serdolect

sertindol
lama28
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: czw gru 27, 2007 2:52 pm

serdolect

Post autor: lama28 »

czy ktoś zażywa lek serdolect?

miska_83
zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: wt maja 15, 2007 7:39 pm

Post autor: miska_83 »

ja zazywam:)

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2082
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Post autor: Jeżyk »

Miśka czy schudłaś odkąd zażywasz serdolect ?
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

miska_83
zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: wt maja 15, 2007 7:39 pm

Post autor: miska_83 »

troche schudlam ale nie samoistnie musialam ograniczyc jedzenie, na wyzszych dawkach mi tak bardzo nie chcialo sie jesc, tylko mialam bardzo malo ruchu i przez to tylam, teraz tez do sczuplych nie naleze:(( ale musze cos przydzialac. pozdrowki

zero
zaufany użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: pt kwie 07, 2006 9:40 pm

Post autor: zero »

Jezyk a czy nie ma jakis srodkow na zmniejszenie laknienia? o jakiejs meridii czytalem na psychiatrii online

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2082
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Post autor: Jeżyk »

Ja też doczytałam się o tej meridii, poprosiłam o nią mojego lekarza psychiatre to nie zgodził się, powiedział że ona wywołuje chorobę :( . Może trzeba o nią poprosić lekarza ogólnego i samemu zbadać jak się na nią reaguje :?:
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2082
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Post autor: Jeżyk »

Czy jest jeszcze ktoś kto bierze lek serdolect? Czytałam że działa on tak samo dobrze na objawy negatywne jak solian i abilify? Czy ktoś może to potwierdzić?
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

Anonim
zaufany użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: pn lut 11, 2008 11:49 pm

Post autor: Anonim »

Ja brałem serdolect przez parę miesięcy. Jednak na tym leku nadal utrzymywały się moje urojenia(np. jak slyszałem jakies rozmowy ludzi na dworze byłem przekonany ze to o mnie mówią, miałem wrażenie że ludzie znają moje stany emocjonalne, ze widzą to co ja). No a poza tym słyszałem głosy (teraz też słyszę ale słabiej). Oprócz tego lek ten sprawiał, że byłem bezpłodny. Jeśli chodzi o łaknienie to wróciło do normy i nie tyłem. Nie wiem na mnie ten lek nie działał do końca dobrze, ale moze na kogos innego bedzie działał inaczej. Moje urojenia ustąpiły, gdy lekarz zapisał mi ketler (po pierwszym tygodniu zażywania).

gajamaja
zaufany użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: czw wrz 11, 2008 12:36 am

Re: serdolect

Post autor: gajamaja »

biore serdolect od 7 lat,jest to b.dobry lek,ale obowiazkowo jest przy nim robic badania ekg,gdyż wydluza tam jakis odcinek qt (czy jakoś tak),nie moga go stosowac ludzie z wrodzonymi wadami8 serca,duzo sie kiedys mowilo o tym leku,ze zakazany w paru krajach bo ponoc powodowal zgony,ale mysle ze bylo duzo innych przyczyn tych zgonow ,moja lekarka powiedziala ze ten lek nie jest bardziej niebezpieczny od innych tego typu lekow,ciesze sie ze biore ten lek ,przez pierwsze lata mialam go za darmo a teraz jest refundowany i place za niego ponad 3 zl :D ,czuje sie po serdolekcie radosna i lekka i tak jakbym mniej problemow miala(pewnie dlatego ze ma on duże dzialanie antydepresyjne),czuje po nim ulge,prawda że utylam po nim ale nie jakoś kolosalnie,czuje sie dobrze ze swoim cialem i nie czuje sie jakos specjanie nieatrakcyjna,pozdrawiam.

bbb
zaufany użytkownik
Posty: 287
Rejestracja: śr mar 30, 2005 8:27 pm

Re: serdolect

Post autor: bbb »

Ja przytyłam, mało spałam, puchły mi stawy i pogorszył sie wynik w EKG/

bbb
zaufany użytkownik
Posty: 287
Rejestracja: śr mar 30, 2005 8:27 pm

Re: serdolect

Post autor: bbb »

gajamaja pisze:biore serdolect od 7 lat,
Leczenie musiało Ciebie bardzo drogo kosztowac.Teraz jest refundowany i kosztuje 3zł 20gr.
Nie u każdego nastepuje wydlużenie odcinka QT.Jeżeli nie miałeś wady serca, nadciśnienia i żadnych chorób somatycznych, lek jest dobry.

