Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
glowak
zarejestrowany użytkownik
Posts: 7
Joined: Mon Jun 22, 2009 10:03 pm

Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby glowak » Mon Jun 22, 2009 10:30 pm

Witam,
Ojciec alkoholik zapił się w 2006 roku. Mama musiała sprzedać dom (długi). Już wtedy dużo czasu spędzała na modlitwie i w kościele. Z moją starszą siostrą nie mogła dojść do porozumienia (ciągłe kłótnie) i wyprowadziła się do znajomej (kobieta religijna).
Jeszcze kiedy żył ojciec moja mama kręciła jakieś filmy. Mówiła mi, że w nocy ktoś przychodzi do naszego domu, ona wtedy się modli. Próbowałem z niej to wypersfadować. Prawie co dziennie chodziła do kościoła, róążnego rodzaju rekolekcje itd. itp.
Kiedy zaczęła mieszkać u znajomej po jakimś czasie zaczęła z nią jeździć do ks. egzorcysty - miał jej pomóc. Nie wiem co mu mówiła dokładnie, ale wątpię, żeby była z nim do końca szczera w swoich przeżyciach i odczuciach,w tym co widzi czy uważa że tak jest.
Wczoraj zadzwoniła moja starsza siostra, że przyszła do niej ta kobieta u której mieszka/kała moja mama, żebyśmy wzieli od niej mamę bo jest z nią źle, że potrzebuje leczenia.
Podobno przyszła w niedziele z kościoła i zaczęła do tej babki mówić, że u niej w domu mieszka diabeł, że ona ją zjada i wysysa zniej energi (ta kobieta z mojej mamy). Zaczęła się pakować. Ta pani, u której mama mieszkała, powiedziała mi kiedy przyjechałem po mamę, ze mama nie śpi od trzech dni. Całe noce klęczy i się modli.
Przyjechałem rono z młodszą siostrą (mieszkamy w trójmieście - mama mieszkała poza trójmiastem w małej miejscowości) - mama nie wiedziała, że przyjeżdzamy. Zobaczyliśmy podrapaną twarz (nie wiem czy to uczulenie - tak mówi - mi to wygląda na podrapania). Najpierw się mocno zdenerwowała i zaczęła się wkurzać na tą babkę u której mieszka, że dlaczego kazała nam przyjechać. Potem prosiła że jeszcze zostanie 4 dni u niej, żeby tylko dać jej 4 dni. Potem dzwoniła do mojej starszej siostry że będzie u niej spała tylko tydzień - ona się nie zgodziła - ja też byłem przeciwny mówiąc że zabieram ją ze sobą. Była wściekłą. Później się zgodziła że jedzie do mnie. Miała rzeczy popakowane trochę dziwnie, różne rzeczy razem ze śmieciami, kazała je wszystkie wyrzucać na śmieci.
Znajomy lekarz, z którym byłem w kontakcie powiedział, żebym jechał od razu na Srebrzysko (szpital psychiatryczny)
Tak też zrobiłem. Dopiero zrozumiała gdzie ją przywiozłem jak byliśmy pod samym szpitalem. Powiedziałem jej, że lekarz zrobi z nią wywiad i on zdecyduje co i jak. Od razu mojej mamie przęłoczyło się jej zachowanie na "gwiazdoprskie". to że jej nie jest i że lekarze są chorzy a nie ona. Lekarz po przepytaniu jej poproił równiez mnie. powiedziałem mniej więcej co wiedziałem co się dzieje.
Powiedziął, ze wymaga leczenia psychiatrycznego, ale nie może bez jej zgody zostawić ją w szpitalu, poza tym wg niego jeżeli będzie brała leki (olzapin 10mg) to powinno być ok. Tylko że musi brać (ona nie chce) i ma się zapisać do lekarza psychiatry do jakiejś przychodni.
Powiedział, że jeżeli nie będzie brała leków, to wtedy powinienem sądownie postarać się o uzyskanie "decydowania za mamę" i wtedy uzyskać od sądu nakaz o leczenie szpitalne.

Co Wy na to? Jestem zielony w tych wszystkich sprawach. To mnie przerasta.
Mama nic nie mówi, żeby miała jakieś głosy - bynajmniej się nie chwali - nie wiem czy ma. Ale ewidentnie czegoś się ciągle boi. Czegoś czego ja nie widzę, czego ja nie słyszę.
Czy mam ja jej dawać te tabletki na siłę?

