Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

klozapol, leponex

Moderator: Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: tomsoul » sob lis 12, 2011 4:30 pm

Witam

Biore obecnie 200 mg klozapolu. Oprócz tego jeszcze 700 mg sulpirydu i 50 mg lamitrinu. Mój problem polega na tym że jestem silnie przymulony, depresyjny i przygnębiony. I nic mi się nie chce. Czy to od klozapolu? Chce zmniejszyć klozapol na własną ręke bo do wizyte mam dopiero za 2 miesiące. Chciałbym zejśc do 150 mg klozapolu. Chce schodzić bardzo powoli. 12,5 mg co półtora tygodnia. Czy to nie za szybko czy ok? Wiem że ktoś pewnie mnie tu wyzwie od najgorszych ale naprawde ja już nie mam sił. Na nic.

mamuska
zaufany użytkownik
Posty: 848
Rejestracja: czw mar 10, 2011 11:50 am

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: mamuska » ndz lis 13, 2011 1:13 pm

ja biore 150mg bardzo zle sie czuje, jestem spowolniala mam depresje. Okropne zaparcia :( i leki.

Newt
zaufany użytkownik
Posty: 3386
Rejestracja: pn cze 11, 2007 2:24 pm

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: Newt » ndz lis 13, 2011 9:57 pm

Hmm to ja mam na odwrót - nadmiar energii i pomysłów, zadowolenie z wszystkiego. Może macie za dużą dawkę. A zanim braliście klozapol też byliście depresyjni?
"My mommy always said there were no monsters. No real ones. But there are."

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1568
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: lemro » ndz lis 13, 2011 11:05 pm

Ja biorę obecnie 300 mg Klozapolu na noc juz od 2 lat i skutki boczne które opisałeś również mi dopisują. Jedyny pozytyw brania go to zmniejszenie objawów wytwórczych i brak akatyzji, a reszta skutków ubocznych to masakra. Osobiście bałbym się sam bez wiedzy lekarza zmniejszać klozapol, ale decyzja należy do Ciebie. Popzdr.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: tomsoul » ndz lis 13, 2011 11:46 pm

Ja chce tylko troche zejść tak z 200 mg na jakies 150 mg. Nie chce całkowicie go odstawiać bo sam też się tego boje. Schodzenie chce przeprowadzić bardzo powoli bez pośpiechu. Mam czas.

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1568
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: lemro » pn lis 14, 2011 12:03 am

Może te 50mg które chcesz zmniejszyć pozbędzie w jakimś stopniu skutki uboczne, tego Ci życzę , a gdyby się cos działo możesz spowrotem wrócic do 200 mg. Pozdr.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: tomsoul » pn lis 14, 2011 12:31 pm

Też mam tak nadzieje. Narazie jestem na 187,5 mg klozapolu.

mamuska
zaufany użytkownik
Posty: 848
Rejestracja: czw mar 10, 2011 11:50 am

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: mamuska » pn lis 14, 2011 3:31 pm

ja bylam na 200mg ale we krwi wyszlo 0.47 stezenie a najmniejsze jest 0.34, kazal mi lekarz zejsc do 150mg. Bede miala jeszcze jeden test zrobiony i zobaczymy moze moge zjechac jeszcze nizej. CZuje sie fatalnie, ale ponoc musze minimum 6 miesiecy byc na klozapinie, jak nadal tak bedzie to nie wiem na jaki lek przeskocze bo bralam juz abilify i risperidon i tez sie fatalnie czulam.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: tomsoul » pn lis 14, 2011 9:35 pm

Byłem zaledwie 4 dni na 187,5 mg klozapolu i dostałem dzisiaj mega depresji z myślami samobójczymi. Wróciłem dzisiaj do 200 mg klozapolu. Eh... to życie...

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1568
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: lemro » ndz lut 05, 2012 7:58 pm

Mam ogromny problem z skutkiem ubocznym przyjmowania klozapolu 300 mg na noc. Jest nim bardzo duży ślinotok podczas snu i wybudzanie się w nocy. Biorę go już bardzo długo i ślinotok nie ustapił, czy u Was też jest podobnie. Pozdr.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: tomsoul » ndz lut 05, 2012 8:43 pm

Ślinotok to pikuś. Spróbuj brać amitryptyline. Wyszusza ona gardło. Mi pomaga.

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1568
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: lemro » ndz lut 05, 2012 8:53 pm

Dzięki za odp. zapytam się jutro lekarza o ten lek, jednak wolałbym już nie brać dodatkowych kolejnych leków psychotropów. Pozdr.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: tomsoul » ndz lut 05, 2012 9:08 pm

Spoko amitryptyliny na ślinotok bierze się tylko 10 mg. Bo jest to lek antydepresyjny. Prawdziwie pełna dawka tego leku to 100-150 mg. Także te 10 mg to nic.

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1568
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: lemro » ndz lut 05, 2012 9:16 pm

Dziękuje jeszcze raz, skoro tylko 10 mg wystarczy i pomoże to poproszę jutro o recepte. Pozdr.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1568
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna

Re: Depresja, przymulenie itd. po klozapolu

Post autor: lemro » pn lut 06, 2012 7:07 pm

Po rozmowie z lekarzem psychiatrą, nie dostałem tego leku, który mi poleciłeś na ślinotok. Stwierdził, że on mi na to niepomoże. :evil:
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

Wróć do „clozapina”