Zwracam sie z serdeczna prozba w sprawie Fluanxolu ...

flupentixol

Moderator: Moderatorzy zwykli

canones
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: śr wrz 20, 2006 4:20 pm

Zwracam sie z serdeczna prozba w sprawie Fluanxolu ...

Post autor: canones » śr wrz 20, 2006 9:04 pm

Otoz biore go od 6 lat lecz nie przynosi zadnych pozytywnych efektów natomiast czuje sie otepiala , czuje jakowy zastol intelektualny ponad to czuje sie spiaca , reaguje dotkliwie na zmiane pogody , ogolnie ciezko sie poruszam...
Chcialabym poznac opinie innych osob co do tego leku gdyz uwazam ze nie pomaga...

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7630
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Nastrój:

Post autor: zbyszek » śr wrz 20, 2006 11:02 pm

Ja czułem się strasznie, myślałem, że chcą mnie tym środkiem wykończyć.
Jednak zwróć uwagę, że sama choroba jest olbrzymim obciążeniem.
Dobór właściwego leku to trudna sprawa, wymaga prób i cierpliwości. Postaraj się o dobrego lekarza, który będzie dostrzegał i reagował na twoje samopoczucie.
Jeśli to nie pomoże zaproponuj mu coś sama - ja tak zrobiłem.

Gość

Post autor: Gość » czw wrz 21, 2006 4:42 pm

A co bys zaproponowal, moj lekarz nie chce mi zmienic leku pomimo ze biore go juz 6 lat i zawsze mu powtarzam ze sie czuje fatalnie i caly czas chodze przymulona , senna , obolala i ogolnie spowolniona psychicznie ...
Moze rzeczywiscie moj lekarz do dobrych nie nalezy...

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7630
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Nastrój:

Post autor: zbyszek » czw wrz 21, 2006 10:09 pm

Nie mogę ci nic zaproponować, bo nawet cię nie znam. Zwróć uwagę jakie są argumenty twojego dotychczasowego lekarza. co mówi na temat twoich kłopotów, senności, etc. czy je widzi ?

Wróć do „fluanxol”