Pomóżcie, Odpowiedzcie coś

User avatar
Bardo
moderator
moderator
Posts: 4033
Joined: Mon Feb 06, 2006 11:32 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby Bardo » Mon Jun 22, 2009 10:44 pm

Ten wniosek do sądu to wniosek o ubezwłasnowolnienie. Ale warto przed jego złożeniem spróbować jakoś przekonać mamę do brania leków. Olzapin jest bardzo dobrym lekiem, który powinien pomóc. Niestety tylko tyle mogę doradzić w tej sytuacji. Może ktoś, kto był w podobnej sytuacji się wypowie.

glowak
zarejestrowany użytkownik
Posts: 7
Joined: Mon Jun 22, 2009 10:03 pm

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby glowak » Mon Jun 22, 2009 10:57 pm

Dzięki bardzo

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby moi » Tue Jun 23, 2009 1:03 am

Glowiak, z tego, co opisujesz, wynika, że Twoja mama jest w bardzo złym stanie -nie jest już w stanie samodzielnie funkcjonować. To nie "przejdzie samo"- być może ucichnie na jakiś czas i będzie powracać. Ataki mogą być coraz silniejsze.
Każdy z chorych ma inny zestaw objawów- mimo, że Twoja mama "nie ma głosów", to ma już taki zestaw objawów, który z miejsca kwalifikuje ją do leczenia.
Nie czekajcie, tylko jak najszybciej oddajcie sprawę do sądu o ubezwłasnowolnienie mamy i poddanie przymusowemu leczeniu - tylko tak możecie jej w tej chwili pomóc.

alicja_km
zarejestrowany użytkownik
Posts: 1
Joined: Tue Jun 23, 2009 3:05 pm

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby alicja_km » Tue Jun 23, 2009 3:15 pm

Witaj,
jestem osobą, której choroba przebiegała w podobny sposób, tzn. też uciekłam w religijność.
też w czasie ataku chorobowego nie spałam kilka nocy, spędzałam czas na modlitwie. prawda okazała się jednak straszna, dopiero po jakiś trzech latach od ataku, braniu leków, uświadomiłam sobie, że to nie jest działannie Boga, a choroba(być może związana w jakiś sposób z działaniem złego ducha), ale wymagająca leczenia. aktualnie jestem na etapie uczenia się właściwego patrzenia na rzeczywistość, ludzi. ja z kolei tatę uważałam za największego wroga.
mam nadzieję, że mama zgodzi się na leczenie, terapię i ułoży sobie prawidłowo relacje z prawdziwym Bogiem(jest to możliwe nawet mimo takiej tematyki choroby).
Powodzenia, A.

glowak
zarejestrowany użytkownik
Posts: 7
Joined: Mon Jun 22, 2009 10:03 pm

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby glowak » Tue Jun 23, 2009 3:55 pm

Dziękuję. Ja tez mam nadzieję , że mama zgodzi się leczyć.
Na razie jest u mnie w domu od wczoraj. Ciężko to znoszę ja sam - źle się czuję.
Rano doszło między nami do dosyć dużego spięcia. Poprosiłem ją o dowód mówiąc , że chcę wyrobić jej książeczkę rumowską, bo będzie musiała się zapisać do lekarza psychiatry na wizytę. Wściekła się, że chcę ją zamknąć w szpitalu, a najlepiej to mogłem ją wrzucić do Wisły.
Nie mogłem z nią na spokojnie porozmawiać. Pierwszy raz od dobrych kilku lat się rozpłakałem (nie przy niej).
Wczoraj nie chciała łyknąć tabletki, ale udało mi się ją nakłonić. Spała pierwszy raz od kilku dni. Teraz chodzi po domu i robi porządki, naleśniki. Próbuje jak najlepiej dogadzać. Wydaje się że jest w 100% zdrowa.
Mam nadzieję, że zda sobie najpierw sprawę, że branie tych tabletek jej pomaga.
Wczoraj jadąc do mnie zaczęła tak opowiadać, że to wszystko przez tą kobietę u której mieszkała. Zaczęła z niej robić chorą. Z moją starszą siostrą mam zły kontakt. Wydaje mi się, że duży w tym udział mojej mamy, której po prostu uwierzyłem, że siostra jest "walnięta i niedobra dla niej i dla wszystkich" (nerwowa to jest na pewno, ale też wiem, że miała prawo się tak czuć i zachowywać w stosunku do mojej mamy jak się zachowywała).
Nie wiem na ile teraz moja mama zgrywa bohatera. Od wczoraj nie słuchała radia przez duże M, anie nie oglądała telewizji religijnej. Nie widziałem, żeby wczytywała się w Pismo Św itp itd.
Rozumiem też, że nie można z tym zrywać ot tak. Bo modlitwa, msza św, czytanie Pisma Św jest ok. tylko jego interpretacja i przeżywanie powinno być "normalne", "prawdziwe".

