bez matki jest. Taka jest prawda. Sama z sobą sobie nie poradziłaś. Terapeuta nic nie musi. Znam to z doświadczenia. To część terapii. Nie przeszłaś akronimu, Twoja wina. Dać komuś czas na zastanowienie się. Boli.

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: Erika_Kohut »

Nie kazdy zna siebie. Zwlaszcza majac pokiereszowana psychike i w wieku dwudziestu lat.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9643
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: uwazajcie na psychoanalize

Post autor: hvp2 »

Chłopiec Papuśny pisze: Polegacie na psychologu jak na własnej matce. Trochę więcej własnej inicjatywy i niezależności.
Zgadzam się w 100%. Po prostu święte słowa :!:
Chłopiec Papuśny pisze:Psycholog to nie matka, ma prawo urlop wziąć. Dała Ci pewnie do przemyślenia pewne kwestie i zostawiła Cię z tym. Ty miałaś się nad tym zastanowić, a beknęłaś jak mała owieczka, co bez matki jest. Taka jest prawda. Sama z sobą sobie nie poradziłaś. Terapeuta nic nie musi.
Jednak obowiązkiem psychologa jest wcześniejsze uprzedzenie swojego klienta, że idzie na urlop w terminie "od - do" i że go w tym czasie nie będzie. Powinien wskazać na tą okoliczność jakieś formy zastępcze, np. do kogo się zwrócić, gdyby coś z klientem działo się "nie tak".

Tak samo jak obowiązkiem psychologa/terapeuty jest uprzedzenie swojego klienta, że z jakichś przyczyn np. osobistych czy zdrowotnych psychologa terapia z danym pacjentem/klientem zostanie przerwana.

Jak psycholog to zaniedba to popełnia zasadniczy błąd w sztuce (coś tak jak zaszycie chusty operacyjnej w brzuchu pacjenta przez chirurga!) i ten błąd w sztuce może mieć fatalne następstwa dla pacjenta. Mnie kiedyś spotkało coś takiego właśnie. Jak byłem "dziewiczym pacjentem" - osobą z zerową wiedzą z psychologii oraz naprawdę masą problemów, urazów i defektów - to psycholog urwała ze mną terapię bez najmniejszego uprzedzenia, bo poszła na urlop macierzyński. Tym swoim zaniechaniem w istotny sposób spierdoliła mi życie na całe długie lata. :evil:

Wróć do „psychoterapia”