Mega akatyzja /jestem załamany :(

flupentixol

Moderator: Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Mega akatyzja /jestem załamany :(

Post autor: tomsoul » śr gru 10, 2014 12:02 pm

Witam

Biore fluanxol 5 mg, conste 37,5 mg i zolafren 7,5 mg. Mam bardzo silną akatyzje. To jest takie głupie uczucie takie nużdzenie, darcie, ból, niepokój w nogach i po ręcach. Nie wiem co robić? Lekarz każe brać na to afobam i akineton ale to nie pomaga. Biore też propranolol. Co mam robić? Wiem że wiele nie pomożecie ale może ktoś miał podobne doświadczenia? Czy to przejdzie? Czy to od fluanxolu?

Awatar użytkownika
splinter
zaufany użytkownik
Posty: 12069
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
Status: jest jak jest
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Nastrój:

Re: Mega akatyzja /jestem załamany :(

Post autor: splinter » śr gru 10, 2014 12:09 pm

Ja miałem coś takiego jak rzuciłem klozapol i brałem później abilify z ketrelem. Ponoć klozapol jeszcze działa,ł i było nieciekawie.

Niestety doktor mi mówiła, że to nie jest wina choroby, tylko leków, jak się ma akatyzję. Chyba teraz też mam małą, po abilify właśnie.

Relanium jest ponoć najlepsze, ale nie można za długo. Nie znam się na tym, ale bym posłuchał lekarza. Nie ma wyjścia.
jeśli ktoś mówi, że szuka największego zła na świecie
to kłamie

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Mega akatyzja /jestem załamany :(

Post autor: tomsoul » śr gru 10, 2014 12:40 pm

Jestem załamany bo miałem dużo nadziei z tym lekiem fluanxolem. A tu kicha :(

leonidas
zaufany użytkownik
Posty: 928
Rejestracja: czw gru 13, 2012 10:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Mega akatyzja /jestem załamany :(

Post autor: leonidas » śr gru 10, 2014 7:49 pm

Jak brałem rispolept z ketrelem to, to był jedyny lek(ketrel) przy którym wraz z rispoleptem nie miałem akatyzji, po nich wszystkie zeldox, haloperidol, clopixol, fluanxol, abilify miałem akatyzję wraz z rispoleptem, może kiedyś jak będę się lepiej czuł to go odstawie, bo wiem że to on jest najbardziej winny akatyzji. Sposób na nią? zmniejsz dawki fluanxolu jeśli to jest możliwe, według mnie jeśli lek ma zadziałać to zadziała i nawet na mniejszej dawce. Ja jak zmniejszyłem haloperidol jak go brałem to miałem o połowe mniejszą akatyzję.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Mega akatyzja /jestem załamany :(

Post autor: tomsoul » śr gru 10, 2014 8:48 pm

Dzisiaj się skonsultowałem z lekarzem i kazał mi zmniejszyć fluanxol do 4 mg. Ja sam jak i to nie pomoże zmniejsze do 3 mg. I tu pytanie do was. Czy na takiej dawce nie będzie urojeń?

Awatar użytkownika
schizo11
zaufany użytkownik
Posty: 1010
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:58 am
płeć: mężczyzna

Re: Mega akatyzja /jestem załamany :(

Post autor: schizo11 » czw gru 11, 2014 12:35 pm

Kurcze na prawdę musisz brać aż tyle neuroleptyków? :(

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Mega akatyzja /jestem załamany :(

Post autor: tomsoul » czw gru 11, 2014 6:00 pm

Z tąkatyzją może być też tak. Zrobiłem badania m.in. na kwas moczowy. Mam podwyższony. Norma max. to 7,2 a ja mam 9. Grozi mi dna moczanowa. Jutro ide do lekarza i niech ona myśli co tu zrobić. Być może będe musiał brać milurit. Także w 100 % nie musi to być akatyzja.

Jeszcze co do fluanxolu. Czy działa on na depresje? Bo ja od kiedy jak biore ten lek to czuje się przybity i przygnębiony.

Wróć do „fluanxol”