Pozdrawiam i nadal mam nadzieję, że będziecie się włączać jeszcze do tego tematu.
Jeszcze raz dzięki

User avatar
Bardo
moderator
moderator
Posts: 4033
Joined: Mon Feb 06, 2006 11:32 am
płeć: mężczyzna

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby Bardo » Tue Jun 23, 2009 4:38 pm

To dobry znak, jeśli mama tak szybko zaczęła reagować na leki.

User avatar
Darius
moderator
moderator
Posts: 2362
Joined: Tue May 16, 2006 12:19 pm
Location: 3miasto

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby Darius » Tue Jun 23, 2009 10:10 pm

Cześć
Ja się leczyłem w tym szpitalu i według mnie opieka jest tam dobra, przynajmniej ja na takich ludzi trafiłem. "Głosy" to nie jedyny objaw psychozy, ja np nie miałem głosów, ale wystąpiły inne objawy psychotyczne, co jak wynika z tego co napisałeś ma też Twoja mama.
Jeśli nie chce iść do szpitala może spróbuj ją zapisać na oddział dzienny, który na Srebrzysku funkcjonuje bardzo dobrze.
Jeśli Mama jest też tak religijna spróbuj porozmawiać z księdzem ze Szpitala, to bardzo dobry ksiądz może On przekonały Mamę o konieczności leczenia. Albo ze stowarzyszeniem: http://przyjazna_dlon.republika.pl/, które może coś pomóc.
Pozdrawiam
Kocham życie - ale czy życie kocha mnie???

glowak
zarejestrowany użytkownik
Posts: 7
Joined: Mon Jun 22, 2009 10:03 pm

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby glowak » Tue Jun 23, 2009 11:11 pm

O super. Jutro pojadę najpierw sam do tego księdza. Mam nadzieję , że go tam zastanę.

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby moi » Wed Jun 24, 2009 2:33 pm

Najważniejsze, żeby Twoja Mama brała regularnie leki i uczestniczyła w jakiejś formie terapii. Ksiądz na pewno nie odmówi pomocy.
Wszystko wskazuje na to, że sprawy ułożą się pomyślnie - dobry szpital, współczująca rodzina, możliwość kontynuowania terapii w przyszłości. Powinieneś być dobrej myśli, Glowak :)

Pozdrawiam.m.

glowak
zarejestrowany użytkownik
Posts: 7
Joined: Mon Jun 22, 2009 10:03 pm

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby glowak » Wed Jun 24, 2009 11:36 pm

Witam, i dzięki za wspierające słowa.
Rano tak wyszło, że w rozmowie z mamą się rozkleiłem. Powiedziała, że podejmie leczenie otwarte. Na ile jest to jej własna decyzja, a na ile wymuszona poprzez mój stan i zachowanie - nie wiem.

Byłem dzisiaj na srebrzysku w stowarzyszeniu "Przyjazna Dłoń". 6 lipca mam się zgłosić do nich z mamą.
Jeszcze jej o tym nie powiedziałem. Leki które bierze chyba działają - tzn. dużo śpi:)
Powiedziała też, że boi się ludzi.

Zdobyłem również kontakt do poność dobrej pani psychiatry. Chcę mamę jak najszybciej do niej zapisać na wizytę. Boję się jednak jej już to powiedzieć. Nie wiem jak zareaguje. Nie wiem czy mam trochę dać jej jeszce spokoju, czy mimo wszystko naciskać ją na tą wizytę jak najszybciej.
Dzisiaj była w miarę spokojna. Wieczorem powiedziała właśnie,że boi się ludzi. coś znowu wspomniała o tej znajomej u której mieszkała, że to przez nią, że robiła wszystko to co ona jej kazała. Potem jeszcze spytała się czy może nam (mi i mojej żonie) coś powiedzieć co jej przeszkadza. Chodziło o to, że krzyż nie powinien być oparty, tylko powinien wisieć nad drzwiami (w tym momencie się wewnętrznie podgotowałem). Ale ok - powiedziłem jej , że na dniach powieszę tak jak chce.

Pozdrawiam i trzymajcie kciuki za nas. Dzięki.

asias2000
antypsychiatra
Posts: 72
Joined: Wed Oct 15, 2008 3:02 pm
Location: Berlin

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby asias2000 » Wed Jun 24, 2009 11:44 pm

Nie wiem, czy znasz broszurę paula Bakera "Głos Wewnętrzny"... Zapoznaj się z nią, zanim na dobre zaboksujesz w psychiatrycznym spojrzeniu na to, co przytrafiło się mamie... Od psychiatrów się tego jeszcze nie dowiesz...

http://anty-psychiatria.info/index-Dateien/Page977.htm

Pozdrawiam
asias2000
kontakt:
www.anty-psychiatria.info
"Kiedy modlisz się - mówisz do Boga. Kiedy Bóg mówi do ciebie - cierpisz na Schizofrenie" - prof. T. Szasz

