trening poznawczy

Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7124
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

trening poznawczy

Post autor: Pamal »

Szukałam ciekawych ćwiczeń funkcji poznawczych, ale znalazłam tylko to:

http://www.egis.pl/23/dla-pacjenta/11/m ... h-zeszyt-1

Chyba dla nas za proste?

Awatar użytkownika
Walet Pikowy
zaufany użytkownik
Posty: 11847
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna

Re: trening poznawczy

Post autor: Walet Pikowy »

Ogladalem kiedys film o mozgu,ze stosuja rozne gry do poprawienia funkcji poznawczych w schizofrenii ale nie wyleczaja z niej calkowicie.Mimo wszystko jest to duzy skok do przodu i poprawa zycia tych ludzi,bo jest to element tej choroby jak ze wazny w zyciu czlowieka.

Jesli moglbym cos doradzic to gry takie jak szachy pomagaja na funkcje poznawcze.I tez pewnie jakies inne.

Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7124
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: trening poznawczy

Post autor: Pamal »

Dzięki, Tupciu. Jest książka z ćwiczeniami na funkcje poznawcze, tytułu nie pamiętam, ale można wygooglać - dostała nagrodę Teofrasta.

Awatar użytkownika
Akatosh
zaufany użytkownik
Posty: 813
Rejestracja: pt lip 09, 2010 5:08 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: mazowieckie

Re: trening poznawczy

Post autor: Akatosh »

Wydaje mi się, że taką najefektywniejszą metodę treningową w zakresie np. koncentracji i rozumienia treści czytanych badx słyszanych stanowi dość konsekwentne i systematyczne podejmowanie aktywności, których z uwagi na zakłócenie w/w zdolności poznawczych nie jesteśmy w stanie podjąć - chodzi mi w tym wypadku oczywiście o czytanie, słuchanie lub oglądanie (to ostatnie rzecz jasna połączone ze słuchaniem, bowiem podejmowanie próby "potrenowania" koncentracji uwagi, która miałaby polegać na przykład na oglądaniu pornoli raczej spodziewanego rezultatu nie przyniesie, bowiem zasadniczym celem takiego oglądania jest raczej kontemplacja tego co oglądamy aniżeli przyswajanie treści ;) ). Wiem, że to może brzmi banalnie i pewnie nic odktrywczego w tym temacie nie napisałem ale mi to osobiście pomaga.
Dużo lepszy efekt niż czytanie daje słuchanie lub oglądanie - tak przynajmniej oceniam na podstawie własnych doświadczeń. W trakcie czytania byłem skłonny do zatrzymywania się co i rusz (jeśli jakiejś mysli nie rozumiałem, to uparcie trzymałem się jej, oczywiście jeśli czegoś nie rozumiemy wskazane jest podejmowanie próby zrozumienia tego, jednak jeśli trwa to zbyt długo i kolejne próby nie przynoszą najmniejszego rezultatu jeśli chodzi o postęp w zrozumieniu tej myśli, to lepszym rozwiazaniem wydaje się pójście dalej), co z kolei rzutowało na efektywność takiego czytania, bowiem umysł powinien być w trakcie owej czynności rozpędzony - nie chodzi tu o jakieś szaleńcze tempo, tylko o dosyć płynne i sprawne przeskakiwanie z jednej mysli do drugiej. Dlatego właśnie skuteczniejsze wydaje się być przyswajanie treści ze słuchu, pole manewru jeśli chodzi o "zatrzymywanie się" jest w tej sytuacji mocno ograniczone, jesteśmy zmuszeni do dostosowania się do tempa narzuconego przez artykułujacego owe treści - oczywiście w momencie kryzysu poznawczego, stopień zrozumienia zasłyszanych informacji jest raczej znikomy, co na pewno rodzi frustrację, ale z biegiem czasu, myslę, powinno być lepiej. Przez bardzo długi okres nie oglądałem telewizji niemal wcale - jedynie mecze piłkarskie, ale do tego jakiejś wielkiej koncentracji chyba nie potrzeba i czasem serwisy informacyjne, ale to drugie bardziej dla zabicia czasu, niż z potrzeby autentycznego zainteresowania. Ważne jest oczywiście żeby ogladać to co się lubi, co trafia w nasz gust i oczekiwania, to co nas interesuje - to oczywiście banał i każdy o tym wie, piszę o tym dlatego żeby znikomy stopień zrozumienia przeze mnie informacji zawartych w serwisach informacyjnych wytłumaczyć w dużej mierze tym, ze nie byłem dostatecznie tym programem zainteresowany. Ostatnio w ramach podpisania przez rodziców nowej umowy z dostawcą internetu i kablówki, pojawiło się więcej kanałów w telewizji, i znalazłem takie kanały, które wreszcie odpowiadają moim zainteresowaniom. Gdy mam możliwość i ochotę, to sobie siadam i oglądam. Początkowo byłem strasznie poirytowany tym, że byłem w stanie przyswoić zaledwie 10-20% zasłyszanych informacji, bo koncentracja praktycznie non-stop gdzieś uciekała, byłem jednak konsekwentny w tym co robię i po jakichś kilku dniaach odsetek zrozumienia sukcesywnie wzrastał. Coraz częsciej zdarza mi się osiągnąć 50-60% skuteczności przyswajania informacji - dla osób, które nie mają problemów natury poznawczej, to pewnie niewiele, dla mnie to jednak bardzo dużo, a wiem że może być jeszcze lepiej. Programy, które oglądam to wyłącznie programy o tematyce historycznej, dlatego oprócz przyswajania ważny jest w tym wypadku również element zapamiętywania - z tym jest oczywiście nieco gorzej, ale myslę, że jestem na dobrej drodze.