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2082
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm

Re: serdolect

Post autor: Jeżyk »

Brałam solian, biorę teraz abilify, i nie chudnę, a nawet waga powolutku ale jednak idzie w górę. Może by spróbować serdolectu?
Czy ktoś jeszcze mógłby wypowiedzieć się na jego temat, ?
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

Awatar użytkownika
marcelinka
zaufany użytkownik
Posty: 7964
Rejestracja: czw sty 25, 2007 9:24 pm

Re: serdolect

Post autor: marcelinka »

Ja biorę serdolect 2x12mg na początku na nim przytyłam 5 kg, ale teraz się pilnuję i waga poszła w doł :) Wszystkie objawy na nim ustąpiły, czasami tylko mam jakieś lekkie urojeniai poczucie obserwacji ale najważniejsze, że nie słyszę glosów
Każdy zachód jest zapowiedzią poranka, Uśmiechaj się codziennie bo warto, niezależnie od pory dnia :)

greeta4
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: pt lip 17, 2009 9:32 pm

Re: serdolect

Post autor: greeta4 »

Witam
Ja też powróciłam do serdolectu w dawce 4 mg na dzień. Powróciłam gdyż wcześniej byłam na abilify 7,5mg i okazał się złym lekiem, za dużo skutków ubocznym i zero poprawy. Natomiast na tym serdolekcie w miarę dobrze funkcjonuję. Skutkiem ubocznym u mnie jest suchość w ustach, wysuszona skóra. Na tym Abilify to byłam bardzo osłabiona, zaczeły mi włosy garściami wypadać i do tego ciągle czułam się senna a jak próbowałam spać to nie zasnęłam takie dziwne zmęczenie. Mam nadzieję że na tym serdolekcie trochę schudnę bo na abilify mi z 5 kg przybyło a mówią że się na nim nie tyje. Ja miałam wilczy apetyt, zmęczenie powodowało że miałam mało ruchu i takim sposobem w miesiąc mam 5 kg więcej na wadze. Czuję się przez to fatalnie. Od dzisiaj mam dietę i inny lek :)

classy
zaufany użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: śr kwie 29, 2009 6:04 pm

Serdolect

Post autor: classy »

Ja biorę serdolect, jest to najlepszy dla mnie lek ze wszytskich jakie brałem - pisałem już o tym gdzie indziej. Brałem Solian, Abilify, Ketrel, Zeldox. Dla mnie Serdolect jest nalepszy, nie mi chce się na nim spać, lesza koncentracja niż na tych pozostałych, i ogólnie funkcjonuje lepiej, choć nie jest to tak jak przed chorobą (w tej chorobie chyba nigdy juz tak nie będzie do końca). Fakt, skutki uboczne też są, bezpłodność - nie mam nasienia, mam suchą skórę, i się tyje ale nie jakoś tragicznie, ale chce się jeść. Zapijam bardzo dużą ilością herbaty przed posiłkiem i waga stoi. Trochę większa niż normalnie ale stoi. Dużo tez spie, kłade się o 20 i wstaje o 7 rano a chciałbym o 6 rano ale nie mogę dojśc do tego. Trzeba robić EKG. Pozdrawiam.

P.S. Chciałbym byście zajrzyli do wątku który zamierzam napisać w dziale ogólnym, mam wam coś ważnego do przekazania.

Wróć do „serdolect”