Jak tam Wasza psychoterapia?

Moderatorzy: Chłopiec Papuśny, Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
splinter
zaufany użytkownik
Posty: 12070
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: jest jak jest
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Nastrój:

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: splinter » śr maja 18, 2016 11:30 pm

moja ma się za dobrze.
jeśli ktoś mówi, że szuka największego zła na świecie
to kłamie

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9577
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: hvp2 » czw maja 19, 2016 6:26 am

Ja nie żałuję żadnych swoich psychoterapii.

Jeśli już chodzi o żałowanie to żałuję, że odrzuciłem taką jedną propozycję rozmów z psychologiem, którą otrzymałem jeszcze w czasach studenckich. Psychiatra zaproponowała jednym prostym zdaniem, a ja to odrzuciłem.
Psychiatra już więcej nigdy mi tej propozycji nie ponowiła.

Obecnie moje psychoterapia nabrała tempa, głębokości i intensywności. Moja Terapeutka (na NFZ) pozwala mi dzwonić do siebie nawet codziennie, byle tylko w godzinach pracy.

A przekonywałem się do niej, jako do Terapeutki, naprawdę bardzo długo. Kilka lat wręcz!

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 11191
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Tup » czw maja 19, 2016 1:37 pm

Moj terapeuta twierdzi,ze prawdziwa terapia to spotkania co tydzien a takie co dwa tygodnie lub miesiąc to bardziej dziala na zasadzie wsparcia.

Moja jeszcze troche potrwa ale juz jest na etapie koncowym:)Jestem zadowolony z efektow,pracy i wplywu terapii na moje zycie,na mnie:)

Awatar użytkownika
splinter
zaufany użytkownik
Posty: 12070
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: jest jak jest
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Nastrój:

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: splinter » pn maja 30, 2016 4:02 pm

dziś idę :D
jeśli ktoś mówi, że szuka największego zła na świecie
to kłamie

Awatar użytkownika
splinter
zaufany użytkownik
Posty: 12070
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: jest jak jest
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Nastrój:

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: splinter » pn maja 30, 2016 6:36 pm

hej
wróciłem cały i zdrowy. :P

Pani powiedziała, że jestem bardzo świadomy siebie. :)

PS co nie znaczy, że się tu wygłupiam czy coś z premedytacją. :mrgreen:
jeśli ktoś mówi, że szuka największego zła na świecie
to kłamie

Awatar użytkownika
splinter
zaufany użytkownik
Posty: 12070
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: jest jak jest
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Nastrój:

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: splinter » pt cze 03, 2016 9:12 pm

Jak tam Wasza psychoterapia?
idę w poniedziałek. !! i bardzo dobrze!
jeśli ktoś mówi, że szuka największego zła na świecie
to kłamie

Awatar użytkownika
splinter
zaufany użytkownik
Posty: 12070
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: jest jak jest
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Nastrój:

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: splinter » ndz wrz 04, 2016 5:10 am

Jak tam Wasza psychoterapia?
Idę w poniedziałek. Bardzo very good. :D

A jak Wasza psychoterapia się ma?
jeśli ktoś mówi, że szuka największego zła na świecie
to kłamie

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 11191
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Tup » sob wrz 17, 2016 11:41 am

Ja już swoją będę kończył tylko kataklizm by ją przedłużył.To jest długotrwała terapia trwa prawie 2 lata.Jest bardzo profesjonalna z doświadczonym terapeutą.Można powiedzieć,że najtrudniejsze rzeczy przerabiam i to już tak za mną się nie ciągnie.Sporo w tych sesjach było wiedzy,rozwiązywania problemów,analizy choroby-przyczyny,dzieciństwo-relacje z rodzicami,asertywność,problematyka emocji. Tak więc sporo wynoszę z tych 2 lat z tej terapii, na pewno nie czas stracony.Też jest ważne,że terapeuta mówił,że po tej terapii sam już mogę być dla siebie terapeutą i właściwie do takiej nauki ta terapia prowadzi.

Awatar użytkownika
Erika_Kohut
zaufany użytkownik
Posty: 830
Rejestracja: sob paź 04, 2014 7:14 pm
Status: Trójca
Gadu-Gadu: 48512284

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Erika_Kohut » ndz wrz 18, 2016 11:26 am

Chyba zacznę poznawczobehawioralną. W kazdym razie w tym miesiacu. Czekalamcztery mies.z nfz. Masakra.
Milosc to iluzja

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 11191
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Tup » ndz wrz 18, 2016 11:40 am

Ja czekałem z 1,5 roku na nfz chyba.Czy rok jakoś tak.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 11191
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Tup » ndz wrz 25, 2016 12:33 am

Zrobiła więcej dobrego niż nawet się spodziewałem co na pewno w przyszłości zaprocentuje skoro już to robi.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 11191
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Tup » ndz paź 09, 2016 12:52 pm

No i się załatwiłem.Terapie przedłużono,bo wyzywałem wszystkich,przeklinałem nic nie dało,że przeprosiłem.

Awatar użytkownika
Soulfly
zaufany użytkownik
Posty: 38
Rejestracja: czw lip 15, 2010 10:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Soulfly » śr lis 02, 2016 6:38 pm

A moja psychoterapia w ogóle się nie rozpoczeła choć leczę się od 2005 i obecnie chodzę na oddział dzienny rehabilitacyjny i mam takie wrażenie jak by mnie olewali w kwestii psychologa , choć czasami rozmowa by mi się przydała

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 11191
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: Tup » czw lis 10, 2016 8:44 am

Jestem ciekawy kiedy się moja skończy,ale możliwe,że terapeuta wykorzysta maksimum spotkań.Tak,to dopiero skończyłbym w nowym roku po dwóch latach można powiedzieć prawie.Terapia mnie udoskonala.Uczę się sam rozwiązywać problemy,kryzysy.Tak,żebym stał się jeszcze bardziej samodzielny,niezależny.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9577
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Jak tam Wasza psychoterapia?

Post autor: hvp2 » czw lis 10, 2016 9:15 am

Soulfly pisze:A moja psychoterapia w ogóle się nie rozpoczeła choć leczę się od 2005 i obecnie chodzę na oddział dzienny rehabilitacyjny i mam takie wrażenie jak by mnie olewali w kwestii psychologa , choć czasami rozmowa by mi się przydała
Może zgłoś tą swoją potrzebę jakiemuś pracownikowi tego oddziału. Poproś, że chciałbyś mieć indywidualne rozmowy z psychologiem. Może akurat Ci kogoś takiego przydzielą. Jak się odczuwa jakąś potrzebę to najzdrowiej na ogół jest ją po prostu zaspokoić. Uważam że jak się sam o psychologa nie upomnisz to masz bardzo małe szanse, żeby ktoś, tak "sam z siebie" nagle Ci psychologa wynalazł.

Wróć do „psychoterapia”