Ważne żeby się nie zniechęcać i podejmować walkę, istotne jest uświadomienie sobie że na zniwelowanie "spustoszeń" w umyśle spowodowanych samą chorobą bądź medykamentami, mamy wpływ większy niż może nam się wydawać. Sam biorę dość solidną dawkę leków, a mimo wszystko jakieś sukcesy na tym polu udaje mi się osiągnąć. Tego też życzę wszystkim, którzy dzień w dzień borykają się z dyskomfortem poznawczym. Pozdrawiam.

wade
zarejestrowany użytkownik
Posty: 4
Rejestracja: wt paź 22, 2013 3:08 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9005519

Re: trening poznawczy

Post autor: wade »

Na pewno praktyki czytania, pisania czy słuchania są to najlepsze sposoby na poprawę funkcji poznawczych
to nie ulega wątpliwości. Sam osobiście słucham dużo audiobooków i muszę przyznać, że poziom przyswajanych informacji u mnie jest bardzo niski.
Ale nie poddaję się w swoich staraniach i od około miesiąca jestem cały czas zdeterminowany żeby słuchać, słuchać i słuchać.
Słucham przed snem, jak się obudzę, gdy idę do miasta, gdy wracam z miasta, gdy się gapie się w monitor, a nawet jak siedzę na kiblu. :)
Progres jest niewielki nie oszukujmy się! Także aby dokonać tak astronomicznego postępu jakiego dokonał Akatosh według mnie ofc potrzeba 'troszkę' czasu, odrobinę cierpliwości i ogrom silnej woli. Ciekawi mnie jak Akatosh określasz jak dużo przyswajasz informacji ? Da się tak ładnie określić, tak na oko ?oO

Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Akatosh
zaufany użytkownik
Posty: 813
Rejestracja: pt lip 09, 2010 5:08 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: mazowieckie

Re: trening poznawczy

Post autor: Akatosh »

Tak bardzo ładnie, to się raczej nie da, gdyby się dało, wówczas posłużyłbym się bardziej precyzyjnymi szacunkami typu "w chwili obecnej odsetek przyswajanych informacji wynosi 56 %" ;) Tak mniej więcej, dlatego podałem w przedziałach i ograniczyłem się do pełnych dziesiątek.
Progres rzeczywiście jest zauważalny, ale uzyskanie tendencji wzrostowej jakimś ogromnym wyzwaniem raczej nie było, z uwagi na "pozycję wyjściowa" czyli ten moment, w którym zaczynałem walkę o poprawienie zdolności poznawczych, kiedy jeszcze efektywność wynosiła 10-20% (mówię o samym przyswajaniu na biężąco, tego co udało mi się zapamiętać było jeszcze mniej). Postęp jest, ale tak jak wcześniej wspomniałem: te 50-60% to coś co udaje mi się wprawdzie coraz częściej, lecz nie zawsze, więc w chwili obecnej jest to absolutnie maksimum. Trudności nadal są i to spore - cały czas mam problem z przyswajaniem na biężąco zdań złożonych, ale te krótkie też często gdzieś umykają.
Audiobooki, o których wspomniałeś, to też jakiś sposób, kiedyś miałem okazję przesłuchać dwa tomy opowiadań wiedźmińskich oraz "Grę o Tron" (to bardziej słuchowisko niż zwyczajny audiobook), ale poziom przyswajalności był raczej niewielki, tyle że wtedy jeszcze nie było we mnie takiej determinacji i wiary że coś na tym polu zdołam osiągnąć jak w chwili obecnej, więc może ten czynnik też miał tutaj jakieś znaczenie. Poza tym wcześniej czytałem obie te książki, w związku z czym wiedziałem czego tak się mniej więcej spodziewać.
Również pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
stiletto
zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: pn wrz 01, 2014 11:53 am
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: trening poznawczy

Post autor: stiletto »

Ja słyszałem, że ćwiczenia na tej stronie są dosyć skuteczne. Nie korzystałem, bo chyba trzeba za to płacić. Wiele razy już się spotkałem z informacjami o lumosity.
http://www.lumosity.com/

Orzeł

Re: trening poznawczy

Post autor: Orzeł »

Najskuteczniejszą formą treningu poznawczego przy schizofrenii jest biofeedback.

Pamal
zaufany użytkownik
Posty: 7124
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am

Re: trening poznawczy

Post autor: Pamal »

Ostatnio gram w wordament i zauważam u siebie słabą pamięć i małą giętkość myślenia.

Wróć do „psychoterapia”