Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Moderator: Moderatorzy zwykli

Gamma

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: Gamma »

mam nadzieję, że dobrze się skończyło .

fuKs
bywalec
Posty: 1758
Rejestracja: sob maja 12, 2012 4:44 am
płeć: mężczyzna

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: fuKs »

Mam znajomego, który wyprowadził się od matki, choć nie miał własnego mieszkania. To było ponad rok temu, teraz żyje na swoim i ma się świetnie.
Tu wielu chce być tylko zwyczajnym człowiekiem - zwyczajnie witać dzień białym mlekiem i czarnym chlebem.

Gosia_K
zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: czw sty 30, 2014 12:23 am

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: Gosia_K »

Ostatecznie brat pojechał do Wrocławia.. ma słabość do tego miasta. Mieszka w hostelu i pracował przy inwentaryzacji i roznoszeniu ulotek. Cieszę się bardzo, że coś ruszyło z dobrą stronę :) Trzymam kciuki i mam nadzieję że będzie tylko lepiej. Martwię się tylko, że nie chce brać leków.. No a do mamy pisał tylko smsa. A o tej pracy to rozmawiał z bratem przez telefon, co jest dość dziwne, bo nie mają jakiegoś super kontaktu, jak i z resztą rodzeństwa. Zawsze najlepiej z rodziny to z mamą się dogadywał, albo nie tyle dogadywał co zawsze mógł porozmawiać. No ale nieważne, ważne że w ogóle wiemy co się z nim dzieje. Tylko czy wie ktoś może czy jest szansa na normalne życie ze schizofrenią, jak ktoś się nie leczy? Ostatnio mówił, że do żadnego psychiatry czy psychologa też już nie pójdzie. A co jeśli mu złą diagnozę postawili? Może miał depresję, a nie schizofrenię?

piotr 84
bywalec
Posty: 3052
Rejestracja: śr gru 12, 2007 10:03 pm

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: piotr 84 »

Gosia_K pisze: Tylko czy wie ktoś może czy jest szansa na normalne życie ze schizofrenią, jak ktoś się nie leczy?
może się wyalienować totalnie zimą w trampkach chodzić być udziwniony itp.

fuKs
bywalec
Posty: 1758
Rejestracja: sob maja 12, 2012 4:44 am
płeć: mężczyzna

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: fuKs »

@Gosia_K chyba nie uważasz, że jak coś tam mu wyszło to już nie jest chory?
Jest dużo osób na forum które nie biorą leków i ponoć nawet nie mają z tym problemu.
Tu wielu chce być tylko zwyczajnym człowiekiem - zwyczajnie witać dzień białym mlekiem i czarnym chlebem.

Awatar użytkownika
imon
zaufany użytkownik
Posty: 905
Rejestracja: sob lut 08, 2014 6:00 pm
płeć: mężczyzna

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: imon »

Uważam, że podjął rozsądną decyzję... zmiana otoczenia może mieć na niego bardzo pozytywny wpływ... cóż nie dziwie się mu, że chce mieć szansę na normalne życie... a to, że ktoś tam uważa, że musi chodzić do psychologa nie znaczy, że musi mieć rację... myślę, że miał dosyć tego, że inni chcą mieć większy wpływ na JEGO życie niżeli on sam

Gosia_K
zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: czw sty 30, 2014 12:23 am

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: Gosia_K »

fuKs pisze:@Gosia_K chyba nie uważasz, że jak coś tam mu wyszło to już nie jest chory?
Jest dużo osób na forum które nie biorą leków i ponoć nawet nie mają z tym problemu.
Oczywiście że tak nie uważam. Napisałam przecież, że martwię się tym, że się nie leczy i zapytałam, czy jest szansa na normalne (samodzielne) życie "ze schizofrenią", a nie na wyleczenie się z niej, gdy się nie leczy.

Gosia_K
zarejestrowany użytkownik
Posty: 9
Rejestracja: czw sty 30, 2014 12:23 am

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: Gosia_K »

Mam jeszcze jedno pytanie do zorientowanych osób. Czy jest możliwe, żeby chora osoba rozmawiała normalnie np. z rodziną, a wśród znajomych "gadała głupoty"? Kolega brata dzwonił do mamy i mówił, że mój brat dziwnie z nim rozmawia.. Ale ten kolega sam jest trochę dziwny, więc nie wiemy co o tym sądzić...

Awatar użytkownika
imon
zaufany użytkownik
Posty: 905
Rejestracja: sob lut 08, 2014 6:00 pm
płeć: mężczyzna

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: imon »

jednym osobą, tym, którzy np protestowali by przed jego wyjściem może mówić takie rzeczy, które uzna za przekonywujące ich do tego, że czuje się już lepiej... gdyż może mieć wcześniejsze doświadczenia w których jasno wyrażał swoje problemy przez co osoby, którym ufał chciały przejąć kontrolę nad jego życiem i trzymać go w domu... innym może mówić to co jest powszechnie uznane za fajne i normalne choć w głębi siebie mogą go trapić inne myśli. Z innymi z kolei może być szczery... aczkolwiek fakt, że był, bądź też jest chory na schizofremie może sprawić, że tematy, które porusza nie są tak naprawdę spójne z jego zainteresowaniami... a kolei jak zacznie wiesz mówić o swoich przemyśleniach to może spotkać się z brakiem zainteresowania innych. Wiesz może jak tak pożyje sobie kilka miesięcy i w końcu będzie miał o swoim życiu coś innego do powiedzenia niżeli to był chory na schizofrenie to całkiem możliwe, że wróci do narmalności... co oczywiście nawet jeżeli okazało by się prawdą pewnie nie zmieni waszego spojrzenia na jego osobę... przez co może być tak, że będzie starał się częściej przebywać w towarzystwie osób, które dadzą mu szansę na bycie normalnym

piotr 84
bywalec
Posty: 3052
Rejestracja: śr gru 12, 2007 10:03 pm

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: piotr 84 »

Gosia_K pisze:Mam jeszcze jedno pytanie do zorientowanych osób. Czy jest możliwe, żeby chora osoba rozmawiała normalnie np. z rodziną
tak osoba chora w najbliższym otoczeniu tym któremu " ufa może być inna niż na zewnątrz może uczestniczyć w niektórych wydarzeniach świata zewnętrznego " tzw. syntonia - cytowałem za fachowcem z radia Maryja
co jest nieco dziwne w waszym przypadku bo szuka samodzielności jednak weź poprawke na to że to jego kolega może jest nie w remisji co on widzi a wy nie bo on lepiej zna kolege niż wy jeżeli kolega jest chory ?

piotr 84
bywalec
Posty: 3052
Rejestracja: śr gru 12, 2007 10:03 pm

Re: Mój brat chce iść "w świat" - proszę o pomoc!!

Post autor: piotr 84 »


Wróć do „mój brat/siostra jest chory/a”