User avatar
Darius
moderator
moderator
Posts: 2362
Joined: Tue May 16, 2006 12:19 pm
Location: 3miasto

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby Darius » Thu Jun 25, 2009 9:50 am

Dobrze Głowak
W takich drobnych sprawach jak ten krzyż ustępuj Mamie, Ona potrzebuje Twojego wsparcia. To Stowarzyszenie "Przyjazna Dłoń" jest dobre dla chorych i pracują tam dobrzy specjaliści. Chodziłem do nich na terapię grupową kilka miesięcy i bardzo mi pomogli.
No i niestety musisz pilnować aby Mama brała leki, ponieważ z tego co piszesz nie jest Ona świadoma swojego stanu, co jest normalne w tych chorobach ale z czasem do niej powinno dotrzeć co się dzieje.
Aha i jakiego lekarza Ci doradzili?.
Pozdrawiam
Kocham życie - ale czy życie kocha mnie???

User avatar
moi
moderator
moderator
Posts: 29819
Joined: Thu May 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Location: Dolny Śląsk

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby moi » Thu Jun 25, 2009 1:17 pm

Glowak, cieszę się, że Mama chce kontynuować leczenie. Myślę, że najgorsze już za Wami, a kontakt z księdzem wiele poprawi w jej sposobie myślenia o religii, itd.
Ustępuj Jej z takimi rzeczami, jak powieszenie krzyża, itd. To nie jest problem dla otoczenia, a dla Niej jest ważnym gestem z Waszej strony.

Pozdrawiam.m.

PS:
Nie wiem, czy znasz broszurę paula Bakera "Głos Wewnętrzny"... Zapoznaj się z nią, zanim na dobre zaboksujesz w psychiatrycznym spojrzeniu na to, co przytrafiło się mamie... Od psychiatrów się tego jeszcze nie dowiesz...

http://anty-psychiatria.info/index-Dateien/Page977.htm

Pozdrawiam
asias2000
kontakt:
http://www.anty-psychiatria.info
Wiem, że Zbyszek ma anielską cierpliwość do osób, które na tym forum epatują jakimiś dziwnymi teoriami, ale jeśli Pan/Pani ma odwagę, to proszę się pod tymi artykułami na temat kontrowersyjnej antypsychiatrii podpisać z imienia i nazwiska i nie szkodzić innym ludziom, odradzaniem im leczenia farmakologicznego. Tym bardziej, że nie jest Pan/Pani, osobą chorą, a jedynie obserwatorem.
W dzisiejszych czasach, kiedy można wydać i upublicznić niemal wszystko, powoływanie się na artykuły wydane w prasie zagranicznej przez mało znanych ludzi naprawdę nie stanowi żadnego dowodu.

asias2000
antypsychiatra
Posts: 72
Joined: Wed Oct 15, 2008 3:02 pm
Location: Berlin

Re: Moja mama ma schizofrenie ?? Co robić?

Postby asias2000 » Thu Jun 25, 2009 1:51 pm

Moi... szkoda, że nawet nie zerknęłaś na podaną stronę, gdzie jestem podpisany imieniem i nazwiskiem... Zresztą we wszystkich oficjalnych publikacjach imieniem i nazwiskiem się podpisuję... Jeżeli chodzi o broszurę Paula Bakera... no cóż, również żałuję, że nie zapoznając się z jej treścią (a mówi ona o badaniach znanego w świecie psychiatrii prof. holenderskiego, Mariusa Romme i - równie znanej i szanowanej - dr Sandry Escher) przekreślasz ten temat, jako "artykuły wydane w prasie zagranicznej przez mało znanych ludzi"... Szkoda, że brakiem własnej wiedzy na ten temat (może nie Twoja wina, bo psychiatria konwencjonalna o tych ważnych badaniach nie wspomina) tłumaczysz, że tego rodzaju studia nie są dowodem, bo są i coraz więcej psychiatrów upomina się o stosowanie tego rodzaju podejścia do osób, dotkniętych Schizofrenią. Proponuję zapoznać się z wieloletnimi studiami prof. Romme i jego rolą we wciąż kwitnącym międzynarodowym ruchu osób dotkniętych Schizofrenią, a potem zabierać głos tym bardziej, że krytyczny....
Podrawiam
asias2000
P.S. A dlaczego nie podpisuję się na tym forum imieniem i nazwiskiem? Hmmm. No fakt... Nie podpisuję się, jak i reszta forumowiczów... Ty zresztą też...
"Kiedy modlisz się - mówisz do Boga. Kiedy Bóg mówi do ciebie - cierpisz na Schizofrenie" - prof. T. Szasz


Return to “mój rodzic jest chory”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests