regres?

Dla osób szukających ogólnej pomocy i wstępnej orientacji dotyczącej choroby.
Kto umie dokładniej nazwać problem proszę pisać w działach tematycznych "Ogólnej dyskusji"

Moderator: Moderatorzy zwykli

Regulamin forum
Uwaga: o pomoc w konkretnych sprawach, dla których odpowiednie działy istnieją w "Dyskusji Ogólnej" proszę pisać tam.Tutaj tylko w sprawie ogólnej pomocy w zorientowaniu się w tematyce, np. gdy ktoś szuka wstępnej pomocy, co począć z taką chorobą i jak nazwać i określić jej objawy
HorrorPunk
zarejestrowany użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: pn sie 16, 2010 8:41 pm
Gender: None specified

regres?

Post autor: HorrorPunk » pn paź 18, 2010 11:09 pm

Tak się zastanawiam bo nic nie wiem na temat tego świata, zawsze mnie interesował ten świat po śmierci, kusił nadzieją lepszego życia i o tej ziemi naszej zapomniałem, niczym z tym związanego się nie interesowałem, i teraz nic nie wiem o ziemi. Tego co w szkole uczyli nie pamiętam, nawet prostej kolejności w matematyce nie pamiętam co było pierwsze... Czy to jakiś regres i już taki głupi zostanę ? Chcę coś wiedzieć ale wiedza mi ciężko wchodzi, czy jestem już stracony dla społeczeństwa ? Czy jest jakaś nadzieja, już nie wiem co robić to mnie przeraża nie chce obudzić się na ulicy chce rodzinę dom, a wszystko idzie pod górkę, czy ktoś miał coś takiego od ponad roku choruję na schizofrenie paranoidalną, nie wiem jak z tego wyjśc.

zalew
zaufany użytkownik
Posty: 820
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 10:26 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified

Re: regres?

Post autor: zalew » pn paź 18, 2010 11:10 pm

Piszesz dość sensownie wiec w czym problem? Nawet przecinki są...
Kupujesz rzeczy których nie potrzebujesz
za pieniądze których nie masz
żeby zrobić wrażenie na ludziach których nie lubisz

Link na czat

HorrorPunk
zarejestrowany użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: pn sie 16, 2010 8:41 pm
Gender: None specified

Re: regres?

Post autor: HorrorPunk » wt paź 19, 2010 12:48 pm

Bo nie pamiętam tego co uczyli w szkole i to problem, bo nic nie wiem o tym świecie. Niestety. Zawsze ważniejszy był - świat wyobraźni, wampiry duchy elfy wilkołaki to zawsze mnie interesowało. Niestety lekarz zabronił mi czytać na te tematy i nie mogę interesować się tym co interesowałem się, to wywołało psychozę, tak myślę. Może kiedyś będę mógł na nowo o tym czytać, mam taką nadzieję.

zalew
zaufany użytkownik
Posty: 820
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 10:26 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified

Re: regres?

Post autor: zalew » wt paź 19, 2010 2:14 pm

To troche jak w moim przypadku, kiedyś bylem bardzo religijny, w chwili obecnej raczej stronie od kościola. W sumie sam zrezygnowalem wiec nie ma takiego duzego problemu.
Kupujesz rzeczy których nie potrzebujesz
za pieniądze których nie masz
żeby zrobić wrażenie na ludziach których nie lubisz

Link na czat

lopta
zaufany użytkownik
Posty: 461
Rejestracja: pt lip 09, 2010 6:01 pm
Gender: None specified

Re: regres?

Post autor: lopta » wt paź 19, 2010 5:39 pm

U mnie występuje regres matematyczny udokumentowany przez psychologa.

panpanpan
bywalec
Posty: 165
Rejestracja: czw paź 07, 2010 8:42 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: regres?

Post autor: panpanpan » wt paź 19, 2010 5:57 pm

Ludzie nie przesadzajcie. To, że kogoś interesują elfy, życie po śmierci, i inne historie dziwnej treści, to jeszcze nie jest oznaka poważnej schizofreni. A raczej troszke inne zainteresowania, aniżeli prostych ludzi z ulicy. Gdyby zainteresowania elfami, życiem pozagrobowym, diabłami, duchami, zjawiskami paranormalnymi doprowadzało do schizofreni, to 90% pisarzy, księży, biskupów, papież chorowaliby na schizofrenię. Idąc takim krokiem myslenia to 90% polskiego spoleczenstwa byloby psychotykami. W koncu wierzą w Bozie i w zycie pozagrobowe. W to juz są powaznej oznaki, ze ktos ucieka od rzeczywistosci i mysli o ucieczne od realnosci. Suma sumarrum takie odjechane zainteresowania nie mają nic wspolnego z rozwojem choroby. Owszem ludzie, ktorzy mają takie zainteresowania, są przy okazji pieruńsko inteligentni mają wieksze szanse na schizę, niż prości spawacze. Natomiast masa pisarzy pisało o odjechanych swiatach i nie chorowało na tę chorobę. Osobiście uważam, zeby był regres, pogorszenie objawów, nawroty, to szybciej wywołają ją złe relacje z rodziną, przestanie działania leków, złe leki , zle dobrane, pogorszenie sytuacji domowej, aniżeli czytanie 10 godzin dziennie książek o wilkołakach, elfach i niebiosach. Także jak lubisz książki o elfach i masz wolny czas, to se czytaj ile chcesz.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: regres?

Post autor: AntonPawlowicz » pt paź 22, 2010 12:18 am

To chyba objaw poodstawieniowy, jezeli brales narkotyki, to to minie po jakims czasie. A poza tym to sie nie martw, ucz sie powoli, rozwijaj, duzo czytaj, mozg sie wzbogaca, glupawa mija po jakims czasie jesli zazywasz leki regularnie, tylko takie dobre nie przymulacze, polecam sulpiryd, bardzo odzywia umysl, ja go tez bralem na paranoidalny z poczatku, polecam. Badz dobrej mysli, na wszystko jest swoj czas i pora, powoli, bedzie i dom i rodzina!
Pozdrawiam!

Wróć do „kto pomoże”